PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Książki około-Austenowskie
Autor Wiadomość
Lady_Joanna 



Dołączyła: 28 Cze 2012
Posty: 201
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Czw 17 Wrz, 2015 11:35   

Zaczęłam, ale jakoś mi nie idzie czytanie ...

Od trzeciego rozdziału "się rozkręciło" i nawet mi się książka spodobała :)
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26937
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Wto 13 Paź, 2015 21:37   

Dostałam na spotkaniu forumowym Dworek Longbourn (Trzykrotko :kwiatek: i Admete :kwiatek: ), ale jak byłam u rodziców jeszcze w sobotę wieczorem to moja mama się nią zainteresowała, więc jej zostawiłam, odbiorę następnym razem jak będę ;) . No i wczoraj moja mama zadzwoniła, że już skończyła, w jeden dzień. :mrgreen: Normalnie nie poznaję mojej mamy. :mrgreen:
Ciekawa jestem tej książki. :wink:
_________________

 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11648
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 14 Paź, 2015 21:08   

Mnie się ta książka całkiem podobała, szybko ją przeczytałam, a potem i moja mama się za nią wzięła. Była bardzo zadowolona z lektury.
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11379
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 26 Paź, 2015 10:21   

No to bardzo się cieszę :kwiatek: Książka powinna być lubiana i czytana - cieszę się, że mamie się spodobała i mam nadzieję, że spodoba się i tobie, Anaru. Dobrze, że ją oddałam, w takim razie.
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26937
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Pon 26 Paź, 2015 10:30   

Trzykrotko :przytul:
Na razie chyba przeszła w ręce Basi, bo jest bliżej, mama wczoraj dzwoniła. :wink:
Trzykrotko mogę ją potem puścić dalej? Albo do biblioteki oddać? Czy chcesz z powrotem? :kwiatek:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 28134
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 26 Paź, 2015 10:52   

Anaru napisał/a:
Na razie chyba przeszła w ręce Basi
Owszem. :kwiatek:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11379
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 26 Paź, 2015 12:46   

Ja miałam zamiar oddać ją do biblioteki, więc puśćcie ją w obieg, albo też do biblioteki :kwiatek: Mojej bibliotece dość już naznosiłam darów. A oni dalej naliczają mi kary za zwłokę :wink:
 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Pon 26 Paź, 2015 12:47   

Caitriona napisał/a:
Mnie się ta książka całkiem podobała, szybko ją przeczytałam, a potem i moja mama się za nią wzięła. Była bardzo zadowolona z lektury.

Caitri, pożyczysz?
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11648
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 26 Paź, 2015 19:13   

Bardzo chętnie bym pożyczyla, ale nie mam jej na półce, miałam ją z biblioteki.
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Wto 27 Paź, 2015 22:29   

O szkoda :(
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34086
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 28 Paź, 2015 00:38   

Może ten egzemplarz, co krąży po Krakowie i okolicach jakoś do ciebie dotrze?
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Sro 28 Paź, 2015 08:30   

Hahah, no spoko, poradzę sobie jakos ;-)
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34086
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 28 Paź, 2015 10:05   

Albi biblioteka ktoras ma. ;)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26937
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sro 28 Paź, 2015 10:54   

Ta druga opcja jest chyba szybsza :lol:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 28134
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 28 Paź, 2015 14:07   

Jak to było w głuchym telefonie? "worek glutów"? (Dworek Longbourn ;) )
_________________

 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26937
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sro 28 Paź, 2015 15:00   

Tak, chyba worek glutów :rotfl:

* gwoli wyjaśnienia - Basiami zameldowała mi przez telefon, że już ma (tu usłyszałam "worek glutów", więc się zdziwiłam niepomiernie i zaczęłam dopytywać, bo podejrzewałam, że coś jednak źle usłyszałam :lol: ), tak to jest rozmawiać przy ruchliwej drodze (ja) i z głośnym dzieciowym zapleczem (Basia) :lol:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34086
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 28 Paź, 2015 17:04   

BeeMeR napisał/a:
Jak to było w głuchym telefonie? "worek glutów"? (Dworek Longbourn )

