PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Film jest a co z książką?
Autor Wiadomość
Katrin 



Dołączyła: 02 Sie 2010
Posty: 63
Skąd: Downton Abbey
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 20:07   

Czekam na tę książkę i czekam... Czy ona w ogóle się pojawi? Na stronie wydawnictwa też nic nie pisze.
 
 
Ejri 



Dołączyła: 30 Lip 2010
Posty: 5
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 21:51   

Ja w ostatnią sobotę jak wściekła latałam po Empiku żeby sprawdzić czy jest może książka, obojętnie czy po polsku czy angielsku albo film na dvd i nic :evil: Taka piękna historia, a tak trudno do niej dotrzeć, wypada trzymać kciuki żeby wydawnictwo się streszczało bo pełno wiernych fanek czeka i nie wolno ich zawieść :bejsbol: :-P
 
 
akne 
Kobieta Zaściankowa



Dołączyła: 04 Maj 2010
Posty: 1249
Skąd: małopolska
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 23:17   

:co_stracilam:
Czy ja dobrze słyszę, że w końcu ma być książka?
_________________
www.annajszepielak.blogspot.com
https://plus.google.com/108248939755306804498/posts
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11389
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 23:43   

Miała być, ale jakoś jej nie ma....
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36991
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 09:30   

Może jednak stwierdzili, ze wydadzą po wakacjach?
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
lady_kasiek 
Dziadek Ent



Dołączyła: 28 Lip 2006
Posty: 21022
Skąd: z kątowni ;)
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 13:33   

amba fatima, miało być a ni ma :co_stracilam:
_________________
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
 
 
Katrin 



Dołączyła: 02 Sie 2010
Posty: 63
Skąd: Downton Abbey
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 15:03   

Bez sensu to wszystko. Niech się zdecydują na jeden termin i się tego trzymają. Raz mówią, że luty, potem wiosna, przełom czerwca i lipca...
 
 
beatrycze 



Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 104
Skąd: z Południa
Wysłany: Sro 04 Sie, 2010 14:35   

Za każdym razem jak jestem w jakiejś księgarni to szukam ...i nic
 
 
Katrin 



Dołączyła: 02 Sie 2010
Posty: 63
Skąd: Downton Abbey
Wysłany: Sro 04 Sie, 2010 17:57   

Ale ten problem z wydaniem tłumaczenia N&S to nie tylko u nas jest.
W Niemczech ludzie piszą do różnych wydawnictw i zawsze dostają taką samą odpowiedź: "za małe zainteresowanie".
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36991
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 05 Sie, 2010 18:51   

To mnie trochę dziwi, bo przecież można teraz niedrogo wydawać ksiązki, zwłaszcza te w stosunku do ktorych wygasły prawa autorskie. Nakład moze być niewielki.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Ostatnio zmieniony przez Admete Czw 05 Sie, 2010 23:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Katrin 



Dołączyła: 02 Sie 2010
Posty: 63
Skąd: Downton Abbey
Wysłany: Czw 05 Sie, 2010 22:55   

Widocznie same chęci to za mało. :mysle:
Jutro chcę kupić nowy numer "Bluszcza", może będzie tam już zapowiedź N&S?
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 10468
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 16 Wrz, 2010 23:57   

:? Mag13, którą serdecznie pozdrawiam :kwiatek: trzyma dla nas rękę na pulsie w sprawie zapowiadanego polskiego wdania N&S. Niech opowie wlasnymi slowami

Mag13 napisał/a:
(...) po kilku miesiącach, gdy obiecana na przełom czerwca/lipca publikacja polskiego tłumaczenia Nort&South nie pojawiła się, wysłałam niedawno ponownie uniżone zapytanie do Wydawnictwa Elipsa, by się dowiedzieć, co słychać. Pytałam, czy przypadkiem może nie przeoczyłam czegoś w księgarniach... No i odpowiedź od Wysokiej Pani Redaktor dostałam, tyle, że mało satysfakcjonującą :( .
Oto ona:
Cytat:
Pani Magdo, niestety nie przeoczyła Pani:(:(
Wydanie zostało przesunięte i nie potrafię podać daty premiery. Jak
tylko coś będę wiedziała- przekażę Pani informację.
pozdrawiam,
J.L-Z.

