PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Gra o tron (TV)
Autor Wiadomość
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Pon 18 Lip, 2016 23:41   

BeeMeR napisał/a:
Harry_the_Cat napisał/a:
:paddotylu: :paddotylu:
No co? Za to, że nakarmił je niemowlakiem chociażby :uzi: żywym :uzi: że nie wspomnę o matce dziecka :uzi:

Harry_the_Cat napisał/a:
Ten sezon rescue cos na conch wnosi
nie rozumiem :kwiatek:


A przepraszam. To autokorekt.

Ten sezon wreszcie cos niecos wnosi mialo byc :D

A propos psow... to coz - zgadzam sie ;)
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26390
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 25 Lip, 2016 08:34   

No to wreszcie wiem, skąd Hodor ma swoje imię
Spoiler:
buuuu :(
nigdy nie rozumiałam ratowania jednostki kosztem wielu innych żyć, nawet jeśli wybitna. Ok, trochę może rozumiem nadzieję że może coś zmienić generalnie, ale... ;)
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26390
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 31 Lip, 2016 13:32   

Kolejne dwa odcinki za mną - czemu mnie nie dziwi, że olejny bohater ożył :lol: , tj. nie umarł do końca tylko buduje sept w samym środku niczego tj. bardzo pięknego krajobrazu :serduszkate: . Bardzo mi się podo0ba młodziutka lady z Niedźwiedziej Wyspy - ta to dopiero ma stalowy kręgosłup i wolę :oklaski:
Dać jej smoki! Dać jej smoki! ;)
Bo ta królowa od smoków to właśnie się odgraża, że będzie palić i zabijać jak przybędzie na ten drugi kontynent - jeszcze brakło, żeby wspominała, że będzie gwałcić ;) Królowa-matka, nie ma co :roll:
Nie poradzę - nie lubię jej i wydaje mi się brzydka - taka lala, nie ma w twarzy życia.
Sansy też nie lubię za bardzo.
_________________

 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 31 Lip, 2016 14:02   

Ja tez za zadna z nich nie przepadam. Denaerys to najnudniejsza postac w historii :roll:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 31 Lip, 2016 14:13   

BeeMeR napisał/a:
Nie poradzę - nie lubię jej i wydaje mi się brzydka - taka lala, nie ma w twarzy życia.


Zawsze omijam jej wątki w książkach i w serialu.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Nie 31 Lip, 2016 18:02   

Admete napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Nie poradzę - nie lubię jej i wydaje mi się brzydka - taka lala, nie ma w twarzy życia.


Zawsze omijam jej wątki w książkach i w serialu.


ja nie - niekltore sa niezwykle malownicze. No i zastanawiam sie, czy odpowiada mi ta przemiana, ktora teraaz widac. Ja rtozumiem, ze to nie jest ta naiwna dziewczynka, ktora bezgranicznie ufala bratu, rozumiem, ze zrozumiala, ze zostala sprzedana jak kobyla na targu, a mimo to potrafila sie odnalesc w kazdej nowej rzeczywistosci. Rozumiem tez to, ze cciala wszystkich buntownikow chciala wyriezac - w koncu nie ma doswiadczenia politycznego, ciagle sie uczy. Ale wyciagnela wnioski - slucha doradcow.

Cala scena z nauczka dla kupcow niewolniczych szalenie mi sie podoba - i dialogowo i calosciowo no i jesli chodazi o efekty...
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 31 Lip, 2016 18:22   

Nic na to nie poradzę, nudzi mnie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Nie 31 Lip, 2016 18:50   

Mnie troche znudzil watek Jon + Sansa = odnalezione rodzenstwo. Fakt, ze fajnie wybrnieto z glupoty Sansy zwlajac to na nastoletnie niedoswiadczernie. Troche poszli po latwiznie z tym jak mocno Sansa upodabnia sie do matki, ale w sumie to ma rece i nogi - zawsze negujemy zachowanie rodzicow , a potem powielamy ich schemat. U Sansy uzewnetrzniaja to wlosy.
Tylko ten jej obecnie niski glos mnie strasznie irytuje. Sztuczne zgrubienie, niepotrzsebny zabieg.
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Nie 31 Lip, 2016 18:53   

Ostatecznie bitwa bekartow nie porwala mnie - ale ciagle jestem otwarta. Polowe przespalam z rqacji tego, ze jestem na nockach. Nie potrafie odespac wiecej niz 2, czasem (ale rzadko) 3 godziny - wiec tak chodze troche jak zombie.
Bitwie dam jeszcze szanse, jak bede wypoczeta, z piwem w lapce i jakas chrupanina.
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 31 Lip, 2016 19:00   

Ja tam wolę Jona, Sansa go zdradzi zapewne. Aktorka jest bardzo ładna.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Nie 31 Lip, 2016 19:40   

Admete napisał/a:
Ja tam wolę Jona, Sansa go zdradzi zapewne. Aktorka jest bardzo ładna.


Uroda aktorki jest dowodem na zdrade Sansy? :twisted:

Zapewne tak. Sansa robi sie na swoj sposob podobna do matki - rownie bezwzgledna w osiaganiu wlasnych celow, tyle ze dla Kayhleen priorytetem byly dzieci i rodzina, a dla Sansy wlasne bezpieczenstwo.
Nigdy nie wiazala ja jakakolwiek gleboka wiez z Jonem, zawsze go lekcewazyla, jako bekarta ojca. Pod koniec sezonu uchwycila sie, bo to najblizsza rodzina, jaka obecnie posiada. Gdy tylko bedzie jej wygodnie - sprzeda Jona tak jak sprzedalaby kazdego.
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 31 Lip, 2016 20:21   

Piszę skrótami.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26390
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 23 Sie, 2016 08:43   

AineNiRigani napisał/a:
zastanawiam sie, czy odpowiada mi ta przemiana, ktora teraaz widac. Ja rtozumiem, ze to nie jest ta naiwna dziewczynka, ktora bezgranicznie ufala bratu, rozumiem, ze zrozumiala, ze zostala sprzedana jak kobyla na targu, a mimo to potrafila sie odnalesc w kazdej nowej rzeczywistosci. Rozumiem tez to, ze cciala wszystkich buntownikow chciala wyriezac - w koncu nie ma doswiadczenia politycznego, ciagle sie uczy. Ale wyciagnela wnioski - slucha doradcow.
To już dawno nie jest ta mała dziewczynka, która ufała bratu, a nauka Dany przypomina trochę eksperymenty na ludziach (bo to oni giną albo cierpią w efekcie, niezależnie od tego, kto obecnie rządzi a kto chce rządzić i pnie się na tron po trupach albo krwawicy maluczkich) - a ja nie lubię takich eksperymentów. I rządzących. Ale przyznaję, że wątek jest malowniczy, te trzy latające nietoperze zwłaszcza ;)
Dla mnie w sumie cały serial jest wielce malowniczy, nie tylko ten watek :mrgreen:
No i ma rewelacyjny casting - imho nie ma źle dobranej postaci :oklaski:

W każdym razie po długiej przewie skończyłam Grę o tron - obecny sezon :mrgreen:
Było krwawo - jak zwykle ;) . No i oczywiście jak zwykle do każdego odcinka trzeba było wsadzić gołą d***, grzebanie komuś w majtkach itp :roll:

Przyznaję, że nie do końca załapałam, co Bran zobaczył w retrospekcji - jak ojciec otrzymuje Jona i od kogo, to wiem, ale co z tego wynika? Choć konsekwencje to będą raczej w następnym sezonie.

Bardzo mi się podobał Sam w raju (bibliotece) :mrgreen:
I wybombienie septu - widowiskowe :oklaski:

Rządy kobiet są coraz bardziej widoczne - albo przynajmniej próby - w Dorne, na Żelaznych Wyspach, na Niedźwiedziej Wyspie, na żelaznym tronie (acz Cersei nie posiedzi tam długo :P ), dobrze, że choć Sansy nie obwołano królową północy, bo to już by była przesada. Sansy dalej nie lubię - podobnie jak Dany - obie uważają, że im się wszystko należy za pochodzenie i ludzie powinni im służyć/iść za nimi na koniec świata albo odbijać rodzinny dom. Walka bękartów ciekawa - Jon popisowo dał ciała :thud:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 23 Sie, 2016 08:58   

BeeMeR napisał/a:
ale co z tego wynika?


