PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Opis Aine

Co z opisem?
1. Wywalic - jest zalosny
0%
 0%  [ 0 ]
2. Nie przeszkadza mi lub jest mi obojetne - moze zostac
100%
 100%  [ 23 ]
Głosowań: 23
Wszystkich Głosów: 23

Autor Wiadomość
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 14:55   Opis Aine

W nawiazaniu do afery, ktora rozpetala Pemberley prosze o oficjalne wypowiedzi komu sie nie podoba moj opis, kogo razi, kto chce, aby zostal usuniety.
W zasadzie zamiast angazowac sie w ten zalosny spor, powinnam od razu strzelic taka ankietke - coz, za malo ankiet na forum zorganizowalam, aby przyzwyczaic sie do tej mozliwosci :P
Ankieta trwa tydzien - tyle ile dostalam ultimatum.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 15:27   

Nie bardzo rozumiem, czemu miał służyć ten tytuł: Opis Aine,
Czy oceniamy Aine czy podpis? Myślę, że to drugie.
A teraz do rzeczy.

Swoje zdanie w całej tej sprawie opieram na punktach w regulaminie:

1. Lubimy:
- dyskusje na temat,
- swobodną wymianę poglądów,
- miłą atmosferę,
- szacunek dla innych użytkowników.

2. Nie lubimy:
- pisania nie na temat,
- linków, które nie działają,
- nadużywania wykrzykników, dużych liter, uśmieszków,
- długich cytatów,
- ogromnych obrazków rozsadzających stronę
- obrażania i wyśmiewania innych
- kłótni światopoglądowych
- rozmów o polityce (chyba że jest to polityka czasów Regencji lub wiktoriańska).

5. Zwracaj szczególną uwagę na słownictwo, którego używasz. Słowo pisane ma zupełnie inną siłę wyrazu niż słowo mówione i to, co przekazujesz tonem głosu jako żart, na piśmie może być niezrozumiałe albo obraźliwe.


Podpis Aine mnie obraża jako uczestnika forum i mam wrażenie, że może obrażać innych użytkowników.
Jestem moderatorem, więc dodatkowo powinnam dbać o to, czy na forum nie używamy obraźliwego słownictwa.

Nasze forum jest miejscem, gdzie rozmawiamy o książkach, filmach, sztukach teatralnych, a więc o szeroko pojętej kulturze. Moim zdaniem, umieszczać tu podobnych podpisów, po prosto nie wypada.

Aine, o czym pewnie nie wiecie, zwróciła się do mnie jako moderatora kilka dni temu z sugestią (bo nawet nie była to prośba) o usunięcie offtopów w wątku Toby`ego Stephensa, do czego natychmiast i bez słowa (!) przystąpiłam. Zaczęłam usuwać poszczególne posty i dopiero po chwili się zorientowałam, że dyskusja trwa, a ja powinnam jednak całą dyskusję przenieść do: "My na forum", co zrobiłam, ale część postów już przepadło, więc uczestnicy dyskusji nie mogli się do nich odnieść.

Gdy jednak wystąpiłam do Aine o usunięcie podpisu, który mnie razi, jej odpowiedź można przeczytać w wątku: "My na forum".

Nie chcę, żeby ktokolwiek odchodził z forum i mam wielką nadzieję, że do tego nie dojdzie. Każdy z nas jest tu potrzebny i stanowi cząstkę naszej społeczności.
Ale teraz jeszcze raz jako uczestnik forum i jednocześnie jego moderator proszę Aine o zmianę podpisu. Podkreślam: proszę.
I nie mam w tym żadnych ukrytych powodów. Wszystkie powody, jakimi się kieruje w tej sprawie, zamieściłam wyżej.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
Ostatnio zmieniony przez Gosia Sob 09 Sty, 2010 15:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 7029
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 15:28   

Ultimatum jest żałosne, nie opis... :roll: Aine, ja Cię bardzo proszę (tak czy inaczej), nie odchodź z forum z powodu rzyci Maryny, niektórzy to nie mają większych problemów jak widać (niż czepianie się d...) ... albo zwyczajnie lubią siać zamęt... A jak wiadomo nie od wczoraj - kto sieje wiatr, ten zbiera burzę...
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 7029
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 15:42   

Gosia napisał/a:
Podpis Aine mnie obraża jako uczestnika forum i mam wrażenie, że może obrażać innych użytkowników.

Osobiście nie mam kompleksów, własne poczucie wartości również w normie - opis Aine, którego zresztą pewnie nawet bym nie zauważyła, gdyby nie ta "rzyciowa afera", w żaden sposób nie jest w stanie mnie obrazić. Przeciwnie - przyzwolenie komuś na całowanie w d... (nie chcę nikogo prowokować, więc wykropkuję "drastyczne" słowo) to dość szczególna propozycja, z której (wybacz Aine ;) ) przy całej sympatii do koleżanki i tak bym nie skorzystała, bo wolę chłopców... Przy czym stwierdziłabym, że jeśli chodzi o moje własne cztery litery, to z każdym dniem m o j e g o życia rośnie liczba osób, które nawet w d... nie mogą mnie pocałować (chcieliby! jeszcze czego! :P ).

A tu jeszcze coś w temacie znalazłam:
"Dupę wynalazł uczony radziecki Wołow. Dlatego mówimy: "dupa Wołowa". Inni twierdzą, że dupę wynalazła Marynia. Ci z kolei rozmawiają o dupie Maryni. Dupa pełni ważną rolę w ruchu obrotowym. Wszystko kręci się wokół dupy. Dupa służy również do przekazywania zdecydowanych sygnałów niewerbalnych. Dobrze wymierzony, solidny kopniak w dupę jest wyrażeniem uczuć negatywnych wobec adresata takiego gestu. Dupie można również przekazać emocje pozytywne, np. całując kogoś w dupę. Dupa może spełniać też rolę lizaka. Szczęśliwie nie wszyscy są dupolizami. Uniwersalność dupy nie kończy się na tym, jest ona bowiem zadziwiająco skutecznym pojemnikiem: w dupie można mieć całe osoby, a nawet społeczności. Dupa służy nieraz jako etalon: wiele rzeczy jest do dupy, tym samym dupa spełnia rolę uniwersalnego wzorca porównawczego. W dupę (lub po dupie) można również dostać. Czynność ta umacnia więzi emocjonalne między rodzicamii dziećmi. Prócz tego, dupa spełnia rolę siedziska, powiadamy bowiem: "siadaj na dupie", często z dodatkiem poleceń uzupełniających, jak np. "[...] i siedź cicho". Określenie "dawać (dać) dupy" funkcjonuje w dwóch znaczeniach: erotycznym i wartościującym, jednak "ściągnąć kogoś z dupy" tylko w tym pierwszym. Można również chronić swoją (lub czyjąś) dupę, co kolejny raz potwierdza ważność dupy
w otaczającym nas świecie. "Zabrać się do czegoś od dupy strony" oznacza podejście niewłaściwe, od końca; dupa funkcjonuje tu jako synonim odwrotności. Dupa pełni również rolę uchwytu, można bowiem trzymać się czyjejś dupy. Określenie to nie oznacza braku równowagi, ale samodzielności."

A tu etymologia słowa dla ciekawych: "od starosłowiańskiego dupło (zagłębienie, dziura, strzelić z dupy, dziupla). Jak podaje Aleksander Brückner[2], w XIII wieku określenie dupna mogiła oznaczało pusty grób." W dolnołużyckim słowo to oznaczało chrzcielnicę. (źródło - Wikipedia)
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
Ostatnio zmieniony przez Deanariell Sob 09 Sty, 2010 16:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38016
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 15:54   

Też nie czuje sie obrażona ;) Nie mam pojęcia, jak można ten napis odnieść do siebie? Napisałam poważny post, ale stwierdziłam, że podejście Rielli jest lepsze. Pośmiejmy się z tego trochę, bo teraz to już teatr absurdu - Sławomir Mrożek i Gombrowicz mieliby używanie. Cóż dzięki "rzyciowej aferze" miałyśmy obie z Riellą filologiczną dyskusję na tematy okołorzyciowe ;) Efektów nie wkleimy, bo wszak nie wolno. Przejdźmy więc na język ezopowy ;)
Od razu mówię, że żartuję i mam szczerą nadzieję, że wszyscy się uspokoją i dadzą sobie spokój :przytul:
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
Ostatnio zmieniony przez Admete Sob 09 Sty, 2010 16:40, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10117
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 15:56   

Gosia napisał/a:
Nasze forum jest miejscem, gdzie rozmawiamy o książkach, filmach, sztukach teatralnych, a więc o szeroko pojętej kulturze. Moim zdaniem, umieszczać tu podobnych podpisów, po prosto nie wypada.