(..)
1/Wyczytałam wczoraj, że nowym redaktorem naczelnym Bluszczu został od 1 września Rafał Bryndal i być może wstrzymanie druku tłumaczenia N&S wiązać można z tym, ze szefową nie jest już J. Laprus-Mikulska? :mysle:

Nie będę się wyrażać nieparlamentarnie, ale obawiam się, że wydanie książki odłożono "do świętej Nigdy....
_________________

 
 
ultramaryna 



Dołączyła: 17 Wrz 2010
Posty: 12
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 21 Wrz, 2010 17:48   

Obejrzałam jakieś dwa tygodnie temu serial i się zachwyciłam. Wiedziałam, że powieść nie była nigdy wydana po polsku i z rozpędu od razu zamówiłam na empiku po angielsku. Wiadomość o polskim wydaniu znalazłam dopiero na tym forum i najpierw plułam sobie w brodę, że nie poczekałam trochę, bo angielski znam słabo, a więc czytanie w oryginale będzie długie i uciążliwe. A tu się i tak okazuje, że nikt nie wie, kiedy ta książka będzie...
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3067
Wysłany: Wto 21 Wrz, 2010 19:20   

Czy ktoś się tu orientuje, ile kosztuje wydanie książki w Polsce? To jakaś astronomiczna kwota? Prawa autorskie wygasły, no, trzeba zapłacić tłumaczowi. Tyle się wydaje zachodniego badziewia romansowego, a jednej powieści z klasyki nie można?
 
 
Katrin 



Dołączyła: 02 Sie 2010
Posty: 63
Skąd: Downton Abbey
Wysłany: Wto 16 Lis, 2010 21:02   

Trzykrotka napisał/a:
Wyczytałam wczoraj, że nowym redaktorem naczelnym Bluszczu został od 1 września Rafał Bryndal i być może wstrzymanie druku tłumaczenia N&S wiązać można z tym, ze szefową nie jest już J. Laprus-Mikulska?


Tak, też czuję spisek! :?
W ogóle "Bluszcz" ma teraz tak brzydką szatę graficzną (od numeru listopadowego, gdy przeczytałam, kto teraz jest nowym redaktorem), że odechciewa się zaglądania do niego. A taki był ładny...


Też nie rozumiem, dlaczego nie chcą wydać klasyki. Na harlequiny są pieniądze...
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Wto 16 Lis, 2010 21:25   

Bluszcz ma nie tylko brzydszą szatę, ale też treść jego została wyraźnie odmieniona. Nie jest to już pismo- nie tylko dla pań, ale - mało dla pań :roll:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 10468
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 17 Lis, 2010 22:01   

Bluszcz poczyna sobie z panią Gaskell co najmniej nieelegancko....

Tutaj mamy kolejną informację na temat wydania książki od Mag13 :kwiatek:

Mag13 napisał/a:
(...) w swoim czasie przed wakacjami, (bodaj w maju) donosiłam, iż Wydawnictwo Elipsa deklaruje, iż wyda książkę North&South Gaskell na przełomie czerwca/lipca 2010. We wrześniu dowiedziałam się, że na razie, w związku ze zmianami Naczelnego w Bluszczu, sprawa wydania zostaje odłożona w bliżej nieokreśloną, mroczną przyszłość. Dziś otrzymałam odpowiedź na moje pytanie, które ponownie wysłałam do Redakcji:
"Teraz już zaczynamy cykl
wydawniczy, do druku poszly dwie książki i mysle teraz m.in. nad Gaskell.
Pewnie realnym, najbliższym terminem wydania bylby luty - mysle teraz czy
nie warto byłoby wydac tej powieści na Walentynki:) Musze porozmawiać z
dystrybutorem i innymi ludzmi, którzy niezbędni sa przy podejmowaniu tej
decyzji. Ale mysle, ze z cala pewnoscia można powiedzieć, ze ksiazka wyjdzie
w I kwartale 2011 roku,
Pozdrawiam,
P.P."
Nie wiem, czy się cieszyć. :( Nie nadążam za tempem zmian personalnych w "Elipsie" - najpierw rozmawiałam z pewnym Panem Redaktorem, który nam dał do konsultacji dwa projekty okładki, po czym zapanowała cisza :mrgreen: , w maju korespondowałam ze świeżą wówczas, bo od miesiąca, Panią Redaktor, która też nam pokazałą nową okładkę (w typie Harlequina), po czym niebawem przestała być Panią Redaktor :mrgreen: , obecna pisze mi bowiem, że jest właśnie nią od miesiąca, i zapoznaje się ze stanem spraw...... :mrgreen: :mysle:



