Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 10863 Skąd: Hobbiton
Wysłany: Sro 20 Sty, 2010 11:49
Alicja napisał/a:
Aine, czytam poszerzającą się listę o nasze drugie połówki i dziatwę, jesteś pewna, że twój ogród to wytrzyma? ( znając szczęście będzie lało jak z cebra )
Mnie wytrzymal tyle lat, wytrzyma Twoich urwisow, wytrzyma i Mire - a po niej to chocby i potop...
pisałam już do Aine, ze w termnie lipcowym nie dojadę. Mogę pojechać na południe tylko podczas 2 pierwszych tygodni sierpnia,. Do Aine zawszę trafię ale chciałabym raz jeszcze zobaczyć te z was, któe znam i poznać te nieznane
_________________ - A czym byliby ludzie bez miłości?
GINĄCYM GATUNKIEM, odparł Śmierć.
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 10863 Skąd: Hobbiton
Wysłany: Nie 24 Sty, 2010 17:52
ostatni weekend sierpnia zawsze jest jakas impreza celtycka, na ktora sie wybieram, jesli nie Bedzin, to Dowspuda. 3 weekend tez mam na cos zajety (tylko nie pamietam na co... )
Czyli poki co w moim przypadku poczatek sierpnia jest rowniez terminem otwartym. Zawsze mozna zrobic kociolek w lipcu i w wersji special edition dla Alicji
Maz Dorfi rozmawial z moim tata - ale to zazwyczaj bywaja trudne rozmowy
Nie żalił się
A czemu ja nic nie wiem? Jaka parapetówka? Wyprowadziłaś się? Ale skoro w ogrodzie impreza będzie to chyba nie? Nic nie rozumiem
Na zjazd lipcowy się nie piszę, bo mamy rezerwację nad morzem (choć na 100% nie jestem przekonana czy tam pojedziemy). Ale na koniec marca się piszę (oczywiście z trzema facetami, bo samej mnie nie puszczą - pewnie się boją, że mi się wolność spodoba i nie wrócę )
_________________ Co robiły Damy w wolnym czasie? http://dorfi.blox.pl/html
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota,
chociaż co do pierwszego nie mam pewności"-A.Einstein
Dorfi, a można będzie Ciebie odwiedzić przy okazji? Bo chętnie bym sobie obejrzała z bliska Twoje laleczki i literaturę modową...
Zresztą, pewnie nie tylko ja byłabym chętna.
A tak w ogóle to kiedyś pokazałam znajomej zdjęcia Twoich lalek (mogłam? ) i była zachwycona:
Cytat:
Kolekcja bardzo ładna!!!
Skąd jest Twoja koleżanka i czy można ją (kolekcję) zobaczyć na żywo?
Ubranka sama im szyje?
To było dawniej niż pudełka od cygar
i atlantyda o ludziach dalszych niż tajemnica,
gdy na szerokich ławicach wieczór barczysty jak sztygar
trzymał w zębach szczerbatą fajkę księżyca...
_________________ Co robiły Damy w wolnym czasie? http://dorfi.blox.pl/html
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota,
chociaż co do pierwszego nie mam pewności"-A.Einstein
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 10863 Skąd: Hobbiton
Wysłany: Sob 06 Mar, 2010 01:38
Kobielki - dostalam niedawno grafik i 27-28 bede w Kraku na zajeciach. I w zasadzie nie bardzo moge je opuscic (bo chce sie bronic we wczesniejszej turze, a mam wtedy konsultacje i seminarium). Proponuje tydzien pozniej lub calosc w ogole przeniesc na weekend majowy (wiem, wiem, ze dojazd fatalny, ale chodzi mi okolomajowy) - za to juz konkretnie z kociolkiem. Kwiecien w pozniejszym terminie mi odpada niemal w ogole - mam do rozliczenia dotacje, zrobienie 2 praktyk i pisanie pracy.
Wiem, ze pisze dosc pozno, ale grafik dostalam dopiero na poczatku tygodnia, a przy tym pertraktowalam w sprawie pracy i praktyk. I sie nie udalo.
To było dawniej niż pudełka od cygar
i atlantyda o ludziach dalszych niż tajemnica,
gdy na szerokich ławicach wieczór barczysty jak sztygar
trzymał w zębach szczerbatą fajkę księżyca...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum