PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Thorgal
Autor Wiadomość
praedzio 
dziub dziub dziub



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18473
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2011 18:36   Thorgal



Tak mnie naszło na wspominki, jeśli chodzi o ukochany komiks z lat baaardzo wczesnej młodości. ;) Mało tego, komiks wychodzi do dziś i do dziś czytam go z wielką przyjemnością. :D Na pewno sporo z Was ma na sumieniu przeczytanie choć jednego albumu. ;) Tak więc zachęcam do wypowiadania się w tym temacie. Z radością poczytam sobie o Waszych wrażeniach, lub choćby tylko o wspomnieniach dotyczących przygód dzielnego wychowanka Wikingów.

Ja ze swojej strony dodam, że dziś dorwałam w swe ręce (niestety tylko wirtualnie, ale mam nadzieję, że to się wkrótce zmieni) dwa najnowsze numery Thorgala. Pierwszy z nich to Bitwa o Asgard - ciekawe połączenie przygód Thorgala i jego syna Jolana. Drugi to właściwie początek "odprysku" od głównej serii - traktujący o przygodach Kriss de Valnor. Zeszyt nosi tytuł Nie zapominam o niczym! W zapowiedziach jest też kolejna seria poboczna, której bohaterką ma być Louve - córka Thorgala. Nie mogę się doczekać! :-D
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32783
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2011 20:11   

Thorgal to jedyny komiks niehumorystyczny, który jestem w stanie czytać (bo Asterix czy Lucky Luke to nieco inna bajka, acz komiksów w zasadzie nie czytuję). Co więcej - jego lektura sprawia mi nieskrywaną przyjemność. Przeczytałam niejeden i bez wstydu się do tego przyznaję. Bo i nie ma się czego wstydzić - ten komiks rozpalał moją wyobraźnię, kochałam się w Thorgalu równie mocno co w Robinie z Sherwood, należał do moich ideałów mężczyzn, gdy byłam jeszcze b. b. b. młoda. Zresztą po dziś dzień uważam, że Thorgal to świetny facet.
Pamiętam, że pierwszym zeszytem, z którym się zetknęłam, była "Wilczyca" - czyli Aaricia w ciąży w jakiejś jamie rodzi córkę Thorgala w towarzystwie szczeniącej się wilczycy. Może dlatego, że ten był pierwszy, a może spodobał mi się motyw z wilczycą i zwalił mnie z nóg Thorgal ze sporej odległości strzelający z wielkiego łuku. Tak czy siak zeszyt "Wilczyca" jest jednym z moich ulubionych (dzierży berło do spółki z "Klatką"). Potem starałam się dorwać wszystkie, choć początkowo nie czytałam ich po kolei. Któryś z kolegów miał te komiksy, to mi pożyczał.
Nie powiem, chciałabym je posiadać na własność. Nie tylko z sentymentu - historia Thorgala i jego rodziny po prostu bardzo mi się podoba. Nieustająco. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
praedzio 
dziub dziub dziub



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18473
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2011 20:32   

Ja zaczęłam od Gwiezdnego dziecka w czwartej klasie podstawówki. Też pożyczałam najpierw od kolegi, a później zwerbowałam swego starszego o siedem lat brata, żeby mi kupował na bieżąco kolejne numery. ;) Miałam praktycznie wszystkie zeszyty (ach, swego czasu byłam najpopularniejszą dziewczyną w szkole, bo jako jedyna miałam "Czarną galerę" niedostępną przez jakiś czas w sprzedaży :lol: ). Później oddałam je swemu młodszemu kuzynowi. Ale teraz na nowo kupuję kolejne numery. ;)

Kiedyś wychodziło takie pismo z fragmentami komiksów - Relax mu było czy jakoś tak. Jakieś antyczne numery zachowałam (jako spuściznę po bracie). I tam właśnie wychodził Thorgal, zanim dorobił się własnego samodzielnego wydawnictwa.
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26713
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2011 20:43   

praedzio napisał/a:
Kiedyś wychodziło takie pismo z fragmentami komiksów - Relax mu było czy jakoś tak.
Pamiętam - lubiłam to :mrgreen:
Thorgala też :mrgreen:
_________________

