PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Downton Abbey
Autor Wiadomość
Katarynka 



Dołączyła: 23 Lis 2008
Posty: 160
Skąd: ze Śląska
Wysłany: Wto 10 Lis, 2015 17:09   

Ja też nie jestem fanką Edith, z wszystkich sióstr lubiłam ją najmniej. Mimo to uważam, że Mary mogła się powstrzymać. Zachowała się beznadziejnie i tyle mam do powiedzenia. Oczywiście zgadzam się, iż nie doszłoby do sytuacji gdyby Edith wyjawiła swój sekret Bertie'mu, ale to nie zmienia faktu, że Mary nie miała prawa się tak zachować.

Chciałam jeszcze dodać, że absolutnie nie widziałam chemii między Mary i Talbotem. Ale może ja ślepa jestem, ostatecznie młodość nie wieczność. Jedyna rzecz, która mi się podobała w tym odcinku to finał wątku Pani Patmore :)

Jak na finał serialu to było mniej niż średnio i liczę na to, że odcinek świąteczny będzie o wiele lepszy :)
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30462
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 10 Lis, 2015 17:21   

Cytat:
A Edith w przeszłości też była gotowa wyjawić rodzinny skandal (śmierć Pamuka w łóżku Mary) tylko po to, żeby się zemścić za docinki Mary. Więc Mary nie robi nic gorszego, co kiedyś wyprawiała Edith
Tylko to było sporo lat temu (?), Edith była wtedy głupią nastolatką (a przynajmniej tak ją odbierałam), nie do końca świadomą konsekwencji, a Mary jest już dawno dorosłą kobietą, doskonale świadomą czym to się może/musi skończyć.
Dla mnie to nie jest tożsama sytuacja (oczywiście pomijam fakt, że nie oglądam ;) )
_________________

 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3612
Wysłany: Wto 10 Lis, 2015 18:21   

BeeMeR napisał/a:
Edith była wtedy głupią nastolatką (a przynajmniej tak ją odbierałam)

Miała około 20 lat i sama była gotowa na ślub ze Stralanem czy jak mu tak było, więc nastolatką nazwać jej nie można ;) .
Dla mnie głupie ze strony Edith było to, że zamiast po prostu cieszyć się swoim szczęściem zaczęła wszystko odnosić do Mary, jakby chciała się w ten sposób poprawić sobie humor. Kobieto, jesteś dorosła, weź się wylecz z kompleksów i olej siostrę, jeżeli tak jej nie znosisz ;) .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10674
Wysłany: Wto 10 Lis, 2015 21:05   

Hm, ja jej nie odbierałam jako aż tak zakompleksionej, wydaje mi się, że się ogarnęła ostatnimi czasy i z redakcją i resztą, całkiem niezależna mi się wydaje. Ale mogły mi umknąć jakieś wątki ;)

I to zachowanie, jad w stosunku do Mary też nie jest poprawianiem sobie humoru, takie traktowanie z góry jest po prostu strasznie ciężko znieść i aż się samo ciśnie ;)
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Caitriona 
Wyczekując zimy



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11850
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 10 Lis, 2015 22:29   

Akaterine napisał/a:
Dla mnie głupie ze strony Edith było to, że zamiast po prostu cieszyć się swoim szczęściem zaczęła wszystko odnosić do Mary, jakby chciała się w ten sposób poprawić sobie humor.

Ale kiedy? Chodzi o tę jedną uwagę przy śniadaniu (użyję Twojego cytatu Akaterine: Mary nie lubi, jak mi się układa, a jej nie, bo ja się właśnie zaręczyłam, a jej mężczyzna ją porzucił)? To była prawda i to tak wkurzyło Mary, że Edith powiedziała prawdę (z resztą nie było to nawet wredne, zwykłe stwierdzenie). Jej odpowiedź natomiast była niedopuszczalna. Zdzierżyć nie mogła, że Edith będzie ją przewyższać rangą. To się wyżyła.
Mary ma swoje plusy i potrafi okazać serce, choćby Annie, ale ogólnie jest to bardzo egoistyczna osoba i zawsze miałam wrażenie, że ma się za gwiazdę. Wyżej już nosa zadzierać nie mogła.
Edith natomiast, owszem nie jest przebojowa w taki oczywisty sposób, ale jest bardzo zaradna, spokojna, inteligentna, radzi sobie z czasopismem i ma dużo cierpliwości (przede wszystkim do Mary, ja na miejscu Edith już dawno zrzuciłabym ją ze schodów :twisted: ).

A, i jeszcze brawa dla Rosamund i Cory za uratowanie b&b pani Patmore! Tak niewiele, a kobieta nie będzie miała problemów. Za to Carson za te całe jego uwagi do odstrzelenia!

I też się bałam, że Bertie okaże się gejem...
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10674
Wysłany: Wto 10 Lis, 2015 22:38   

Ja na geja nawet nie wpadłam :lol:

Caitriona napisał/a:
Edith natomiast, owszem nie jest przebojowa w taki oczywisty sposób, ale jest bardzo zaradna, spokojna, inteligentna, radzi sobie z czasopismem i ma dużo cierpliwości (przede wszystkim do Mary, ja na miejscu Edith już dawno zrzuciłabym ją ze schodów ).


