PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Książki około-Austenowskie
Autor Wiadomość
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Sob 18 Paź, 2014 13:27   

Anaru napisał/a:
Miniserial pod jakim tytułem? Tym samym co książka? Warto się zainteresować?

W swieta zeszle tu w TV dawali. Mi sie serial baaardzo podobal.

Link do strony BBC

Oczywiscie jest bytem samym w sobie, ale jest ciekawie i przepieknie sfilmowany.
Darcy'ego gra Matthew Rhys a Anna Maxwell Martin to Lizzy. Serdecznie polecam!
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11647
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 18 Paź, 2014 18:15   

Mnie się też ten serial podobał, choć nie podobał mi się Darcy ;) Za to Wickham cudny i Lydia też. I widoki piękne, scenografia, kolorystyka też.

Książkę pewnie przeczytam z ciekawości.
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Iwonusek 
matka dzieciom



Dołączyła: 03 Lip 2008
Posty: 29
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 21 Paź, 2014 10:50   

O, nie wiedziałam, że jest serial na podstawie tej książki. Z chęcią bym obejrzała ale kiepsko u mnie z angielskim. Mam nadzieję, że pojawi się wersja polska na którymś z kablówkowych kanałów. A książkę chyba kupię w nagrodę za powrót do pracy po półtorarocznej przerwie :wink:
_________________
Woda wystygła Córko powietrznej fali...
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34075
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 21 Paź, 2014 11:31   

Nagroda zawsze dobra, Iwonusku, gratulacje. :)
Ja książkę przejrzę z czystej żywej ciekawości. Acz pewnie jak zwykle nieufnie. ;)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Iwonusek 
matka dzieciom



Dołączyła: 03 Lip 2008
Posty: 29
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 21 Paź, 2014 13:21   

Dziękuję :wink: Cieszę się tym bardziej, że miałam gdzie wrócić, bo nie każda mama po półtorarocznym urlopie rodzicielsko-wychowawczym ma taką możliwość...
_________________
Woda wystygła Córko powietrznej fali...
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26932
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Pią 24 Paź, 2014 20:50   

Iwonusek napisał/a:
Cieszę się tym bardziej, że miałam gdzie wrócić, bo nie każda mama po półtorarocznym urlopie rodzicielsko-wychowawczym ma taką możliwość...

Niestety racja. :?

A filmy sa w naszej wersji językowej czy w oryginalnej? :mysle:
_________________

 
 
Lady_Joanna 



Dołączyła: 28 Cze 2012
Posty: 201
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Sob 25 Paź, 2014 10:34   

W oryginalnej, bo u nas jak na razie BBC nie wyemitowała tego serialu. Mi się też podobał, za wyjątkiem aktorki grającej Elżbietę.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11374
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 27 Paź, 2014 15:55   

Może nie jest wybitnie piękna, ale wygląda mi na Elżbietę - jakiś błysk w oku, bardzo lekko kpiący ton, a jednocześnie trudno jej zarzucić prostactwo.
Oceniam tylko na podstawie malutkich fragmentów, które obejrzałam, ale mnie się podoba.
Lidia jest bardzo ładna.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39371
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 27 Paź, 2014 18:04   

Mnie się też podobało. Taka wariacja na temat.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Wto 28 Paź, 2014 18:24   

Elzbiete gra akrotka znana nam z North and South (Bessy), a Lidie ostatni sidekick Doktora Who.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3189
Wysłany: Nie 14 Gru, 2014 21:16   

http://www.filmweb.pl/art...y+Austen-108485
Bal u panny Austen
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11374
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 15 Gru, 2014 13:07   

Kapitalny artykuł, bardzo dziękuję za link :kwiatek:

Edit: scena tańca z Mansfield Park Rozemy jest magiczna, od rozmowy, przez muzykę, stroje, filmowanie i uroczy widok tańczących par. Nie przepadam za tą ekranizacją, delikatnie mówiąc, ale ma ona swoje uroki, oj ma :kwiatek:
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11647
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 22 Lut, 2015 21:15   

Trzykrotka napisał/a:
Druga część książki okazała się bardzo fajna. Obejmuje czas do wyjazdu pułku i Lidii do Brighton. Jest - z wydarzeń austenowskich - wyjazd do Collinsów do Kent z pobytem w Londynie.
W dalszym ciągu podoba mi się to, co mi się podobało w pierwszej części. Postać Sary, jej przemyślenia, rozwój pokazane są realistycznie i ze znajomością natury ludzkiej. Nadal podoba mi się też prezentacja postaci stworzonych przez Jane Austen. Jej panienki, pani Bennet są jak dla mnie przedłużeniem powieści podstawowej. Pan Collins nadal jest nieszkodliwym, łagodnym, pulchnym młodzieńcem, Wickham w kilku odsłonach prezentuje się jak prawdziwy wrzód na d**** który, choć stara się zaprzyjaźnić z "plebsem," to robi to w złych zamiarach. Bingley nie występuje w ogóle. Pan Darcy pojawia się dopiero w Kent, za każdym razem jako wysoka, imponująca postać, ludzka góra, która służby nie zauważa w ogóle.
Ale kiedy zaczęłam część trzecią, złapałam się za głowę. Wciórności :roll: Autorka mogłaby płodzić scenariusze różnych przepięknych telenowel, tyle nawymyślała. I tajemne, a nieślubne dziecko. I białe małżeństwo. I homoseksualizm. I utajnione przed światem ojcostwo :roll: Nie wiem, naprawdę nie obejmuję rozumem kwestii, czy w dzisiejszych czasach nie da się napisać powieści nie inspirowanej jakąś Pamelą czy inną Rozamunda?
Na pewno doczytam do końca, ale przyjemność mam już trochę zakłóconą.