 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2011 20:49   

No ba !!
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32783
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2011 20:51   

praedzio napisał/a:
ach, swego czasu byłam najpopularniejszą dziewczyną w szkole, bo jako jedyna miałam "Czarną galerę" niedostępną przez jakiś czas w sprzedaży :lol: )

I proszę, jakie atuty trzeba mieć, by zdobyć popularność! Ale ja się nie dziwię. Thorgal to... to Thorgal. A "Czarna galera" to jeden z najlepszych odcinków. Jeszcze lubię ten, w którym (nie pomnę tytułu) byli uwięzieni w takiej jakby wydrążonej jaskini, którą nazywano ustami słońca czy jakoś tak. Czytałam to na wdechu...
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
praedzio 
dziub dziub dziub



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18473
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2011 20:54   

"Między ziemią a światłem". ;) Na mnie ogromne wrażenie zrobił "Władca gór". Ojjj, co ja się nagłowiłam nad paradoksem czasowym...! ;) To tam po raz pierwszy spotkałam się z określeniem węża połykającego własny ogon. ;)
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32783
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2011 20:58   

Aaa, faktycznie! Dzięki za przypomnienie! Władca gór... czekaj, nie pamiętam... co tam było? *ciemnica w mózgu*
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2011 21:05   

A ja najardziej lubiłam pierwszy tom Zdradzoną czarodziejkę. Tak bardzo podobały mi się rude włosy silvii
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
praedzio 
dziub dziub dziub



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18473
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2011 21:27   

Agn napisał/a:
Aaa, faktycznie! Dzięki za przypomnienie! Władca gór... czekaj, nie pamiętam... co tam było? *ciemnica w mózgu*


Tutaj masz omówienie: http://www.kzet.pl/2003_10/r_torgol.htm
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37341
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 09:36   

Thin ostatnim komiksem z serii o Thorgalu, który przeczytałam, była "Wilczyca". Niestety potem komiksy zdrożały tak bardzo, ż enie byłąm w stanie ich kupowac. Były ważniejsze wydatki zwiazane chyba ze studiami, jeśli dobrze pamiętam...Tyle części Thorgala mam gdzieś w szafie - do Wilczyce. Ile było wszystkich cześci?
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
praedzio 
dziub dziub dziub



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18473
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 09:44   

Tu masz spis wszystkich części, jakie do tej pory się ukazały, no i te, co są dopiero w planach (za Wikipedią):

1. Zdradzona czarodziejka (pierwsze wydanie w odcinkach po francusku: 1977 w czasopiśmie "Tintin"; wyd. pol. 1977-1978 w czasopiśmie "Relax"; pierwsze wydanie albumowe po francusku: 1980; po polsku: 1988)
2. Wyspa wśród lodów (1980, wyd. pol. 1988) (w 1991 oraz 2004 wydany pod tytułem Wyspa lodowych mórz)
3. Nad jeziorem bez dna (1981, wyd. pol. 1989) (w 1992 oraz 2000 r. wydany pod tytułem Trzech starców z krainy Aran, zaś w 2008 pod tytułem Trzej starcy z kraju Aran)
4. Czarna galera (1982, wyd. pol. 1990)
5. Ponad krainą cieni (1983, wyd. pol. 1990)
6. Upadek Brek Zarith (1984, wyd. pol. 1991)
7. Gwiezdne dziecko (1985, wyd. pol. 1989)
8. Alinoe (1985, wyd. pol. 1989)
9. Łucznicy (1985, wyd. pol. 1989)
10. Kraina Qa (1986, wyd. pol. 1989)
11. Oczy Tanatloca (1986, wyd. pol. 1989)
12. Miasto zaginionego Boga (1987, wyd. pol. 1990)
13. Między Ziemią a światłem (1988, wyd. pol. 1990)
14. Aaricia (1989, wyd. pol. 1990)
15. Władca gór (1989, wyd. pol. 1990)
16. Wilczyca (1990, wyd. pol. 1990)
17. Strażniczka kluczy (1991, wyd. pol. 1991)
18. Słoneczny miecz (1992, wyd. pol. 1994)
19. Niewidzialna forteca (1993, wyd. pol. 1995)
20. Piętno wygnańców (1994, wyd. pol. 1999)
21. Korona Ogotaia (1995, wyd. pol. 1999)
22. Giganci (1996, wyd. pol. 1999)
23. Klatka (1997, wyd. pol. 2000)
24. Arachnea (1999, wyd. pol. 2000)
25. Błękitna zaraza (1999, wyd. pol. 2001)
26. Królestwo pod piaskiem (2001, wyd. pol. 2002)
27. Barbarzyńca (2002, wyd. pol. 2003)
28. Kriss de Valnor (2004, wyd. pol. 2004)
29. Ofiara (2006, wyd. pol. 2006)
30. Ja, Jolan (2007, wyd. pol. 2007)
31. Tarcza Thora (2008, wyd. pol. 2008)
32. Bitwa o Asgard (2010, wyd. pol. 2010)
33. Statek-miecz (tom zapowiedziany na 2011)

Serie poboczne:
Thorgal: Kriss de Valnor
1. Nie zapominam o niczym! (2010, wyd. pol. 2010)
2. Les sentences des Walkyries (tom zapowiedziany na 2011; polski tytuł nieznany)

Thorgal: Louve
1. Raїssa (tom zapowiedziany na 2011; polski tytuł nieznany)
2. La main coupée du dieu Tyr (tom zapowiedziany na 2012; polski tytuł nieznany)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37341
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 09:59   

Może kiedyś zajrzę do biblioteki młodzieżowej i popytam o kolejen tomy. Chciałabym przeczytac całość.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
corrado 
Pół smoka



Dołączył: 25 Kwi 2011
Posty: 1198
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 10:30   

Chyba znam dość blisko jedną miłośniczkę Thorgala :)

Da się starsze części kupić nowe? Jakieś wznowienia są?
_________________
Kontakt: plonkownica@gmail.com i inne powszechnie znane. PW idą do kosza.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32783
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 10:38   

Admete napisał/a:
Może kiedyś zajrzę do biblioteki młodzieżowej i popytam o kolejen tomy. Chciałabym przeczytac całość.

Warto. Choćby sama Louve jest całkiem interesująca. A w każdym razie ma ciekawą umiejętność. :) Aczkolwiek Louve czy nie komiks wciąż jest bardzo ciekawy. Tylko kreska była trochę mniej dokładna, a w każdym razie ja odniosłam takie wrażenie, że kiedyś te rysunki były jakby... staranniejsze.
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
praedzio 
dziub dziub dziub



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18473
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 10:43   

Agn napisał/a:
Tylko kreska była trochę mniej dokładna, a w każdym razie ja odniosłam takie wrażenie, że kiedyś te rysunki były jakby... staranniejsze.


To prawda. Po "Wilczycy" jest jakby nie ta sama kreska. :-/ Są lepsze zeszyty, są też tak zwane "zapchajdziury", w których nic się nie dzieje, albo inaczej - świat by się nie zawalił, gdyby nie wyszły. Czasem też mam wrażenie, że wiele pomysłów jest wtórnych. Muszę przyznać, że wątek Jolana jest całkiem ciekawy. No i pozostaje jeszcze kwestia [UWAGA SPOILER!!]
Spoiler:
Aniela - synka Thorgala i Kriss


P.S. Corrado - na Allegro od groma jest też Thorgali. ;)
_________________

 
 
corrado 
Pół smoka



Dołączył: 25 Kwi 2011
Posty: 1198
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 12:10   

praedzio napisał/a:


P.S. Corrado - na Allegro od groma jest też Thorgali. ;)


Nówki byłyby dobre na prezent, wiesz dla kogo :) Kupowanie cykli to niezły sposób na sprawienie Jej przyjemności trafionym prezentem :)
_________________
Kontakt: plonkownica@gmail.com i inne powszechnie znane. PW idą do kosza.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32783
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 12:20   

praedzio napisał/a:
Są lepsze zeszyty, są też tak zwane "zapchajdziury", w których nic się nie dzieje, albo inaczej - świat by się nie zawalił, gdyby nie wyszły. Czasem też mam wrażenie, że wiele pomysłów jest wtórnych.

Wobec Thorgala siada mi obiektywizm - mnie się wszystkie podobały. Mniej lub bardziej, ale z każdego komiksu cieszyłam się jak dziecko blaszką i czytałam z zapartym tchem. No co ja poradzę? ;)
Choć ostatnim komiksem, jaki miałam w ręku był "Ja, Jolan". Bardzo mi się zresztą podobał. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
praedzio 
dziub dziub dziub



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18473
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 13:30   

corrado napisał/a:
Nówki byłyby dobre na prezent, wiesz dla kogo Kupowanie cykli to niezły sposób na sprawienie Jej przyjemności trafionym prezentem

Nówki też zdarzają się na Allegro.
Cytat:
Wobec Thorgala siada mi obiektywizm - mnie się wszystkie podobały. Mniej lub bardziej, ale z każdego komiksu cieszyłam się jak dziecko blaszką i czytałam z zapartym tchem. No co ja poradzę?

Rozgrzeszam Cię, siostro. :mrgreen: Ja tak sobie myślę, że wiele zależy od tego, jakie zeszyty i w jakim wieku czytałam. Wszystkie części - tak gdzieś do Strażniczki kluczy - były naprawdę świetne. Później gdzieś coś się zaczęło rozmywać. Pojawiły się pierwsze poważniejsze spory między Thorgalem a Aaricią. Zaczął dorastać Jolan - w którym znów się odrodził młody, pełen ideałów Thorgal. A na głównym bohaterze jak na jakim wizerunku, zaczęła pojawiać się rysa. A może po prostu komiksowy bohater zaczął nabierać bardziej ludzkich cech? :mysle: Na pewno niemało do powiedzenia miała w tym temacie złowroga Kriss, która jak się okazało później, też na swój sposób pokochała Thorgala.

Jestem ciekawa, jak zostaną pokazane jej wczesne losy w pobocznej serii jej poświęconej. Pierwszy zeszyt wypadł naprawdę dobrze. I znów spotkaliśmy tam Sigwalda i Drewnianą Stopę. :D
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37341
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 13:32   

Ja już prawie nic z tego wszystkiego nie pamiętam...Czytałam jeszcze w czasach licealnych...
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32783
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 13:41   

praedzio napisał/a:
Pojawiły się pierwsze poważniejsze spory między Thorgalem a Aaricią. Zaczął dorastać Jolan - w którym znów się odrodził młody, pełen ideałów Thorgal. A na głównym bohaterze jak na jakim wizerunku, zaczęła pojawiać się rysa.

I powiem ci szczerze, że taki zaczął mi się tym bardziej podobać. Początkowo to taki idealny facet, jak był bardzo młody, to w sumie jeszcze dzieciak, ale... ach, jej, jaki "dzieciak"! Potem jednak właśnie robił się coraz bardziej ludzki. To, co spotykało jego rodzinę przechodzi ludzkie pojęcie. A on miał tylko jedno marzenie - święty spokój. I świat ciągle się o niego upominał. Ganiał po różnych dziwnych krainach, walczył z różnymi dziwnymi stworami, spotykał różnych dziwnych ludzi. To zmienia człowieka. Ale samo sedno tej postaci, że tak powiem, pozostało niezmienione. Popełniał błędy, jasne, ale właśnie dlatego tak dobrze się to czytało. :D
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37341
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 13:44   

Czyli postać dorosła. To chyba dobrze.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32783
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 13:45   

To bardzo dobrze. Lubię postacie, które się zmieniają. Skamieliny mnie nie interesują... ;)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
praedzio 
dziub dziub dziub



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18473
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 13:51   

Ej, no... Żadne skamieliny! :lol: Ja tam lubię młodych idealistów (znaczy się takich w dobrym tego słowa znaczeniu, a nie głupców, jakich nie brak nigdzie). Thorgal jest już zmęczony ciągłymi perypetiami. Najchętniej by sobie gdzieś osiadł z Aaricią i dziećmi z dala od kłopotów. Niestety, bogowie wciąż sobie o nim przypominają. :-|
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32783
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 14:17   

Toteż dlatego mówię, że Thorgal skamieliną nie jest. :lol: On w sumie walczy o to samo, ale nie jest wyidealizowany i nie zawsze podejmuje słuszne decyzje, co czasem ma mocne konsekwencje (patrz: twój spoilerek sprzed kilku postów). I dobrze. Gdyby mu się zawsze wszystko od początku udawało, seria pewnie by się tak nie podobała i już dawno by się skończyła.
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.