PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
The Good Wife
Autor Wiadomość
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4952
Wysłany: Sro 03 Mar, 2010 13:37   

THE GOOD WIFE

Obejrzałam połowę najnowszego odcinka. Rewelcyjny znowu. Świetna sprawa, ale głowny punkt to tym razem Peter i jego nowy "pracownik". Pan Elton z "Emmy" 1996 w całkiem innym wcieleniu :-D .

Spoiler:
Peter miotający się po mieszkaniu :-D . Eli nazywający Petera s...synem.
I Will patrzący na Alicię. Nadal mam mieszane uczucia wobec niego.
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41838
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 04 Mar, 2010 12:16   

Strasznie mi się ten odcinek podobał. Na razie serial trzyma rewelacyjny poziom. Oby jak najdłuzej. Zaczynam wbrew sobie lubić Petera. Nadal mu nie wierzę, ale radzi sobie z dziećmi i to mu pomaga ;) Ekipa zmontowana w mieszkaniu Florricków - miodzio. Eli mnie rozwala totalnie. Taki dandys na pierwsz rzut oka, a jaka wredota :D Chyba zostane jego fanką. Scena z Willem bardzo dwuznaczna, nie powiem. Ten aktor niezły jest w graniu takiego złego/dobrego. Powiało mi jakims klasycznym romansem kostiumowym z takim nieodgadnionym bohaterem ;) Diane i jej adorator przyprawiali mnie o ataki śmiechu. Chcę węcej takich scenek i dialogów. Kalinda się strasznie popularna zrobiła ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41838
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 13 Mar, 2010 21:18   

Zwiastun kolejnego odcinka Good Wife - robi się coraz ciekawiej ;)

http://www.youtube.com/watch?v=COK0znVejbE
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4952
Wysłany: Sob 13 Mar, 2010 21:32   

O rany. Teraz nie będę się mogła środy doczekać.
Ale ostatni też był cudny. Zazdrosny Peter. I Will. Lubię ich obu jednak.
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41838
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 14 Mar, 2010 08:14   

No właśnie ja tez ich obu lubię. Na początku nie znosiłam Petera, ale teraz wydaje się bardzo interesujący. Obaj maja sporo na sumieniu ;) Obaj manipuluja ludźmi. Teorie są takie, że do niczego nie dochodzi, Alicja wraca do domu i udowadnia sobie, ze nic do willa nie czuje ;) W wiadomy sposób ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
aneby 
:(



Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 3717
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Wto 16 Mar, 2010 22:20   

Zaczęłam oglądać Good wife i coraz bardziej mi się podoba :wink:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41838
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 16 Mar, 2010 22:26   

aneby napisał/a:
Zaczęłam oglądać Good wife i coraz bardziej mi się podoba :wink:


Wciągający serial :) Postacie są interesujące.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4952
Wysłany: Wto 16 Mar, 2010 22:30   

I z odcinka na odcinek bardziej interesujący :-D
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
aneby 
:(



Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 3717
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Wto 16 Mar, 2010 22:46   

Właśnie postacie są siłą tego serialu. Podoba mi się, że nie ma podziału na "dobrych" i "zuych", każdy ma swoje lepsze i gorsze strony.
Ostatnio Peter u mnie zapunktował, jak "wytłumaczył" panience lekkich obyczajów, żeby się odczepiła od jego rodziny :oklaski:
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4952
Wysłany: Wto 16 Mar, 2010 22:53   

Tak Peter po kompletnym minusie na początku, później konsekwentnie u mnie plusuje, chciaż uważam, że nie jest całkowicie bez winy w sprawie, za którą siedzi.
No i z drugiej strony cudownie dwuznaczny Will.
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41838
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 16 Mar, 2010 22:54   

Obaj mężczyżni pani Florrick są ciekawi - też kiedyś nie znosiłam Petera,ale teraz zrobił sie ciekawy ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
Caitriona 
Wyczekując zimy



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11850
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 17 Mar, 2010 00:34   

Admete napisał/a:
Odkryłam też, ze jest 3 seria Detektywa Murdocha - mam wieczór olśnień

No co Ty? Serio?? Admete, posłaniec dobrych wiadomości :mrgreen: :mrgreen:

A ja nadal mam problem z Peterem, ciągle nie mogę zapomnieć ile krzywdy wyrządził całej swojej rodzinie :-| Ale postac sama w sobie jest ciekawa.
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4952
Wysłany: Sro 17 Mar, 2010 08:36   

Totalnie nie mogłam spać w nocy. Wstałam o czwartej i stwierdziłam,że skoro cały dom śpi, to ja obejrzę sobie najnowszy odcinek. Moje wrażenia, a będzie ich trochę, zamieszczam w spoilerze, bo nie chcę psuć przyjemności oglądania.

Spoiler:
Znowu bardzo ciekawa sprawa. Naprawdę wciągająca i dająca do myślenia. Podobał mi się ten pomysł, by rozprawa odbywała się w trybie przyspieszonym, nie całkiem formalne stroje, pośpiech itp. Świetna prawniczka strony przeciwnej. Była już w jednym odcinku. Wtedy jeszcze w ciąży i też wykorzystywała swój stan, by wygrać, a przynajmniej zyskać więcej czasu.

No ale nie będę ukrywać, że i tak najbardziej mnie interesowało, co zajdzie w końcu między Alicią, Willem i Peterem. Nie sądzę, żęby jego chęć zmiany była jakaś długotrwała. A Alicja miała chyba raczej przerażoną minę, kiedy zobaczyła go z pastorem. Na pewno nei wiedziała, co o tym myśleć.

Chyba jedak bardziej wolę Willa. Biedny był w tym odcinku. Z jednej strony chciał za wszelką scenę pomóc tej parze. Ale nie chciał iść z tym do Petera. Odniosłam wrażenie, że nie podoba mu się myśl, że będzie coś Peterowi winien. Pozostaje jscze sprawa funkcjonowani firmy, która ma problemy i potrzebuje nowych klientów.

No i pocałunek. Nie powiem na miejscu Alicji też bym się wróciła. Minęli się. Szkoda, chociaż w tym wypadku Alicja ma i tak ciężką sytuację. Wróciała do mężą, ale na jedną noc, co dało do mylnia Peterowi. Nieciekawą minę miał na końcu. No i potwierdziły się przypuszczenia, że Will zawsze czuł coś do Alicji. Podejrzewam, że w przeszłości Peter wtarabanił się między nich w najmniej odpowiednim momencie.

Muszę sprawdzić ile odcinków jest w tej serii, ale już się cieszę na drugą.
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
aneby 
:(



Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 3717
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Sro 17 Mar, 2010 10:20   

Ja od początku jestem fanką Willa, pomimo dwuznaczności tej postaci, o której tu ktoś wspominał. Rozumiem, ze prawnik czasem musi się uciekać do nieczystych zagrań aby wygrać sprawę. Ja bym tak nie umiała, ale rozumiem.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41838
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 17 Mar, 2010 22:31   

Czy rozmowa o Good Wife jest gdzieś przeniesiona? Bo chciałabym się wypowiedzieć :)
Oj dobry odcinek. Podobał mi się - raz, że sprawa ciekawa, a dwa - sceny z Willem i Alicją - :oklaski: Na jednej się niemal zawiesiłam ;) Późniejsza rozmowa w biurze też bardzo dobra. Na dodatek Peter próbuje dogadać się z Bogiem - że zacytuję wypowiedź postaci z serialu "That would be interesting."
Tak sobie myślę, że Alicja jest emocjonalnie między młotem a kowadłem. Z jednej strony mąż, któremu nie ufa, a z drugiej nierozwiązana sprawa uczuciowa z przeszłości i ewentualne duże komplikacje w pracy...Najlepiej dla niej byłoby rzucić to wszystko i zacząć gdzieś na nowo. Rozwieśc sie z mężem, przespać z Willem ;) i pojechac gdzieś na drugi koniec Ameryki. Chyba sie robię cyniczna na starośc ;) Alicja Florrick ma jednak jeszcze dzieci, więc sprawy nie są az tak proste. Musi byc odpowiedzialna za innych, nie tylko za siebie.

Dopiero teraz zdałam sobie sprawę z faktu, że aktor grający Willa Gardnera grał w Stowarzyszeniu Umarłych Poetów! Knox Overstreet - to ten chłopak zakochany w dziewczynie z sąsiedniej szkoły.

To jeszcze cytat z jakiegoś artykułu na temat serialu. Odnośnie sceny między Willem i Alicja w odcinku 1 - "it’s one of the sexiest scenes between two non-touching people wearing suits ever" :lol:
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
Ostatnio zmieniony przez Admete Sro 17 Mar, 2010 22:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
aneby 
:(



Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 3717
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Sro 17 Mar, 2010 22:50   The Good Wife

Polubiłam ten serial, może Was tez zainteresuje :wink:

http://www.filmweb.pl/f50...na+idealna,2009

W roli głównej Julianna Margulies, znana m.in. z Ostrego dyżuru i Mgieł Avalonu
Jak na razie jest jeden sezon.
 
 
aneby 
:(



Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 3717
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Sro 17 Mar, 2010 22:51   

Właśnie założyłam temat http://forum.northandsouth.info/1943.htm#254033 ale nie mam władzy, żeby przeniesć posty :wink:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41838
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 17 Mar, 2010 22:55   

To ja mogę poszukac swoich i wkleić w jednym poście.

