PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Bluszcz
Autor Wiadomość
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 24029
Wysłany: Sro 06 Sty, 2010 09:51   

Gosia napisał/a:
P.S. Przeglądałam ostatnio mój "Bluszcz" i zauważyłam, że brakuje mi numerów 1-3. Zastanawiam się, czy komuś ich nie pożyczyłam :mysle:

A jakże - mnie :kwiatek:
Muszę tylko je odgrzebać :mysle:
_________________
NO MATTER WHAT HAPPENS: BADUK ETIQUETTE. WIN QUIETLY, LOSE GRACEFULLY.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sro 06 Sty, 2010 16:50   

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Pią 08 Sty, 2010 14:11   

Mag może to w wątku "Film jest a co z książką"
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Pią 08 Sty, 2010 15:31   

Nic z tego wątku nie usuwałam, czemu miałabym usuwać nasze uwagi o urodzie okładki? ;)
Tak, część dyskusji o okładce była w innym wątku:
http://forum.northandsout...p=243537#243537
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Pią 08 Sty, 2010 17:11   

Mag13 napisał/a:
Zgadza się! Przeprszam.....

Nic się nie stało mi też niekiedy się tematy mieszają :wink:
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11616
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pon 11 Sty, 2010 20:33   

Nabyłam zreformowany Bluszcz i taki jakby ciekawszy mi się wydał :lol: oby tak dalej .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Calipso 
Mama Mayi <3



Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 6756
Skąd: Manchester
Wysłany: Pon 11 Sty, 2010 21:07   

Mag13 napisał/a:
A tak na marginesie - w przypływie złości wysłałam przed dwoma dniami maila do Redakcji, a właściwie Pani Redaktor, w sprawie okładki, choć jak znam życie i tamtejsze obyczaje, ani odpowiedzi nie będzie, ani skutku...

Miałaś prawo się zdenerwować.Taka okropna okładka to pójście na łatwiznę,a przecież to najgorsza rzecz,jaka mogą zrobić.Niech wiedzą że komuś zależy.
_________________
"Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11616
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Wto 12 Sty, 2010 18:44   

Okładka to popłuczyny po Modiglianim , a w środku też cos w rodzaju bubli - chociaż może nie zawinionych przez redakcję - ino bubli w wykonaniu osób , z którymi redaktorki rozmawiają . Pierwszy bubelek : Adam Wajrak zachwyca się "Kaputt" Malapartego , oczywiście może się tym zachwycać , ale niech nie mówi , że to reportaże z czasów wojny , bo z reportażami to nie ma nic wspólnego , co najmniej połowa to zmyślenia i to nieprawdopodobne i obrzydliwe , np. żadem człowiek mający choć odrobinę wiedzy o przyrodzie i zdrowego rozsądku nie uwierzy , że stado koni wpędzone do zimnej morskiej wody może zamarznąć w dziwnych pozach w ciągu kilku minut :roll: Zresztą bardzo interesujące omówienie Kaputt i Malapartego dał Wańkowicz w swojej świetnej książce "Wojna i pióro" .
Drugi bubelek - rozmowa naczelnej z Kalicińską i Szwają - Szwaja mówi o "Mariannie i różach" - jest to napisana w formie pamiętnika tytułowej Marianny opowieść o życiu wielkopolskiego ziemiaństwa z przełomu XIX/XX wieku . Szwaja twierdzi , ze autorki piszą we wstępie , że znalazły na strychu kufer z pamiętnikiem swojej krewnej - owej Marianny , podczas gdy to nie jest prawdą ; owszem - autorki są krewnymi Marianny , ale kufra nie znalazły na strychu tylko był cały czas w posiadaniu jednego z potomków rodziny i był pełen dokumentów , na podstawie których, i na podstawie wspomnień członków rodziny , autorki napisały ten "pamiętnik" i wyraźnie o tym we wstępie piszą .
O ile mogę zrozumieć , że Wajrak ma tylko ogólne pojęcie o literaturze i nota bene nieprawidłowo przytacza treść opowiadania o koniach , to dziwię się , że literatka , jaką jest Szwaja , błędnie podaje treść krótkiej zresztą przedmowy do "Marianny..." , a gazeta nie jest w stanie tego jakos skorygować :roll:
Ale jak wiadomo ja się zawsze czepiam :-P Jeno jeżeli to ma być miesięcznik literacki , niech nie robi literackich byków...
Poza tym oceniam ten numer lepiej niż poprzednie , zdecydowanie ciekawszy i róznorodniejszy , tylko nie wiem , czy Maleńczuk to nie pomyłka... :?
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Wto 12 Sty, 2010 18:48   

Tamara napisał/a:
tylko nie wiem , czy Maleńczuk to nie pomyłka...

również się nad tym zastanawiałam
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11616
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Wto 12 Sty, 2010 18:58   

Wprawdzie Zielonooka Ruda Płastuga brzmi interesująco , ale ja cały czas nie wiem , czy idzie o kobietę , czy jakiegoś kosmicznego stwora rodzaju mniej więcej żeńskiego :roll:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Sro 13 Sty, 2010 10:41   

mniej więcej :mrgreen:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Sro 10 Lut, 2010 20:59   

zastanawiam się czy jestem ostatnia z czytających Bluszcza :mysle:

najnowszy numer rozpoczęłam tradycyjnie od Chmielewskiej i jakież było moje zdziwienie, gdy poruszyła w felietonie problem używania gramatyki w języku polskim. W tym omawiane tu na forum wychodzenie " na pole" i " na dwór", a także "ubieranie" i "ubieranie się"
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 27757
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sro 10 Lut, 2010 22:16   

Alicja napisał/a:
W tym omawiane tu na forum wychodzenie " na pole" i " na dwór", a także "ubieranie" i "ubieranie się"

O, trza będzie do jakiegoś Empiku skiknąć ;)
_________________

 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Czw 11 Lut, 2010 00:19   

Anaru napisał/a:
Alicja napisał/a:
W tym omawiane tu na forum wychodzenie " na pole" i " na dwór", a także "ubieranie" i "ubieranie się"

O, trza będzie do jakiegoś Empiku skiknąć ;)


O! Mnie tez to ciekawi :mrgreen:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11616
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sob 13 Lut, 2010 16:43   

Miałam wczoraj kupić i w kiosku nie było :shock:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Sob 13 Lut, 2010 16:45   

kupiłam
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Calipso 
Mama Mayi <3



Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 6756
Skąd: Manchester
Wysłany: Sob 13 Lut, 2010 22:42   

Ja nie kupię,bo od jakiegoś czasu kioski nie zamawiają "Bluszcza",dlatego byłabym dźwięczna za wklejenie felietonu Chmielewskiej o zwrotach w języku polskim :kwiatek:
_________________
"Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Pon 15 Mar, 2010 20:24   

z uporem godnym maniaka podtrzymuję tradycję kupowania Bluszczu i pisania o nim :mrgreen:

w marcowym Bluszczu co ciekawsze:
- tradycyjnie ciekawa seria Kobieta-szpieg Wołoszańskiego,
- Historia jednej znajomości o poecie i pieśniarzu Jonaszu Kofcie opowiada Stefan Friedman,
- Podpisano :Bracia Bell - artykuł o siostrach Bronte
- Zwariowana herbatka - o herbacie i kawie w literaturze
- Rytuał czyli popcorn i chrzest - hasłem tego numeru jest właśnie rytuał,
a także dywagacje na temat "co by z nich wyrosło" - jak Barbara Radziwiłłówna dba o zdrowie wykonuje badania cytologiczne
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
Ostatnio zmieniony przez Alicja Pon 15 Mar, 2010 20:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11616
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pon 15 Mar, 2010 20:34   

Pewnie znowu zapomnę kupić :rumieniec: chociaż cytologia Radziwiłłówny może być interesująca , mimo że przede wszystkim powinna sobie odczyn Wassermana sprawdzić :-|
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Pon 15 Mar, 2010 20:52   

autor rozpoczął od faktu, że tak naprawdę nie wiadomo na co zmarła nieboszczka Barbara i postanowił uczynić z niej współczesną bohaterkę, która przejmuje się własnym zdrowiem i reguralnie poddaje badaniom. :wink:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11616
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Wto 16 Mar, 2010 19:14   

Oł maj god :paddotylu: alternatywna historia równoległa :wink: ?
Podejrzewa się , że zeszła na raka szyjki macicy doprawionego kiłą . Tak przynajmniej sugerują opisy choroby i śmierci .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Wto 16 Mar, 2010 20:33   

niezły koktajl
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 11919
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 06 Maj, 2010 07:39   

Widziałam dziś w kiosku (przez strugi deszczu i czerwoną materię parasolki) kolejny numer, a na okładce wielki tytuł PRZEMIJANIE.
Czy któraś z Was nabyła? Ciekawa jestem, jak autorzy podeszli do tej kwestii :kwiatek:
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 24029
Wysłany: Czw 06 Maj, 2010 08:03   

Alicja napisał/a:
- Podpisano :Bracia Bell - artykuł o siostrach Bronte

A ten artykuł o siostrach Bronte był ciekawy?
_________________
NO MATTER WHAT HAPPENS: BADUK ETIQUETTE. WIN QUIETLY, LOSE GRACEFULLY.
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Czw 06 Maj, 2010 19:18   

był, chociaż krótki, ile można napisać na 2 stronach :roll:

jeszcze nie widziała nowego Bluszczu, na wsi mało dostępny :roll: i nie kupuję innych gazet i magazynów więc pewnie wydam na niego pieniądze. Jeśli znajdę Bluszcz :?
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.