PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Aragonte
Pon 02 Sie, 2010 22:14
Pamiętniki Wampirów (Vampire Diaries)
Autor Wiadomość
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27806
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 21:39   Pamiętniki Wampirów (Vampire Diaries)

Skoro ustaliliśmy już, że serial się niektórym osobom nie podoba, nie będę się narzucać w ogólnym wątku wampirycznym z moimi wynurzeniami :mrgreen: , zwłaszcza że oglądania jeszcze trochę mam, a co za tym idzie zachwycania się i wkurzania a w dodatku szykuje się następny sezon :twisted:

A zatem:
Nastolatki i mnie wkurzają chwilami i tak sobie chwilami zmniejszam okienko i zajmuję się czymś innym :roll:
Niedawno zaczęłam lubić Stefana (ostatnie dwie postaci, które polubiłam bardzo szybko zginęły, więc raczej to zły omen :P ), to znów zaczął smęcić, że odchodzi dla dobra panny :zalamka: No i panna prawie musi go zgwałcić, zęby zechciał z nią być, no litości... :frustracja:
On jest zbyt podobny do Edwarda w zachowaniu i wyglądzie - a głównie to zachowanie działa na mnie "anty" - by mieć choć szansę spodobać mi się na dłużej :confused3:
Z kolei zastanawia mnie jego tatuaż - wygląda na względnie "ubiegło/tegowieczny", więc jak go zrobił, skoro jego ciało się natychmiast leczy? :P

Alaric się pojawił, trochę mi się kojarzy z ładniejszą i ciekawszą wersją SPN-owego Lucyfera :mysle:
_________________

 
 
Lullaby 
młodsza siostra



Dołączyła: 26 Lip 2010
Posty: 42
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 22:09   

Ja również oglądam VD, bardzo mi się ten serial podoba i z niecierpliwością czekam na kolejny sezon. Lubię Stefana jest taki dobry, grzeczny, kocha Elenę i w ogóle gdyby nie był wampirem to chodzący ideał normalnie. Ale przyznam, że bardziej fascynuje mnie Damon, który stwarza pozory nieczułego i złego osobnika, ale jednak kryje w sobie jakieś dobre iskierki. Elena totalnie działa mi na nerwy, bo zawsze pcha się tam, gdzie nie trzeba lub gdzie jej nie chcą. Lubię również jej ciocię, bo jest przebojowa i totalnie nieświadoma. Bardzo rozczarowałam się śmiercią Anny, ale ciekawi mnie co stanie się z Jeremym. A reszta postaci to bardziej lub mniej na plus ;)
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22292
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 22:17   

Ponieważ wampirom za bardzo nie ufam i wolę je mieć na oku, przeniosłam ten wątek do Fantastyki :wink: Skoro jest tu już wątek ogólnowampiryczny, to pamiętnik wampiryczny też tu pasuje.
BTW - jesteście pewne, że zapełnicie zachwytami nad Damonem caaaały wątek? :-P
_________________
...
Ostatnio zmieniony przez Aragonte Pon 02 Sie, 2010 22:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33819
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 22:31   

Alaric z Luckiem? Ale... ale jak ci się kojarzy? W sensie którą ścieżką idąc?

Nie oglądaj tego serialu dla nastolatków, bo cię głowa rozboli. Jest wiele powodów, by oglądać ten serial i ani Elena, ani Stefek do tych powodów nie należą (choć przyznaję - Elena serialowej ma się do książkowej jak piernik do wiatraka - serialowa jest bardzo poprawiona). Powodem głównym jest dla mnie oczywiście Damon i jego zwalające z nóg teksty i zachowania, że o tonie ironii, z jaką tę postać gra Ian Somerhalder, nie wspomnę. Ale jest jeszcze kilka innych powodów. Postacie kobiece są naprawdę świetne. Kiedyś jedna dziewczyna mi uświadomiła, że ten serial zdaje test............. yyyy zapomniałam nazwy, ale polega to na tym, że kiedy na ekranie pojawiają się dwie przedstawicielki płci pięknej i rozmawiają, to test jest zdany, gdy NIE rozmawiają o facetach. I faktycznie - często tak w tym serialu jest. Caroline może nie jest najgłębszą dziewczyną na świecie, ale nie ogranicza swojego życia do podrywania przystojnych kolesi. Nawiasem pisząc - to jedna z moich ulubionych postaci w serialu. Albo Jenna - bardzo fajna jest. Alaric najpierw był dla mnie podejrzany, ale potem szalenie polubiłam tego faceta. Brat Eleny raz jest u mnie na plus, raz na minus (potrafi mnie drażnić). Albo Bonnie... w ogóle wątek z czarownicami jest bardzo przyjemny. I kurczę naładowane w ten serial jest dużo rzeczy, a jednak nie jest tego wszystkiego za dużo, producenci nad tym świetnie panują, za co im chwała i oklaski.
Niecierpliwie czekam na wrześniową inaugurację drugiego sezonu. Zacieram łapki!
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Yvain 
...



Dołączyła: 14 Cze 2010
Posty: 4207
Skąd: NE
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 23:00   

Ciekawą też postacią i sympatyczną jest Anna. Isobel jest świetna, choć mało sympatyczna :mrgreen: . W tym serialu podoba mi się też to, że postacie które nie odgrywają decydującej roli są przedstawiane nie po macoszemu, ale równie ciekawie. Podobała mi się Lexi czy czarownica Bree. A Alaric to drugi po Damonie uroczy facet, ich duet świetnie mnie bawił. Ciekawa też jestem jak rozwinie się wątek z Tylerem Lockwoodem :mrgreen:
_________________
... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości...
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27806
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 08:13   

Aragonte napisał/a:
Ponieważ wampirom za bardzo nie ufam i wolę je mieć na oku, przeniosłam ten wątek do Fantastyki :wink:
Szkoda, bo teraz będę mieć problem ze znalezieniem (ja nigdy nie mogę znaleźć tej "fantastyki" bo z kulturalnym kącikiem nijak mi się nie kojarzy, dla mnie serial to "serial", a film to "film", tematyka: horrory, wampiry, komedia czy kostiumy to drugorzędna sprawa :mysle: )
Supernatural też bym nigdy nie szukała w fantastyce tylko w serialach :mysle:

No ale nic, przyzwyczaję się, może :roll:

Agn napisał/a:
Alaric z Luckiem? Ale... ale jak ci się kojarzy? W sensie którą ścieżką idąc?
Urodą - oni są według mnie podobni budową i twarzą, tylko Alaric jest przystojniejszy :mrgreen:
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22292
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 09:21   

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Ponieważ wampirom za bardzo nie ufam i wolę je mieć na oku, przeniosłam ten wątek do Fantastyki :wink:
Szkoda, bo teraz będę mieć problem ze znalezieniem

Nie powinnaś mieć kłopotów, bo pozostawiłam odnośnik do tematu w Serialach :)
_________________
...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39069
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 09:27   

Agn pierwszy odcinek nie zdaje testu, o którym piszesz, bo ja miałam cały czas wrażenie, że tam cały czas jest o facetach z punktu widzenia nastolatek, które nie wygladają na nastolatki tylko na lekkie ....domyślcie się ;) No może ta brunetka, główna bohaterka wygląda w miarę normalnie, ale reszta :roll: I obejrzę drugi odcinek, bo wiadomo, że jeden to za mało. Tylko nie wiem kiedy, bo mam ostatnio mało czasu.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33819
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 09:42   

Dlatego piszę "często", a nie "zawsze". Poza tym z czasem serial i pod tym względem się poprawia. Na początku faktycznie wyglądał jak taki dla smarkaczy ze smarkaczami w roli głównej. Ale robi się coraz lepszy.
No ale nie namawiam. Trzeba lubić takie klimaty i tyle. :)
Btw pomyśl o książce, w której naprawdę żaden dialog nie kręci się wokół facetów, a Elena angażuje koleżanki ze szkoły, by pomogły jej zdobyć Stefana. I to nie, że ona, jako królowa szkoły (a nią jest), im to mówi. One siedzą na cmentarzu i składają przysięgę krwi, że nie spoczną dopóki Elena nie położy swoich łap na Stefanie! :roll:
Zdecydowanie wolę serial. Jest zresztą zabawny. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39069
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 10:00   

Klimaty fantastyczne lubię, klimatów nastolatkowych nie - wiadomo mam 250 lat ( setka mi ostatnio przybyła ;) ). Drugi odcinek jeszcze obejrzę, bo wiadomo, że seriale często rozkręcają się później. Przy Spn też miałam porzucić oglądanie, na szczęście chłopcy byli przystojni i mielizny scenariuszowe udało mi się na początku w ten sposób ominąć ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33819
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 10:02   