Jeszcze na temat Kalindy:

"Kalinda kicks butt with her Boots of Justice" :D
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41838
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 17 Mar, 2010 22:58   

Ale zamówiono już drugi ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
aneby 
:(



Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 3717
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Sro 17 Mar, 2010 22:59   

A propos odcinków - czy nie macie wrażenia, że sprawa z zaginionym dzieckiem (odc.11) nawiązuje do głośnej parę lat temu sprawy zaginięcia Madelaine McCann ? http://wiadomosci.wp.pl/k...,wiadomosc.html
Policja (i media) podejrzewały rodziców o zabójstwo dziewczynki ....
 
 
Caitriona 
Wyczekując zimy



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11850
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 18 Mar, 2010 00:45   

Admete napisał/a:
To jeszcze cytat z jakiegoś artykułu na temat serialu. Odnośnie sceny między Willem i Alicja w odcinku 1 - "it’s one of the sexiest scenes between two non-touching people wearing suits ever"

O rany, taki opis, a ja takiej sceny nie pamiętam... Chyba sobie przypomnę odcinek pierwszy ;)
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4952
Wysłany: Czw 18 Mar, 2010 08:46   

Mnie jednak najbardziej podoba się scena w biurze, kiedy Will mówi Alicji, że zawsze trafiają na zły czas. I, że wszystko jest okej.
Miałabym chyba gdzieś Petera na miejscu Alicji.
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41838
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 18 Mar, 2010 13:44   

Oj nie w 1 w 15 - zgubiłam cyferkę ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 41838
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 18 Mar, 2010 13:52   

Ja na miejscu Alicji miałabym gdzieś ich wszystkich. Mam wrażenie, że ona wcale nie kocha ani Willa ani Petera. Serio. Moze Will wydaje jej się teraz atrakcyjny, ale nie sądzę, żeby to miało przyszłość. To jest kobieta w świecie mężczyzn, uwiązana konwenansami, mimo że to XXI wiek. Z jednej strony mąż karierowicz, który zniszczył ich małżeństwo, z drugiej dawny przyjaciel, być może przyszły kochanek. A w gruncie rzeczy, to pewnie chiałaby ich wszystkich posłać do diabła ;)



Wklejam moje posty:

"THE GOOD WIFE

Nowy serial telewizji CBS wyprodukowany przez Tony'ego i Ridley'a Scotta ( w serialowym świecie są także producentami Numb3rs ).
Historia kobiety - Alice Florrick - żony prokuratora stanowego, która żyła do tej pory wygodnie w cieniu męża polityka. Zrezygnowała dla niego z ambicji zawodowych i zajęłą się domem. Po 15 latach małżeństwa okazało się, że mąż zdradza ją z prostytutkami i prawdopodobnie jest skorumpowany. Alice musi zając się rodziną, zarobić na jej utrzymanie i stawić czoło skandalowi.
W serialu można obejrzec mnóstwo telewizyjnych wyjadaczy i kilka nowych twarzy. W roli Alice Julianna Margulies znana wielu jako siostra Carol Hathaway ukochana doktora Rossa , w roli jej męża Petera Tom Noth czyli pan Big z Seksu w wielkim mieście ( doskonały w tej roli, zawsze wydawał mi się nieco dwuznaczny i tutaj pasuje ). Z nowych osób jako Kalinda Sharma piękna Hinduska Archie Panjabi. Akcja rozgrywa się wśród prawników i jak nie przepadam za taką tematyką, to musze powiedzieć, że historia Alice mnie zainteresowała. Sprawy prezentowane w serialowym sądzie są ciekawe i czesto bardzo poważne. Postacie niejednoznaczne - nikt tutaj nie jest pozbawiony wad i każdy ma jakiś sekret. Polecam."

"Przepadam za Kalindą - niejednoznaczna jest i ostra jak brzytwa. Polubiłam też tego karierowicza Cary'ego ( swoją drogą genialny ma głos aktor gający jego rolę ). Nie umiem zdecydować, co myślec o szefie Alicji Willu Gardnerze i o samym Peterze. Niestety nie lubię tego aktora, więc trochę jestem uprzedzona..."

"Ostatni odcinek GW jest rewelacyjny. I nie chodzi tylko o Willa "po cywilnemu" czy o Cary'ego na grzybkach ( uroczy normalnie ). Świetna sprawa i na dodatek Kalinda w akcji. Bardzo mi się ta aktorka i ta postać podoba.
Nie mam pojęcia, co myśleć na temat Petera. To kawał sukinkota, ale tam nikt nie jest bez winy. Na dodatek Alicja go kiedyś bardzo kochała, mają dzieci..."

