PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Cead Mile Failte, czyli kto spiewa w gaelicu i nie tylko...
Autor Wiadomość
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008 20:40   Cead Mile Failte, czyli kto spiewa w gaelicu i nie tylko...

W zasadzie brakuje watku z muzyka celtycka, a powinien takowy byc - WSTYD, HANBA I SROMOTA !!!
Mini-relacja z wczorajszego koncertu Clannad

Rozpoczelysmy wypadem na Lipowiec:


... wejscia na wieze widokowa...


... rzut oka na skansen...


A dalej gonilysmy za Praedziem, ktora niczym Anna w Perswazjach pedzila do swej muzycznej milosci - Beltain ...


... i jej zezowatego i szpatułkonosego wokalisty :D


... ktorego z kolegami dopadlysmy na zapleczu, gdzie Praedzio terroryzowala krotkim "siad"


Potem byly szanty klasyczne kapitalnie zaspiewane przez irlandzki zespol Press Gang ...


... a my rozpoczelysmy konsumpcje i pogaduchy. przy okazji Aragonte machnela mi portrecik...


... dopadłam druida ...


... z lwem. Podobno zywy, chociaz robil wszystko abysmy w to nie wierzyli.


Potem był wielki finał ...


... gdzie zobaczylam prawdziwego krasnoluda.


I Gwiazda Wieczoru:



Niestety jak widac moj aparat nie robi dobry zdjec, ale Aine zauwazyla, ze gosc przed nami ma duzo lepszy i robi swietne zdjecia. Wcisnela mu swojego maila i czeka na przesylke :D
Ja mam za to nagrany caly koncert - musze popytac kumpla, czy da sie to jakos wyczyscic...




Z Placu Śpiewajacych Aniołów Wasz korespondent
Ainusia
Ostatnio zmieniony przez AineNiRigani Pon 08 Wrz, 2008 21:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
maniutka 
Madridista całym sercem



Dołączyła: 11 Lut 2008
Posty: 762
Skąd: Gallifey
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008 20:47   

:cry2: :cry2: :cry2:
Też tak chcę!
I już postanowiłam będę się uczyć najprostszych(jeśli takowe są :wink: ) kroków tańca irlandzkiego w domu. A co!
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008 20:52   

wspaniała korespondencja i zdjęcia powodujące zazdrość :-D
 
 
Calipso 
Mama Mayi <3



Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 6748
Skąd: Manchester
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008 21:09   

Jak ja Wam zazdroszczę :-D Wiesz Aine,że to przez Ciebie zaczynam po troszku słuchać muzyki irlandzkiej? :wink: nie ma co,zaraza się szerzy :mrgreen:
_________________
"Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008 21:15   

tiaa, a pamietam celtyckie poczatki :D
Tak na marginesie - ten portrecik, to kalambur, ktory tylko Ty zrozumiesz. Ten portrecik to szkic Boadicei :D
 
 
maniutka 
Madridista całym sercem



Dołączyła: 11 Lut 2008
Posty: 762
Skąd: Gallifey
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008 21:17   

Aine, Praedziu, umiecie tańczyć, że tak poweim po "irlandzku"? Jakoś, kurcze, naprawde stara miłośc nie rdzewieje :mrgreen:
 
 
Calipso 
Mama Mayi <3



Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 6748
Skąd: Manchester
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008 21:21   

Tak więc Aine,jak się "poznałyśmy" to tak właśnie Ciebie sobie wyobrażałam,z długimi włosami :wink: Aragonte ślicznie ją ujeła :-D
AineNiRigani napisał/a:
tiaa, a pamietam celtyckie poczatki :D

Twoje początki?
_________________
"Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22651
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008 21:23   

Aine, wspaniała relacja! :-D

PW dotarło? :wink:
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22651
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008 21:27   

Calipso napisał/a:
Tak więc Aine,jak się "poznałyśmy" to tak właśnie Ciebie sobie wyobrażałam,z długimi włosami :wink: Aragonte ślicznie ją ujeła :-D

Gwoli ścisłości, to inna Boadicea niż ta historyczna, ale imię się zgadza :wink:
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008 21:46   

dotarlo :rumieniec:
Cal - nasze poczatki i ten blady strach :rotfl: Nasza Boadicea - to ja :D
 
 
Calipso 
Mama Mayi <3



Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 6748
Skąd: Manchester
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008 22:07   

AineNiRigani napisał/a:
nasze poczatki i ten blady strach :rotfl:

Pamiętam,jakże bym mogła to zapomnieć :rotfl: wtedy niezłe powitanie mi zgotowałaś :rotfl:
Aragonte napisał/a:
to inna Boadicea

AineNiRigani napisał/a:
Nasza Boadicea - to ja

Inna czy nasza i tak portret jest śliczny :-D
_________________
"Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 
 
praedzio 
byle do wiosny!



