dziewczyny Letters to lorenzo scena "ajem Lorenzo" mnie rozbawiła nic odkrywczego ale włoskie widoki - powalające http://www.filmweb.pl/f52...+To+Juliet,2010 wygląda na symaptyczną wakacyjną komedyjkę i pan Franco Nero sie przewija i Vanessa...
_________________ Z Tobą ciemność nie będzie ciemna..........
Ostatnio zmieniony przez miłosz Wto 05 Sty, 2010 14:54, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Wto 05 Sty, 2010 14:53
Miłosz latem zapachniało, wakacjami. Buuu...a ja wstaję o 5 rano, ciemno, zimno, buuu...Czasami mam ochotę zasnąć na całą zimę.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Wto 05 Sty, 2010 15:44
Wygląda zachęcająco, nawet jeśli będa tam jakies przekłamania Ten film o Darwinie będzie miał chyba premierę już niedługo w Stanach.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Dołączyła: 16 Gru 2006 Posty: 6504 Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 06 Sty, 2010 08:31
Z tych filmwebowych propozycji interesuje mnie Incepcja (bardziej interesuje mnie gra Ciliana niż Leonarda ), Parnassus i japońskie Pożegnania - lubię niespieszne skośne kino
_________________ Północ i Południe spotkały się i stworzyły w tym wielkim, zadymionym miejscu coś na kształt przyjaźni
[N&S]
_________________ Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka. (T. Pratchett)
Film The Way Back oparty ma być na historii żołnierzy polskich, któzy uciekli w 1940 roku z gułagu na Syberii. Rezyseruje Peter Weir, a to już gwarancja jakości.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Ostatnio zmieniony przez Admete Nie 24 Sty, 2010 13:28, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Nie 24 Sty, 2010 13:28
Alicja napisał/a:
Admete napisał/a:
Film The Way Back oparty ma być na historii żołnierzy polskich, któzy uciekli w 940 roku z gułagu na Syberii
dla mnie brzmi interesujaco. Tylko początkowo zastanawiam się co wydarzyło się w 940 r. ,czy nas tego w szkole nie uczyli, bo to dawne dzieje
Zjadło mi tysiąca
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Dołączyła: 05 Paź 2008 Posty: 88 Skąd: Znad wody wielkiej
Wysłany: Nie 24 Sty, 2010 19:09
Zaciekawiła mnie ta historia. Mam nadzieję, że nie została spaprana jej realizacji i że Monolith zdecyduje się ją wprowadzić do kin. Szkoda tylko, że nie nakręcili jej Polacy (Amerykanie znowu wyręczają nas w portretowaniu naszej historii), ale może to i dobrze? Mają większą wprawę w kręceniu z rozmacham epickich historii, no i mają na to więcej pieniędzy. A jak wiadomo taki film małego budżetu mieć nie może. Poza tym, gdyby się za to wzięli polscy filmowcy zaraz by się zaczęło wielkie biadanie, że znowu uprawimy martyrologiczne kino historyczne, a przecież tyle współczesnych wątków czeka do sfilmowania. Prawda to, ale prawda jest również, że nie można zapominać o własnej przeszłości, a jak wiadomo, kino (film) jest teraz najczęstszym podręcznikiem historii. I nie można tego bagatelizować.
Po książkę chętnie sięgnę, żeby znać pierwowzór przed jego ekranizacją
Edit: No i świetnie, że jest planowana ekspedycja śladami uciekinierów. Mimo iż nie jestem wybitnym piechurem i podróżnikiem sama chętnie wzięłabym w takiej wyprawie udział
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Nie 24 Sty, 2010 19:22
Książke zamierzam przeczytać. Jest u mnie w bibliotece. Nie musi byc super wiernie, licze jednak na to, że Weir zrobi ciekawy film.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Książke zamierzam przeczytać. Jest u mnie w bibliotece. Nie musi byc super wiernie, licze jednak na to, że Weir zrobi ciekawy film.
Właśnie, nazwisko "Weir" już działa elektryzujaco, tym bardziej, ze on rzadko kręci.
Kurka, w pracy po weekendzie mamy 12 stopni Mam ochotę wiać gdzie pieprz rośnie. Syberia wydaje się w sam raz na takie klimaty.
