PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
"Jasna gwiazda" Jane Campion
Autor Wiadomość
Gitka 



Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 2305
Wysłany: Wto 26 Maj, 2009 18:35   

Pemberley zwróciła mi uwagę na film Bright Star

Niezwykła historia miłości jednego z największych poetów Johna Keatsa, którego legenda była inspiracją dla wielu twórców. Jane Campion – autorka obsypanego nagrodami głośnego filmu „Fortepian” zaprosiła do współpracy Bena Whishawa znanego z filmu „Pachnidło” i Abbie Cornish, który stworzyli pełne namiętności i pasji kreacje.
Film opisuje historię trwającego 3 lata romansu pomiędzy żyjącymi w XIX-wieku poetą Johnem Keatsem, a Fanny Brawne, który został przerwany przedwczesną śmiercią Keatsa w wieku 25 lat.
http://www.filmweb.pl/f427379/Jasna+gwiazda,2009


Bright Star by Jane Campion - 2009 Cannes Film Festival - Official competition

http://www.youtube.com/watch?v=-0afEOtb-mM

piękna muzyka
http://www.youtube.com/wa...feature=related
_________________
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Wto 26 Maj, 2009 19:10   

Dla same tylko tego ujęcia chciałabym obejrzeć ten film.... Piękne. :)
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10044
Wysłany: Wto 26 Maj, 2009 23:08   

Jaki piękny ten film będzie... Czuję się już do niego przywiązana.. :-)
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Pemberley 



Dołączyła: 27 Paź 2006
Posty: 912
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 16:20   

Dzieki Giteczko! :kwiatek:
Czekam na jakis nowy film Jane Campion juz chyba 5 lat, a to ma byc do tego taka perelka, ach :serduszkate:
Recenzja od Mag to czysta poezja, ja moge dodac tylko oficjalna stronke filmu http://www.brightstarthemovie.com/default.aspx
z przesmiesznymi walentynkami.
_________________
Sezon? Na omułki....

 
 
praedzio 
Witaj, wiosno! <3



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18463
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sro 10 Cze, 2009 20:51   

Kurczę, chciałabym to obejrzeć! :excited:
_________________

 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11444
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 10 Cze, 2009 21:01   

Ja też ;)
Zdjęcia wyglądają pięknie...
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37298
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 10 Cze, 2009 21:31   

Ja to sobie mogę chcieć...I tak ostatecznie poczekam, az można będzie obejrzeć w domu.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11444
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 10 Cze, 2009 22:31   

Czasem nawet w Warszawie trudno jest się załapać na jakiś film. Bywa, że niektóre tytuły grają dosłownie tylko kilka dni...
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21377
Wysłany: Sro 10 Cze, 2009 23:41   

Mam nadzieję, że to obejrzę :)
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26655
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 17 Cze, 2009 08:01   

Ja też chętnie obejrzę - zdjęcia prezentują się bardzo zachęcająco :mrgreen:
_________________

 
 
Pemberley 



Dołączyła: 27 Paź 2006
Posty: 912
Wysłany: Czw 23 Lip, 2009 21:15   

Jest juz trailer :serduszkate: :
http://www.youtube.com/watch?v=lTetIodauIM
premiera zostala przesunieta na listopad, ale bedzie warto :serce2:
_________________
Sezon? Na omułki....

 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Pią 24 Lip, 2009 23:27   

Nie mogę wyjść z podziwu jak piękny wizualnie jest ten film.
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Arlene 



Dołączyła: 29 Mar 2009
Posty: 9
Wysłany: Pon 27 Lip, 2009 23:58   

Przyznaję otwarcie, że nie mogę się doczekać. Poezję Keatsa uwielbiam i wielbię... Usłyszawszy jeden z moich najukochańszych cytatów na końcu trailera, no cóż, po prostu się rozpłynęłam. :serduszkate: Zdjęcia z filmu wyglądają cudownie. Mam przeczucie, że szykuje się perełka. A na to, że to przeczucie nie okaże się błędne, bardzo liczę.
_________________
Seize your chance of happiness.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 10572
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 16 Wrz, 2009 08:43   

