PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wyznania pana Harrisona - tłumaczenie
Autor Wiadomość
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 03 Wrz, 2009 18:05   Wyznania pana Harrisona - tłumaczenie

"Mr Harrison`s Confessions" to jedno z trzech opowiadań Elizabeth Gaskell, które posłużyło twórcom miniserialu "Cranford" do napisania scenariusza. Miłosne i zawodowe perypetie młodego doktora świetnie wpisały się w atmosferę tytułowego miasteczka, choć w rzeczywistości akcja tego opowiadania Gaskell toczy się w mieście Duncombe. Ta nowela (czy też dłuższe opowiadanie) powstała w 1851 roku i może być uznana właśnie jako wstęp do powieści "Cranford". Jest tak samo jak jej następczyni, pełna dobrotliwego humoru.
Gaskell miała spore doświadczenie, opisując życie w prowincjonalnym miasteczku, gdyż sama przez wiele lat mieszkała w Knutsford, gdzie między innymi mogła obserwować życie i praktykę swego wuja, doktora Petera Hollanda.
Fabuła "Mr Harrison`s Confessions" jest prosta. Młody człowiek, kawaler, po ukończeniu studiów i praktyki w szpitalu w Londynie, przybywa do małego miasteczka i tam, wchodząc w nowe środowisko, powoduje szereg zawirowań w życiu mieszkańców, a raczej samotnych mieszkanek (panien i wdów), a także w swoim własnym, gdyż to swoista komedia pomyłek i nieporozumień. Staje się on nieświadomie ofiarą małomiasteczkowych plotek.
Ale nie będę pisać dalej, trzeba to przeczytać samemu. Postanowiłam przetłumaczyć tą pełną humoru opowieść, tym bardziej, że wiele z nas ma jeszcze w pamięci miniserial BBC "Cranford", który tak bardzo nam się spodobał, a tam wątek doktora Harrisona (grał go Simon Woods) był miłym dodatkiem do całej, jakże interesującej i pełnej wzruszeń, historii.

Nowela nie jest długa, a rozdziały często są króciutkie - jest ich 31. To dla mnie będzie świetna przymiarka przed kolejnym sezonem nauki angielskiego.
Tłumaczenie jest świeżutkie i jeszcze ciepłe. Mogą zdarzyć się niezręczności, więc proszę o zwrócenie uwagi na ewentualne zauważone błędy.

Zapraszam do czytania tłumaczenia:
http://gaskellnorthsouth.blogspot.com/
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
Ostatnio zmieniony przez Gosia Pią 04 Gru, 2009 15:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11601
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 03 Wrz, 2009 22:03   

Gosia, świetny pomysł :D :D Dzięki :kwiatek: Zaraz zabiorę się za lekturę ;)
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11601
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 03 Wrz, 2009 22:10   

Chciałbym, żebyś podał mi przepis na to, jak znaleźć tak uroczą żonę cudne zdanie :D :D

Bardzo fajnie się czyta Gosiu ;)
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Pią 04 Wrz, 2009 17:22   

Gosiu, cudownie, już się cieszę na tłumaczenia :kwiatek:

Twoje listy zawierały tylko minimum szczegółów, więc teraz opowiedz mi wszystko dokładnie.
czasami tęsknię do czasów, gdy z koleżankami czy kuzynkami pisałyśmy do siebie listy w których ze szczegółami opisywałyśmy sobie co się dzieje w naszym życiu. Listy kiedyś były tak oczekiwane, wokół listów często toczyło się całe życie, opowiadano sobie ze szczególikami co i kto napisał. Jakie to inne od sms-ów i internetu.
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Pią 04 Wrz, 2009 22:46   

Prawie gotowy jest drugi rozdział, muszę tylko sprawdzić jeszcze raz ze dwa czy trzy sformułowania. Prawdopodobnie jutro zawieszę pierwszą jego część lub całość (jeśli nie okaże się za długi na stronie).
Dzięki za uwagi. :-D

Swoją drogą, długie listy ciekawie by się czytało, tyle że faktycznie kto dziś pisze je ręcznie?
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Sob 05 Wrz, 2009 13:11   

ostatni list otrzymałam już na studiach, listonosz był człowiekiem oczekiwanym nie tylko ze względu na paczki :wink: chociaż nie, jeśli liczą się karteczki dołączane do życzeń, to otrzymuję jeszcze odręczne jednostronicowe opowiastki od rodziny zza granicy. Pisane piórem :-D
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 05 Wrz, 2009 22:00   

Wstawiłam rozdział drugi. :mrgreen:
Rozdział trzeci mam prawie gotowy (jest krótki i jest w nim spotkanie z Sophy).
Aha, to ważne, wyedytowałam cały tekst, dokonując podziału na akapity, co jak sądzę, ułatwi lekturę (i tych podziałów będę się już trzymać).
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
Ostatnio zmieniony przez Gosia Sob 05 Wrz, 2009 22:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11601
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 05 Wrz, 2009 22:25   

Gosia napisał/a:
Aha, to ważne, wyedytowałam tekst, dokonując podziału na akapity, co jak sądzę, ułatwi lekturę.

Ułatwia ;)

Przeczytałam i nadal bardzo mi się podoba :D
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 06 Wrz, 2009 20:29   

Rozdział trzeci wrzucony, a ja pracuję nad czwartym, w którym pojawia się owdowiała pani Rose ;)
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11601
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 10 Wrz, 2009 23:51   

No proszę, pan Morgan nie był raczej miłośnikiem powieści: podczas gdy tomiki panny Austen, Dickensa czy Thakeraya, zostały umieszczone, przez samego pana Morgana, umiejętnie, ale w sposób niedbały do góry nogami lub ich grzbiety były zwrócone do ściany :D :D
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Pią 11 Wrz, 2009 20:18   

"W istocie, miałem nikłe wyobrażenie, że w takim mieście jak Duncombe, mała sprawa przynosiła w rezultacie doniosłe wydarzenia."
tak w zasadzie było wszędzie w czasach gdy nie istniała telewizja ani radio, prawda? mała rzecz, opowiadana z ust do ust, informacja którą żyli ludzie. Choćby tylko kolor sukni którejś z dam.

chociaż zauważyłem, że wolała siedzieć na dole, w jadalni, blisko okna, gdzie między każdym ściegiem mogła podnieść wzrok i widzieć, co się dzieje na ulicy.
i mieć później dużo tematów do rozmowy?

"Lekarz powinien mieć dobre maniery lub złe. W tym drugim przypadku, musi posiadać talent i umiejętności wystarczające do tego, by sprawić, że będzie poszukiwany przez pacjentów, niezależnie od swojego sposobu bycia"
nie na temat, ale to się sprawdza u dr Housa :wink:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 13 Wrz, 2009 09:37   

To pierwsze zdanie jest ważne, bo tak właśnie się stało w przypadku doktora Harrisona, co się jeszcze okaże. ;)

Wrzuciłam kolejny rozdział. Miałam tu pewien problem z nazwami powozów, ale jakoś chyba wybrnęłam.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11601
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 14 Wrz, 2009 23:37   

Przeczytałam. Pan Harrison ma ogromne powodzenie, tylko nie tamgdzie by chciał, biedak ;)
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Wto 15 Wrz, 2009 20:01   

Powodzenie to delikatnie powiedziane, jest oblężony :wink:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 15 Wrz, 2009 20:59   

Taaaa, biedak.... Od nadmiaru czasem głowa boli ;)

Wrzuciłam rozdział 6 czyli ciąg dalszy perypetii pana Harrisona z kobietami :mrgreen:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Sro 16 Wrz, 2009 19:12   

pan Harrison stara się, jak może, ale cokolwiek nie zrobi , jest niedobrze :wink: Zbyt dużo panien , którym należy zapewnić swoją atencję , a może zbyt wiele matek tychże dam? :mysle:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sro 16 Wrz, 2009 21:08   

Trafił się kawaler w w babińcu, więc panny i matki panien chcą to wykorzystać ;)

Mam jeszcze jeden rozdział przełożony, ale ponieważ jest smutny, może zostawię go na poniedziałek? Bo do niedzieli mnie nie będzie.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11601
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 16 Wrz, 2009 21:56   

Nie Gosia, dawaj go teraz ;) Poniedziałek sam w sobie jest wystaczająco przygnębiający, nie nalezy jeszcze dorzucać sobie w ten dzień niemiłych i smutnych rzeczy.
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11601
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 16 Wrz, 2009 22:01   

W rodziale szóstym znalazłam małą literówkę: - Czy nie byłoby lepiej, gdyby pan zabrał pannę Bullock, pani Harrison. To byłoby bardziej satysfakcjonujące. powinno być panie Harrison ;)

Panna Caroline jest chorobliwie wkurzająca, a pani Bullock po prostu jest okropna :?
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sro 16 Wrz, 2009 22:35   

Okay, wrzuciłam...

Poprawiłam literówkę, dzięki!
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11601
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 20 Wrz, 2009 00:24   

Gosia napisał/a:
Poprawiłam literówkę, dzięki!

Nie ma sparwy.

Przeczytałam ostatni fragment: faktycznie smutny...
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Pon 28 Wrz, 2009 23:43   

Wrzuciłam rozdział 8. Pojawia się sprawca całego zamieszania, Jack Marshland.
Miłej lektury. :-D
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 27824
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 08:48   

Ja sobie tak zbieram te rozdziały i jak tylko skończę czytać to, co czytam aktualnie, zabieram się za lekturę :)
Doceniam piękne zobrazowanie fotkami z serialu :serce:
Gosiu :kwiatek:
_________________

 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 14:26   

mam drobne opóźnienie, przez wyjazd, ale zamierzam szybko nadrobić :rumieniec:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 18:15   

Cieszę się, że ktoś to czyta :rumieniec:
Ja w każdym razie dobrze się bawię, tłumacząc :mrgreen: Mam dzięki temu powtórkę z angielskiego przed następnym sezonem nauki (a sezon zaczyna się już w ten piątek :excited: )
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.