Z tym się zgadzam.
Ale! Widziałam podpis Aine od początku albo prawie od początku i nic nie mówiłam, bo stwierdziłam, że nie moja rzecz i nie mam prawa ingerować. (Poza tym uznałam, że samej Aine kiedyś się znudzi i zmieni :P )
Uważam, że po tak długim czasie nie mamy prawa się wtrącać, zwłaszcza jeśli ktoś o opisie wie od początku, bo pomijam tych, którzy nie zauważyli. Skoro żyłam z opisem Aine dwa miesiące czy ile tam, to pożyję dalej i nic mi nie będzie. Są większe problemy :roll:
Ergo: jest mi obojętne.
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38016
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:02   

Podpis może widziałam, ale go nie zarejestrowałam. Dopiera afera na skalę światowo-forumową wywołała go z niebytu i mocno się wtedy zdziwiłam. Szczerze mówiąc podpis żadnych szkód nie powodował i mozna go było łatwo zmienić kierując prośbę do zainteresowanej osoby od drugiej zainteresowanej. Wszystko na pw, na pewno dałoby się to zrobić. Niestety takie afery kojarzą mi sie z moim miejscem pracy, w którym przełożeni zamiast poprosić ewentualnego winowajcę do gabinetu na szczerą rozmowę, robią wielkie awantury na wspólnych zebraniach pracowników. Są spazmy, płacze, niemiłe słowa. Nie znosze tego, nienawidzę wręcz. Dlatego jestem aż tak rozgoryczona.

Riella :rotfl: Od tego momentu wszystkie takie sprawy będę traktować jako rodzaj absurdu, którego nie rozumiem. Proszę się nie zdziwić, że nie uzyskacie ode mnie poważnych argumentów, bo nie mam zamiaru przychodzić tu i być znowu w pracy.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
Ostatnio zmieniony przez Admete Sob 09 Sty, 2010 16:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
asiek 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 4457
Skąd: ...z morza
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:13   

W żadne sposób podpis Aine mnie nie razi, przeciwnie bawi mnie. :-) Kompletnie nie rozumiem całej afery. :roll: Nerwy oszczędzam na poważne życiowe problemy, których życie nie szczędzi...
Ostatnio zmieniony przez asiek Sob 09 Sty, 2010 16:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:14   

Riella przypomniała mi, ze mam słownik etymologiczny jęz. polskiego - i tam stoi, ze w polskim od XV w w znaczeniu anatomicznym eufemicznie zamiast rzyć :mrgreen:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38016
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:19   

asiek napisał/a:
W żadne sposób podpis Aine mnie nie razi, przeciwnie bawi mnie. :-) Kompletnie nie rozumiem całej afery. :roll: Nerwy oszczędzam na poważne życiowe problemy, których życie nie szczędzi...


Popieram.

Rzyć czy nie rzyć - oto jest pytanie ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 7029
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:20   

Gosia napisał/a:
Nasze forum jest miejscem, gdzie rozmawiamy o książkach, filmach, sztukach teatralnych, a więc o szeroko pojętej kulturze.

To prawda, ale chcecie czy nie "dupa" i jej synonimy funkcjonują w literaturze oraz szeroko pojętej kulturze i są w nią na stałe wpisane - litości... czy nikt nie czytał np. "Ferdydurke"? :roll: Nie wspomnę o twórczości poetyckiej okresu staropolskiego (i późniejszych)... bo nie mam teraz siły na szukanie przykładów konkretnych utworów. Polecam książkę Mieczysława Kozłowskiego "Sztuka obłapiania. Polski wiersz erotyczny" (Wyd. Miniatura), gdzie można m.in. przeczytać "Traktat o dupie" Sylwestra Podolskiego... Pełny spis treści zamieszczę w spoilerze dla zainteresowanych nazwiskami sławniejszych autorów... Może czas poszerzyć horyzonty?

Spoiler:
Spis treści:

Filip Kallimach
Do Jacyntusa Wawrzyńca
Andrzej Krzycki
Miłosny epigram
Czterowiersz o Beacie
Jak dziewczyna odpowiedziała księdzu
Na Jana Górskiego z Miłosławia
O pewnym zabawnym zdarzeniu
O kochanku dziwki
Epitafium starościanki Anny
Klemens Janicki
Do wenecjanina Daniela Barbaro
O mieście Wenecji
Pchełka królewny Izabeli
Na wizerunek Penelopy
Na Smolusa
Mikołaj Rej
Dziewce uwięzia koszula w pośladku
Dziewka, co czerwone nogi miała
Co do uja uciekał od żony
Pani, co wyżliczki dać nie chciała
Co pannie kawki zbierał
Co rym pisał: „Nie umiem"
Rym: „Nago mi namilsza"
Mnich chcąc sczarować pannę oszukan
Mieszczanie co się spowiedali
Dziewka, co kożuszka szanowała
Jan Kochanowski
Na niesłowną
Na starą
O gospodyniej
O Kachnie
O chłopcu
Na matematyka
O Hannie
O starym
Do dziewki
Mikołaj Sęp Szarzyński
O Kasi i o Pasiu fraszka
Melchior Pudłowski
Do jednej
Anonim-Protestant
O przywilejach
O Sobótce
O kmiotkównie
Jan Smolik
O Jewce
O jednej
O pannie
O jednej pannie
O jednym panie
O pleszce
Na obraz Ledy
Jan Danecki
Co się już godziła
Nos
Tłuk
Chora żona
Dział
Wymówka
Niepewna straż
Oracz
Adam Władysławiusz
O płeszce
O łaziebniku z Hanką
O koszyku
O kupczykach korzennych
O dziewce, co się jej podobał skrzypek
O dwu, co jechali w drogę
O jednej mieszczce bardzo chytrej
O jednej wieśniaczce
Do Jagienki
Jan z Kijan
lament młodej paniej ze starym mężem
O jednym starcu
Panieńska pokora
Jan z Wychylówki
O chłopcu z panem
O Jakubie
O Klimku
O żenię z mężem
Jan Dzwonowski
Kto by z żoną źle mieszkał fortel na to
Baltyzer z kaliskiego powiatu
O doktorze z kupcową
O Zuzannie
Na odzienicę
O pleszce
Anonim
Ze złotego jarzma małżeńskiego
Daniel Naborowski
Smaczny kąsek
Sąd Parysów
Na pana Śledzia
Pannom nabożnym
O paniej
Na kucharkę
Na p Ciołka
Hieronim (Jarosz) Morsztyn
Na piękną rękę jednej paniej
Aenigma
Diabeł z ogonem
Na chlubne gachy
Sen
Jan Andrzej Morsztyn
Przedmowa na fraszki dla wstydliwych
Metamorphosis
Do Zośki
O Zośce
Nieobiecany kąsek
Nowe ziele
Nadgrobek kusiowi
Odprawa kurwom Nadgrobek kurwie
Wacław Potocki
Polski język jeszcze w raju
Rusin z Włoszką
Która się panną boi o cnotę
Mędrochna
Starego wdowca z panna komplimenty
Nieboraczek
Wykład ślubu
Dyskurs o włosach
Rogi Akteonowe
Do imci pana impotenta
Stanisław Samuel Szemiot
Sic vos non vobis
Gadka
Historyja
Historyja krótka, ale ucieszna
Prośba
Adam Korczyński
Dama Piersi
Z Wirydarza poetyckiego
Na czujną ochmistrzynią
Konsolatia jednej damy po suczce zdechłej
Żart do jednej damy
Dokończenie szachów Jana Kochanowskiego
Sukcesyja białogłowska
Wiersze anonimowe XVII w
Uwiadomienie O Zosi
Józef Epifani Minasowicz
Młoda i ładna
Adam Naruszewicz
O tęgości wieku
Przypadek siostry starszej opowiedziany siostrom młodszym
Przypadki starości
Stanisław Trembecki
Kąpiel
Epitalamion
Franciszek Karpiński
W Zosi wszystkie me żądze
Wszystko, tak jak miała
Na ziemi się układała
Poszła młoda Maryś na raki
Franciszek Dionizy Kniaźnin
O Amaryli
Marcin Molski
Śmieszka Sąd przeora
Kajetan Węgierski
Dwa wróble
Przypadek w piwnicy
Wyznanie
Na anniwersarz wesela Elżbiety
Na piersi Wiktosi
Nice woluminpl spis
Józef Szymanowski
Anusia ładna
Jan Ancuta
Skarga Kupidyna
Jan Czyż
Szczęście
Jakub Jasiński
Pan i służąca
Jaś i Zosia
Franciszek Ksawery Woyna
Wab powszechny
Kołek
Ignacy Szydłowski
Mąż kłamca
Józef Ignacy Minasowicz
Noc ślubna
Adam Mickiewicz
Zaloty Do D.D
Juliusz Słowacki
Na drzewie zawisł wąż
Seweryn Goszczyński
Ustroń pieszczoty
Do trzydziestoletniej
Antoni Józef Szabrański
Nagość
Franciszek Kowalski
Chłopcy Dziewczęta
Tomasz August Olizarowski
Przebudzenie się
Ryszard Berwiński
O córko Ewy!
Tadeusz Lada Zabłocki
Rusałka Tereku
Edward Żeligowski
Ach, pozwól
Adam Asnyk
Anakreontyk
Włodzimierz Pląskowski
Ziółka
Mikołaj Biernacki (Rodoć)
Emilio! - mówił mi czule
Wiktor Gomulicki
Czemu?
Włodzimierz Zagórski
Evoe!
Władysław Szancer
Evoe!
Edmund Bogdanowicz
Quasi ekloga
Józef Weyssenhoff
Sen
Jan Kasprowicz
Kosmaty faun
Antoni Lange
Pieśń o pocałunkach
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Pod wrażeniem
Ekstaza
Leda
Danae Tycjana
Wąż
Halucynacja
Do nieznajomej
Zacisza
Lubię, kiedy kobieta
Virgini intacte
Jan Lemański
Błogosławiona
Wacław Wolski
Złota scena
Artur Oppman
Kawalerka
Antoni Orłowski
Mrówki
Bogusław Adamowicz
Wąż
Zdzisław Dębocki
Podaj mi usta!
Stanisław Wyrzykowski
Rozkosz
Lucjan Rydel
Centaur i kobieta
Kazimiera Zawistowska
Chrysis Herodiada
Lwica
Gustaw Daniłowski
Drogą mi jesteś
Władysław Nawrocki
Maj
Wlazł kotek
Leon Rygier
Nie mów
Edward Słoński
Grzech
Jerzy Żuławski
Śpisz już
Czujesz? Całuj jeszcze!
Tadeusz Boy Żeleński
Uwiedziona
Wyjaśnienie towarzyskie
Leopold Staff
W przededniu
Czar
Pokusa
Józef Ruffer
Jagnięta
Bolesław Leśmian
O zmierzchu
Zazdrość moja
Gdy domdlewasz na łożu
Pożarze pierśny
Nad ranem
Jan Iwański
Szał
Bronisława Ostrowska
Pierwiosnki
Liliana
Ust moich szukasz?
Pragnę ciebie
Szał
Nieraz
Zygmunt Różycki
Wyznanie
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Lwy w klatce
Feliks Przysiecki
Erotyk
Emil Zegadłowicz
Kształt
Szał
Dziewięćsił
Nasycenie
Felicja Kruszewska
Brzoskwinie
Julian Tuwim
Dziedzilija
Wieczorem
Skwar
lilia
Rozkaz
Edward Szymański
Elegia
SWAWOLE FREDROWSKIE
Aleksander Fredro
Sztuka obłapiania
Baśń o trzech braciach i królewnie
„Pan Tadeusz" XIII Księga
Tadeusz Boy-Żeleński
Nowoczesna sztuka chędożenia
Sylwester Podolski
Chujoturniej rycerski
Jak nabożnego braciszka uwodziła gamratka
Jak ubożuchną kurew obłapiał szalbierz nikczemny
Pastorałka o pierdółce wakacyjnej
Gdy nastał cudny miesiąc maj
Sentencja sędziwego rękodzielnika
Chuj na Giewoncie
Zbój i zakonnica
Byczek i krowa
Kos i człowiek
O przeważnej legacyi polskiej w Paryżu
Leszek i Mieszek
Brat-kwestarz i wdowa - dziedziczka
Rabin i menda
Głupia picz i chuj filolog
Oko pana
Parasol noś i przy pogodzie
Aryanina anonima paszkwil
Do maluczkich duchem
Do dumnej panny poniektórej
Traktat o dupie
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
Ostatnio zmieniony przez Deanariell Sob 09 Sty, 2010 16:43, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:22   