"Strasznie mi się ten ( 15 ) odcinek podobał. Na razie serial trzyma rewelacyjny poziom. Oby jak najdłuzej. Zaczynam wbrew sobie lubić Petera. Nadal mu nie wierzę, ale radzi sobie z dziećmi i to mu pomaga Ekipa zmontowana w mieszkaniu Florricków - miodzio. Eli mnie rozwala totalnie. Taki dandys na pierwsz rzut oka, a jaka wredota Chyba zostane jego fanką. Scena z Willem bardzo dwuznaczna, nie powiem. Ten aktor niezły jest w graniu takiego złego/dobrego. Powiało mi jakims klasycznym romansem kostiumowym z takim nieodgadnionym bohaterem Diane i jej adorator przyprawiali mnie o ataki śmiechu. Chcę węcej takich scenek i dialogów. Kalinda się strasznie popularna zrobiła :) "


"Czy rozmowa o Good Wife jest gdzieś przeniesiona? Bo chciałabym się wypowiedzieć
Oj dobry odcinek. Podobał mi się - raz, że sprawa ciekawa, a dwa - sceny z Willem i Alicją - Na jednej się niemal zawiesiłam Późniejsza rozmowa w biurze też bardzo dobra. Na dodatek Peter próbuje dogadać się z Bogiem - że zacytuję wypowiedź postaci z serialu "That would be interesting."
Tak sobie myślę, że Alicja jest emocjonalnie między młotem a kowadłem. Z jednej strony mąż, któremu nie ufa, a z drugiej nierozwiązana sprawa uczuciowa z przeszłości i ewentualne duże komplikacje w pracy...Najlepiej dla niej byłoby rzucić to wszystko i zacząć gdzieś na nowo. Rozwieśc sie z mężem, przespać z Willem i pojechac gdzieś na drugi koniec Ameryki. Chyba sie robię cyniczna na starośc Alicja Florrick ma jednak jeszcze dzieci, więc sprawy nie są az tak proste. Musi byc odpowiedzialna za innych, nie tylko za siebie.

Dopiero teraz zdałam sobie sprawę z faktu, że aktor grający Willa Gardnera grał w Stowarzyszeniu Umarłych Poetów! Knox Overstreet - to ten chłopak zakochany w dziewczynie z sąsiedniej szkoły.

To jeszcze cytat z jakiegoś artykułu na temat serialu. Odnośnie sceny między Willem i Alicja w odcinku 15 - "it’s one of the sexiest scenes between two non-touching people wearing suits ever" "
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

Precz z piłką nożną!
Ostatnio zmieniony przez Admete Czw 18 Mar, 2010 15:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4952
Wysłany: Czw 18 Mar, 2010 14:59   

Admete napisał/a:
Ja na miejscu Alicji miałabym gdzieś ich wszystkich. Mam wrażenie, że ona wcale nie kocha ani Willa ani Petera. Serio. Moze Will wydaje jej się teraz atrakcyjny, ale nie sądzę, żeby to miało przyszłość. To jest kobieta w świecie mężczyzn, uwiązana konwenansami, mimo że to XXI wiek. Z jednej strony mąż karierowicz, który zniszczył ich małżeństwo, z drugiej dawny przyjaciel, być może przyszły kochanek. A w gruncie rzeczy, to pewnie chiałaby ich wszystkich posłać do diabła


Generalnie się zgadzam. Podczas rozmowy z Willem w biurze, odniosłam wrażenie, że Alicji zależy przede wszystkim na pracy. Bo to praca dała jej w pewnym sensie wolność. Poczucie niezależności. Świadomość, żę nie jest tylko zdradzaną żoną. No i odkryła, że to lubi, że jest w tym dobra. Znalazła inne otoczenie. Polubiła Kalindę. Nie jest to przyjaźń, ale mam wrażenie, że może być.
Z Willem, chyba przyjaźnili się na studiach. Myślę, że on ją kocha, ale wtedy pojawił się Peter i odpowiedni moment minął. A teraz są dzieci i cała ta sytuacja i znowu jest nieodpowiedni moment.

Ciekawa jestem jak to się rozwinie. W jakim kierunku pójdą scenarzyści w drugim sezonie. To, że ona nie kocha Petera jest chyba pewne. W odcinku, w którym wyszło na jaw, że Zack ukrywał te zdjęcia, na końcu Peter bawi się z dziećmi. Alicja idzie do swojego pokoju i zamyka drzwi.

Wydaje mi się, że niewiele brakuje, by się z nim rozwiodła. Ale poczekmy, zobaczymy. A teraz puszczę obie jeszcze raz 15 odcinek.
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.