PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Hobbit
Autor Wiadomość
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 27426
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Wto 18 Kwi, 2017 19:03   

Radagast mnie drażni każdorazowo ;)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39973
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 18 Kwi, 2017 19:12   

Zapomniałam o nim, bo go omijam w trakcie oglądania :lol: Myślałam bardziej o postaciach, które były w książce.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 7850
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Wto 18 Kwi, 2017 19:47   

Anaru napisał/a:
Radagast mnie drażni każdorazowo

A ja go lubię :-P - grzybki :lol: , gniazdo we włosach i te jego wyścigowe króliki. :mrgreen: :rotfl: Poza tym Radagast był w książce (na pewno wspomina się go w WP), chociaż nie tak eksponowany jak u PJ-ja naturalnie.

Mumakile w WP były akurat nawet fajne :foch2: - kojarzyło mi się to trochę z atakiem na te wielkie machiny bojowe w GW - "Imperium kontratakuje". :wink: ("The battle of Hoth")
https://www.youtube.com/watch?v=PlhN-FFo4vo
Luke "ubił" - jak Legolas mumakila - i przewrócił sprytnie to ustrojstwo. :-P Wiem, że to trochę odległe skojarzenie, ale takie miałam. :mysle: :-)
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 28859
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 18 Kwi, 2017 20:16   

Anaru napisał/a:
Radagast mnie drażni każdorazowo ;)
Mnie też, utknęłam na nim przy oglądaniu wersji rozszerzonej - przy pierwszym pojawieniu się :roll:

Deanariell napisał/a:
gniazdo we włosach
:obrzydzenie:

Z bitwy wycięłabym jeszcze ścięcie 6 potworów na raz saniami, acz same sanie są ok. No i jeszcze inne mordy i zabijanie niewinnych. Najwięcej tnie wersja Bilbo - ja ją na swój użytek nazywam "kobieca", bo najmniej jest w niej walk i okropności ;)

Mumakile to olifanty jak mniemam :mysle:
_________________

 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 7850
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Wto 18 Kwi, 2017 20:40   

BeeMeR napisał/a:
Deanariell napisał/a:
gniazdo we włosach :obrzydzenie:

Owszem, obrzydliwe nieco, ale jakie poświęcenie wobec zwierząt - pokazuje widzom, jak dobre i bezinteresowne ma serce. ;) Dla mnie to taki zakręcony typ eko :-P , swoje jednak wie. Czepiacie się biednego Radagasta. :roll: :lol: A tak serio, to moim zdaniem jego postać akurat wnosi do treści ciekawe porównanie wszystkich znanych nam czarodziejów: Gandalfa, Radagasta i wreszcie Sarumana.
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
Ostatnio zmieniony przez Deanariell Wto 18 Kwi, 2017 20:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 28859
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 18 Kwi, 2017 20:41   

Deanariell napisał/a:
jakie poświęcenie wobec zwierząt. ;)
Chyba poświęcenie tych ptaków, co to tlenu pod czapką nie mają :roll:
;)
_________________

 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 7850
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Wto 18 Kwi, 2017 20:43   

BeeMeR napisał/a:
Chyba poświęcenie tych ptaków, co to tlenu pod czapką nie mają

Jakoś nie zdechły. :-P Myślę, że one tam nie mieszkają na stałe. ;)
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39973
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 19 Kwi, 2017 06:05   

Deanariell napisał/a:
Poza tym Radagast był w książce


Nie był. Był tylko wspominany w innych miejscach.

Deanariell napisał/a:
Mumakile w WP były akurat nawet fajne


Jak je na chwile pokazują, to w porządku, ale jak Legolas wyczynia sztuki cyrkowe, to już nie. Wybacz, ale to nie WP. Ty lubisz nadmiar, ja nie ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 27426
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sro 19 Kwi, 2017 09:39   

Deanariell napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Chyba poświęcenie tych ptaków, co to tlenu pod czapką nie mają

Jakoś nie zdechły. :-P Myślę, że one tam nie mieszkają na stałe. ;)

One tam tylko przylatują srać :obrzydzenie:
Dla mnie ohyda wizualna :obrzydzenie: , szczególnie na dużym ekranie. No nie umiem postaci polubić bo mnie obrzydza, nozdrzami duszy czuję ten smród gniazda i wszystkiego spod niego spływającego :obrzydzenie:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 28859
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 19 Kwi, 2017 09:44   