Dworek Longbourn przeczytałam i ja :) Przeczytałam już jakiś czas temu, więc nie są to wrażenia na świeżo, nie będą też spójne, ponieważ ostatnio zbyt dobrze nie układają mi się myśli :lol:
Książka mi się podobała. Nie bardzo podobała, ale po prostu podobała. Dodam, że ja nie czytałam do tej pory żadnych kontynuacji powieści JA, tutaj też bardzo szybko przestałam pamiętać, że powieść ta ma mieć coś wspólnego z Dumą. Dla mnie Dworek jest po prostu sprawnie napisaną, a co za tym idzie, dobrze się czytającą obyczajową powieścią historyczną. Główną rolę gra Sara i z przyjemnością o niej czytałam, poznawałam jej myśli. A że zawsze wolałam pozytywizm od romantyzmu, więc opisy codziennych prac, wspominanie o miesięcznej krwi, czy usuwaniu nieczystości jakoś mi nie przeszkadzały. Tak na dobrą sprawę gdyby nazwisko Bennetów zastąpić na jakiekolwiek inne, nie było by dla mnie różnicy. Zdecydowanie wolałam dowiadywać się co się dzieje 'pod schodami' niż na piętrze ;)
Co do niektórych rozwiązań - faktycznie wątek homoseksualny, a co za tym idzie 'białego małżeństwa', można było sobie podarować. Ale jakoś bardzo się tym nie oburzyłam.
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Fibula



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1671
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 23 Lut, 2015 00:03   

Mnie Sara raczej irytowała, ale najbardziej mi zgrzytała część z opisem wojennych losów Jamesa (?). Zbyt rozbudowana, zupełnie nie pasowała do pierwszej i ostatniej części książki, jakby autorka na siłę chciała upchnąć wszystkie nośne tematy w jednej powieści.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11374
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 24 Lut, 2015 09:40   

Fibula napisał/a:
Mnie Sara raczej irytowała, ale najbardziej mi zgrzytała część z opisem wojennych losów Jamesa (?). Zbyt rozbudowana, zupełnie nie pasowała do pierwszej i ostatniej części książki, jakby autorka na siłę chciała upchnąć wszystkie nośne tematy w jednej powieści.


Ja też tak miałam. To było jak powieść w powieści, sklejona naprędce.
Szkoda, że autorka niepotrzebnie poszła w sensacje i skandaliczne detale. Najlepsze w książki są te zwyczajne, ale bardzo ciekawe partie, w których historia rodzin z dworku Longbourn pokazana jest od kuchni i od nie najczystszej podszewki - moim zdaniem.
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11647
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 25 Lut, 2015 13:08   

Jej, ja w ogole nie przywiazalam wiekszej wagi do opowiesci wojennych. Sprawnie napisane, szybko przeczytane. Po prostu chcialam jak najszybciej wrocic do watku Sary, ktory mnie interesowal :wink:
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11374
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 27 Lut, 2015 09:09   

No i pewnie tak to trzeba było czytać :kwiatek: . Mnie wojna jednak zakłóciła przyjemność - i może jeszcze przeżyłabym i to, gdyby nie kompletne niedorzeczności z ostatniego rozdziału.
Nie wiem też... pewnie nie mam dość romantyzmu w sobie, za bardzo przywykłam do minimum wygody, jaką sobie mogę zapewnić, ale mam też wątpliwość, czy rzeczywiście Sara zrobiłaby co takiego, jak porzucenie Pemberley nie dla innego domu, tylko dla tułaczki po kraju. Jak mówię - nie wiem - to moje własne odczucie. Wydaje mi się, że ryzyko, niebezpieczeństwo i beznadzieja takiego kroku jak szukanie kogoś na podstawie prawie żadnych wskazówek, na piechotę, bez żadnego wsparcia, w dodatku dla młodej dziewczyny to pewne wystawianie sie na bardzo marny los.
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3189
Wysłany: Czw 27 Sie, 2015 22:19   

http://merlin.pl/Pan-Darc.../1,1693364.html
Tym razem polska wersja DiU
Magdalena Knedler "Pan Darcy nie żyje"
 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Pią 28 Sie, 2015 08:31   

Brzmi nawet nawet ciekawie :-)
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34075
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 29 Sie, 2015 18:58   

Gdzies juz to widzialam... :mysle: U Migotki na blogu? W kazdym razie rozrywkowo chce przeczytac. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 30 Sie, 2015 18:31   

Brzmi fajnie nawet. :mrgreen:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Lady_Joanna 



Dołączyła: 28 Cze 2012
Posty: 201
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2015 11:22   

Też sobie zaznaczyłam do przeczytania :)
 
 
behemotka 
behemotka


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 240
Wysłany: Pią 11 Wrz, 2015 23:52   

ok, właśnie skończyłam "Pan Darcy nie żyje" - fajne ale Austen to tam jest na drugim planie trzeciego planu ;)
 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Pon 14 Wrz, 2015 09:24   

Polecasz? warto kupić?
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
behemotka 
behemotka


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 240
Wysłany: Pon 14 Wrz, 2015 21:39   

miło się czytało ale to typowa obyczajówka z wątkiem kryminalnym [nie odwrotnie],ładne wydanie [szyte!] jeśli lubi się takie klimaty, to spoko, ale trochę czuć, że to "pełnometrażowy" debiut
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.