PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Earth 2
Autor Wiadomość
praedzio 
byle do wiosny!



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18896
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 17:20   

Po dzisiejszej lekcji anglika u mnie w pracy stwierdzam, ze moja znajomość języka w jakimkolwiek stopniu jest poniżej oczekiwań. :-/
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22628
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 17:42   

No nie, to ja tu zaglądam z nadzieją, że napisałaś coś o serialu, a Ty marudzisz :-P
_________________
 
 
praedzio 
byle do wiosny!



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18896
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 17:58   

Wiesz, jak to mówią: wlazłeś między wrony... :mrgreen:
Dziś wieczorem zapuszczę sobie kolejny odcineczek. ;) Na razie hafcę. ;)
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22628
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:06   

A ja mam ochotę puścić sobie całość od początku :wink:
_________________
 
 
asiek 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 4457
Skąd: ...z morza
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:10   

Aragonte napisał/a:
A ja mam ochotę puścić sobie całość od początku

Aragonte, dzięki Twoim postom ja też nabrałam ochotę na powtórkę. :-)
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22628
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:13   

Nooo, trzeba siać, siać, siać :mrgreen: :lol:
Dość monotematyczne są te moje posty, głównie się ograniczam do zachwytów nad parą pewnych błękitnych oczu :wink:

Asiek, a co do powtórki - potrzebujesz mego wsparcia czy masz ten serial?
_________________
 
 
asiek 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 4457
Skąd: ...z morza
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:15   

Aragonte napisał/a:
Asiek, a co do powtórki - potrzebujesz mego wsparcia czy masz ten serial?

Jeszcze nie mam, ale już wypatrzyłam w spiżarni chomika. :wink: ... Dzięki :kwiatek:
Aragonte napisał/a:
Dość monotematyczne są te moje posty, głównie się ograniczam do zachwytów nad parą pewnych błękitnych oczu

Znaaaam to, też mam okresowo takie stany. :wink:
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22628
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:20   

asiek napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Dość monotematyczne są te moje posty, głównie się ograniczam do zachwytów nad parą pewnych błękitnych oczu

Znaaaam to, też mam okresowo takie stany. :wink:

W sumie to bardzo przyjemny stan :serduszkate: :wink:

A, co mi tam, zapuszczę sobie kawałek pierwszego odcinka :-P
_________________
 
 
praedzio 
byle do wiosny!



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18896
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:27   

No, właśnie. ;) O Alonzo też wypadałoby co nieco poopowiadać. ;) Fakt, z Danzingerem nie ma co się równać, ale też urodziwy z niego chłopak. ;)
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22628
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:31   

Pilot Alonzo (jego imię doprowadza mnie regularnie do chichotu :wink: ) może i jest przystojniejszy, ale tego czegoś, co ma Danziger, jak dla mnie nie ma.
To chłopiec, a John D. to facet - i to jaki facet! :serce:
Dla mnie najbardziej intrygujące było w Alonzie to, że Terranie z nim się skontaktowali - dlaczego właściwie? :mysle:

Myślę, że znalazłabym więcej takich pytań, na które nie ma odpowiedzi albo jakoś ją przegapiłam.
_________________
 
 
praedzio 
byle do wiosny!



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18896
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:50   

No, właśnie. Alonzo wydawał mi się takim trochę uduchowionym chłopakiem, trochę introwertykiem, no i Terranie wybrali go, żeby przez niego przekazywać ludziom wiadomości. Tak więc stanowi niezłą przeciwwagę dla twardo stąpającego po ziemi Danzingera. :D
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22628
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 19:57   

Uduchowiony to mi się Alonzo nijak nie wydawał, raczej miałam wrażenie, że ucieka od życia w kriosen :wink: Ile on formalnie miał lat? Ponad stówę, prawda? A podczas jednej z rozmów przyznał się, jeśli dobrze pamiętam, że nie spędzał w stanie rozbudzenia, poza kriosnem, jednorazowo więcej niż kilka tygodni. Tzn. pewnie w dorosłym życiu, kiedy był już pilotem.
Tak naprawdę to mam wrażenie, że jego sposób na życie to przespać trzy czwarte tego życia, a resztę czasu spędzić na zabawie :-P I pozostać wiecznym chłopcem :-P



Zobaczymy, czy uda mi się Praedzio sprowokować :wink:
_________________
 
 
praedzio 
byle do wiosny!



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18896
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 20:10   

Masz szczęście, że praedzio ma zaawansowaną sklerozę i pewnych rzeczy nie pamięta. :mrgreen: Nie wiem, jak było przed wylądowaniem, ale później to on jakoś nie sprawiał wrażenia rozrywkowego. Coś tam Terranie w końcu w nim zobaczyli. ;)
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22628
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 20:45   

Przed wylądowaniem to niewiele mogli pokazać, ale pamiętam scenkę z próbą podrywu chyba tuż po zakończeniu kriosnu, a przed rozbiciem się. No i jakąś późniejszą rozmowę z wyliczaniem wieku Alonza, który okazał się stuletnim chłopcem :)

Włączyłam ten pierwszy odcinek i znowu mnie zaczyna wciągać jak bagno, chociaż wiem już, co będzie. Teraz bawię się wyławianiem szczegółów :-D choćby takich, jak sposób wprowadzania bohaterów - uchichrałam się przy wejściu Morgana, który wytrwale ćwiczył w windzie, jadąc do kokpitu z zamiarem zrobienia awantury z powodu przedwczesnego wylotu "What the hell is going on?", po czym w samym kokpicie zabrakło mu języka w gębie :lol: No i zjazd Danzigera na linie :-D
Pewnie wrzucę tu niedługo jakieś nowe fotki. Obiecuję być trochę mniej monotematyczna :-P
_________________
 
 
praedzio 
byle do wiosny!



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18896
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 21:21   

Obejrzałam nr 19. Łoj, jaki to był smutny odcinek... :(
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22628
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 21:49   

Ano :( Ciekawa była dla mnie wariantowość tej historii, pokazywanie różnych punktów widzenia.
A w pewnym momencie miałam wrażenie, że Danziger po raz pierwszy popełnia błąd jako ojciec i zrzuca na True ciężar, który dla dziecka jest za ciężki. Oj, nie był w dobrej formie w tym odcinku, tzn. musiał czuć się fatalnie :-|
_________________
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39385
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 21:56   

Aragonte napisał/a:
Uduchowiony to mi się Alonzo nijak nie wydawał, raczej miałam wrażenie, że ucieka od życia w kriosen :wink: Ile on formalnie miał lat? Ponad stówę, prawda? A podczas jednej z rozmów przyznał się, jeśli dobrze pamiętam, że nie spędzał w stanie rozbudzenia, poza kriosnem, jednorazowo więcej niż kilka tygodni. Tzn. pewnie w dorosłym życiu, kiedy był już pilotem.
Tak naprawdę to mam wrażenie, że jego sposób na życie to przespać trzy czwarte tego życia, a resztę czasu spędzić na zabawie :-P I pozostać wiecznym chłopcem :-P



Zobaczymy, czy uda mi się Praedzio sprowokować :wink:


Terranie wybrali go dlatego, że przez większość życia śnił. Był podatny na ich sposób komunikowania się.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22628
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 22:03   

No to pierwsza tura fotek z odcinka nr 1 :) Zasadniczo to ona jest głównie w okolicach napisów początkowych :-P Tym razem obdzieliłam swoim zainteresowaniem wszystkich, a nie tylko Danzigera :-P






Ewentualnym wielbicielkom Alonza obiecuję, że więcej fotek będzie miał w turze nr 2 :wink:
_________________
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39385
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 22:06   

Fajna ta dolna fotka Devon. Aktorka pojawiła sie gościnnie w pierwszej serii Eureki, a teraz w kolejnej wróciła.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22628
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 22:14   

Kogo grała w Eurece? Nie pamiętam jej.
Jeśli chodzi o ujęcia, to śmieszy mnie Morgan :mrgreen:
_________________
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39385
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 22:15   

Beverly Barlowe.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22628
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 22:17   

O rany, faktycznie :shock: Skleroza...
_________________
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22628
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sro 06 Paź, 2010 06:57   

I ciąg dalszy w 22 lata później - porcja na dzień dobry :)

Tutaj Alonzo podrywa doktor Heller i proponuje jej "skorzystanie z uroków życia", zanim reszta się obudzi :-P


Wejście smoka, tj. Danzigera, który ewidentnie jest przed pierwszą kawą po zakończeniu kriosnu, a poza tym na pewno zgubił grzebień :twisted: :lol:


Devon i Ully, Danziger (już po znalezieniu grzebienia :wink: ) i True (która robi tu urocze miny :-D ):


No i Bess oraz Morgan :)


No proszę - wkleiłam już tyle fotek, a dotarłam dopiero do połowy odcinka :wink:
_________________
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22628
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sro 06 Paź, 2010 19:48   

Odcinka pierwszego ciąg dalszy :mrgreen: tzn. ostatnie już zdjęcia, bo chyba nawrzucałam ich tu dość :wink: Ostatnie, ale za to takie, że w przypadku niektórych rozpływam się jak masło na patelni :serduszkate:

Danziger i True w kapsule w trakcie dramatycznego opadania ku nowej Ziemi:


True i stworek, który zastąpił jej wymarzonego kota :wink:


Danziger solo (tuż przed tą sceną, kiedy nieproszony wziął Ully'ego na barana, żeby pomóc Devon), a potem True solo :)


I jeszcze parę ujęć tej dwójki:


Eeeeech :serduszkate: :serduszkate:
_________________
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Sro 06 Paź, 2010 21:40   

wrzucaj, wrzucaj, miło sobie powspomniać
:-D
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.