Harry_the_Cat napisał/a:
Riella przypomniała mi, ze mam słownik etymologiczny jęz. polskiego - i tam stoi, ze w polskim od XV w w znaczeniu anatomicznym eufemicznie zamiast rzyć :mrgreen:

jeszcze jest sempiterna oraz pani stara
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38016
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:22   

O widzę, że Riella rozpoczęła poszukiwania filologiczne ;)
Ogólnie czekam aż sytuacja sie unormuje, bo jak wiadomo "Dupa z wozu - koniom lżej" :-P
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
Ostatnio zmieniony przez Admete Sob 09 Sty, 2010 16:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:25   

A tak sobie obiecywałam, ze się nie będę w awanturach wypowiadać... :roll:

Dla mnie w opisie Aine dużo ciekawsze od pojedynczych słów jest gorzki wydźwięk całego zdania.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38016
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:28   

Mag my to wiemy. Chodzi o to, że słów się nie boimy i nie ma na Forum wulgaryzmów -podpis Aine jest jeden jedyny. Gdyby ktoś rozegrał to właściwie, już by go dawno nie było, a teraz to ja się czuję szczerze sprowokowana do tego lub owego ;) Choćby zmiany podpisu ;) Na jakiś soczysty ;) Nie czarujmy się - przychodzą tu osoby uparte, wygadane, oryginalne i niezależne. Mogłyście się spodziewać, że to wywoła taką a nie inną reakcję. I moje określenie osób przychodzących na forum dotyczy wszyskich bez wyjątku.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
Ostatnio zmieniony przez Admete Sob 09 Sty, 2010 16:42, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:29   

Admete napisał/a:
czuję szczerze sprowokowana do tego lub owego Choćby zmiany podpisu

Już bałam się, że li i jedynie ja mam takie odczucia :wink:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38016
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:30   

Harry_the_Cat napisał/a:
A tak sobie obiecywałam, ze się nie będę w awanturach wypowiadać... :roll:

Dla mnie w opisie Aine dużo ciekawsze od pojedynczych słów jest gorzki wydźwięk całego zdania.


Śwadaczy o rozczarowaniu ludźmi. Zamiast zapytać ją na pw, dlaczego ma taki gorzki opis, to się ją atakuje. Na pewno jej opinia o ludziach będzie teraz lepsza.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38016
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:31   

Mag13 napisał/a:
Admete napisał/a:
Mag my to wiemy.

Wiem, że wiecie, więc to działalność z premedytacją! :wink:


Prowokacja została doceniona ;) Nie ma to jak porządna wymiana argumentów ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
aneby 
:(



Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 3717
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:32   

Riella :rotfl: :paddotylu:

A poważnie, bardzo sobie cenię konsekwencję, więc jeżeli podpis pozostawał bez reakcji "służb porządkowych" :wink: przez x tygodni, nie rozumiem,
dlaczego teraz nagle tak kole w oczy :confused3:
Znam to hasło od dawna, razem z towarzyszącym mu obrazkiem kaczora Donalda. Nigdy mi nie przeszkadzało :wink:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38016
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:34   

Cytat:
Znam to hasło od dawna, razem z towarzyszącym mu obrazkiem kaczora Donalda. Nigdy mi nie przeszkadzało


Obrazka nie znam, znam tylko powiedzenie ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:41   

Admete napisał/a:
Harry_the_Cat napisał/a:
A tak sobie obiecywałam, ze się nie będę w awanturach wypowiadać... :roll:

Dla mnie w opisie Aine dużo ciekawsze od pojedynczych słów jest gorzki wydźwięk całego zdania.


Śwadaczy o rozczarowaniu ludźmi. Zamiast zapytać ją na pw, dlaczego ma taki gorzki opis, to się ją atakuje. Na pewno jej opinia o ludziach będzie teraz lepsza.


Dokładnie.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38016
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:45   

Mag naprawdę nie znałaś tego słowa? To jest archaizm i wydaje mi się, że kiedyś był w powszechnym użyciu. Na początku "dupa" było eufemizmem dla tego słowa. Odwrotnie niż ze słowem "kobieta", które było właśnie wulgaryzmem zanim stało się wyrazem neutralnym.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 7029
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 16:49   

Per dupam ad astra :P Jak mówiłam warto poszerzać własne horyzonty myślowe...

Moim skromnym zdaniem w obecnych czasach słowo na "d" jest dość niewinnym określeniem przy całej reszcie... :roll:
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
Ostatnio zmieniony przez Deanariell Sob 09 Sty, 2010 17:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21782
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 17:03   

Harry_the_Cat napisał/a:
Dla mnie w opisie Aine dużo ciekawsze od pojedynczych słów jest gorzki wydźwięk całego zdania.

Dokładnie.

Dobra, zagłosowałam już, tracić za dużo słów mi się nie chce, życie czeka (życie, nie rzycie :wink: ). Idę się zająć czymś bardziej konstruktywnym - np. sprzątaniem w Fantastyce :wink:

I wiecie co? Żebyśmy tylko takie problemy miały...
_________________
Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza. (Albert Einstein)
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38016
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 17:05   

Cytat:
Idę się zająć czymś bardziej konstruktywnym - np. sprzątaniem w Fantastyce


Powiedziała i poszła użyć domestosu ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.