_________________ Życie jest tym, co ci się zdarza, kiedy pilnie robisz inne plany
Poza tym, gdyby się za to wzięli polscy filmowcy zaraz by się zaczęło wielkie biadanie, że znowu uprawimy martyrologiczne kino historyczne,
Moim zdaniem to jest kwestia sposobu kręcenia filmów o naszej historii. Amerykanie z takiej tematyki potrafią zrobić kino przygodowe w ostateczności wychodzi im dramat osadzony (w odbiorze) w jakimś nieokreślonym czasie. Wyjątkiem u nas w innym pokazaniu historii był serial "Czas honoru". Ja bardzo chętnie zobaczę ten film. Musiałabym rozejrzeć się też za książką, historia bardzo ciekawa.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 9247 Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sro 17 Lut, 2010 08:25
O.
_________________ Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka. (T. Pratchett)
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Sro 17 Lut, 2010 14:37
Chyba się Gladiatorem inspirowali. Obejrzę na pewno
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
na pażdziernik zapowiadana premiera "lubów panieńskich" według Fredry a w reżyserii Filipa Bajona:
"Gdy kto usłyszy, że Filip Bajon nakręcił "luby panieńskie" według sztuki Aleksandra Fredry (1832), gotów pomyleć, że to klasyczny przykład kina lekturowego liczšcego na to, że frekwencję na seansach napędzš szkolne wycieczki. Tak jednak na szczęcie nie jest. Owszem, Bajon trzyma się tekstu Fredry, ale go jednoczenie modyfikuje.
Trzyma się, bo sš tu dwie panny - Klara (Marta Żmuda-Trzebiatowska) i Aniela (Anna Cielak), które przysięgajš sobie, że za mšż nie pójdš, zorientowawszy się, że ich planowane mariaże to po prostu "interesa" rodzinne, a nie wybory podyktowane przez uczucia. O biznesowy charakter tego przedsięwzięcia dbajš: Radost (Robert Więckiewicz), kto na kształt szlacheckiego stręczyciela, i Dobrójska, matka Anieli (Edyta Olszówka). Tu dodam, że na widok tej ostatniej oglšdajšcy ze mnš "luby" ksišdz Andrzej Luter westchnšł: - Boże, Olszówka grywa już matki.
A na czym polegajš innowacje Bajona? Choćby na przemodelowaniu pary amantów przeznaczonych dla Klary i Anieli. Albina pamiętamy z teatru jako płaczliwego mięczaka. W interpretacji Borysa Szyca wcišż jest płaczliwym, tyle że chamem. To tępawy szlachciura, który trzyma dwóch służšcych: pierwszy ma obowišzek chlusnšć na niego wodš, gdy się wcieka, drugi - nadstawić policzek, by rozsierdzony Albin mógł zdzielić go po pysku. Gustaw, już u Fredry doć sprytny, u Bajona - w wykonaniu Macieja Stuhra - ma co z cynicznego wicehrabiego de Valmont, wielkomiejskiego intryganta nudzšcego się na wsi.
Fredro z komórkš
Ale film idzie jeszcze dalej. W pewnym momencie jedna z postaci wycišga... telefon komórkowy. Okazuje się, że mamy tu do czynienia z kinem w kinie - sš aktorzy grajšcy postaci z Fredry i ci sami aktorzy prywatnie, również wchodzšcy ze sobš w relacje natury uczuciowej. Rozmawiając, używają czasem tekstów z Fredry (w tej roli Jan Nowicki), co tylko potwierdza, że te są ponadczasowe.
Zdjęcia do "lubów" zrobił Witold Stok, trochę w stylu angielskich ekranizacji prozy Jane Austen. Oglądałem je, nim muzykę do filmu napisał Michał Lorenc. Bajon na próbę podłożył pod obraz znane kawałki - np. rozpaczy młodej kobiety towarzyszyła piosenka Miry Kubasińskiej "Gdyby kochał mnie choć trochę". Szokujące? Skądże, pasowało jak ulał.
Premiera filmu Bajona 1 padziernika."
_________________ Z Tobą ciemność nie będzie ciemna..........
Ostatnio zmieniony przez miłosz Wto 02 Mar, 2010 19:55, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum