PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wyznania pana Harrisona - tłumaczenie
Autor Wiadomość
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26651
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 04 Lis, 2009 15:31   

Gosia napisał/a:
Jak dr Morgan zwiewał w popłochu? :mrgreen:
to zdecydowanie mój ulubiony fragment :rotfl: "Tyklo proszę nie mówić pannie Tomkinson" :lol:
cudo! :mrgreen:
_________________

 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sro 04 Lis, 2009 15:39   

Zdenerwował się, był wyraźnie niepewny. Zastanawiał się, czy to możliwe, by panna Tomkinson przyszła i poślubiła go „vi et armis”. Jestem pewien, że przemknęła mu przez głowę jakaś mglista myśl o porwaniu.
:rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 20:55   

Popędziłem do swojego pokoju i zaryglowałem drzwi. Nie miałem świecy, ale to nie miało znaczenia. Byłem bezpieczny

nic dziwnego skoro polowały na niego 3 kobiety i ich " obrońcy". W zasadzie 2 kobiety, gdyż panna Bullock mówi:

Przypuszczam, że zawadzam pani Bullock i ona chce mnie wydać za mąż. W tym upatruję przyczynę całkowitego przeinaczenia faktów, o których powiedziała papie. Nie dbam o pana zupełnie, proszę pana. Nigdy pan się do mnie nie zalecał. Był pan dla mnie niemal niegrzeczny i podobało mi się to o wiele bardziej. Jednak muszę to powiedzieć, że nigdy pana nie lubiłam.

jak również:

To tak nieprzyjemnie pomyśleć, że moje małżeństwo - moja nieobecność jest tak bardzo pożądana w domu. Boję się każdej nowej znajomości, którą zawieramy z jakimś dżentelmenem. To rzecz pewna, że rozpoczyna to serię ataków na niego, których musi on być świadomy i przypuszcza, że je częściowo podzielam.
To potwierdza moją teorię, że panna Bullock woli jeśli mężczyna się do niej NIE zaleca, przynajmniej nie musi obawiać się niemiłych komentarzy oraz zakusów macochy. Ani zapewniać kawalera, że to nie jej pomysły. :roll:

Sophy wyjechała i cały wieczór tańczyła z oficerami :mrgreen: To przypuszczalnie kolejna pogłoska zwielokrotniona poprzez podawanie z ust do ust :wink:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 21:02   

Może Lizzie wiedziała, że Sophy była zawiedziona miłośnie, więc chciała (Lizzie) się odegrać na Harrisonie za siostrę? ;) To tylko przypuszczenie.
A może to faktycznie tylko plotka o Sophy.

Ja to lubię:

- [...] Nie dbam o pana zupełnie, proszę pana. Nigdy pan się do mnie nie zalecał. Był pan dla mnie niemal niegrzeczny i podobało mi się to o wiele bardziej. Jednak muszę to powiedzieć, że nigdy pana nie lubiłam.
- Naprawdę miło mi to słyszeć – odpowiedziałem.
:mrgreen:

Ale ta rozmowa faktycznie pokazuje trudną i niemiła sytuację panny Bullock.

A ta ucieczka przed panią Rose, włącznie z zaryglowaniem drzwi - bezcenna :mrgreen:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 21:11   

biedna pani Rose za ekranikiem :wink:
jak bardzo trzeba być przestraszonym by uciekać przed kobietą? to samo Pan Morgan :rotfl:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26651
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 06 Lis, 2009 07:45   

Alicja napisał/a:
biedna pani Rose za ekranikiem :wink:
nota bene jak taki ekranik mógł wyglądać? :mysle:
_________________

 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 12 Lis, 2009 19:33   

Według mnie to to taki tamburek. Ale pewności nie mam, bo tam niejasno to napisane.


Przetłumaczyłam już to opowiadanie do końca, ale te ostatnie rozdziały będę wrzucać sukcesywnie :lol:
Już ich niewiele zostało.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Czw 12 Lis, 2009 20:25   

miło to czytać
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26651
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 13 Lis, 2009 07:49   

Alicja napisał/a:
miło to czytać
bardzo miło :kwiatki_wyciaga:
_________________

 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Pon 16 Lis, 2009 14:02   

obawa doktora - pani Rose może być za bardzo w szeregach przyjaciół :rotfl:
Jak sie okazuje nie tylko wrogów należy się obawiać, ale zbytniej zażyłości również :wink:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 19 Lis, 2009 17:43   

W jego przypadku na pewno! :mrgreen:

Wrzuciłam rozdział 30 - przedostatni! :mrgreen:
Pozostało tylko zakończenie, które zamieszczę za kilka dni :lol:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Czw 19 Lis, 2009 19:22   

Zobaczyłem głowę panny Tomkinson w czepku nocnym wychylającą się z okna. Zawołała:
- Policja! Policja!

Otóż w miasteczku nie było żadnej policji, a jedynie cierpiący na reumatyzm posterunkowy, ale to był zwyczaj dam, niepokojonych nocą, że wzywały wyobrażoną policję, co, jak myślały, miało wywołać odpowiedni, groźny efekt. Ale jak każdy, kto znał prawdziwy stan rzeczy, nie zwracaliśmy na to prawie wcale uwagi.


:rotfl: niesamowite

podrobić walentynkę? w tamtych czasach napisać ją za kogoś w tajemnicy i wysłać ? przecież to prawie jak oświadczyny :shock: Nic dziwnego, ze wybuchła taka afera :confused3:

wszystko powoli się wyjaśnia, a zaręczyn lub związków - pomimo braku mężczyzn - kilka :-D
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 19 Lis, 2009 21:45   

W tym połowa z mężczyznami spoza miasteczka, de facto :mrgreen:

Mnie dziwi beztroska tego przyjaciela :roll:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Pią 20 Lis, 2009 10:24   

Gosia napisał/a:
W tym połowa z mężczyznami spoza miasteczka, de facto

potocznie mówiąc - schodzą na pniu, ledwo ich noga postanie w miasteczku :mrgreen:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26651
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 20 Lis, 2009 10:57   

czekam na końcówkę :mrgreen:
_________________

 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 22 Lis, 2009 17:19   

TADAM!

Końcówka już na Gaskellowym blogu :cheerleader2:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Nie 22 Lis, 2009 19:35   

przeczytałam :-D
Gosiu, duży szacunek, napracowałaś się, a my miałyśmy tę przyjemność czytania. :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

teraz chyba czas na serial, jeszcze nie oglądałam :mysle:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26651
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 23 Lis, 2009 08:20   

Przemiło się czytało :kwiatki_wyciaga:
_________________

 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11444
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 23 Lis, 2009 12:42   

Boziu, a ja jeszcze nie nadrobiłam zaległości...

Dzięki Gosiu! :kwiatek:
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 25910
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Pon 23 Lis, 2009 20:26   

Dzięki!!! :kwiatki_wyciaga:
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.