To bardzo dobre wieści! Warto czasami czekać na jesień.
Jestem więcej niż ciekawa tego filmu, zwłascza roli Bena Whishawa. W Pachnidle był niezapomniany.
Zdjecia są przepiękne, a nazwisko Jane Campion mówi samo za siebie.
Gdyby jeszcze, jak do Portretu damy, muzykę skomponował Wojciech Kilar, byłabym w siódmym niebie.
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37298
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 16 Wrz, 2009 13:04   

U mnie i tak nie zagrają,a niestety mam bardzo zajęty październik - studia w każda sobotę.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Wto 22 Wrz, 2009 21:58   

Gitka napisał/a:
piękna muzyka
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Dźwięki wydały mi się momentami znajome i faktycznie. To muzyka z "Osady".
Próbka tutaj, po 2:83 - http://w123.wrzuta.pl/aud..._don_t_speak_of .
Ale może muzyka w nowym filmie będzie równie piękna?
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Pemberley 



Dołączyła: 27 Paź 2006
Posty: 912
Wysłany: Czw 01 Paź, 2009 14:34   

Nowy trailer : http://www.youtube.com/watch?v=fAZNBqh_nuc
i trzy klipy z filmu
First Kiss , First letter , Motyle :serduszkate:
Na amazonie najnowsze wydania poezji Keatsa sa z okladkami z filmu, oczywiscie brytyjskie bardziej mi sie podoba niz amerykanskie
_________________
Sezon? Na omułki....

 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sro 11 Lis, 2009 20:57   

Hmmm, szkoda, choć nie do końca trzeba wierzyć recenzjom.
A miałam apetyt na dobry film. :(
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10044
Wysłany: Sro 11 Lis, 2009 21:31   

Myślę, że nie ma co przesądzać. Trzeba obejrzeć.
Emma też nie zapowiadała się najlepiej, dużo krytyki padło i u nas - i moim zdaniem niepotrzebnie ;)
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sro 11 Lis, 2009 21:39   

Potrzebnie, potrzebnie. Każdy może mieć inne odczucia, zwłaszcza, gdy oczekiwania są duże :lol: Przynajmniej sobie popatrzę na zdjęcia i kostiumy ;)

Edit: Aha, więc trzeba będzie się samemu przekonać.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10044
Wysłany: Sro 11 Lis, 2009 22:51   

Ale co do Emmy chodziło mi o ten czas przed obejrzeniem - jak czekałyśmy na ogłoszenia, kto będzie kogo grał itp. Nawet jak skład był wiadomy i były już pierwsze zdjęcia z planu - krytyka :wink:

Tzn chodzi mi o to, że skoro opinie są robieżne to trzeba obejrzeć, no! ;)
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Pemberley 



Dołączyła: 27 Paź 2006
Posty: 912
Wysłany: Czw 12 Lis, 2009 14:53   

Po Fortepianie, ktory wzbudzil wyjatkowo zachwyt i publicznosci i krytykow, obrywalo sie wlasciwie wszystkim filmom pani Campion, co jest w sumie dla mnie niepojete, jako ze kazdy z nich ( i to z roznych gatunkow filmowych) ma niesamowite, intuitywne wrecz podejscie do psychiki kobiecej i wypelnial mi mozgownice na dluzszy czas. Przy Bright Star oczekuje nieco mniej :wink: mimo to spodziewam sie najmniej uczty dla uszu i oczu :wink: ..

A krytyki brytyjsie, ktore dotad przeczytalam, to tak troche dziwnie. Ten np.artykul przyslala mi Giteczka- jego autorka ogolnie nie znosi filmowych biografii, no wiec nie dziwota, ze krzyczy " rece precz od naszych poetow", popelniajac przy tym bledow rzeczowych co nie miara...

Na film i tak popedze do kina..
_________________
Sezon? Na omułki....

 
 
Pemberley 



Dołączyła: 27 Paź 2006
Posty: 912
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 15:50   

Widzialam :excited: i jestem zachwycona.
_________________
Sezon? Na omułki....

Ostatnio zmieniony przez Pemberley Sro 30 Gru, 2009 15:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11444
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 30 Gru, 2009 15:30   

To czekamy na wrażenia :D
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Pemberley 



Dołączyła: 27 Paź 2006
Posty: 912
Wysłany: Sro 30 Gru, 2009 15:39   

Widzialam :excited: i jestem zachwycona. :serce2:
Gdzies juz czytalam opinie, ze ten film jest jak wiersz i to jest bardzo trafne okreslenie. Czyta sie go bardzo lekko, az zbyt plynnie, a kiedy przemija pierwszy zachwyt, smutek i cale zawirowanie, ktore z soba przyniosl, ma sie ochote zaczac go czytac raz jeszcze, zeby odkryc, ktore slowa mialy te magiczna moc, przenoszaca w inny swiat, jak juz dawno nic. Tylko, ze wtedy trzeba juz wybrac sie na kolejny seans do odleglego kina...
Ja jak na razie zamowilam juz 3 ksiazki, ( tez ze wstepem p. Campion) i waham sie nad wyborem DVD w przedprzedazy, bo najwczesniej bedzie oczywiscie angielskie ( bedzie 8.3 nomen omen), a ja jednak chcialaby rozumiec tej poezje w dobrym tlumaczeniu.

Glowni bohaterzy przedstawieni sa bardzo wspolczenie, jesli chodzi o swiadomosc siebie i swojego miejsca w zyciu. Sa tez swietnie przekonani, ze znaja siebie tak doskonale i tak twardo chodza po ziemi w owczesnych realiach, ze sa w stanie kontrolowac wlasne zycie i wlasne emocje. Pisanie wierszy przedstawione jest takze bardzo realistycznie, jako ciezka praca poszukiwania wlasciwych slow, niektorym przychodzi to latwiej niz innym owszem, ale nadal jest to praca.

Film jest przepieknie zrelizowany, ze wspaniala muzyka, wypelniony ujeciami jak z fotografii, a z drugiej strony pozbawiony romantyzmu jaki znamy z wszystkich innych filmow (co mnie szczegolnie zachwycilo, przepraszam :mrgreen: ). Mamy wiec scene balowa, ale nie mamy zadnych ukradkowych spojrzen, mamy spotkania tete-a-tete, ale bez musniec dloni, mamy pocalunek, ale kamera zdradza nam wiecej z technik dbania o zachowanie fryzury i nieubrudzenie spodni.
Podobnie zachwycily mnie sceny z epoki, wszelkie gry i zabawy, ktore odeszly juz w zapomnienie.

Film obfituje tez w obfite fragmenty wierszy i listow ( te szczegolnie trafiajace do serca swoja prostota), pod koniec filmu cytowany jest jeden z poematow z Endymiona, deklamowany przez cale napisy. Bylam zachwycona, ze w moim kinie ( wypelnionym w polowie przez mezczyzn, niektorzy byli tez w pojedynke, wiec na pewno nie zmuszani przez zadna polowice) nikt w tym czasie nie zaczal sie bierac do wyjscia, wysluchujac angielskiego orginalu przez dobre 5 minut.
Byc moze wlasnie owa obfitosc poezji moze odstraszac od tego filmu. Spiesze zapewnic :wink: ze nie ma w tym ani patosu deklamacji, ani jakiegos nadetego uduchowienia. Slowa sluza do wyrazenia stanu ducha, a ze ten stan staje sie z biegiem czasu coraz bardziej pogmatwany, to i slowa musza byc staranniej wybierane.

Milosc przemienia czlowieka, czasami jest jedynym doswiadczeniem, w ktorym dopiero widzi sie siebie naprawde - i tym zdaniem polecam ten film wszystkim, dla ktorych zakochanie nie jest zagrozeniem, ani histeria.. :-P .
http://www.brightstarthemovie.co.uk/


P.S. Scena z motylami, ktora mozna bylo ju wczesniej zobaczyc, byla dla mnie zaskoczeniem, jako ze lataja w niej m.i. przepiekne blekitne Morpho i bylam przekonana, ze chodzi tu o czyjes hobby w zakresie hodowli. To jest jednyny zarzut, jaki moge postawic temu filmowi.
A ze juz sie i tak rozgadalam, to dodam, ze jestem zachwycona glowna obsada. Dziewczynka graja mala siostre Fanny jest mala perelke tego filmu, a takze mamy okazje zobaczyc Claudie Blakley, znana nam z Cranford i PP'05. Chcialam sprawdzic na imdb spowinowacenie jej postaci w filmie z rodzina Brawne, ale wedlug nich nie grala w tym filmie :? Gdyby ktos cos wiedzial, to bardzo prosze o info
_________________
Sezon? Na omułki....

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.