PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Neil Gaiman
Autor Wiadomość
praedzio 
Witaj, wiosno! <3



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18373
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 23 Paź, 2007 08:25   

Pemberley napisał/a:
A jak tam straznik Muru?? Nie zaskoczyl cie troszke??

Znaczy się, podobał mi się bardzo. :) Ale dlaczego miał mnie zaskoczyć? Coś przegapiłam?? :ops1:
A, i jeszcze przypomniało mi się jedno: muzyka. Jak dla mnie, nie była rewelacyjna. W pewnych momentach zbyt głośna i co tu dużo mówić - powielająca schematy poprzednich produkcji w tym stylu. Ale w pewnym momencie aż podniosłam się na kinowym fotelu. To był bodajże moment, w którym któryś z bohaterów przekraczał mur - no, jak wy sobie chcecie - ja usłyszałam temat z Władcy Pierścieni! Przynajmniej bardzo podobną melodię. :lol:
_________________

 
 
Narya 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 23 Paź, 2007 09:47   

To mi muzyka ściągałam na myśl Piratów z Karaibów - w tych głośniejszych momentach oczywiście. Tematu WP jakoś nie wyłapałam.
I właśnie - o co chodzi z tym strażnikiem muru? O jego "zdolności do perswazji"? Cudne to było :mrgreen: I tekst Tristana, że 98 letni strażnik miał dużo czasu, żeby trenować :rotfl:
Ja chcę jeszcze raz!!
 
 
Pemberley 



Dołączyła: 27 Paź 2006
Posty: 912
Wysłany: Wto 23 Paź, 2007 11:40   

Nie chcialabym za bardzo spojlerowac, ale Narya juz wlasciwie wszystko napisala, Straznik zywotny byl zaskakujaco i wraz z koncowym komentarzem do zamieszania przy murze swietnie zegral sie sie w chorku komentarzy.

Mi tez brakowalo glebi w tym filmie, kilka ladnych zdan jak na poczatku o gwiazdach patrzacych na nas by juz wiele w tym filmie zmienilo, ale obrazy sa ladne, ( nikomu sie Michelle pfiffer na sklae nie skojarzyla :wink: ) konwencja czarnego humoru bardzo mila i oglada sie dobrze.
Co smieszne, u nas w ogole nie reklamuja tego filmu, a w sklepach sa juz ksiazki i inne suweniry do " Zlotego kompasu" ... gdyby kino bylo ambitne to bym to zrozumiala
_________________
Sezon? Na omułki....

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 23 Paź, 2007 11:47   

Czekam na Złoty Kompas, bo choć kino jest pewnie przygodowe, to książka jest wspaniała i ma głębię, której nie posiada Gwiezdny pył Gaimana. U nas pierwszy tom nosi inny tytuł. W filmie wykorzystuja tytuł wydania amerykańskiego.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
praedzio 
Witaj, wiosno! <3



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18373
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 23 Paź, 2007 13:22   

Hm, do tego czasu może przeczytam całą trylogię. Zaczęłam czytać od drugiego tomu, bo pierwszy został wypożyczony i do tej pory go nie zwrócono. :bejsbol: Teraz czytam tom trzeci. :lol:
Co do głębi w książkach fantastycznych, przeczytałam ostatnio taką jedną, ale o tym napiszę już w stosownym wątku. :D
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 23 Paź, 2007 19:06   

Powiem Ci szczerze, że Gwiezdny pył jest dla mnie opowiastka dla dzieci, natomiast Mroczne materie powieścią dla czytelnika co najmniej 16 - letniego i takiego, który już ma jakoś skrystalizowane poglądy na życie. O ile część pierwsza jest zdecydowanie przygodowa, to ostatnia jest niemal heretycka ;-) Ja ją tak odbieram, co bynajmniej zarzutem nie jest. To utwór bogaty i przemyślany.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Ostatnio zmieniony przez Admete Wto 23 Paź, 2007 19:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Pemberley 



Dołączyła: 27 Paź 2006
Posty: 912
Wysłany: Wto 23 Paź, 2007 19:28   

Mroczne materie czytalam,pierwszy tom bardzo mi sie podobal, ale drugi tom byl juz tak z gorki, a trzeci sobie odpuscilam.. wedlug mnie to sie absolutnie nie nadaje dla dzieci, a po doswiadczeniach z propagowaniem tego dziela wsrod mojej mlodziezy, to tak troche sie zastanawiam, czy jest to dla nich wszystko zrozumiale..zobaczymy jak to zekranizuja, na razie polityka reklamowa mnie zadziwia. Stardust przejrzalam w ksiegarni i wygladal na ksiezeczke dla mlodszej mlodziezy, co w sumie przy tym czarnych humorze az mnie zaskoczylo...
_________________
Sezon? Na omułki....

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 23 Paź, 2007 19:45   

Wbrew pozorom czarny humor nie jest dzieciom obcy, a Gwiezdny pył jest i tak baśniowy. Natomiast Mroczne Materie są na pewno filozoficzne i podejmują problematykę związaną z religią, a więc zawsze drażliwą. Mnie się wydaje, że twórcy okroją wątki i ograniczą się do przygody. To chyba jedyne wyjście z sytuacji.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21192
Wysłany: Wto 04 Gru, 2007 23:44   

Nie wypowiadałam się sama ani o filmie, ani o książce - teraz znam jedno i drugie, więc mogę wysmażyć kilka wrażeń :wink:

Najpierw widziałam film i może nie powalił mnie na kolana, ale uznałam go za ładnie zrealizowaną opowiastkę, w której głębi nie zamierzałam bezowocnie szukać, ale którą obejrzałam z autentyczną przyjemnością. O wizualnych atutach pisała już bodajże Praedzio, wioska Mur genialna, podobał mi się humor i kapitan Szekspir oczywista :mrgreen: Przeżyłam rozczarowanie, nie odnajdując go w książce, prawdę mówiąc... Hmm, ogółem to mam trudność z oceną książki :roll: No, jak dla mnie to miła bajka z elementami humoru, ale nie muszę koniecznie jej mieć w swoich zasobach, za to DVD z "Gwiezdnym pyłem" pewnie w swoim czasie kupię :-) Zazwyczaj w przekładzie z języka literackiego na filmowy giną pewne walory, których nie da się przekazać tym innym językiem. Tutaj jakoś mam wątpliwości, czy coś takiego mogło umknąć, zapodziać się :roll: I nie znaczy to, że książka Gaimana mnie znudziła, nie przeczytałam ją szybciutko (no, krótka jest), ale nie pozostawiła mi w sumie żadnych wspomnień.

Może jestem dziwna, ale lubię mieć o czym myśleć w trakcie i po przeczytaniu książki :-)
I dlatego chyba czuję się zachęcona ostatecznie wzmiankami o Mrocznych Materiach :wink:
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku
i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu,
a wracał z workami klejnotów i złota, stał się ulubionym bohaterem legend
i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano
o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
praedzio 
Witaj, wiosno! <3



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18373
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sro 05 Gru, 2007 08:14   

W najnowszym miesięczniku Film pojawił się fajny artykuł o filmowych baśniach, no i zaplątało się tam kilka miniaturowych zdjęć ze Złotego Kompasu. Zgroza mnie ogarnia, że film ma być dubbingowany! :cry2: :paddotylu:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 05 Gru, 2007 12:32   

Niestety Złoty kompas jest filmem od lat siedmiu i oryginalną wersje obejrzę dopiero jak wyjdzie dvd. Gwiezdnego pyłu nie widziałam i coraz bardziej wątpię, że zobacze. Mieli grać, ale nie grają w tej mojej dziurze...Natomiast idę w piątek na Złoty kompas.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Narya 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 05 Gru, 2007 13:27   

Admete napisał/a:
Niestety Złoty kompas jest filmem od lat siedmiu i oryginalną wersje obejrzę dopiero jak wyjdzie dvd.

Ale w większych kinach można obejrzeć również wersje oryginalne - co ja z pewnością zrobię. Jak się nie ma takiego w mieście, to zawsze można wybrać się na wycieczkę :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 05 Gru, 2007 13:40   

Nie o tej porze roku. Wycieczki nie wchodza w grę. Po tygodniu pracy i wstawania o 5 musze miec weekend na odpowczynek. Nie chce mi sie jechac 80 km na film.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
snowdrop 



Dołączyła: 04 Wrz 2007
Posty: 1410
Wysłany: Sro 05 Gru, 2007 13:40   

Widziałam trailer Złotego Kompasu i sama nie wiem co myśleć :? Uważacie że bedzie dobry?
_________________
"The person, be it gentleman or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid" Henry Tilney, Northanger Abbey
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 05 Gru, 2007 13:40   

Mnie sie podoba :-)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Narya 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 05 Gru, 2007 14:32   

Admete napisał/a:
Po tygodniu pracy i wstawania o 5 musze miec weekend na odpowczynek.

Oj tak - tu sie zgadzam :przytul:
Ja też widziałam trailer i raczej się wybiorę. Lubię takie bajeczki :mrgreen:
 
 
praedzio 
Witaj, wiosno! <3



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18373
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sro 05 Gru, 2007 15:52   

A ja, przepraszam bardzo, dokąd miałabym się udać na wycieczkę, gdyby w Białymstoku nie dawali bez dubbingu? ;) Oczywiście, to jest pytanie retoryczne, gdyż po pierwsze - w Białymstoku DADZĄ dubbing ( :wsciekla: ), a po drugie - najbliższe większe miasto, w którym będzie możliwe zobaczenie Złotego Kompasu bez dubbingu, to jest nasza kochana stolyca... ;)
_________________

 
 
Narya 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 05 Gru, 2007 15:59   

Do Krakowa zapraszamy!! :mrgreen: Wycieczka do najbliższego dużego miasta byłaby pójściem na łatwiznę :wink:
 
 
praedzio 
Witaj, wiosno! <3



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18373
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sro 05 Gru, 2007 16:15   

A to rzeczywiście... Rzut beretem... ;)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 05 Gru, 2007 16:19   

Praedzio jesli przyjedziesz do Krakowa, to ja też się wybiorę ;-) A tak serio to mam zamiar pojechać do Krakowa między świętami a Sylwestrem i jeśli Złoty kompas mi się spodoba, to może pójdę na wersję bez dubbingu...
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
praedzio 
Witaj, wiosno! <3



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18373
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sro 05 Gru, 2007 16:42   

Uoj, to jednak może trochę potrwać... Muszę trochę "dzieńgów" nazbierać, a tymczasem rada nierada pójdę na dubbing. Później, jak wyjdzie DVD na przykład - odrobię straty. Coś widzę, że podobnie będzie z Narnią. :zalamka:
P.S. Oho, znowu, widzę, szalejesz w szafie z avkami... :lol:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 05 Gru, 2007 16:46   

Nie mogę się zdecydowac ;-)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
praedzio 
Witaj, wiosno! <3



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18373
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sro 05 Gru, 2007 16:55   

A u mnie krótka piłka... ;)
_________________

 
 
praedzio 
Witaj, wiosno! <3



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18373
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Pią 07 Gru, 2007 08:16   

Narya napisał/a:
Ale w większych kinach można obejrzeć również wersje oryginalne - co ja z pewnością zrobię. Jak się nie ma takiego w mieście, to zawsze można wybrać się na wycieczkę :mrgreen:

Taaaa.... :? http://www.stopklatka.pl/...od_op&klikpoz=1
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21192
Wysłany: Pią 07 Gru, 2007 08:22   

No to już wiem, że muszę wybrać się do Arkadii...
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku
i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu,
a wracał z workami klejnotów i złota, stał się ulubionym bohaterem legend
i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano
o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.