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18898
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 09 Wrz, 2008 07:49   

Maniutko, nie umiem tańczyć, niestety irlandzkich tańców. Z tym to do Aragonte. ;)

Aine, dziękuję za fotorelację. Dalej będę bronić urody Grzesia! ;) Ale co tam uroda! Jak on grał! :excited:

Po południu może uda mi się wysmarować recenzję z koncertu Clannad. Zarys tak jakby już mam.
_________________

 
 
primavera 



Dołączyła: 07 Paź 2007
Posty: 788
Skąd: Misty Avalon
Wysłany: Wto 09 Wrz, 2008 08:41   

wspaniałe fotki z Clannadu co jak mniemam oznacza a właściwie jestem pewna że to był świetny koncert!

to ja pochwalę sie kilkoma fotkami z koncertu Runrig w Edynburgu tego lata

oto zamek Edynburski w wieczornym swietle


Bruce and Rory


Reitach z bębnami


i cała kapela


oczywiście koncert był rewelacyjny i nie padało wtedy w Szkocji :)
_________________
Cha d' dh&ugrave;in dorus nach d'fhosgail dorus.
No door closes without opening another door.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Wto 09 Wrz, 2008 17:55   

Praedwardzie - czy ja cos pisalam i mowilam, ze gral jak wygladal? Toz pisalam, ze byłam w Niebie - nie tylko o Clannad chodzilo :D
 
 
praedzio 
byle do wiosny!



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18898
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 09 Wrz, 2008 18:56   

No, przynajmniej słuch masz w porządku. ;) A już zaczynałam się martwić. :P
P.S. Ale, ale... My tu gadu gadu o niedzielnych wrażeniach, a post Primavery pozostał bez echa. Primavero, gratuluję niezapomnianych wrażeń z koncertu twoich ulubieńców! Ponieważ sama wciąż jestem na świeżo po ujrzeniu na własne oczy własnych ulubieńców, czuję prawdziwą z tobą empatię. :D
Prawda, że usłyszeć na żywo ukochane kawałki, to tak, jakby się zobaczyło kawałek raju? ;)
_________________

Ostatnio zmieniony przez praedzio Wto 09 Wrz, 2008 19:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
maniutka 
Madridista całym sercem



Dołączyła: 11 Lut 2008
Posty: 762
Skąd: Gallifey
Wysłany: Wto 09 Wrz, 2008 19:01   

Aragonte, przprowadzasz jakieś internetowe kursy taneczne dla komplatnych tłumanów, którym nawet jak się pokaże paluchem raz to nic nie da?
Bo jeśli chodzi o jakieś złożone tańce, to zanim coś skapne... :zalamka:
Oj lepiej nie mówić
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Wto 09 Wrz, 2008 19:33   

Hmmm, korespondencyjny kurs tanca celtyckiego ? To chyba jest skazane na porazke...
 
 
maniutka 
Madridista całym sercem



Dołączyła: 11 Lut 2008
Posty: 762
Skąd: Gallifey
Wysłany: Wto 09 Wrz, 2008 19:39   

Wierzę, że się uda. Nie wiem jak długo bym musiała to wałkować, ale się uda :trzyma_kciuki:
No i mam już trójkę chętnych do nauki :cheerleader2:
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22651
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 09 Wrz, 2008 19:46   

Maniutko, Aine ma rację :)
 
 
maniutka 
Madridista całym sercem



Dołączyła: 11 Lut 2008
Posty: 762
Skąd: Gallifey
Wysłany: Wto 09 Wrz, 2008 19:54   

Dziewczyny, podcinacie mi skrzydła :cry2:
A może ktoś zna kogoś kto umie tańczyć i zamieszkuje okolice me, czyli Białystok?
Praedziu, powiedz, że znasz kogoś takiego
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 22651
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 09 Wrz, 2008 19:57   

Maniutko, kursy i warsztaty organizuje np. Agencja Artystyczna Ista (właściwie teraz na ich stronie określa się jako szkoła), z którą kiedyś współpracowałam (www.ista.art.pl). Sprawdź na ich stronie, czy przypadkiem nie planują czegoś w Twojej okolicy :)
 
 
praedzio 
byle do wiosny!



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18898
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 09 Wrz, 2008 20:14   

Obawiam się, że ISTA to tylko w Krakowie lub Warszawie. Sama kiedyś miałam ochotę na coś takiego się zapisać, no, ale wyszło co wyszło, a właściwie nic nie wyszło. :(

Niestety, Maniutko, nie znam nikogo takiego, aczkolwiek przypominam sobie, że na białostockim koncercie Carrantuohill parę osób pląsało i całkiem nieźle im to wychodziło.
Przypominam sobie jeszcze, że jakiś czas temu Dom Kultury na osiedlu Piasta ogłaszał się z jakimś kursem, ale to dosyć dawno temu było. Myślę, że na różnych forach dotyczących tańca irlandzkiego można znaleźć fascynatów z różnych stron kraju, między innymi z Podlasia. Nie poddawaj się, tylko zacznij szperać! Wróżę sukces! :D

Tymczasem czas na obiecaną recenzję, a raczej kilka chaotycznych dość zdań opisujących wrażenia z niedzielnego pobytu na festiwalu Euroszanty & Folk.

Jak to G.C. zwykł mawiać: Czas antenowy (siedzę w kafejce) jest krótki, więc będę się streszczać. ;)

Do Sosnowca razem z Aine i Basią dotarłyśmy z półgodzinnym poślizgiem i na koncert Beltaine wparowałyśmy mniej więcej w połowie. O tyle szczęście w nieszczęściu, że zdążyłyśmy na ten kawałek, który tak bardzo chciałam usłyszeć: Łódź by night. Przy tym utworze zawsze ogarnia mnie coś na kształt euforii. Jestem pełna podziwu dla chłopaków z Beltaine, że potrafią wyczarować coś tak skończenie pięknego, jak ten właśnie kawałek. Ponawiam swoją obietnicę sprzed dwóch tygodni: ZDOBĘDĘ ten kawałek!! Choćbym spod ziemi miała go wytrzasnąć!

Po koncercie Beltaine udałam się do namiotu, w którym mieli sprzedawać swoje płyty i dawać autografy. Nabyłam sobie Rockhill, jako że KoncenTrad już mam. Oczywiście, znów poprosiłam o autografy, no i w dodatku cyknęłam sobie z nimi zdjęcia! (dzięki stokrotne Aine, że mnie do tego namówiłaś!!!). A z tymi zdjęciami to cała historia.

Przestępując z nogi na nogę i rumieniąc się niczym piwonia spytałam Grześka, czy mogę zrobić sobie z nimi zdjęcie, czy może jakiś ochroniarz mnie zaraz przepędzi... Frontman Beltaine zrobił zaskoczoną minę, ale zgodził się natychmiast. Tak więc weszłam do ich namiotu, chłopcy zaczęli się ustawiać, Aine zrobiła nam zdjęcie. Później sama weszła do namiotu, aparat zostawiając naszej wspólnej znajomej, Basi. Tymczasem zrobiło się małe zamieszanie, ktoś zawołał, że zaraz Beltaine będzie musiało wyjść na scenę... Basista zespołu wstał, zamierzając wyjść z namiotu, a tu zdjęcie jeszcze nie zrobione...
Na moje nieśmiałe: "Przepraszam, czy mógłbyś usiąść do jeszcze jednego zdjęcia?" nie zareagował, więc w końcu pełnym desperacji głosem wrzasnęłam kładąc mu rękę na ramieniu: SIAD!!! Zdezorientowany usiadł natychmiast, rozglądając się za źródłem władczego głosu. Chłopcy z tyłu zaczęli się śmiać, mówiąc: "Dobrze! Z nim trzeba ostro!"
.... i tak oto mam dwa zdjęcia z zespołem Beltaine... :D

Resztę popołudnia przesiedziałam z dziewczynami w ogródku tawernianym. Dołączyła do nas w międzyczasie Aragonte. Tak więc te kilka godzin dzielące nas od występu Clannad spędziłyśmy na debacie dotyczącej powieści pisanej przez naszą forumową koleżankę. ;)

Pół godziny przed koncertem wyszłyśmy na miasto poszukać jakiejś kawy, co by naładować nią nasze akumulatory. Wróciłyśmy w momencie, kiedy zespół wychodził na scenę. Serce zaczęło mi łomotać, w gardle ściskać i w ogóle cała drżałam. Wciąż z lekkim niedowierzaniem wpatrywałam się w scenę rozpoznając twarze znane mi do tej pory jedynie z okładek płyt CD, czy też internetowych fotek. Moya, Ciaran, Noel i Duggan wyszli na scenę, ustawiając się przy swoich instrumentach. Zabrzmiały pierwsze takty "Newgrange", później leciały kolejno Na Buachaillí Álainn i Caide Sin Don Te Sin... Przy żywych piosenkach, jak A Mhuirnin O czy Closer To Your Heart publika klaskała i tańczyła, wpatrując się jak zaczarowana w tańczącą Maire. Podobały mi się omówienia kolejnych piosenek. Parsknęłam śmiechem przy Dulaman, Kiedy To Ciaran próbował wytłumaczyć, co to właściwie jest owo "dulaman". Nie bardzo mu to wychodziło, musiała mu pomóc w tym Moya. Nie pozostało mu nic innego, jak powiedzieć z uśmiechem "Sorry!"

Zamykam oczy i przypominam sobie piosenkę Two Sisters, kiedy to Maire zachęcała publiczność do odśpiewania poszczególnych sekwencji. Z prawdziwą radością zauważyła, że wszyscy doskonale znają słowa tej piosenki. To było niesamowite uczucie śpiewać razem z nią piosenkę, czuć jedność z zespołem, chłonąć muzykę wykonywaną przez Clannad i wspomagających go muzyków.

Prawdziwą burzę oklasków zebrała wiązanka kawałków z Robin of Sherwood. Brawa trwały i trwały nie pozwalając Moyi dojść do słowa.

Cały koncert trwał jakieś 1,5 godziny. Niestety, nas gonił czas, musiałyśmy uciekać na pociąg. Dlatego już z oddali usłyszałam Dance & Theidhir Abhaile Riu, które Clannad zagrało na bis.
Słyszałam później, że w czasie do tego przeznaczonym, czyli po koncercie, członkowie zespołu zamieniali po kilka słów z każdym wchodzącym do nich fanem, proszącym o autografy. Ten zespół to jest prawdziwa gwiazda! Kto widział Maire roztaczającą wokół siebie aurę ciepła i serdeczności, obdarzającą tym uczuciem całą zgromadzoną w Sosnowcu publiczność, wie o czym mówię. Naprawdę żałuję, że nie mogłam zostać po koncercie i zamienić choć kilka słów z zespołem swoim kalekim angielskim. A może to i lepiej... Na pewno zapamiętano by mnie, jako oniemiały posąg z wytrzeszczonymi oczyma, a nie jako zachwyconą fankę... :-P

Na tym zakończę swój dosyć chaotyczny wywód. Przepraszam wszystkich, którzy przez niego przebrnęli ;) i czują lekki niedosyt konkretów. Być może koleżanki forumowe, które mi towarzyszyły na imprezie zechcą łaskawie coś dodać od siebie, sprawiając, że festiwal Euroszanty & Folk zyska należny mu opis i zachęci wiele osób do przybycia nań za rok.
_________________

 
 
maniutka 
Madridista całym sercem



Dołączyła: 11 Lut 2008
Posty: 762
Skąd: Gallifey
Wysłany: Wto 09 Wrz, 2008 20:14   

Przejżałąm trochi forum i nie ma nic :(
Było jedno zapytanie o białystok i nic organizowane nie było :(
 
 
Calipso 
Mama Mayi <3



Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 6748
Skąd: Manchester
Wysłany: Wto 09 Wrz, 2008 22:57   

praedzio napisał/a:
w końcu pełnym desperacji głosem wrzasnęłam kładąc mu rękę na ramieniu: SIAD!!!

Ostra jesteś :rotfl:
praedzio napisał/a:
festiwal Euroszanty & Folk zyska należny mu opis i zachęci wiele osób do przybycia nań za rok.

Niechbym miała (znów) jechać na gapę i spać pod mostem,ale za rok muszę tam być :-D
_________________
"Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
 
 
primavera 



Dołączyła: 07 Paź 2007
Posty: 788
Skąd: Misty Avalon
Wysłany: Wto 09 Wrz, 2008 23:16   

praedzio napisał/a:
No, przynajmniej słuch masz w porządku. ;) A już zaczynałam się martwić. :P
P.S. Ale, ale... My tu gadu gadu o niedzielnych wrażeniach, a post Primavery pozostał bez echa. Primavero, gratuluję niezapomnianych wrażeń z koncertu twoich ulubieńców! Ponieważ sama wciąż jestem na świeżo po ujrzeniu na własne oczy własnych ulubieńców, czuję prawdziwą z tobą empatię. :D
Prawda, że usłyszeć na żywo ukochane kawałki, to tak, jakby się zobaczyło kawałek raju? ;)


nie mogłabym tego ująć lepiej!
na koncert Runrig przygotowywałam się kilka miesięcy i udało się nie tylko odwiedzić przepiękną Szkocję ale i zobaczyć moją ulubioną kapelę w akcji!
hmmmm tyle szczęścia naraz!
_________________
Cha d' dh&ugrave;in dorus nach d'fhosgail dorus.
No door closes without opening another door.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.