Anaru napisał/a:
Dla mnie ohyda wizualna :obrzydzenie: , szczególnie na dużym ekranie. No nie umiem postaci polubić bo mnie obrzydza, nozdrzami duszy czuję ten smród gniazda i wszystkiego spod niego spływającego :obrzydzenie:
Pozostaje mi się podpisać pod przedmówczynią :party:
Bardzo nietrafiony żart z tym ptasim guanem spływającym po twarzy/włosach :obrzydzenie:
Myślę, że gdyby nie to, postać Radgasta byłaby dużo bardziej znośna. Podobnie Tauriel - jak się odetnie aluzje do spodni krasnoluda i resztę tym podobnego motywu to postać naprawdę sporo zyskuje.
Jak i bitwa na wycięciu czerwi. Itd. itp.
Dlatego właśnie szukam wersji fanowskiej idealnej - wycinającej tylko to, co trzeba i ani krztyny więcej - tej 7,5 h jeszcze nie dostałam :(
No ale grzecznie i cierpliwie czekam na link. :trzyma_kciuki:
_________________

 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 7850
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Sro 19 Kwi, 2017 17:48   

Admete napisał/a:
Jak je na chwile pokazują, to w porządku, ale jak Legolas wyczynia sztuki cyrkowe, to już nie. Wybacz, ale to nie WP. Ty lubisz nadmiar, ja nie

Też nie lubię przesady i zbyt dużych zniekształceń (zwłaszcza w przypadku Tolkiena), ale akurat lubię Legolasa :-P (jeszcze z książki), więc mi te sztuczki cyrkowe nie wadzą. ;) Bardziej mnie wkurzył np. sposób potraktowania posła z Mordoru przez Aragorna (zupełnie sprzeczny z oryginałem :wsciekla: i nawet jego duchem) czy beznadziejny koniec Sarumana. :roll:

Admete napisał/a:
Nie był. Był tylko wspominany w innych miejscach.

:mysle: Może fizycznie nie występował, ale wydawało mi się, że w WP była gdzieś o nim mowa? :mysle: Bo w "Hobbicie" go faktycznie nie ma. Powinnam chyb znów odświeżyć sobie treść książek... :wink: Może by mi to dobrze na psychikę zrobiło... :czekam2:

BeeMeR napisał/a:
Bardzo nietrafiony żart z tym ptasim guanem spływającym po twarzy/włosach

Akurat tej sceny bronić nie zamierzam. :-P Ale też szat rozdzierać nie będę, skoro już taka jest. ;) Widziałam w życiu gorsze rzeczy. :twisted: Masz jednak rację, Basiu, że po pewnych poprawkach kosmetycznych postać Radagasta byłaby o wiele ciekawsza, znów zmarnowany potencjał. :roll: Powtórzę, że dla mnie (jako czarodziej) jest on interesującym tłem porównawczym z osobowościami Gandalfa i Sarumana. No, i chciałabym mieć taki "odrzutowy" zaprzęg króliczy. :-P
:lol:
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39973
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 19 Kwi, 2017 17:55   

Cytat:
Może fizycznie nie występował, ale wydawało mi się, że w WP była gdzieś o nim mowa?


Tylko wspomniany. Encyklopedia Śródziemia podaje osiem odsyłaczy, ale to są drobne rzeczy. W I tomie WP pojawia się w opowieści Gandalfa na temat tego, dlaczego nie spotkał się z hobbitami. Przesadzili z tym, ze dali mu ten dziwaczny wygląd i zaprzęg zajęczy czy królików.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 7850
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Sro 19 Kwi, 2017 18:05   

Admete napisał/a:
W I tomie WP pojawia się w opowieści Gandalfa na temat tego, dlaczego nie spotkał się z hobbitami.

Tak mi się właśnie wydawało. :mysle:

Admete napisał/a:
Przesadzili z tym, ze dali mu ten dziwaczny wygląd i zaprzęg zajęczy czy królików.

Z wyglądem polemizować nie będę, bo wyszedł z tego taki "czarodziej specjalnej troski" :-P , ale zaprzęg zajęczy był całkiem zabawny - dzielne i waleczne "kicusie". :wink: :lol: Śmigały aż miło. :rotfl:
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39973
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 19 Kwi, 2017 18:08   

No widzisz mnie się to nie podoba.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 27426
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sro 19 Kwi, 2017 18:30   

Ja bym się zaprzęgu kompletnie nie czepiała, bo to dla mnie nowa i nieznana postać, mógłby mieć i zaprzęg. Ale bez tej syfnej oprawy. :obrzydzenie:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 28859
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 28 Kwi, 2017 11:39   

Skończyłam wczoraj pierwszego Hobbita rozszerzonego - więcej wcale nie znaczy lepiej, bardzo długo mi szło :P
Nie pamiętałam już zupełnie Thorina kroczącego w płomieniach :serduszkate: Piękny jest, ach i och :serce2: ale to totalnie niepotrzebna scena walki z orkami (podobnież omdlewająca Arewna w Powrocie Króla - piękne estetycznie zdjęcia ale po co ich tyle :roll: ) tudzież waleczność Bilba zupełnie nietrafiona IMHO.
Podobnie niepotrzebny jest bieg do domu Beorna z paniczną ucieczką przed właścicielem :roll: za to przedstawianie mu się w parach Tolkienowskie :mrgreen:
Oglądam część drugą i rozszerzenie Mrocznej Puszczy też bardzo mi się podoba :mrgreen:
_________________

 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 2162
Wysłany: Pią 28 Kwi, 2017 18:11   

BeeMeR napisał/a:
Skończyłam wczoraj pierwszego Hobbita rozszerzonego - więcej wcale nie znaczy lepiej, bardzo długo mi szło :P


Ja to mam w planach na majówkę. Jak pogoda będzie dalej taka jak dzisiaj, to całkiem możliwe, że nawet LOTR zdążę jeszcze raz obejrzeć.
Jeszcze raz dziękuję :kwiatek: :-D
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 2162
Wysłany: Wto 02 Maj, 2017 02:49   

BeeMeR napisał/a:
Skończyłam wczoraj pierwszego Hobbita rozszerzonego - więcej wcale nie znaczy lepiej, bardzo długo mi szło :P

Wróciłam do domu :serce:
Skończyłam 1 część Hobbita rozszerzonego. Mi też długo idzie, a to przez LOTR :-P , No, ale w końcu ...
Z pierwszych, tych najbardziej powierzchownych wrażeń:
- eee, szkoda, że Thorin nie ma więcej dodatkowych scen (wiadomo! :lol: ), ale zdaje mi się, że jego sceny będę miała w Ereborze?? :serce:
- dodatkowe scenki z Hobbitonu - urocze!!
- oooo, Thranduil dostał po łapkach :-P :mrgreen:
- jakie kolory ma ta wersja, piękne są i obraz jak brzytwa, wow

A tak w ogóle to przez pierwszy kwadrans zastanawiałam się, jak do diaska, wyłączyć tego lektora?? I robiłam przegląd znajomych informatyków, którzy ewentaulnie będą chcieli się w to pobawić. Czy to w ogóle możliwe? :mysle:
Po mniej więcej kwadransie dałam spokój i po prostu zachwycałam się filmem :serce:
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 28859
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 02 Maj, 2017 05:35   

ita napisał/a:
Po mniej więcej kwadransie dałam spokój i po prostu zachwycałam się filmem :serce:
Mówiłam, że dasz radę :mrgreen:
_________________

 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 2162
Wysłany: Wto 02 Maj, 2017 09:33   

BeeMeR napisał/a:
Mówiłam, że dasz radę :mrgreen:

Od dzisiaj się Ciebie słucham :-P
A tak w ogóle, to Bilbo ma pięknie zaolejowany stół, wczoraj zauważyłam :lol:
Bo przecież lakieru nie używał, nie? :mrgreen:
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 28859
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 02 Maj, 2017 12:52   

ita napisał/a:
Od dzisiaj się Ciebie słucham :-P
Jakie by tu zadanie wymyślić dla Ity, mój ssskarbie...?
;)
_________________

 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 7850
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Wto 02 Maj, 2017 19:30   

ita napisał/a:
tak w ogóle, to Bilbo ma pięknie zaolejowany stół, wczoraj zauważyłam

:rotfl: :rotfl: :rotfl: Btw uwielbiam drewno, a już szczególnie drewniane meble i podłogi. ;)
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 2162
Wysłany: Wto 02 Maj, 2017 20:30   

BeeMeR napisał/a:
ita napisał/a:
Od dzi
siaj się Ciebie słucham :-P
Jakie by tu zadanie wymyślić dla Ity, mój ssskarbie...?
;)

Sssskabie, ostatnio jestem w tak bojowym nastroju, że możesz mnie wysłać, choćby do Misty Mountains :lol:

Deanariell napisał/a:

:rotfl: :rotfl: :rotfl: Btw uwielbiam drewno, a już szczególnie drewniane meble i podłogi. ;)

Ja też, jakie mi się znowu piękne zrobiło po tym olejowaniu. :-)
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 28859
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 02 Maj, 2017 21:23   

ita napisał/a:
Sssskabie, ostatnio jestem w tak bojowym nastroju, że możesz mnie wysłać, choćby do Misty Mountains :lol:
Myślałam bardziej o zaolejowaniu mojego stołu kuchennego, chyba by się też przydało, powinnam się też nauczyć :lol:
No ale spokojnie możesz jechać do Gór Mglistych z Throntonem i jego komapnią ;)
_________________

 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 2162
Wysłany: Wto 02 Maj, 2017 21:31   

BeeMeR napisał/a:
ita napisał/a:
Sssskabie, ostatnio jestem w tak bojowym nastroju, że możesz mnie wysłać, choćby do Misty Mountains :lol:
Myślałam bardziej o zaolejowaniu mojego stołu kuchennego, chyba by się też przydało, powinnam się też nauczyć :lol:
No ale spokojnie możesz jechać do Gór Mglistych z Throntonem i jego komapnią ;)


Najpierw praca, a potem górskie przyjemności :wink:
W razie czego - mam specjalizację w olejowaniu, służę pomocą :-D
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.