Najprawdopodobniej Jon ma prawa do Żelaznego Tronu i to większe niż Dany. Teraz został Królem Północy, to może zjednoczyć całość Siedmiu Królestw. Jest Targaryenem i Snowem jednocześnie. Jego rodzicami są najprawdopodobniej Rhaegar Targaryen i Lyanna Stark. Wcale bym się nie zdziwiła jakby Sam w bibliotece znalazł jakiś dokument potwierdzający pochodzenie Jona.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26390
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 23 Sie, 2016 16:47   

Admete napisał/a:
Najprawdopodobniej Jon ma prawa do Żelaznego Tronu i to większe niż Dany. Teraz został Królem Północy, to może zjednoczyć całość Siedmiu Królestw
I to rozwiązanie by mi pasowało bardziej niż Dany na żelaznym tronie :P - to, że to syn nie Neda, a siostry Starka to załapałam, ale ojciec mi umknął :kwiatek:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 23 Sie, 2016 19:29   

Cóż Dany to ciotka, mogą ich pożenić, choć dla mnie to by było :obrzydzenie:
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Ostatnio zmieniony przez Admete Wto 23 Sie, 2016 19:42, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26390
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 23 Sie, 2016 19:39   

zdecydowanie :obrzydzenie:
_________________

 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11396
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 23 Sie, 2016 20:42   

Admete napisał/a:
Cóż Dany to ciotka, mogą ich pożenić, choć dla mnie to by było


Jak dla mnie najgorsze rozwiązanie z możliwych... Chociaż w necie jest sporo osob, którym takie rozwiązanie się podoba... Ja mówię: nie.
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4526
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Sro 24 Sie, 2016 08:39   

Caitriona napisał/a:
Ja mówię: nie.

to ja chyba jestem jedną z tych osób które by powiedziały tak ;-)
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Sro 24 Sie, 2016 11:29   

No ja Dany nie lubie, ale jakby tak sie zastanowic to moze oni by sie dobrze zrownowazyli. I Tyrion jako prawa reka!

I mimo wszystko ja nie chce na koniec bitwy Dany-Jon, a moze to wlasnie chodzi scenarzystom po glowach?
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 24 Sie, 2016 20:29   

Nie akceptuję. Dany to blondi i krewna. Nie potrzeba kolejnego incestu i niedorozwiniętych dzieci.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Czw 25 Sie, 2016 00:15   

Spokojnie sie mozemy w tych kwestiach nie zgadzac bo i tak nie mamy nic do powiedzenia :lol:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 25 Sie, 2016 06:09   

Ale można nie oglądać :) Jak będzie szło w taką stronę, to przestanę bez żalu.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Pią 26 Sie, 2016 04:23   

BeeMeR napisał/a:
Admete napisał/a:
Najprawdopodobniej Jon ma prawa do Żelaznego Tronu i to większe niż Dany. Teraz został Królem Północy, to może zjednoczyć całość Siedmiu Królestw
I to rozwiązanie by mi pasowało bardziej niż Dany na żelaznym tronie :P - to, że to syn nie Neda, a siostry Starka to załapałam, ale ojciec mi umknął :kwiatek:


ogolnie wielka milosc tam byla, a Jon jest jej oiwocem. Dlatego pierwszy tom to ogien (smoczy targarenow) i lod (wilczy polnocny Starkow).
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32607
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 22 Mar, 2017 23:19   

Jakoś tak znowu odgrzewam stary temat. Nie wiem, czy ktoś dalej ogląda GoT, ja na pewno nie, ale w ramach ciekawostki przyrodniczej - "Historia bez cenzury" o GoT: https://www.youtube.com/watch?v=cukjPWzwJ74&
(Uwielbiam tego gościa!)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.