PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Star Wars
Autor Wiadomość
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39371
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 29 Gru, 2016 07:53   

Byłam na Łotrze i mnie się podobało bardzo. Bardziej niż Przebudzenie mocy. To było takie prawdziwe SW - bardzo, ale to bardzo podobały mi się stroje, scenografia, rewelacyjne, ale nie przesadzone efekty specjalne i sama historia. To takie oddanie hołdu wszystkim tym, którzy kiedykolwiek walczyli na wojnie, ale nie byli herosami jak Leia, Luke i reszta kanonu. Jesli mam wybrać między Jyne a Cassianem wybieram Cassiana. W Jyn zgrzytało mi nagłe przejście od mam was w dupie do jestem waszą duchową liderką. Trochę to pewnie wina aktorki, bo mnie nie przekonała. Moimi bohaterami i tak byli najbardziej Chirrut Îmwe i pesymistyczny robot. Nie zgadzam się też co do opinii na temat muzyki. Rewelacyjnie współgrała z samym obrazem, a to podstawowa funkcja muzyki w filmie. I ja chętnie posłucham niektórych motywów. Plus te delikatne nawiązania muzyczne do klasycznych SW dodawały smaczku i były w sam raz. Jak moja bratanica wyszła z kina, to mówiła, ze po co 3D jak 2D było jak 3D - zachwyciły nas zdjęcia i efekty. Dla mnie to było jak zanurzyć się w świecie SW tak od podszewki. Kupię dvd.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 3833
Wysłany: Czw 29 Gru, 2016 10:54   

Ja też najbardziej lubię droida i Chirruta:).

Swoją drogą, Donniego Yena, co Chirruta gra, w chwili oglądania "Łotra" znałam ze znacznie większej liczby filmów niż Felicity Jones (w ostatnich dniach przypadkiem nadrobiłam trochę jej filmografii, ale nie dla miej, nie jestem wielką fanką):D


PS Może te wszystkie posty o "Łotrze" przenieść stąd do wątku SW (przymilny uśmiech do modetorek:))? Bo się robi bałagan, nie wiadomo, gdzie pisać:).
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39371
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 29 Gru, 2016 11:29   

Szafran napisał/a:
Felicity Jones


Może po prostu nie pasowała jej ta rola. Miałam wrażenie, że nie czuła tego, co mówi. Ja ją znam z Opactwa. Tam była młoda i świeża. Tu sprawiała wrażenie zmęczonej i nieobecnej. Mnie się jej postać wydawała strasznie zimna, jakby płaska. Chirrut ujął mnie za serce swoją wiarą i oddaniem, on nie miał żadnych ukrytych motywów. A Pesymistyczny Robot to wcielenie Blotosmętka ;) Dla mnie to najsmutniejsza i najbardziej "realistyczna" z części SW. Bardzo mi się podobało to nawiązanie do motywu nadziei - Rebelia jest zbudowana na nadziei. I potem dostajemy Nową nadzieję. Postać Galena Erso tez ciekawa, choć nie było go wiele. Zasadniczo to gdyby bohaterowie przeżyli, to marzyłby mi się wysokobudżetowy serial z nimi w rolach głównych.
Bardzo mi brak pełnokrwistego serialu sf/ Musze sprawdzić kiedy drugi sezon Expanse rusza.

Moderatorkami są tu Praedzio i Aragonte, ja nie mam uprawnień.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34075
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 30 Gru, 2016 00:03   

Admete, wylałaś na me serce tonę miodu! :love_shower:
Wczoraj byłam drugi raz (z siostrą). I doszłam do wniosku, że mój negatywny stosunek do postaci Jyn to robota aktorki. Sama postać - no tak, przeskok miała niezły, ale łykam, że musieli mieć tę postać w ciągu 2 godzin rozpiętą na dwa różne fronty. Ale aktorkę miałam ochotę tłuc, a nie wczuwać się w sytuację postaci.
Chirrut to świetna postać. I fajnie na nim pokazano, czym jest Moc. Troszkę mi się skojarzyło z Paulem (Diuna) - nie potrzebny był mu wzrok, on i tak widział. :) I piękna była jego śmierć. Swoją szosą - Baze'a i Chirruta grało dwóch Chińczyków, więc Agn, koneserka skośnych klimatów, miała też coś dla siebie.
Nadal bardzo podoba mi się postać Cassiana - trudno, wiem, nikomu się on prawie nie podoba, nie wiem, czemu tak jest, ale mnie odpowiada, że nie jest kryształowy, początkowo jest wręcz nieprzyjemny, no ale przyjmijmy - nawet jeśli SW to głównie bajka, to i tak wolę wersję, że nie wszystko jest czarno-białe. Robił złe rzeczy w imię Sojuszu i dobrze, że to pokazano (jak np. bezlitośnie zastrzelił informatora na samym początku). I Diego Luna w tej roli też mi się podobał, nie przeszkadzał mi akcent (co ludzie mają do jego akcentu???) - to nie seplenienie. Sepleni Sean Connery, a nie Meksykanin, który mówi po angielsku. :P
Robot jest przekochany i jak to w świecie SW - bardzo ludzki. Zawsze mnie rozbrajało, że starwarsowe roboty odczuwają - strach, radość, umieją kłamać...
Muzyka i mnie się podobała. Admete, słyszałaś te boskie bębny przy pierwszym pokazaniu Jedhy? Bo to chyba była Jedha? :mysle: Tam, gdzie Bohdi chciał się spotkać z Sawem.
Humor też był akurat i nie tylko w wykonaniu robota (jak Chirrutowi zakładali na głowę worek, to krzyczał: "Odbiło wam? Jestem ślepy!" :lol: ).
Nadal jestem na tak. I też kupię DVD. :mrgreen:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39371
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 30 Gru, 2016 07:04   

Agn napisał/a:
że mój negatywny stosunek do postaci Jyn to robota aktorki.


Coś w tym jest. Naprawdę wiało chłodem i miałam wrażenie, że z jej strony nie ma zaangażowania za grosz.

Agn napisał/a:
Nadal bardzo podoba mi się postać Cassiana - trudno, wiem, nikomu się on prawie nie podoba


Mnie się podoba :) Jak walnął Jyn mówkę na temat tego, co musiał zrobić dla rebelii, to chciałam mu bić brawo.

Agn napisał/a:
Muzyka i mnie się podobała.


Przy końcowych scenach muzyka byłą wspaniała. Jest tam jeden motyw, który szalenie mi się podobał. Czekam na wydanie dvd.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39371
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 30 Gru, 2016 07:18   

https://www.youtube.com/watch?v=5iAR6f8mZ

Dużo fragmentów z filmu.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 3833
Wysłany: Pią 30 Gru, 2016 09:30   

Agn, mnie się postać Cassiana podobała, właśnie przez niejednoznaczność:). Tylko aktorsko Diego nie bardzo - bynajmniej nie ze względu na akcent. Cudowny meksykański:). Ale i tak mam do niego sporo sympatii, na tym panelu z udziałem całej obsady "Łotra", na którym byłam, był najurokliwiej uśmiechniętym uczestnikiem:D

Felicity Jones aktorsko ok, choć w zwiastunach nie bardzo mi się podobała - ale też mam wrażenie, że w ostatecznej wersji filmu nieco złagodzili jej postać (w ogóle mnóstwo rzeczy ze zwiastunów nie weszło do ostatecznej wersji filmu, ciekawa jestem bardzo pierwotnej wersji scenariusza). Niemniej nie polubiłam tej aktorki - widziałam z nią jeszcze ostatnio dwa filmy. W obu bardzo przekonująca, ale jakoś mnie nie porywa.

Co do muzyki - to motyw Jedah akurat mi się spodobał. Jedyny jaki zapamiętałam. I na napisach był epicki z chórem. BTW, jeśli ktoś nie skojarzył nazwisk, to kompozytor "Łotra" napisał też ilustrację do "Zwierzogrodu" (której tak samo nie pamiętam, choć powtórkę z DVD zafundowałam sobie z mamą w święta, chyba nie polubię tego kompozytora;)).
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39371
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 30 Gru, 2016 10:16   

Zwierzogród własnie oglądałam ostatnio.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18896
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Pią 30 Gru, 2016 10:31   

Ja musze sobie powtórzyć Łotra, bo to niemożliwe, żeby tak mi się nie podobało, skoro reszcie się podobało. ;) Ja rozumiem akcent meksykański, ale mnie drażnila maniera nieotwierania ust podczas mówienia Luny.
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34075
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 30 Gru, 2016 10:38   

Cytat:
mnie drażnila maniera nieotwierania ust podczas mówienia Luny.

........co? :mysle:
Szafran napisał/a:
Tylko aktorsko Diego nie bardzo

W SW jest multum przykładów znacznie słabszych, więc nie wiem, co z Diego było nie tak - mnie się podobał. Ale może przemawia przeze mnie słabość do tego aktora.
Swoją szosą zatęskniłam za nim bardzo, więc naszykowałam sobie Dirty dancing 2. ;)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
praedzio 
...



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18896
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Pią 30 Gru, 2016 10:56   

A wiesz, że DD 2 tez bym chętnie powtórzyła? ;) Z Twoim odbiorem Diego przypomniał mi się mój odbiór Pasażerów, których obejrzałam w środę w kinie. Szafran zjechała film po całości, a ja poza pięknymi widokami Kosmosu zachwycałam się Chrisem Prattem. :D
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39371
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 30 Gru, 2016 11:19   

Mnie się Diegi w DD 2 podobał, ale koleżanka stwierdziła, ze okropnie brzydki :) Widać on dla koneserek ;) A co muzyki z SW ogólnie. Ja kojarzę te główne motywy, ale nigdy to nie była moja muzyka do słuchania osobno. Taką muzyką jest ścieżka z Tańczącego z wilkami, z Gladiatora, Ostatniego Samuraja, Królestwa Niebieskiego, ale nie z SW.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 3833
Wysłany: Pią 30 Gru, 2016 11:49   

praedzio napisał/a:
A wiesz, że DD 2 tez bym chętnie powtórzyła? ;) Z Twoim odbiorem Diego przypomniał mi się mój odbiór Pasażerów, których obejrzałam w środę w kinie. Szafran zjechała film po całości, a ja poza pięknymi widokami Kosmosu zachwycałam się Chrisem Prattem. :D


Tam był piękny widok zadka Pratta na tle kosmosu:D:D:D No dobra, na tle wnętrza statku kosmicznego, ale tak gorzej brzmi;).

PS Do urody Diega też nic nie mam. :) .
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4532
Wysłany: Pią 30 Gru, 2016 16:23   

Szafran napisał/a:
PS Do urody Diega też nic nie mam. .


No to tu jesteśmy wszystkie raczej zgodne. :lol:
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34075
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 30 Gru, 2016 16:34   

Cytat:
Tam był piękny widok zadka Pratta na tle kosmosu:D:D:D

Czy powinnam to obejrzeć? :lol:
(Nie znam Chrisa...)
Admete napisał/a:
Mnie się Diegi w DD 2 podobał

Jaki on tam młodziusi. I Romola jaka śliczna. :)
praedzio napisał/a:
A wiesz, że DD 2 tez bym chętnie powtórzyła? ;)

Ja to kiedyś widziałam, to nie był zły film, tylko podpięty z tytułem pod filmowy klasyk dostał bęcki. Niepotrzebnie, nie jest gorszy od innych muzyczno-tanecznych. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39371
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 01 Sty, 2017 18:31   

Wygrzebałam moje SW - chyba powtarzać będę. Nastrojona jestem. Zacznę pewnie gdzież za tydzień przy weekendzie. Na razie Przebudzenie mocy wrzuciłam na ruszt.

A na razie taka zapowiedź ( króciutka ) VIII części:

https://www.youtube.com/watch?v=GQQMLE4FuIQ
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 3833
Wysłany: Pią 06 Sty, 2017 13:51   

Ech, wcale nie jestem dzieciakiem.

Wczoraj poszłam sobie trzeci raz na "Łotra", a potem w domu puściłam "Nową nadzieję" :D :D:D
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34075
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 07 Sty, 2017 20:44   

Mnie się też trzeci seans Łotra szykuje. :mrgreen:
Nabyłam też muzykę, no i w końcu nabyłam DVD Przebudzenia mocy. I powiem wam szczerze, że jestem rozczarowana - wydanie DVD jest tylko jedno - sam film i ani pół dodatku. Nie mam sprzętu blu-ray, za droga impreza dla mnie, poza tym te filmy są dwa razy droższe. Ale dodatki są - na blureju. :evil: Poczułam się jak fan drugiej kategorii. Używam tylko DVD, więc nic mi się nie należy. :(
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 3833
Wysłany: Sob 07 Sty, 2017 23:29   

To ostatnio częsty trend, niestety, rzucać materiały dodatkowe tylko na blureja. :(

Ja się zaopatrzyłam w odtwarzacz BR głównie po to, by dodatki na "Przebudzeniu mocy" obejrzeć :ops1: (sprawdziłam wcześniej, czy na DVD będą materiały dodatkowe i wiedziałam, że nie). Musiałam się naszukać mocno, żeby znaleźć tani i solidny odtwarzacz. :>
Filmy na BR mam całe dwa. "Przebudzenie mocy" i coś, co kupiłam, by przetestować sprzęt po kupieniu, z kosza przecenowego za dychacza;). (Teraz sobie trochę rzeczy nabyłam, używanych na Amazonie, czekam, aż przyjdą, kolekcja więc wzrośnie;)).

Dodatki są bardzo ciekawe - więc jak będziesz w Wawie, to jakbyś miała chęć, zapraszam na pokaz;).

Ale wydaniem blurejowym też nie byłam zachwycona. Ze mnie jest sroka, lubię fajne wydania. Z bajerami - typu ładna tekturowa okładka, jakieś dodatkowe fotosy. To ma tylko dodatkową obwolutę. A w niej - nudny plastik i okładka - papierek za folią.
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34075
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 07 Sty, 2017 23:52   

Myślę, że i tak te dodatki obejrzę, bo kumpela ma BR i wydanie SW na br, ale i tak uważam, że to podłe chamstwo. :foch2:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 3833
Wysłany: Nie 08 Sty, 2017 00:50   

Zastanawiam się, czy to samo zrobią z "Łotrem". Czyli dodatki tylko na BR. :(
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34075
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 08 Sty, 2017 11:39   

Pewnie tak, sfynie. :foch2:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 3833
Wysłany: Nie 08 Sty, 2017 13:59   

A tu mi szczególnie zależy na scenach usuniętych, bo ostateczna wersja filmu różni się znacznie nawet od tego, co w zwiastunie. W sumie to bym się chciała do jakiś pierwotnych wersji scenariusza dorwać. Eeeech.
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3494
Wysłany: Pon 16 Sty, 2017 19:41   

Przez okno u znajomych zobaczyłam na placu zabaw dwa bałwanki. Jednak po bliższym przyjrzeniu się zauważyłam, że nie są to bałwanki :mrgreen:
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34075
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 16 Sty, 2017 20:31   

Jaaaa!!! Ale fajne. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.