Ciekawe, czy długo byście wytrzymały bez lodówek, pralek, suszarek do włosów... i telefonów.
Zamiast lodówki - piwnica albo chłodna spiżarnia , ew. ganek lub weranda zimą , suszarka mi niepotrzebna , telefon niespecjalnie , pralka - no tak , ale sama pamietam czasy bezpralkowe , więc też żyć się da
Ja dodam kibelek na dworze,da się żyć
_________________ "Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
widocznie my z Tamarą jesteśmy jak to było... coś jakby z czasów piramid i pamiętamy lata gdy brak prądu nie był niczym dziwnym chyba że Tamara mniej, bo z miasta
w latach komunizmu i mojego dzieciństwa wiosną, jesienią i zimą pradu nie było nagminnie i długo. Wichury, lód na liniach itd. a służby energetyczne z pewnością nie były wtedy nazywane pogotowiem energetycznym. W każdym domu obowiązkowo były lampy naftowe, latarki, zapasowe baterie i świece. Zostało mi to do dzisiejszego dnia Pamiętam z wczesnego dzieciństwa, że kiedyś nie było prądu tak długo, że do wioski przyjechał duży wóz z cysterną w której była woda i z każdego domu ludzie szli z wiadrami, żeby mieć co pić Pamiętać należy, że w latach 70-80 w sklepach nie było wody mineralnej niegazowanej Brak wody do picia, mycia i prania był większym problemem niż komputer, którego zresztą nikt nie posiadał Teraz podobnie, raczej nie mieliśmy czasu martwić się czy laptop wytrzyma gdy zachowanie higieny jest dosyć kłopotliwe Ogromnie współczułam tym, którzy prądu nie mieli kilka tygodni i byli odcięci od świata.
_________________ - A czym byliby ludzie bez miłości?
GINĄCYM GATUNKIEM, odparł Śmierć.
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Czw 11 Lut, 2010 20:58
Faktycznie w czasach komunizmu prądu brakowało częściej niż teraz, choć u nas nie było tak żle. No i woda nie jest zalezna od prądu.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Czw 11 Lut, 2010 21:00
Alicja napisał/a:
na wsi hydrofornia działa wyłącznie gdy jest prąd
Wiem, bo do niedawno tak było w szkole, w której pracuję.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
w każdym razie moje dzieci potraktowały to jaką wielką przygodę: reglamentacja wody do mycia, ciemne wieczory, czytanie przy świeczce i zdmuchiwanie świeczek
_________________ - A czym byliby ludzie bez miłości?
GINĄCYM GATUNKIEM, odparł Śmierć.
Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 6504 Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 11 Lut, 2010 21:34
Admete napisał/a:
No i woda nie jest zalezna od prądu.
jeśli się choćby ociera o pompę to raczej jest.
Ja też pamiętam, jak trzeba było latać do źródełka (raptem kilometr od domu) po wodę do picia i mycia.
Teraz braki prądu obserwowaliśmy w ciągu tych czterech miesiącach które tu mieszkam ze dwa razy, nie wiem jak długo trwały, ale wystarczyło, żeby nam się piec wyłączył.
_________________ Północ i Południe spotkały się i stworzyły w tym wielkim, zadymionym miejscu coś na kształt przyjaźni
[N&S]
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Czw 11 Lut, 2010 22:18
Cytat:
jeśli się choćby ociera o pompę to raczej jest.
Teraz normalna kanalizacja jest jak w mieście
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Oglądacie łyżwiarsto firurowe? Plushenko nie zdobył złotego medalu i muszę przyznać, że mam mieszane uczucia. Z jednej strony nigdy nie lubiłam jego stylu jazdy, chociaż uznawałam niesamowite możliwości techniczne. I biorąc po uwagę jego starty w tym sezonie byłam więcej niż pewna, że zdobędzie złoto, a tu tylko srebro, co dla tego zawodnika, na pewno jest porażką. W końcu nie po to wraca się po takiej przerwie. No i Joubert dopiero w drugiej dziesiątce.
Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 6332 Skąd: obóz pracy
Wysłany: Pią 19 Lut, 2010 14:18
Ja którejś nocy akurat trafiłam na łyżwiarstwo, obejrzałam dwa występy, jeden właśnie Plushenki. Nie orientuję się nijak w tabeli, ale lubię oglądać Miałam swojego ulubionego Czecha sprzed roku, czy to już może sprzed dwóch z Mistrzostw Europy bodajże Miał jakiś występ oparty o muzykę z Różowej pantery
Czy my kiedyś nie miałyśmy wątku sportowego?
_________________ For the first time in my life, I can't see my future. Ever day goes by in a haze. But today, I decided, will be different.
Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 6332 Skąd: obóz pracy
Wysłany: Sob 20 Lut, 2010 23:38
Faaajne, ja ostatnio marzę o skompaktowaniu rzeczy, które noszę w torbie. Jak już mam telefon i go mam przy sobie, to chciałabym mieć w nim dobre mp3 z jakąś większą pamięcią, żeby odtwarzacza nie nosić. Dziś odkryłam, że jest możliwe wrzucenie sobie rozkładu jazdy autobusów do telefonu - i mam! a tyle czasu walczyłam z grzebaniem w torbie, po kalendarzu i szukaniem karteczek. Jakby zamiast książek móc nosić takie jedno maleństwo... Fajnie by było. Ale chyba parę lat jeszcze trzeba będzie poczekać zanim stanieje na tyle, żebym mogła kupić
_________________ For the first time in my life, I can't see my future. Ever day goes by in a haze. But today, I decided, will be different.
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Nie 21 Lut, 2010 12:53
Ja mam za mało książek w formie elektronicznej, żeby coś takiego kupić tylko do czytania Jakkolwiek do pracy, by mi sie przydało. Czasami mam różne artykuły, fragmenty ksiażek. Zamiast to drukować i nosić, miałabym w jednym miejscu. Teraz jest jednak za drogie.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
fakt do artykułów by mi się przydało, chociaż ja musze mieć papier w ręku zaznaczyć coś zaznacznikiem, rzucić wkurzającym artykułem o glebę a tak?
Jestem skamieniałą tradycjonalistką....
_________________ iFiesta! porque somos campeones del Mundo!.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum