PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Chcę poczytać o...
Autor Wiadomość
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 15:41   

no dzialalo. Do dzis cytuje z pamieci poczatek Krolewny Sniezki
Pewnego dnia, kiepdy platki sniegu syp[aly sie jak pierze z rozprutej poduszki, siedziala krolowa przy oknie o ramach z czarnego hebanu i szyla. Szyjac tak uklula sie w palec i 3 krople krwi spadly w snieg. Krolowa pomyslala wiec "chcialabym miec dziecko. Biale jak snieg, rumiane jak kre i o wlosach czarnych jak heban" Wkrotce powila dziewczynke - biala jak snieg, rumiana jak krew i o wlosach czarnych jak heban. Nazwano ja Sniezka"

Moj tato zawsze czytal nam rano bajki, ale jak byl po nocce, sam przy nich zasypial. Wiec nagral tasme z bajkami braci Grimm. I my sluchalismy. I bylo spokojnie - my mielismy gadajacego tate, chociaz spal :) Ja sluchalam dlugo - jeszcze w liceum wlaczalam kasete, gdy mi bylo zle... Dzis mamy pamiatke rodzinna - wystep dziadka i moja solowka w radiu :P
Na kasecie byla m.in. Krolewna Sniezka, Pani Zamiec ( z tymi jajkami), a jako bonus - Lesmian z Piekna Parysada i p[takiem Bulbulezarem. W momencie, gdy Parysada szla na gore ab y uratowac braci - skonczyla sie tasma. Wiele lat pozniej wypozyczylam z biblioteki ksiazke i doczytalam, ale ilez moja wyobraznia sie napracowala gdy zastanawialam sie nad zakonczeniem :)
Ja w ogole w dziecinstwie lubilam sluchowiska i to, co dzis sie nazywa audiobookami. Mielismy Kubusia Puchatka (ktorego nie lubilam - i ta antyopatia mi pozostala. Nie lubie ludzi o bardzo malym rozumku, a co dopiero misie...), ale zakochana bylam w Czerwonym Kapturku z Hancza i Krafftowna. Tam byl tez kot w butach i Kopciuszek, ale to w Wilku sie zakochalam :
W las dam nurka i Kapturka sprytnie zmyle
w ma pulapke zlapie babke juz zachwile
Gdy w brzuchu burczy
dostaje skirczy
I jem wszystko, ze az furczy,
taki ze mnie Wilk.

Zawsze bylam rozczarowana i zla na gajowego.
 
 
praedzio 
Im ta nating :)



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 19833
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 16:48   

Alicje podobno najlepiej czytac w oryginale. Jest niesamowita pod wzgledem jezykowym. Ja ja nawet lubilam.
_________________

 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25803
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 16:59   

Za Alicją nie przepadam jakoś specjalnie (tylko raz ją czytałam). Inna sprawa, że to dla mnie zupełnie inna kategoria niż baśnie Grimmów, to w ogóle nie jest żadna baśń.
 
 
Barbarella



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2759
Skąd: Rybnik
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 18:12   

Alicji nie czytałam, ale oglądałam bajkę jako dziecko. Zdecydowanie nie moje klimaty.
Za to bardzo podobał mi się film Tima Burtona. :mrgreen:
Braci Grimm uwielbiałam! :-D
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 42574
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 18:17   

Pewnie by trzeba gdzieś przekleić offtop. Zaproponujcie gdzie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30840
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 18:53   

Agn napisał/a:
Nie lubię wysłodzonych bajek odartych z tego mroku, jaki był u Grimmów. Ależ to działało na wyobraźnię. :)
A mnie właśnie podziałało za bardzo :P
Chyba za młoda byłam i zbyt nerwowa.
_________________

 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 28833
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 19:46   

A gdzie ten offtop był, bo chyba przeoczyłam? :co_stracilam:

Kompletnie nie wiem o co chodzi z jajkami na drzewie :mysle: , chyba nie trafiłam na ta bajkę.

Alicji nie lubiłam i dalej nie lubię, nie podobała mi się kreskówka, natomiast obejrzałam ostatnio w TVP tą wersję Burtona, kompletnie zwariowaną, szalona i kolorową. I trochę horrorzastą, na pewno nie dla dzieci, ale miała urok. Ale ta białowłosa superdobra królowa mnie irytowała chyba najbardziej.
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30840
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 20:40   

Anaru napisał/a:
A gdzie ten offtop był, bo chyba przeoczyłam? :co_stracilam:
w którymś muzycznym ;)
_________________

 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 28833
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Wto 27 Sty, 2015 22:41   

Aa, to faktycznie mogło mi umknąć. :-P
_________________

 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Sro 28 Sty, 2015 08:22   

praedzio napisał/a:
Alicje podobno najlepiej czytac w oryginale. Jest niesamowita pod wzgledem jezykowym

to ciekawa rada, na pewno spróbuję :-)

Edit: Postanowiłam nie czekac i zaciągnęłam sobie zarówno Alicję jak i drugą część (Through a looking glass) z Amazona i jak tylko skończę to co teraz czytam to sie zabiorę. Długie nie jest więc powinno pójść szybko;-)
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sro 28 Sty, 2015 16:48   

praedzio napisał/a:
Jest niesamowita pod wzgledem jezykowym.

gdzie?
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sro 28 Sty, 2015 16:58   

Anaru napisał/a:


Kompletnie nie wiem o co chodzi z jajkami na drzewie :mysle: , chyba nie trafiłam na ta bajkę.



nie moglas trafic - to bylo specjalne wydanie.
Ktoregos dnia tata byl po nocce, chcial sie zdrzemnac, a mysmy nudzili o bajki. To wzial pierwsza lepsza ksiazke z bajkami (Grimm i Lesmian), magnetofon i czysta kasete. Nagral nam kilka bajek, a potem wyszlo, ze na drzewach rosna jajka, ze zatrute jabluszko zjadla Krolewna Sciezka, a Kosciuszek (Tadeusz) zgubil pantofelka.
To bylo wydanie specjalne - nikt takowego nie ma :)Kaseta niemal zdarta - musze ja sobie przelozyc na mp3. Pamiatka rodzinna dla Dziewczynek.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30840
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 28 Sty, 2015 17:45   

AineNiRigani napisał/a:
na drzewach rosna jajka, ze zatrute jabluszko zjadla Krolewna Sciezka, a Kosciuszek (Tadeusz) zgubil pantofelka.
cudne :rotfl:
_________________

 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 28833
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sro 28 Sty, 2015 18:33   

To ja już wiem po kim Aine przeinacza słowa :lol:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13052
Skąd: Kraków

Wysłany: Sro 01 Lut, 2017 13:17   

To post bardziej z serii ktokolwiek widział, ktokolwiek wie - czy któraś z was czytuje Maję Lidię Kossakowską? Jeśli tak - czy to warta polecenia literatura? :kwiatek:
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30840
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 01 Lut, 2017 13:33   

Trzykrotka napisał/a:
czy któraś z was czytuje Maję Lidię Kossakowską? Jeśli tak - czy to warta polecenia literatura? :kwiatek:
Ja czytałam (słuchałam) Siewcę Wiatru i Zbieracza Burz - ogromnie mi się podobały, więc polecam z czystym sercem :kwiatek:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35635
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 01 Lut, 2017 16:50   

Trzykrotko, ja czytuję. Bardzo polecam ci cykl anielski:
1. Żarna niebios (opowiadania)
2. Siewca wiatru
3. Zbieracz burz 1
4. Zbieracz burz 2
5. Bramy światłości 1

Serii o Takeshim nie polecam - znaczy się fajnie się czytało, ale nic nie zostaje w głowie, szkoda kasy.
Zakon krańca świata (2 tomy) jest niezły.
Grillbar galaktykę napisała jej zła siostra bliźniaczka.
Ruda sfora - cudne (1 tom). :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13052
Skąd: Kraków

Wysłany: Sro 01 Lut, 2017 19:48   

Bardzo dziękuję, takiej ekspertyzy potrzebowałam :kwiatek:
 
 
Fibula



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1809
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 02 Lut, 2017 22:24   

Z cyklu anielskiego najlepsze są opowiadania (ale i tak kupiłam najnowszą powieść), Upiór południa tylko w akcie desperacji. :wink:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35635
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Czw 02 Lut, 2017 22:53   

No i tu się nie zgodzę, bo moim zdaniem najlepszy będzie Siewca wiatru. Wiadomo - rzecz gustu. :) Nie przepadam w zasadzie za opowiadaniami Kossakowskiej. Czytałam jej Więzy krwi i miałam wrażenie, że jej się opowiadania nudziły i jakby kończyła je w połowie. Żarna niebios są rzecz jasna o niebo lepsze, ale i tak - co ciągła zwarta historia, to ciągła zwarta historia. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Fibula



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1809
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 03 Lut, 2017 20:31   

Z Siewcy pozostało mi tylko mgliste wspomnienie, że dobrze się czytało, opowiadania bardziej utkwiły mi w pamięci, ale je czytałam dwa razy, bo w późniejszym wydaniu było chyba dodatkowe. :mysle: Gdy ukaże się drugi tom Bram, przeczytam powieści ponownie i wtedy je na świeżo ocenię. :wink:
 
 
Caitriona 
Wyczekując zimy



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11865
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 04 Lut, 2017 00:18   

Ja też polecam Kossakowską. Szczególnie cykl anielski, ale mnie się jeszcze jej opowiadania "Więzy krwi" podobały i seria Upiór południa (niewiiele osób to lubi, ale ja tak).
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35635
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 04 Lut, 2017 00:37   

Dla mnie Siewca wiatru był pierwszym spotkaniem z tą anielską bandą. Jakie to było piękne spotkanie! :serce: Limbo, knajpy, współpraca głębi z niebiosami, polityczne zagrywki, ciut humoru i nawet piękna historia miłosna do tego.
Spoiler:
Fakt, że w Zbieraczu burz Kossakowska spieprzyła postać Hiji do imentu, bo z fajnej anielicy stała się sfochowaną babą, no ale trudno.

Antykreator, wyprawa do walki z nim i cudne scenki typu przechodzenie po niebiańskich ogrodach tak, by nawet kwiatka nie uszkodzić. Ech... *wspomina*
A w Zbieraczu burz najbardziej chyba lubię, jak Gabryś zareagował na wieści od Daimona i jak przygotować apokalipsę. :rotfl: No i oczywiście - opis arsenału Daimona. Toż piękny był! :mrgreen:
W Bramach światłości podoba mi się, że jest dużo mitologii hinduistycznej - logiczne. Skoro każdemu niebo, w jakie wierzył, to i inne mitologie gdzieś się muszą znajdować. A, Fibulo, ty czytałaś już Bramy?
Spoiler:
Czy przy krainie węży też się zastanawiałaś "Jak niby mieliby to zrobić?" Bo ja się do teraz zastanawiam jak, ekhm, technicznie Daimon z tamtejszą królową mieliby się, z przeproszeniem, oddawać namiętności.
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Fibula



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1809
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 04 Lut, 2017 17:40   

Agn napisał/a:
Dla mnie Siewca wiatru był pierwszym spotkaniem z tą anielską bandą. Jakie to było piękne spotkanie! :serce: Limbo, knajpy, współpraca głębi z niebiosami, polityczne zagrywki, ciut humoru i nawet piękna historia miłosna do tego.
Spoiler:
Fakt, że w Zbieraczu burz Kossakowska spieprzyła postać Hiji do imentu, bo z fajnej anielicy stała się sfochowaną babą, no ale trudno.

Antykreator, wyprawa do walki z nim i cudne scenki typu przechodzenie po niebiańskich ogrodach tak, by nawet kwiatka nie uszkodzić. Ech... *wspomina*
A w Zbieraczu burz najbardziej chyba lubię, jak Gabryś zareagował na wieści od Daimona i jak przygotować apokalipsę. :rotfl: No i oczywiście - opis arsenału Daimona. Toż piękny był! :mrgreen:
W Bramach światłości podoba mi się, że jest dużo mitologii hinduistycznej - logiczne. Skoro każdemu niebo, w jakie wierzył, to i inne mitologie gdzieś się muszą znajdować. A, Fibulo, ty czytałaś już Bramy?
Spoiler:
Czy przy krainie węży też się zastanawiałaś "Jak niby mieliby to zrobić?" Bo ja się do teraz zastanawiam jak, ekhm, technicznie Daimon z tamtejszą królową mieliby się, z przeproszeniem, oddawać namiętności.

Nie, zaczekam na drugi tom (wiadomo, kiedy ma być?), bo od jakiegoś czasu mam tak beznadziejną pamięć, że z dawnych lektur częściej mogę przywołać ogólne wrażenia niż konkretne sceny, choćby nie wiem jak bardzo mi się coś kiedyś podobało. :-|
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35635
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 04 Lut, 2017 22:40   

Oj, to nie czytaj drugiego spoilera.
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.