PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Chcę poczytać o...
Autor Wiadomość
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 1999
Skąd: zza drzewa
  Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 18:57   Chcę poczytać o...

Jakoś nie znalazłam takiego ogólnego tematu ( choć kilka szczegółowych by się znalazło, chociażby w dziale "Fantastyka"), a może by się przydał. Chodzi o to, aby można było tu znaleźć odpowiedź na pytanie co ciekawego warto przeczytać, gdy interesuje mnie taki a taki temat. Akurat jestem osobą, która dość często "odkrywa" jakiś nowy, interesujący temat, a wiele razy już się sparzyłam doradami różnych ludzi (często również pań bibliotekarek, niestety), że ta pozycja jest naprawdę dobra. I często moje zainteresowanie pozostaje niezaspokojone... Tu byłoby też miejsce na wymianę opinii o danej książce.

No i od razu zacznę. Mam ostatnio fazę na książki "geograficzne" (powieści, ale też reportarze, książki popularnonaukowe) dotyczące zwłaszcza odkrywania starych cywilizacji. Nie wiem czy pamiętacie serię o "Dzikiej mrówce" - jedna z moich pochłanianianych w dzieciństwie serii... Przeczytałam sobie ostatnio
"Nadciągająca burzę" (Child Lincoln, Preston Douglas) oraz Stingla Miloslava - Czciciele gwiazd (o Peru przed epoką Inków) i znowu nabrałam ochoty na tę tematykę. Co możecie mi doradzić? mam w planach klasyczną pozycję "Bogowie, groby i uczeni", chciałabym znaleźc także coś lżejszego (powieść)
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11616
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 20:08   

Z lżejszych , choć nie powieści , jeszcze "Gdy słońce było bogiem" Zenona Kosidowskiego , świetnie się czyta ; z powieści "Egipcjanin Sinuhe" chociaż nie czytałam , ale ponoć dobry .
Jest też dawno temu wydana - 1968 - "Atlantyda" Ludwika Zajdlera - świetna książka , rozpatrująca mity o Atlantydzie i potopie w starożytnych i nieco współcześniejszych cywilizacjach , napisana bardzo przystępnie, ciekawie i dowcipnie . Jedna z moich ukochanych książek z lat młodości :serce:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 20:22   

Tamara napisał/a:
"Egipcjanin Sinuhe" chociaż nie czytałam , ale ponoć dobry .

czytałam... bo film mi się podobał. takie sobie nawet
 
 
Fibula



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1731
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 20:35   

Propozycje Tamary są bardzo dobre :oklaski: . Dodam Zaginione cywilizacje Kondratowa, Zielone piekło w Gujanie Maufraisa, całego Heyerdala i zbeletryzowanego Złotego faraona Brucknera.
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 1999
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 20:43   

Ale tu dobra!!! :love_shower: :love_shower: :love_shower: Dzięki!!
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11616
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 20:51   

Fibulo :przytul: :przytul: :przytul: skleroza nie boli :cry2:
Zielone piekło jest świetne , Aku-Aku i Kon-Tiki to moje ukochane książki , oprócz tego jeszcze Ekspedycja Ra .
Polecałabym jeszcze , choć nie dotyczy to starożytności a raczej Praedziowych fascynacji kulturą celtycką , wydaną w latach 80 - była taka seria książek poświęconych wyprawom żeglarskim , pierwsza była "Z goryczy soli moja radość " Teresy Chojnowskiej-Liskiewicz - książkę o tytule "Wyprawa Brendana" czy jakoś tak - nie pamiętam dokładnie - opis przeprawy przez Atlantyk odtworzoną według średniowiecznych wzorów irlandzką bodaj łodzią ze skóry , była to próba udowodnienia , ze opowieść o św. Brendanie , pobożnym mnichu który dotarł aż na koniec świata , jest prawdziwa . Jako ciekawostkę dodam , że wędliny , którymi się żywili uczestnicy ekspedycji , zostały zrobione przez polskiego masarza z Londynu , i dojechały na miejsce tzn. do wybrzeża Ameryki bez lodówki , wprawdzie pokryte osadem z soli morskiej i pleśni , ale pod spodem niezmienione i i bardzo smaczne *pęka z dumy narodowej* :mrgreen:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40440
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 20:51   

Czytywałam kiedyś takie książki tonami ;-) Obsesję jakąś miałam ;-) Uprzedzam tylko, że Kosidowski miewał wstawki socjalistyczne ;-) , ale Gdy słońce było bogiem czytało się rewelacyjnie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11616
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 20:53   

Akurat w tej książce za dużo wstawić nie mógł :wink:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40440
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 20:55   

Miał jednak takie dziwne wtręty. Pamiętam dobrze. Najbardziej nieobiektywna z jego książek to Opowieści biblijne. Rumaki Lizypa też czytałam.
Jeśli ktoś chce poczytać o kobietach podróżniczkach z XIX wieku to polecam Królowe Afryki z serii Zakazane biografie:

http://amber.sm.pl/ksiazka.php?indeks=007597
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11616
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 21:02   

Opowieści biblijne i Lizypa ominęłam za poradą rodziców szerokim łukiem :mrgreen:
A jeszcze zahaczając już o fantastykę , to Daenikena :Wspomnienia z przyszłości" .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40440
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 21:13   

Na mnie żadne rady wtedy nie działały - czytałam, co chciałam ;-) Jak się ma te 14 - 15 lat to się ma swoje zdanie, chocby było głupie ;-)
Pana D. też czytywałam namiętnie i wszystko co się dało o średniowieczu.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 21:18   

Geograficzno-historyczna jest cala seria Hornblowera Forestera. Swego czasu zafascynowana bylam Fiedlerem, aczkolwiek chyba najbardziej podobalo mi sie beletrystyczne Orinoko - o polskim podrozniku w puszczy amazonskiej (bo o serii tomka Wilmowskiego wspominac nie musze ;) ). Pamietam, ze mialo to rowniez kontynuacje, ale nie pamietam tytulu...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40440
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 21:23   

Biały jaguar :-) Świetnie się to czytało.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11616
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 21:25   

Admete napisał/a:
Na mnie żadne rady wtedy nie działały - czytałam, co chciałam ;-) Jak się ma te 14 - 15 lat to się ma swoje zdanie, chocby było głupie ;-)

Ja to przeczytałam wcześniej , będąc grzecznym dzieckiem :mrgreen:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 27753
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 21:31   

AineNiRigani napisał/a:
Swego czasu zafascynowana bylam Fiedlerem, aczkolwiek chyba najbardziej podobalo mi sie beletrystyczne Orinoko - o polskim podrozniku w puszczy amazonskiej (bo o serii tomka Wilmowskiego wspominac nie musze ;) ). Pamietam, ze mialo to rowniez kontynuacje, ale nie pamietam tytulu...

"Orinoko" jest kontynuacją powieści "Wyspa Robinsona", kolejna częścia jest "Biały jaguar". Też to kiedyś czytałam :-D
http://podaj.net/isbn/9788372204417/Orinoko
http://podaj.net/isbn/9788321004518/Bialy-jaguar
_________________

 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 21:36   

Większość książek, o których piszecie, czytałam. Nawet mam właśnie nad głową kilka pozycji z serii Ceramowskiej :mrgreen: łącznie ze Czcicielami gwiazd i Zaginionymi cywilizacjami. A także Tutanchamona, Gdy słońce było Bogiem, Sen o Troi, Rumaki Lizypa.
Ja lubię także opowieści o naszych królach. I pamiętam jak z ogromnym zainteresowaniem czytałam książki Święcha, zwłaszcza o grobach królewskich na Wawelu: "Klątwy, mikroby i uczeni" t. 1 (!). Rewelacja!
http://pl.wikipedia.org/w...C5%9Awi%C4%99ch
http://www.tk-serwis.pl.p...esty/test1.html
Choć to makabryczne nieco, ale lubiłam czytać o otwieraniu i badaniu tych szczątków :mrgreen:
Tak samo jak o otwieraniu grobowca Tutanchamona.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11616
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 21:44   

To chyba Kazimierza Jagiellończyka sarkofag jest z takiego mocno plamiastego czerwono-białego kamienia , jak byłam mała zawsze się zastanawiałam , czy to dlatego tak bo umarł na jakąś chorobę z wysypką i to jest wierny portret pośmiertny albo może zrobili mu podobiznę , gdy zaczynał się już psuć i stąd te plamy :rumieniec:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 21:49   

Nagrobek Kazimierza Jagiellończyka:
http://pl.wikipedia.org/w...ello%C5%84czyka

Gdy byłam w katedrze i chciałam obejrzeć tę kaplice i nagrobek, to był w remoncie :(
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 24019
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 22:20   

Oho, też zamierzałam wspomnieć o Fiedlerze, uprzedziłyście mnie :mrgreen:
Całą tylogię o przygodach Johna Bobera (chyba tak się nazywał) powinnam nawet mieć u rodziców, czytałam to ze smakiem. I mnóstwo innych, już czysto reportażowych książek Fiedlera.

Aha, jak Admete, czytałam, co chciałam - zresztą rodzice mało co czytali (brak nawyków z domu), wyrodziłam się :roll:

Ogółem ciekawa była seria Iskier "Naokoło świata" - właśnie wzięłam do rąk "Delicje ciotki Dee" Teresy Hołówki, żeby spisać nazwę serii :)
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 22:25   

Fiedlera też mam.
Niektorymi książkami "zaraził mnie" brat, innymi ojciec.
Mam też sporo pozycji z serii: "Naokoło świata".

Mag, ale pisałaś wtedy tylko tytuły, bez wrażeń z lektur?
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40440
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 22:38   

Mag13:

Cytat:
Od tamtego czasu systematycznie głupieję.....


Co do Twojego głupienia to jakos wątpię, ale u mnie postępuje na pewno. Też miałam taki kajecik. Prowadziłam go pod koniec podstawówki i w liceum. Potem to miałam inne spisy lektur ;-)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 27753
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 22:43   

Mag13 napisał/a:
Jako grzeczne dziecko od wczesnej młodości wpisywałam tytuły wszystkich przeczytanych książek do specjalnego kajetu - i mam go nadal z zapisanymi ponad 300 tytułami....

Oooo, ja tez, ze 3 zeszyty mi zajęło chyba :mrgreen:
Miałam tam zapisane ok 2600 książek, ze streszczeniem :shock: :mrgreen:
Z czego część takich, że wstyd się przyznawać ;)
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 29265
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 08 Sty, 2009 23:47   

Ja też mam takie zeszyciki - i zapisanych blisko 1,5 tysiąca książek :mrgreen:

Zielone piekło też polecam - zrobił na mnie duże wrażenie opis tej wyprawy.
_________________

 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Pią 09 Sty, 2009 08:07   

Nie spisywałam swoich lektur, za to prowadziłam pamiętnik i w nim czasem opisywałam przeczytane ksiązki, jeśli któraś zrobiła na mnie wrażenie (tak samo jak filmy). Robiłam to jeszcze w czasie studiów, potem to zarzuciłam.
Czasem zerkam do tych swoich pamiętników i dobrze się bawię :mrgreen:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 19214
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Pią 09 Sty, 2009 08:41   

Książki zamieniłaś na filmy, a pamiętnik na blog. ;)
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.