Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 2226 Skąd: ...z morza
Wysłany: Pon 15 Gru, 2008 10:25
"Australia"- jedna z pierwszych opinii na filmwebie.pl
"Powiew klasyki...
Australia" to nie da się ukryć romans starodawny , jednak naszczęście swoje zadanie powrotu do klasycznego filmu spełnia bardzo dobrze. Jak się pewnie ktoś już zaorientował po zwiastunie do tematyki oraz warstwy fabularnej dzieła twórcy "Moulin Rouge" należy podejść z wyjątkowym dystansem, fani poczynań Scarlett O'Hary znajdą tu dużo znajomych motywów czy nawiązań. Film Luhrmanna miał urzekać, co też robi.Wysmakowane kadry, piękna Nicole Kidmana bądź ciekawe zastosowania techniczne wprowadzają nas do dziwnej, choć niesamowicie porywającej krainy kiczu i wielkiej miłości.Jeżeli patrzysz na to podobnie, to warto będzie zainwestować swe pieniądze w bilet do kina, bo to widowisko do oglądania na dużym ekranie, inaczej wiele się straci.Polecam"
Dołączyła: 30 Cze 2006 Posty: 9160 Skąd: north london
Wysłany: Sob 20 Gru, 2008 18:11
asiek napisał/a:
"Australia"- jedna z pierwszych opinii na filmwebie.pl
"Powiew klasyki...
Australia" to nie da się ukryć romans starodawny , jednak naszczęście swoje zadanie powrotu do klasycznego filmu spełnia bardzo dobrze. Jak się pewnie ktoś już zaorientował po zwiastunie do tematyki oraz warstwy fabularnej dzieła twórcy "Moulin Rouge" należy podejść z wyjątkowym dystansem, fani poczynań Scarlett O'Hary znajdą tu dużo znajomych motywów czy nawiązań. Film Luhrmanna miał urzekać, co też robi.Wysmakowane kadry, piękna Nicole Kidmana bądź ciekawe zastosowania techniczne wprowadzają nas do dziwnej, choć niesamowicie porywającej krainy kiczu i wielkiej miłości.Jeżeli patrzysz na to podobnie, to warto będzie zainwestować swe pieniądze w bilet do kina, bo to widowisko do oglądania na dużym ekranie, inaczej wiele się straci.Polecam"
Widziałam zawiastun w kinie i mnie zdecydowanie zniechęcił.
_________________ Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 20 Gru, 2008 18:40
Ja widzialam tylko reklamy bilboardowe i są zachęcające
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 2226 Skąd: ...z morza
Wysłany: Pon 22 Gru, 2008 00:01
"Australia" przypomina bardziej "Pożegnanie z Afryką" niż "Przeminęło z Wiatrem". Generalnie film jest ukłonem wobec Aborygenów, romans jest wątkiem drugoplanowym. Nie jest to wielkie dzieło, ale IMO całkiem dobrze się ogląda, zwłaszcza jeżeli nie ma się uczulenia na Jackmana i Kidman. Uczulonym - odradzam.
Byłam, widziałam. Hugh no... poprostu brak słów. Nicol miała swoje dobre momenty (też na ogół za nia nie przepadam). Ale wracając do Hugh to deklasuje większość z zamieszczanych "ciach". Jak to jest , że im nos dłuższy tym mężczyzna przystojniejszy.
Co do samego filmu to jest to epopeja. Długa, ale moim zdaniem bez dłużyzn (zresztą Hugh mogłabym nawet dłużej oglądać). Nie będe pisać więcej aby nie streszczać i nie uprzedzać faktów dla tych , którzy jeszcze jeszcze nie oglądali, A WARTO.
A propos samej "Australii" przeczytałam w Forum miażdżącą krytyke filmu. Głównie pod kątem prawdy historycznej dotyczącej stosunków ludności rdzennej i białych osadników. No cóz ja chyba poprostu oglądałam film od innej strony i dla innych walorów (Hugh) i tutaj moim zdaniem film jest rewelacyjny.
Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 2226 Skąd: ...z morza
Wysłany: Nie 18 Sty, 2009 17:22
maenka napisał/a:
A propos samej "Australii" przeczytałam w Forum miażdżącą krytyke filmu. Głównie pod kątem prawdy historycznej dotyczącej stosunków ludności rdzennej i białych osadników
Nikt rozsądny nie doszukiwałby się prawdy historycznej w takim filmie, to tak jakby analizować dzieje niewolnictwa na podstawie "Przeminęło z wiatrem".
_________________ Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum