PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
O kondycji polskiego czytelnictwa
Autor Wiadomość
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 19214
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Pią 25 Lut, 2011 07:18   O kondycji polskiego czytelnictwa

Właśnie przeczytałam dość interesujący artykuł na powyższy temat: http://interia360.pl/artykul/ksiazki-na-bruk,43419

I tak chyba najciekawsza rozmowa toczy się w kuluarach - w komentarzach do artykułu znaczy się. ;)

Argumenty oponentów są dość sensowne, muszę przyznać.
_________________
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40440
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 25 Lut, 2011 11:16   

Cytat:
"podaje się towar lekkostrawny i nijaki estetycznie, politycznie i moralnie"


Cóż - nic dziwnego, że nie jestem w stanie czytać 90% obecnych bestsellerów :roll: To juz wole wracać do Tolkiena i klasyki.

Czytanie wymaga wysiłku i czasu,a ludzie nie są skłonni do wysiłku, z czasem też krucho. Jako nauczyciel powinnam czytać. Tymczasem jak mnie udupią w robocie kolejnymi godzinami i kolejnymi papierami, to nie mam potem siły. Nadrabiam w czasie swiąt, ferii, wakacji. Bez tego nie wiem, jak by było z moim czytaniem.
Co do dzieci - dla większości z nich czytanie to jakas kosmiczna męka. One już nie myslą w taki sposób, jak my. Oni musza miec obraz i to prosty. Mam kilkaosób czytających ksiązki w mojej klasie. Udało mi się też przemycić ostatnio książki Schmitta i to nawet chwyciło. Kilka osób czyta Pottera, ze dwie czytają po prostu, bo lubią. Reszta nie czyta nic albo prawie nic.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10381
Wysłany: Pią 25 Lut, 2011 13:00   

Wpadłam na chwilę, później przeczytam praedziowy artykuł, ale wrzucę też od siebie tekst Jacka Dukaja "Google zgwałciło nam mózgi". Trafnie pokazuje niektóre współczesne zjawiska, podobno nowe media zmieniły działanie naszych mózgów :mysle:
http://czytelnia.onet.pl/0,1623134,1,artykuly.html
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34706
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 25 Lut, 2011 13:43   

Owszem, zmieniło. Np. multimedialne słowniki sprawiły, że ludzie nie są w stanie poruszać się zgodnie z alfabetem. Bo nie muszą, więc nie zapamiętują kolejności liter. Jak to czasem widzę u siebie w pracy, to mi słabo...
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40440
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 25 Lut, 2011 13:58   

Muszę sobie zapisac oba te artykuły i wydrukować. Zwłaszcza tekst Jacka Dukaja. Mądrze pisze.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 19214
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Pią 25 Lut, 2011 14:22   

Agn napisał/a:
Jak to czasem widzę u siebie w pracy, to mi słabo...

Niektórzy bibliotekarze też mają kłopot z polskim alfabetem. Czasem widzę, jak się siłują z katalogiem kartkowym. :lol:
_________________
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34706
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 25 Lut, 2011 14:28   

Co mnie ciut dziwi, bo bibliotekarze są non stop otoczeni książkami i dzień w dzień zmuszeni, by myśleć alfabetycznie. No ale... co ja tam wiem, nie pracuję w bibliotece...
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 19214
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Pią 25 Lut, 2011 14:31   

Wiesz - to zależy w jakiej bibliotece i w którym dziale. ;) Mamy pracowników, którzy mają do czynienia jedynie z bazą komputerową i na wieść o przeszukaniu katalogu kartkowego dostają napadu paniki. ;) Zawsze wypróbowujemy praktykantów, czy się nadają na bibliotekarzy, zlecając im włączanie kart do katalogu. ;)

Sama muszę się z grzmotem walnąć w piersi, bo po godzinie takiego włączania już sama nie wiem, która litera jest po której. :rumieniec:
_________________
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34706
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 25 Lut, 2011 14:34   

Po godzinie to każdemu się mózg lasuje. Ale na dzień dobry to już gorsza sprawa.
Choć nie powiem, może i mnie kiedyś kompletnie odwali i zapomnę alfabetu, dodawania i tabliczki mnożenia. Ale wtedy ubłagiwuję - zastrzelcie mnie od razu. Nie chcę się męczyć. :]
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10381
Wysłany: Pią 25 Lut, 2011 15:20   

Wypowiedź z forum introwertyków:
eKsiążki to herezja?
Odkąd nauczyłem się czytać na PDA (wymagało to pewnego mentalnego przestawienia) - czytam jeszcze więcej. Dlaczego? A dlatego że w podróż mogę zabrać nie jedną - a choćby i 50książek.
I mogę dyskretnie czytać nudząc się na spotkaniach (zamiast kultywować tradycję mazania w notesie) - wszyscy i tak mają otwarte lapki i nikt nie patrzy co kto tam robi Tak na przykład przeczytałem całe Kroniki Amberu - w dodatku gdy nagle skończyły mi się książki - dobrałem ich z mojego dysku sieciowego na którym zapobiegliwie bunkruję sporą bibliotekę

Kolejna sprawa: kiedyś dotarcie do książki to była sztuka - albo koszmar jak kto woli. Oczywiście do tych rzadszych książek.

Dziś? To sprawa sieci, + ewentualnie konta w banku. Kwestia odszukania potrzebnych materiałów (ewentualnego zapłacenia) i pobrania ich na kompa. Do całej masy książek nie dotarł bym gdyby nie sieć.


"Starzy mistrzowie" narzekają? Ależ oni zawsze narzekają
A jakie narzekanie było gdy wchodziła fotografia cyfrowa Ogłoszono po prostu "śmierć fotografii"
A prawda jest taka że teraz fotografuje więcej ludzi - część oczywiście badziewiarsko, ale znalazło się kilku którzy przeskoczyli "dawnych mistrzów" - choćby dlatego że cyfra daje nieskończone możliwości, praktycznie nie ogranicza kreatywności - i w przeciwieństwie do fotografii klasycznej jest o niebo tańsza.

Z resztą takie samo narzekanie było gdy pojawiły się farby akrylowe i część ludzi zaczęła rezygnować z olei

Ja uważam że nie ma co narzekać na postęp i wiążące się z nim zmiany świadomości. (Warto tylko pilnować by szły w dobrą stronę ) Zbyt wielkie skupienie na przyszłości przypomina człowieka który chciał by iść przez las tyłem - do niczego prócz ciekawej katastrofy to nie doprowadzi


http://forum.introwertyzm...?p=12762#p12762
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Hortensja 



Dołączyła: 15 Lut 2009
Posty: 569
Skąd: Lutecja
Wysłany: Pią 25 Lut, 2011 16:36   

Polskę dzieli przepaść od europejskich liderów w czytelnictwie: Francji, gdzie czyta 70 proc., i Czech, gdzie odsetek czytających wynosi niemal 80 proc.

Ciekawia mnie te Czechy. Co do Francji, to szybko rzucilo mi sie w oczy, ze np w metrze wszyscy czytaja (poprawka, czesc gra na ajfonach :mrgreen: ). Czytaja albo darmowe gazetki typu metro (ale naprawde duzo ludzi), albo ksiazki. I owszem jest troche literatury "popularnej", jakies kryminaly, romanse, ale naprawde czesto spotykam sie z ludzmi dzierzacych w dloniach Dostojewskiego albo Flauberta.

A co do e-bookow- dla mnie to normalne ksiazki, nie widze roznicy, poza jedna- zdrowotna. Naprawde dziwie sie ludziom, ktorzy sa w stanie je czytac! Ja w swoim zyciu przemeczylam tylko jednego Pottera na ekranie komputera. Mi po prawie 10 godzinach dziennie gapienia sie w ekran w pracy oczy po prostu lzawia.

Tekst Dukaja bardzo ciekawy.
_________________
Gdy uczucie zakorzenia się w decyzji woli, potrafi przetrwać życiowe burze
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40440
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 25 Lut, 2011 21:09   

Hortensjo, bo e-booki nie są na ekran komputera, tylko na dobre czytniki z e-papierem. Niestety w Polsce jeszcze bardzo drogie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Hanula 



Dołączyła: 16 Lis 2010
Posty: 261
Wysłany: Sob 26 Lut, 2011 15:50   

trifle napisał/a:
tekst Jacka Dukaja "Google zgwałciło nam mózgi". Trafnie pokazuje niektóre współczesne zjawiska, podobno nowe media zmieniły działanie naszych mózgów

Dzięki za ten artykuł, J. Dukaj ma niesamowicie celne spostrzeżenia :mysle:
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 24019
Wysłany: Sob 26 Lut, 2011 22:37   

Admete napisał/a:
Muszę sobie zapisac oba te artykuły i wydrukować. Zwłaszcza tekst Jacka Dukaja. Mądrze pisze.

Artykuł bardzo dobry.
Ale końcówka mnie zdołowała.
_________________
NO MATTER WHAT HAPPENS: BADUK ETIQUETTE. WIN QUIETLY, LOSE GRACEFULLY.
 
 
migotka 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 1461
Skąd: mazowsze
Wysłany: Sro 02 Mar, 2011 19:34   

Agn napisał/a:
Co mnie ciut dziwi, bo bibliotekarze są non stop otoczeni książkami i dzień w dzień zmuszeni, by myśleć alfabetycznie. No ale... co ja tam wiem, nie pracuję w bibliotece...


ale nawet biblioteki zaczynają być skomputeryzowane, czytniki i te sprawy
_________________
http://slowemmalowane.blogspot.com/
http://maribeaart.blogspot.com/
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11616
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sob 05 Mar, 2011 18:32   

No to się dowiedziałam wreszcie , dlaczego nie jestem w stanie czytać współczesnej literatury :-P mój mózg nie został zgwałcony przez googla i działa na starych zasadach :-P Dlatego nie jestem w stanie zrozumieć , czemu czytanie męczy :roll:
Niemniej stwierdzam , że w środkach komunikacji typu tramwaj czy metro widzę coraz więcej ludzi czytających , nie znaczy to że jest ich dużo , ale są . Co prawda rano sa to głownie studenci/uczniowie czytający notatki albo podręcznik , ale od południa już na tapecie jest beletrystyka . Raz nawet widziałam naszego kulomiota Tomasza Majewskiego w metrze , siedział i czytał jakąś polska powieść , ale nie pamiętam którą , pamiętam tylko , ze to było coś świeżo wydanego .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Calipso 
Mama Mayi <3



Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 6756
Skąd: Manchester
Wysłany: Sob 05 Mar, 2011 22:02   

Tamara napisał/a:
Niemniej stwierdzam , że w środkach komunikacji typu tramwaj czy metro widzę coraz więcej ludzi czytających , nie znaczy to że jest ich dużo , ale są .

Ano są :-P Nigdzie nie czyta mi się tak dobrze, jak w tramwaju :wink:
_________________
"Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Sob 05 Mar, 2011 22:04   

Ja uwielbiam tramwaje. Wprawdzie na kacu jeździ się nimi fatalnie jak malo czym. Ale poza tym wyjątkiem sa swietne :)
 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 19214
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 05 Mar, 2011 22:06   

Niestety czytać mogę tylko w pociągu, w reszcie pojazdów odzywa mi się choroba lokomocyjna. :(
_________________
 
 
Calipso 
Mama Mayi <3



Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 6756
Skąd: Manchester
Wysłany: Sob 05 Mar, 2011 22:06   

lady_kasiek napisał/a:
Wprawdzie na kacu jeździ się nimi fatalnie jak malo czym.

Hmmm, nie pamiętam...
_________________
"Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Pon 07 Mar, 2011 22:27   

U tomka lisa była sfora gości i Szymuś :serce2: miało być o tym jak się bawią młodzi(z jakiej paki, jak był Szymuś, Najsztub, Materna i siwiuteńki prof), a zeszło na ksiażki. I załamwywali się niemal jak my...
 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 19214
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 20 Sie, 2011 12:56   

Ranking najbardziej nieprzeczytanych książek: http://www.polityka.pl/ku...y-z-daleka.read

Wypowiadają się m.in. Stefan Chwin, Marcin Meller, Janusz Rudnicki...

Moja lista takich książek jest baaaaaardzo długa. :rumieniec:
_________________
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40440
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 20 Sie, 2011 13:11   

Moja także. Nie przeczytałąm w całości żadnej powieści Dostojewskiego, nie znam Manna, Prousta ani Joyca. Niestety sporo rzeczy z klasyki czytałam jako bardzo młoda osoba i teraz już nie zawsze pamiętam, o czym czytałam ;) Miałam zrobioną w I klasie LO listę rzeczy do przeczytania i musze przyznać, że nawet przeczytałam większość...A teraz nie rpzepadam ( poza wyjątkami ) za literaturą fikcyjną i na pewno tak szybko nie wrócę do czytania powieści. Na razie nie mam ochoty. I już dawno przestałam się przejmować tym, że coś powinnam znać lub nie :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 19214
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 20 Sie, 2011 13:25   

Cóż, nie łudzę się, że kiedykolwiek przeczytam Ulissesa, albo... Biblię. ;) Przyznam, że wielu książek bym nie znała, gdyby nie szkoła czy studia - a już na pewno z własnej woli bym do nich nie zajrzała. ;) Trudno, krytykiem literackim nigdy nie zostanę, nauczycielem też raczej nie.
To racja z tym "dorastaniem" do niektórych książek. A że do pewnej literatury nigdy nie dojrzeję? I cóż z tego. ;)
_________________
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4907
Wysłany: Sob 20 Sie, 2011 13:45   

praedzio napisał/a:
A że do pewnej literatury nigdy nie dojrzeję? I cóż z tego.


Nic... Ja też dużo książek przeczytałam na studiach. Też pewnie nie przeczytam Ulissesa i mnóastwa innych książek. Uważam jednak, że czytam w miarę dużo. Często sięgam po klasykę, ale bez przesady. A czytać coś tylko dlatego, że wypada to znać.
Szkoda czasu moim zdaniem...
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.