PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Babylon 5
Autor Wiadomość
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 05 Lip, 2013 00:42   

Takiej jednej babeczki - zaraz wkleję linka:

http://www.fanfiction.net/u/1660759/vjs2259

Zdjęcie jest cudne! A zauważyłaś mój avek? bardzo pasuje do okoliczności ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 6918
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Pią 05 Lip, 2013 06:50   

Super zdjęcie! :serce: Szkoda, że te najlepsze fotki nie są tak dobrej jakości i nie nadają się na kubek (albo jeszcze lepiej na koszulkę :slina: ). :-|
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 05 Lip, 2013 06:56   

No niestety, nie są odpowiednie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21580
Wysłany: Pią 05 Lip, 2013 10:19   

Admete napisał/a:
A zauważyłaś mój avek? bardzo pasuje do okoliczności ;)

Pewnie, że zauważyłam :D I faktycznie pasuje :twisted:
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu, a wracał z workami klejnotów i złota,
stał się ulubionym bohaterem legend i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 05 Lip, 2013 11:02   

Taki jest sliczny, błękitny :) A i lecę napisac w jakimś wątku, że przeczytałam w gazecie historię jak z Spn.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21580
Wysłany: Pią 05 Lip, 2013 14:35   

To wieczorem przeczytam :)

Kolejny drobiażdżek :)
https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/q71/s720x720/1045103_467247033365707_1672925188_n.jpg
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu, a wracał z workami klejnotów i złota,
stał się ulubionym bohaterem legend i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 05 Lip, 2013 18:54   

Urocze - a Marcus w takiej bojowej lub tanecznej pozie ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21580
Wysłany: Sro 10 Lip, 2013 21:29   

Admete, pamiętasz życzenie Vira? :wink:
https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/q71/s720x720/1013125_4492876778840_128203624_n.jpg
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu, a wracał z workami klejnotów i złota,
stał się ulubionym bohaterem legend i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 10 Lip, 2013 23:17   

A jakże pamiętam :) Poczytałam sobie trochę ff-ów - niektóre nie takie złe.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21580
Wysłany: Sob 28 Wrz, 2013 00:18   

Laleczki :lol: Londo i G'Kar :D
http://ginger-politicat.d...955589#comments
Londo byłby oburzony pozbawieniem go atrybutów :-P
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu, a wracał z workami klejnotów i złota,
stał się ulubionym bohaterem legend i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26993
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 28 Wrz, 2013 08:46   

jakie cudne :mrgreen:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 28 Wrz, 2013 09:14   

Świetne są ;) Mogłabym mieć takie :D
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21580
Wysłany: Sro 28 Maj, 2014 14:49   

Nie mam wysokiego zdania o dyskusjach na Filmwebie, ale ta jest ciekawa :) W dodatku w ostatnim poście są linki do gag-reeli :) W domu sprawdzę, czy aktualne :wink:
Sporo informacji znałam, ale o konflikcie na linii Doyle - Sinclair nie wiedziałam.
http://www.filmweb.pl/ser...%82o...,1530916
BTW Sinclair zmarł jakoś dwa lata temu...
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu, a wracał z workami klejnotów i złota,
stał się ulubionym bohaterem legend i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 28 Maj, 2014 15:25   

O rany - ile czytania. Zostawiam na później :) Dzięki za wklejenie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21580
Wysłany: Sro 28 Maj, 2014 15:32   

No właśnie mocno merytoryczny ten pierwszy post :)
Fajnie, że ktoś jeszcze pisze o B5 (no i ogląda).
Chyba nabrałam ochoty na powtórkę paru odcinków :wink: Dobrze, że mam DVD, bo dyszczek dalej niesprawny.
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu, a wracał z workami klejnotów i złota,
stał się ulubionym bohaterem legend i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 28 Maj, 2014 15:59   

Ano - ja też kiedyś wrócę do uniwersum B5 - w zasadzie to nigdy go nie opuściłąm ;)

Kurcze...To O'Hare odszedł z serialu z powodu choroby psychicznej...

http://en.wikipedia.org/wiki/Michael_O'Hare
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21580
Wysłany: Sro 28 Maj, 2014 16:20   

Podobno Straczynski proponował mu zawieszenie kręcenia serialu na czas jego wydrowienia, ale Sinclair wolał jednak zrezygnować i nie blokować niczego.
Te informacje opublikowano z opóźnieniem, dopiero po śmierci Sinclaira.
Doyle chyba nie ma najciekawszego charakteru - odgrażał się, że odejdzie, jeśli Sinclair zostanie, oskarżał go o branie narkotyków i coś tam jeszcze (podczas gdy tamten był chory, jak się okazało), nie chciał grać w żadnej scenie z nim :?
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu, a wracał z workami klejnotów i złota,
stał się ulubionym bohaterem legend i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
Ostatnio zmieniony przez Aragonte Sro 28 Maj, 2014 16:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 28 Maj, 2014 16:22   

Niesamowite to wszystko. Smutne. I tylu aktorów z B5 już odeszło.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21580
Wysłany: Sro 28 Maj, 2014 16:27   

No smutne :-|
Tu wszyscy główni:


Piszę "Sinclair", a mam na myśli O'Hare :wink:
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu, a wracał z workami klejnotów i złota,
stał się ulubionym bohaterem legend i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26993
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 28 Maj, 2014 17:11   

Aragonte napisał/a:
Sinclair wolał jednak zrezygnować i nie blokować niczego.
Te informacje opublikowano z opóźnieniem, dopiero po śmierci Sinclaira.
Doyle chyba nie ma najciekawszego charakteru - odgrażał się, że odejdzie, jeśli Sinclair zostanie, oskarżał go o branie narkotyków i coś tam jeszcze (podczas gdy tamten był chory, jak się okazało), nie chciał grać w żadnej scenie z nim :?
:shock: Nie wiedziałam, bo i skąd...
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21580
Wysłany: Czw 29 Maj, 2014 10:36   

Te informacje Straczynski upublicznił dopiero po śmierci O'Hare, więc raczej nie mogłyśmy wiedzieć.
Smutne to :-|
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu, a wracał z workami klejnotów i złota,
stał się ulubionym bohaterem legend i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 29 Maj, 2014 18:53   

Jak będę sobie kiedyć powtarzać sezon 1 ( a będe na pewno ;) ), to zwrócę uwagę na grę O'Hary. Ciekawa jestem, czy B5 podobało by mi się tak, jak mi się podobało, gdyby O"Hara nie zachorował. Mnie odpowiadał Sheridan, ten jego nimb dowódcy, kogoś, kto pokonał Minbarczyków.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26993
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 29 Maj, 2014 19:27   

No, ja wiem, że mój odbiór byłby nieco inny - Sheridan spasował mi dużo bardziej niż Sinclair - do niego długo nie miałam przekonania - nie miał jak dla mnie tego czegoś, co dowódca mieć powinien. Ale postać została znakomicie wykorzystana później :oklaski:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37668
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 29 Maj, 2014 20:58   

Na pewno postać Sheridana była bardziej dynamiczna i razem z przeszłością dowódcy wprowadzała konflikt w kontakty z Minbarczykami. Sinclair sam był jak Minabarczycy, tutaj tego napięcia by nie było.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26993
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 29 Maj, 2014 21:42   

Sinclair był bardziej dobrotliwy niż sprytny i władczy. Sheridanowi sprytu zaś nie brakowało - no i miał seksowny uśmiech ;)
Przynajmniej ja ich tak odbieram ;)
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.