Nieustająco dziękuję Mag za podtrzymywanie ognia w sprawie polskiego wydania w redakcji Bluszczu :kwiatek:
_________________

 
 
Caroline 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 1616
Wysłany: Sro 17 Lis, 2010 22:33   

Może potrzeba czegoś więcej, żeby wydawnictwo wiedziało, że na książkę czeka naprawdę sporo osób. Co powiecie na wspólny list z podpisami xx forumowiczek (+ krewnych i znajomych królika) z prośbą o wyznaczenie daty?
Tylko tyle - wyznaczenie daty! Może dzięki temu zrobi się bardziej konkretnie i po roku oczekiwania będziemy mieć coś więcej niż mailowe zastanawianie się, kiedy by tu wydać, w Walentynki, na świętego Klemensa, czy na święty nigdy...
"Myślę, że z całą pewnością..." Bardzo fajne sformułowanie :D

Bez obrazy dla wydawnictwa, doceniam, że zainteresowali się projektem, że odpisują na maile, ale, kurczak, tu czeka niezła gromadka! I nie chodzi o opóźnienia w tłumaczeniu, korekcie i innych merytorycznych kwestiach, a o podjęcie wreszcie decyzji. Taki list mógłby też być może pomóc osobie, która jest cytowana w tej korespondencji, w przekonaniu pozostałych włodarzy wydawnictwa do zajęcia się projektem.
Co myślicie?
 
 
VeraDeDiamant 
I'm incurably romantic...



Dołączyła: 17 Lis 2010
Posty: 52
Skąd: Over The Rainbow...
Wysłany: Sro 17 Lis, 2010 22:58   

Caroline napisał/a:
Może potrzeba czegoś więcej, żeby wydawnictwo wiedziało, że na książkę czeka naprawdę sporo osób. Co powiecie na wspólny list z podpisami xx forumowiczek (+ krewnych i znajomych królika) z prośbą o wyznaczenie daty?
Tylko tyle - wyznaczenie daty! Może dzięki temu zrobi się bardziej konkretnie i po roku oczekiwania będziemy mieć coś więcej niż mailowe zastanawianie się, kiedy by tu wydać, w Walentynki, na świętego Klemensa, czy na święty nigdy...
"Myślę, że z całą pewnością..." Bardzo fajne sformułowanie :D

Bez obrazy dla wydawnictwa, doceniam, że zainteresowali się projektem, że odpisują na maile, ale, kurczak, tu czeka niezła gromadka! I nie chodzi o opóźnienia w tłumaczeniu, korekcie i innych merytorycznych kwestiach, a o podjęcie wreszcie decyzji. Taki list mógłby też być może pomóc osobie, która jest cytowana w tej korespondencji, w przekonaniu pozostałych włodarzy wydawnictwa do zajęcia się projektem.
Co myślicie?


JESTEM ZDECYDOWANIE ZA! Zanim dowiedziałam się, że to jednak zostało przetłumaczone (również nieautoryzowanie;D) sama miałam zamiar zabrac się za przetłumaczenie North & South i pokazanie tego jakiemuś wydawnictwu (niby dlaczego by innego wybrałam karierę tłumacza i jestem na pierwszym roku studiów w tym kierunku?;D;D) Podpiszę się za tym pomysłem!!:D
_________________
"Take care. If you do not speak I shall claim you as my own in some strange presumptous way."
~ John Thornton, (Elizabeth Gaskell, North & South)
 
 
Katrin 



Dołączyła: 02 Sie 2010
Posty: 63
Skąd: Downton Abbey
Wysłany: Pią 19 Lis, 2010 16:49   

Caroline napisał/a:
Może potrzeba czegoś więcej, żeby wydawnictwo wiedziało, że na książkę czeka naprawdę sporo osób. Co powiecie na wspólny list z podpisami xx forumowiczek (+ krewnych i znajomych królika) z prośbą o wyznaczenie daty?
Tylko tyle - wyznaczenie daty!


Również jestem za! :-D Chciałabym znać datę, choćbym miała jeszcze czekać długi rok.

Alicja napisał/a:
Nie jest to już pismo- nie tylko dla pań, ale - mało dla pań

Masz rację. Także to zauważyłam, gdy zaczęłam czytać.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 10468
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 19 Lis, 2010 21:13   

Zaczynam ze złości sapać jak maszyna parowa
Kolejny odcinek korespondencji Mag13 z panią redaktor:

Mag13 napisał/a:

Dostałam nowy liścik od redaktorki z "Elipsy", po tym, jak ponarzekałam wczoraj na ciężki los miłośników prozy Gaskell i niewywiązywanie się wydawnictwa z obietnic.
Oto on:
Cytat:
Szanowna Pani,
Wiem, ze moze byc Pani zniecierpliwiona, ale nie odpowiadam za przestoje w
publikacji tej ksiazki. Postaram sie doprowadzic rzecz do szczesliwego
finalu. Zechcialaby Pani przeslac mi okladki, jakie od nas otrzymala - te
Rafala i Joli? Oczywiscie moge ostateczny pomysl skonsultowac z Pania,
Pozdrawiam,
R.P.

Hmm, wydawnictwo nie ma w swoim archiwum projektów okładek? :mysle: :mrgreen:
_________________

 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 25664
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sob 20 Lis, 2010 00:55   

Pani Redaktor napisał/a:
Zechcialaby Pani przeslac mi okladki, jakie od nas otrzymala - te
Rafala i Joli? Oczywiscie moge ostateczny pomysl skonsultowac z Pania,
Pozdrawiam,

Łaskawcy i do tego kompetentni jak licho :roll:
Ale przynajmniej faktycznie odpisują jak widzę.

Mag13 :kwiatek: za trzymanie ręki na (nikłym nieco) pulsie. Podesłałaś im te okładki? ;)
_________________

 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10011
Wysłany: Sob 20 Lis, 2010 11:29   

Anaru napisał/a:
Podesłałaś im te okładki?


Może lepiej nie? Brzydkie były raczej, niech wymyślą coś innego :-P
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
lady_kasiek 
Dziadek Ent



Dołączyła: 28 Lip 2006
Posty: 21022
Skąd: z kątowni ;)
Wysłany: Sob 20 Lis, 2010 11:37   

Nie wybrzydzajmy odnosnie okładek, ja chcę mieć polskie tłumaczenie na półce, a nie w biurku w teczce. Szczerze to MI lotto, czy rzucą sie na to tłumy, jak zniechęcą się po okładce ich strata...
:wink:
_________________
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
 
 
Grażyna 


Dołączyła: 19 Lut 2010
Posty: 8
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Nie 21 Lis, 2010 12:07   

Tez czekam na książkę.
Osoby,które czytały w oryginale twierdzą że jest bardzo dobra.
Więcej niż w filmie jest wątków społecznych.
Może dlatego wstrzymują się z wydawaniem,bo nastawieni są na łatwe romanse.
Może przeoczyłam wpis,to podam że w zeszłym tygodniu film był do nabycia z Gazetą Wyborczą.
Natomiast w piątek i sobotę z tą gazetą był film Matki i córki.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.