PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Gosia
Sob 08 Mar, 2008 19:49
LOTR
Autor Wiadomość
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 25694
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Pią 28 Wrz, 2012 14:32   

Przynajmniej możesz mieć postacie przed oczami, ja tez jak czytałam po obejrzeniu filmu to miałam przed oczami bardzo konkretne twarze z filmu. A że dobrane dobrze, to nie trzeba było zmieniać. ;)
_________________

 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 6543
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Pią 28 Wrz, 2012 18:23   

AineNiRigani napisał/a:
znam ludzi, ktorzy nigdy nie przeczytali zadnego innego tlumaczenia, bo Skibniewska jest najlepsza

To już trochę na snobizm zakrawa. :P Poza tym jak można oceniać i wydawać opinie, jeśli się nie ma porównania? Tylko przez zestawienie z innym tłumaczeniem da się wysnuć wniosek, co jest dla danej osoby lepsze, a co gorsze. :) Nie rozumiem takiego "fanatyzmu" w żadnej dziedzinie życia. :roll: ;)
Eeva napisał/a:
Na razie trochę ciężko mi idzie bo w tym tłumaczeniu jest Bilbo Bagosz, Gullunm i krzaty i przez to jakoś tak mi nie podchodzi.

Czyli masz to niepoprawione wydanie w tłumaczeniu Łozińskiego... :mysle: uciekaj! Gullunm... Gullunm... :rotfl: "Krzaty" są jak już pisałam z milion razy - koszmarne. :roll:
Gimli pewnie chętnie pokazałby tłumaczowi za to swój krzaci topór... :lol:
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
snowdrop 



Dołączyła: 04 Wrz 2007
Posty: 1410
Wysłany: Pią 28 Wrz, 2012 21:06   

A widziałyście to:



Super opis Polski.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 28 Wrz, 2012 23:22   

Niemcy jako Gondor - never.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21192
Wysłany: Pią 28 Wrz, 2012 23:32   

Też się na to wykrzywiłam.
Ogółem nie da się świata Tolkienowskiego tak po prostu przełożyć na nasz, moim zdaniem.
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku
i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu,
a wracał z workami klejnotów i złota, stał się ulubionym bohaterem legend
i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano
o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 1972
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Sob 29 Wrz, 2012 09:55   

Admete napisał/a:
Niemcy jako Gondor - never.


Dokładnie to miałam napisać :lol:
Fangorn też mi nie pasuje.
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 29 Wrz, 2012 12:09   

Świat Tolkiena nijak nie przystaje do naszego świata, jest osobnym konstruktem ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
snowdrop 



Dołączyła: 04 Wrz 2007
Posty: 1410
Wysłany: Sob 29 Wrz, 2012 14:22   

Może nawet Isengard z Mordorem powinien się zamienić miejscami. To jest spojrzenie współczesne, dlatego chyba W Niemczech jest Gondor.
_________________
"The person, be it gentleman or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid" Henry Tilney, Northanger Abbey
 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4526
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Czw 04 Paź, 2012 13:21   

Zakończyłam wczoraj w nocy Drużynę Pierścienia :-) Bardzo się wciągnęłam, chociaż książka jest zupełnie inna niż się spodziewałam. Nie wiem jak to określić... mając na uwadze film, myślałam, że akcja będzie toczyć bardziej wartko;-)
Poza tym gdzie wielki romans Arewny i Aragorna? No hello?? :-)
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26390
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 04 Paź, 2012 14:25   

Eeva napisał/a:
Poza tym gdzie wielki romans Arewny i Aragorna? No hello?? :-)
w dodatkach :P
jakoś czułam, że zauważysz wielki brak Arweny w książce :P - tym bardziej widać jej piękną acz de facto niewiele oprócz piękna wnoszącą do filmu postać :P w sumie to też ważne ale i tak nie mogę przeboleć idiotycznie zedytowanej 3 części filmu, gdzie powycinano ważne wątki by pokazać dużo cierpiącej Arweny :zalamka:
_________________

 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4526
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Czw 04 Paź, 2012 14:30   

Bez kitu, patrząc na film myślałam że jej postać jest bardziej wyeksponowana w książce. Trochę szkoda, liczyłam na kilka pociągłych spojrzeń, bądź ukradkowych muśnięć dłoni, a nie jedno wspomnienie (chyba Bilba) jak się zdziwił, że Aragorna nie ma na uczcie, bo przecież Arwena tam jest.
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Czw 04 Paź, 2012 16:44   

Deanariell napisał/a:
Gimli pewnie chętnie pokazałby tłumaczowi za to swój krzaci topór

albo krzatowy... :mysle:
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 04 Paź, 2012 18:39   

Przeczytaj dodatki :) A tak swoją drogą to Tolkien był prekursorem - wymyślił dodatki ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26390
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 04 Paź, 2012 19:04   

Chyba i ja dojrzałam do dodatków ;)
Jak skończę hobbita
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21192
Wysłany: Czw 04 Paź, 2012 21:23   

To nie czytałaś ich jeszcze? :wink:
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku
i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu,
a wracał z workami klejnotów i złota, stał się ulubionym bohaterem legend
i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano
o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4526
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Czw 04 Paź, 2012 21:36   

ej, a ja nie znam dodatków? co to za dodatki??
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 04 Paź, 2012 21:40   

Na końcu trzeciego tomu ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21192
Wysłany: Czw 04 Paź, 2012 21:40   

Są na końcu III tomu, spokojnie :)
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku
i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu,
a wracał z workami klejnotów i złota, stał się ulubionym bohaterem legend
i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano
o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 1972
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Czw 04 Paź, 2012 22:16   

Eeva napisał/a:
Zakończyłam wczoraj w nocy Drużynę Pierścienia :-) Bardzo się wciągnęłam, chociaż książka jest zupełnie inna niż się spodziewałam. Nie wiem jak to określić... mając na uwadze film, myślałam, że akcja będzie toczyć bardziej wartko;-)
Poza tym gdzie wielki romans Arewny i Aragorna? No hello?? :-)


:lol: Dla mnie po książce to akcja filmu toczyła się ZDECYOWANIE za szybko. Bardziej do mnie przemawiała książkowa rosnąca groza, która czaiła się za ledwie widocznymi, ledwie muśniętymi opisem Czarnymi Jeźdźcami niż te wszystkie ich pogonie za Frodem i wyłażące robale. :roll: Nie mówiąc już o wspaniałych spotkanach Froda i spółki z Elfami, czy Tomem Bombadilem, spotkaniach, które "zatrzymywały czas".
a jesli chodzi o Arwenę i Aragorna - w książce ukazany jest jednak dystans pomiędzy ich światami. Że jednak elfowie nie angażują się w walkę, że to jednak zupełnie inny świat, głębszy, mający swoje sprawy. Chociaż do dziś mam w oczach ulubioną książkową scenę z Lothorien gdzie Aragorn z "oczyma pełnymi światła" na ukwieconej, zielonej łące wspomina Arwenę (choć my tego jeszcze, wraz z hobbitami, nie wiemy, możemy sie tylko domyślać, ale przenika nas ten dreszcz...). W filmie tego nie było...
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26390
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 05 Paź, 2012 05:08   

Ano nie czytałam ich jeszcze - ani Sillarillionu - może już czas ;)
_________________

 
 
snowdrop 



Dołączyła: 04 Wrz 2007
Posty: 1410
Wysłany: Pią 05 Paź, 2012 11:19   

Silmarillion kupiłam i nawet zaczęłam czytać, ale nie przebrnęłam przez niego. Może kiedyś wrócę. Jest tam dużo nazw, nie mogłam się w nich połapać. Czyta się ciężko.
_________________
"The person, be it gentleman or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid" Henry Tilney, Northanger Abbey
 
 
snowdrop 



Dołączyła: 04 Wrz 2007
Posty: 1410
Wysłany: Pią 05 Paź, 2012 11:21   

Silmarillion kupiłam i nawet zaczęłam czytać, ale nie przebrnęłam przez niego. Może kiedyś wrócę. Jest tam dużo nazw, nie mogłam się w nich połapać. Czyta się ciężko.
_________________
"The person, be it gentleman or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid" Henry Tilney, Northanger Abbey
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3434
Wysłany: Pią 05 Paź, 2012 11:54   

Mi dopiero po trzeciej próbie Silmarilliona przestały się mieszać nazwy i imiona, choć w tym momencie i tak niewiele kojarzę. Ale w sumie mi to nie przeszkadza, dzięki temu Silmarillion nie jest lekturą na jeden raz.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26390
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 08 Paź, 2012 06:42   

Czytam sobie dodatki do WP i chyba planuję zakup Silmarillionu, ale każdy ma swojego bzika - ja chciałabym, by nie odstawał od moich kieszonkowych wydań Tolkiena - i mam pytanko - czy możecie mi polecić takie wydanie? Moja ulubiona księgarnia wysyłkowa jaką jest allegro jest dość dobrze wyposażona, ma tą wadę że nie mogę obmacać sama :mysle:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37031
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 08 Paź, 2012 06:44   

Mozliwe, że jest keiszonkowe wydanie Silmarillionu, ale druk będziesz tam miała minimalny.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.