:co_stracilam:
Anaru napisał/a:
* gwoli wyjaśnienia - Basiami zameldowała mi przez telefon, że już ma (tu usłyszałam "worek glutów", więc się zdziwiłam niepomiernie i zaczęłam dopytywać, bo podejrzewałam, że coś jednak źle usłyszałam ), tak to jest rozmawiać przy ruchliwej drodze (ja) i z głośnym dzieciowym zapleczem (Basia)

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Dorfi 
Królowa Śniegu



Dołączyła: 22 Kwi 2007
Posty: 2253
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 30 Paź, 2015 19:39   

To jak Kraków i okolice przeczytają to i ja się ustawię w kolejce (podłączając się pod owe okolice oczywiście :lol: )
_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota,
chociaż co do pierwszego nie mam pewności"-A.Einstein
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26937
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Pią 30 Paź, 2015 20:41   

Okolice pewnie szybciej przeczytają niż ja przyjadę to może się wam uda dogadać i podzielić lekturą zanim będę ;)
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 28134
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 03 Lis, 2015 08:44   

Ech, nie wiem, czy się z "Dworkiem" polubimy, bo jestem po pierwszym rozdziale i uczucia już mam mieszane. Tj wiadomo, że książka dziejąca się "pod schodami" będzie pełna brudu i trudu, ale mam wrażenie, że przesadza z naturalizmem - tj. jak służąca przewraca się na podwórzu, to musi akurat nosem w odchody wieprzków? :roll:
I oczywiście w pierwszym zdaniu musiało być hasło "negliż" heh (ale to pewnie złośliwostka z mojej strony ;) )
Niby nie czyta się źle, ale miejscami mam wrażenie, że coś z nie do końca tak z płynnością tekstu - tj. już na pierwszej stronie można np. odnieść wrażenie, że pan i pani Hill (służący) śpią w stodole, na stryszku. Bo jedno zdanie o stodole i maciorze, następne o państwie Hill wysoko na stryszku, a kolejne o Bennettach piętro czy dwa niżej, w głównej sypialni - ale może to kwestia tłumacza :mysle:
No i wydawało mi się, że państwo B. byli za biedni na utrzymywani koni? :mysle:
I tylko w razie konieczności wynajmowali pojazd wraz z końmi?
Ale może coś źle pamiętam.

Generalnie rozdział 1 nie ma nic wspólnego z DiU, prócz paru wzmianek o znanych z książki postaciach - może to i lepiej ;)
_________________

 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11308
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Wto 03 Lis, 2015 10:00   

Bennetowie mieli powóz i konie , przecież pani Bennet z pannami pojechałaby do Netherfield odwiedzić Jane , i Jane też przecież konno jeździła , była dyskusja czy ma jechać do Netherfield powozem czy konno .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39385
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 03 Lis, 2015 10:22   

Gdyby ta książka była całkiem oderwana od DiU to byłoby dla niej lepiej.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 28134
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 03 Lis, 2015 11:10   

Cytat:
Gdyby ta książka była całkiem oderwana od DiU to byłoby dla niej lepiej.
też mam takie wrażenie :mysle:
dzięki Tamaro za poprawienie :kwiatek:
Mnie się zapamiętało, że powozu używali od wielkiego dzwonu :kwiatek:
_________________

 
 
Lady_Joanna 



Dołączyła: 28 Cze 2012
Posty: 201
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Wto 03 Lis, 2015 19:29   

A to nie było zależne od tego czy konie były potrzebne do pracy w polu? Jak coś pokręciłam to nie bijcie. Też zaczęłam, ale jak na razie ciężko mi idzie i chyba odpuszczę, poczekam na natchnienie do czytania Dworku ...
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11379
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 03 Lis, 2015 20:57   

Tak, przy zaproszeniu Jane do Netherfield było powiedziane, że konie teraz pracują w polu, w związku z czym Jane nie może pojechać powozem, tylko musi wierzchem.

No właśnie, choć Dworek jest moim zdaniem dobrze napisany, stylistycznie nie zgrzyta, to mnie się też wydawał na siłę i przesadnie naturalistyczny. Na zasadzie, że jak pranie, to koniecznie krwi po miesiączce, jak wywrotka, to w świńską kupę, jak przebieranie panienki, to włosy od pachami.
A nawiązanie do DiU jest inteligentnym posunięciem, bo od razu zapewniło pani autorce większą poczytność, niż przy zwykłej opowieści o służbie czasów wojen napoleońskich.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.