Dziękuję :twisted:
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Caitriona 
Wyczekując zimy



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11850
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 10 Lis, 2015 22:40   

trifle napisał/a:
Dziękuję

Cała przyjemność po mojej stronie :mrgreen:
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41790
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 11 Lis, 2015 07:49   

A co się stało z Tomem i jego córką? Nie oglądałam 5 sezonu.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3612
Wysłany: Sro 11 Lis, 2015 08:27   

Caitriona napisał/a:
To była prawda i to tak wkurzyło Mary, że Edith powiedziała prawdę

Ale czy to w tym momencie było istotne? Czy konieczne było mówienie tego, szczególnie gdy znała charakter Mary i mogła się spodziewać niemiłej odpowiedzi? Edith wybrała zły moment na triumfowanie nad siostrą, ale nie mogła się powstrzymać, bo to był najłatwiejszy sposób na podbudowanie ego.

Admete napisał/a:
A co się stało z Tomem i jego córką? Nie oglądałam 5 sezonu.

Pod koniec poprzedniego sezonu popłynęli do USA, ale w połowie tego wrócili.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41790
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 11 Lis, 2015 09:13   

A co z Rose? I tą nauczycielką.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3612
Wysłany: Sro 11 Lis, 2015 09:14   

Rose wyszła za mąż, a nauczycielka chyba zmieniła pracę, ale nie jestem pewna, bo ten wątek słabo śledziłam :mysle:
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41790
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 11 Lis, 2015 09:20   

Chyba sobie obejrzę ten ostatni sezon.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3612
Wysłany: Nie 15 Lis, 2015 11:01   

Zaczęłam czytać na imdb wątek z gorącym starciem wielbicielek Mary i Edith, w którym padały argumenty takie jak i u nas, więc powtarzać nie będę ;) , ale ktoś zwrócił uwagę na jedną kwestię, która też mi raz przeszła przez myśl. Dlaczego nikt nie zainteresował się tym, że żonaty facet jak Gregson zostawił swojej znajomej (bo formalnie nią była Edith) swoje mieszkanie i wydawnictwo? Przecież to byłby tak chwytliwy temat dla prasy - zaginiony wydawca z chorą psychicznie żoną (a na pewno ktoś o tym wiedział i plotkował - jego lub jej rodzina i znajomi) zapisuje cały swój majątek młodej i samotnej arystokratce.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10674
Wysłany: Nie 15 Lis, 2015 11:20   

A ja się zupełnie zgubiłam z tym, jak to było? Zatrzymałam się na etapie, że on zaginął, a ona urodziła dziecko. I potem nagle jeździ do jakiejś redakcji ;) Nie wiem, co było pomiędzy..
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3612
Wysłany: Nie 15 Lis, 2015 11:24   

Chyba zostawił testament czy po prostu jakieś instrukcje, że Edith przejmuje wszystko. Formalnie może wszystko było ok, rodzina też się nie dziwiła, bo uważała Gregsona za niemal narzeczonego Edith, ale dla ludzi stojących z boku, szczególnie tych, którzy wiedzieli o jego żonie, musiało to wyglądać dziwnie.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10674
Wysłany: Nie 15 Lis, 2015 11:26   

A czy się wyjaśniło, co z nim? Ktoś potwierdził, że rzeczywiście zmarł? I co z żoną? Wątku żony, poza tym, że była, też zupełnie nie kojarzę..
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3612
Wysłany: Nie 15 Lis, 2015 11:39   

Chyba został uznany za zmarłego, ustalono, że zginął podczas puczu monachijskiego. A kwestia z żoną właśnie w ogóle nie została wyjaśniona.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Cathie 
Na drugie mam Hiob :/



Dołączyła: 23 Cze 2006
Posty: 1692
Skąd: Dobre pytanie!
Wysłany: Nie 15 Lis, 2015 13:54   

Też mnie ta kwestia zastanawia. Gregson wyjechał do Niemiec, żeby jako obywatel tego kraju (bo w Anglii rozwodu by nie dostał), móc się rozwieść ze swoją chorą psychicznie żoną. Nie zdążył tego zrobić, bo zginął podczas puczu. Gregson przed swoim wyjazdem upoważnił Edith do prowadzenia gazety podczas jego nieobecności. Toteż kwestia pozostawienia majątku Edith jest dla mnie bardzo dziwna. Powinna dziedziczyć żona, o której jakby całkiem zapomniano, że istnieje. I fakt opinia publiczna powinna mieć używanie - że osoba całkiem obca, którą była oficjalnie Edith dla Gregsona (no bo przecież nie narzeczona, skoro facet miał żonę) otrzymała majątek wydawcy.
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=swxfxC77W5A
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3612
Wysłany: Nie 15 Lis, 2015 19:04   

Przeglądam sobie nasze komentarze na temat poprzednich sezonów, dokładnie to między 3 a 4. I BeeMeR zobacz, jak dobrze wtedy trafiłaś :lol:
http://forum.northandsout...tart=875#346682
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30462
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 15 Lis, 2015 23:12   

No proszę, zupełnie już tego nie pamiętałam :lol:
_________________

 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Pon 16 Lis, 2015 22:10   

Haha, swietna przepowiednia! :lol:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Wto 17 Lis, 2015 08:49   

W końcu nadrobiłam Downton i moge przestać udawać że ten wątek nie istnieje, zeby sobie nie spoilerować :D
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Czw 03 Gru, 2015 22:46   

Trailer odcinka swiatecznego: https://twitter.com/ITV/status/672103505583149058?ref_src=twsrc%5Etfw
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41790
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 04 Gru, 2015 05:39   

U nas niedostępne.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Pią 04 Gru, 2015 10:37   

Oo, sorry. Niech miotelka usunie? Na pewno wkrotce bedzie na YT ;)
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.