Damon ci wiele rzeczy wynagrodzi. :twisted: Może nie urodą, to w końcu rzecz gustu, ale tekstami - na pewno. Kurczę, gdyby on i Dean się kiedyś spotkali... to chcę nagranie ich konwersacji!!! :rotfl:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39069
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 10:04   

Znam aktora grającego Damona, widziałam go w 1 serii Lost. Wtedy to był taki chłopczyk.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33819
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 10:23   

Tak, tak - grał Boone'a, jedną z postaci, którą bardzo lubiłam. I której współczułam. A którą chyba w połowie sezonu odstrzelili, grrr...
Widziałam Iana jeszcze w filmie "Life as a house" - grał nieprzyjemnego koleżkę Haydena Christensena. Też był wtedy jeszcze chłopczykiem. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18800
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 10:26   

Też gościa kojarzę z Lostów. Nie podobała mi się ta jego uroda. Takie rzęsy bardziej przystoją babie niż facetowi. :P
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33819
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 10:41   

A już wcześniej (lata temu) zostało zanotowane, że faceci częściej mają długie rzęsy.
No i Ian raczej nic nie może na to poradzić, takie mu wyrosły.
Zresztą nieważne - nie uroda czyni Damona Damonem.
Ech, właśnie sobie odtworzyłam taniec z 19-ego odcinka. I znowu mi motylki fruwały po całym brzuszku... :serduszkate:
Tak, kocham tę scenę. ^^
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27806
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 10:51   

Aragonte napisał/a:
Nie powinnaś mieć kłopotów, bo pozostawiłam odnośnik do tematu w Serialach :)
Dziękuję :kwiatek:

Lullaby napisał/a:
Lubię Stefana jest taki dobry, grzeczny, kocha Elenę i w ogóle gdyby nie był wampirem to chodzący ideał normalnie.
Na pewno nie mój, bo szlag by mnie na miejscu trafił gdyby mnie ktoś kilkakrotnie wystawił bez słowa, i jeszcze musiałabym niemal żebrać o seks, a on mi biadolił "nie mogę" i "to dla twojego dobra" :confused3:
No, ale życie jest piękne ze względu na różnorodność tego, co się komu podoba :kwiatek: as i Stefek pozytywne cechy ma :)

Damon jest interesujący znacznie bardziej bo nie udaje poprawnego gdy daleko mu do tego, nie obiecuje nie wiadomo czego by potem nagle wystawić, tylko od razu wiadomo w co się kobieta pakuje w związek - o ile w ogóle może być mowa o związku ;) - "było miło, do widzenia (albo do wyssania)" :P

Agn napisał/a:
Elena angażuje koleżanki ze szkoły, by pomogły jej zdobyć Stefana. I to nie, że ona, jako królowa szkoły (a nią jest), im to mówi. One siedzą na cmentarzu i składają przysięgę krwi, że nie spoczną dopóki Elena nie położy swoich łap na Stefanie! :roll:
Serio?
Pfff! :rotfl:
No to w ostatnim odcinku który widziałam dopięła swego, a potem była obrażona, że nie wszystko jest tak, jak jej się wydawało :P

praedzio napisał/a:
Takie rzęsy bardziej przystoją babie niż facetowi. :P
Oj, niekoniecznie - ile ja się nazachwycałam nad rzęsami Deana :serduszkate:
_________________

 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18800
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 11:11   

BeeMeR napisał/a:
Oj, niekoniecznie - ile ja się nazachwycałam nad rzęsami Deana

No, właśnie ja niespecjalnie. :P
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27806
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 11:19   

Ale babskimi rzęsami to ja się nijak nie umiem zachwycać - zwłaszcza jak są upiększone tuszem :roll:
_________________

 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18800
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 11:49   

Przecież nie o to chodzi. :mrgreen:
Dobra, proszę nie zwracać na mnie uwagi. ;) Marudzę jak zwykle.
_________________

 
 
Yvain 
...



Dołączyła: 14 Cze 2010
Posty: 4207
Skąd: NE
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 12:09   

Agn napisał/a:
Zresztą nieważne - nie uroda czyni Damona Damonem.
Ech, właśnie sobie odtworzyłam taniec z 19-ego odcinka. I znowu mi motylki fruwały po całym brzuszku... :serduszkate:
Tak, kocham tę scenę. ^^

Ta scena to też moja ulubiona. Pięknie obejmuje Elenę, i trzymając jak najcenniejszy skarb, z wdziękiem prowadzi w tańcu. Do tego te spojrzenia, leciutki uśmiech, idzie stracić głowę :serce:
_________________
... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości...
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27806
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 12:10   

Praedzio, no co Ty :kwiatek:
To ja marudzę, bo jak dla mnie niektórzy mężczyźni mają takie długie rzęsy właśnie po to, bym się nimi zachwycała ;)
Co nie zmienia faktu, że u inny6ch zachwycają brwi, uśmiech czy cośtam innego ;)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39069
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 12:23   

Ja mam jak Basia - rzęsy Shah Rukha...Och...;) Jensena - och...
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27806
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 15:39   

Cytat:
Klimaty fantastyczne lubię, klimatów nastolatkowych nie - wiadomo mam 250 lat ( setka mi ostatnio przybyła ;) ). Drugi odcinek jeszcze obejrzę, bo wiadomo, że seriale często rozkręcają się później.

Ja przy pierwszym odcinku mentalnie chwytałam się za framugę (zresztą i później zdarzają się takie sceny ), natomiast później jest zdecydowanie lepiej, co nie znaczy, że należy oczekiwać cudu, chyba że cudem tym jest Damon ;)

Nastolatki są dalej, moim zdaniem dobrze sportretowane, więc co za tym idzie chwilami tak durne, że ojejku... :zalamka:
A tu dowód na to, że nastolatki i ich szkoły są faktycznie podejrzane ;)


I mają też duchołapkę - tj. wampirołapkę :mrgreen:


Podoba mi się sposób, w jak serial operuje światłem, tj. mrokiem i półcieniem




A to mój komentarz do ogólnie panującego zdania, że wampiry są ładniejsze jak się stają wampirami ;)


Tu na przykład biedny Stefan się podniecił :P (a ja jestem wredna maupa i dobrze mi z tym :P )


Ładne zdjęcie też dorzucę, gwoli sprawiedliwości ;)
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33819
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 22:11   

Admete napisał/a:
Ja mam jak Basia - rzęsy Shah Rukha...Och...;) Jensena - och...

No już chciałam tego Siaruka wyciągnąć, a tu proszę - niektórzy mnie w myślach czytają. Tak, męskie rzęsy potrafią zrobić swoje...
A i Jensena krótkorzęsym zwać nie można.
I nawet Rpattz ma długie.

Tak, serial ma mnóstwo świetnych, nastrojowych ujęć z półcieniem. Dobrze to wpływa na atmosferę. A najbardziej to kocham te ujęcia, gdzie Damon sobie siedzi zatopiony w fotelu i się alkoholizuje szkocką - jest parę takich scenek.

A scena tańca... rany, jak Damon wbił spojrzenie w Elenę... w sumie podziwiam dziewczynę, że po tym tańcu wciąż jeszcze pamiętała, jak Stefan ma na imię. :P

I też wolę starszego brata. Jak by nie patrzeć - on Eleny nie okłamie. Będzie się z nią drażnił, ale powie jej najbrutalniejszą prawdę. A poza tym kocham facetów z poczuciem humoru, więc Stefek od razu odpadł w przedbiegach.

Swoją szosą właśnie oglądam jakiś film z Pawełkiem-leciutko-jeszcze-pyzatym (znaczy się był tam młodszy i jeszcze nie miał np. tak wyraźnej szczeny, jak ma w TVD). Jeszcze trochę i umrę ze śmiechu. Bohater się właśnie skapnął, że rozumie, jak gadają zwierzęta. Widzi swojego psa, pies do niego mówi, zbiega po schodach i otula się o jego nogi i tylko słychać takie "love you love you love you". :lol: Nie, to trzeba obejrzeć.
A Pawełek to chyba lubi klimaty niezwykły facet + piękna dziewoja, bo Fallen to właśnie w takich klimatach jest, tylko nie wampióry, tylko padnięte aniełki.
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 7598
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Sro 04 Sie, 2010 00:09   

Admete napisał/a:
Ja mam jak Basia - rzęsy Shah Rukha...Och...;) Jensena - och...

Ja przez takie "męskie" rzęsy wyszłam za mąż... nie potrafiłam się im oprzeć. :-P Jensen ma jeszcze usta nie z tej ziemi... :slina: pięknie wykrojone... ;) Na szczęście nie gra wampira (to wnioski po fotkach wklejonych przez Basię) :lol:
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.