PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Thomas Hardy
Autor Wiadomość
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Sob 28 Cze, 2008 19:00   Thomas Hardy

Odwiedziłam dom w którym urodził się Hardy - urocze miejsce, więc z tej okazji zrobię mu wątek i wkleję fotki ;)

Thomas Hardy
(ur. 2 czerwca 1840 w Higher Bockhampton, blisko Dorchester, w hrabstwie Dorset, Anglia, zm. 11 stycznia 1928 w Dorchester) - angielski pisarz i poeta, przedstawiciel nurtu naturalistycznego. Jego postaci literackie zmagają się ze swoimi pasjami i sytuacjami życiowymi. Utwory Hardy'ego, których akcja w większości rozgrywa się w półmitycznym hrabstwie Wessex, odznaczają się swoistymi poetyckimi opisami i nasycone są fatalizmem.

Pochodził z klasy średniej; jego ojciec był architektem i zajmował się budowaniem kościołów. Sam Thomas Hardy był zagorzałym ateistą.

Napisał m.in. powieści Far from the Madding Crowd (Z dala od zgiełku, 1874), Tess of the d'Urbervilles (Tessa d'Urberville, 1891), Jude the Obscure (Juda nieznany, 1895), jak i tomy wierszy Wessex Poems (1898), Collected Poems (1919) i Human Shows (1925). W swoich utworach kontrastował dwie rzeczywistości – miasta i wsi. Miasto utożsamiał ze złem, przestępczością, zatraceniem wartości. O wsi natomiast pisał z nostalgią, idealizując i przedstawiając idylliczne wizje. Opisywał społeczeństwo pre-industrialne i dramat ludzi zmuszonych do migracji do miasta.

W 1910 został odznaczony przez Króla Wielkiej Brytanii wyróżnieniem Członka Order of Merit, dzięki czemu formalnie za jego imieniem i nazwiskiem figuruje skrót OM.

za: Wikipedia

Hardy's Cottage, Dorset
:


pokój dzienny:


pokój sióstr Hardy'ego:



pokój rodziców Hardy'ego (tu się urodził Hardy):



pokój Hardy'ego:

_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11389
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 28 Cze, 2008 19:44   

Wstyd się przyznać, ale nie czytałam jeszcze żadnej z jego książek, widizałam tylko ich ekranizacje. Ale jest na mojej liście lektur ;)

Zdjecia bardzo ciekawe - dzięki Harry! Jaki w sumie skromniutki ten jego dom rodzinny.
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Sob 28 Cze, 2008 20:08   

On pochodził z biednej rodziny i miał nawet kompleks swojego pochodzenia. Wielbicielką jego prozy tez nie jestem specjalnie, bo strasznie to wszystko fatalistyczne - lobię tylko Far from the Madding Crowd.
Napisał to z resztą jeszcze w domu rodzinnym, w przepięknym otoczeniu Dorset.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
migotka 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 1461
Skąd: mazowsze
Wysłany: Nie 29 Cze, 2008 08:28   

polecam jego "Powrót na wrzosowisko". Klimat książki nieziemski!
_________________
http://slowemmalowane.blogspot.com/
http://maribeaart.blogspot.com/
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10140
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Nie 29 Cze, 2008 10:22   

Zastanawiam się , dlaczego firanek żadnych w oknach nie ma ? I ta kamienna posadzka . brrr , ciepło to im raczej nie było :?
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
Gitka 



Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 2305
Wysłany: Nie 29 Cze, 2008 10:22   

Harry :thud: Nic tylko zazdrościć.
Myślę, że Thomasowi H. jak najbardziej się wątek należy :wink:

W poniedziałek 30 czerwca 2008
22:50 TVN Siedem


Więzy miłości Jude (1996)

http://www.filmweb.pl/f71...2o%C5%9Bci,1996
_________________
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 29 Cze, 2008 11:28   

Tamara napisał/a:
dlaczego firanek żadnych w oknach nie ma ?


Wiesz, oni w Anglii to w ogóle niekoniecznie mają firanki. Zasłony owszem, ale firanki - raczej nie.

Tamara napisał/a:
I ta kamienna posadzka


To stary dom - zbudował go pradziadek Hardy'ego w 1800. Potem były tylko przeróbki.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Nie 29 Cze, 2008 18:27   

Gitka napisał/a:
W poniedziałek 30 czerwca 2008
22:50 TVN Siedem


Więzy miłości Jude (1996)

http://www.filmweb.pl/f71...2o%C5%9Bci,1996

Ciężki film, ale dobry.
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Nie 29 Cze, 2008 18:37   

Tamara napisał/a:
Zastanawiam się , dlaczego firanek żadnych w oknach nie ma ? I ta kamienna posadzka . brrr , ciepło to im raczej nie było :?

no nie było - dlatego po domu chodzili w patynkach- jak ciotka Bronte
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10140
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Nie 29 Cze, 2008 20:13   

I reumatyzmy mieli i choroby nerek i zapalenia płuc... Mnie się bez firanek nie podoba , trudno , ja lubię przytulne i ciepłe wnętrza , a co do kamiennej podłogi - lasy chyba jeszcze mieli , coby dechy położyć i chyba to tańsze niż kamienne płyty :? . Ale co kraj , to obyczaj . Ja bym się na śmierć z zimna zatrzęsła .
Ale może dlatego właśnie on tak pesymistycznie pisał , bo zmarznięty był od dziecka , w nogi zimno , od okna wieje , to i nastrój kiepski . Ciekawe byłoby podociekać , czy istnieje związek pomiędzy warunkami materialnymi twórcy a wymową jego twórczości :wink:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 29 Cze, 2008 20:17   

Tamara napisał/a:
Mnie się bez firanek nie podoba , trudno , ja lubię przytulne i ciepłe wnętrza , a co do kamiennej podłogi - lasy chyba jeszcze mieli , coby dechy położyć i chyba to tańsze niż kamienne płyty


A ja tam nie mam firanek ;) A lasy to w Anglii to chyba około XVI w. wycięli... Przy okazji akcji grodzenia.

Tamara napisał/a:
Ale może dlatego właśnie on tak pesymistycznie pisał , bo zmarznięty był od dziecka , w nogi zimno , od okna wieje , to i nastrój kiepski . Ciekawe byłoby podociekać , czy istnieje związek pomiędzy warunkami materialnymi twórcy a wymową jego twórczości :wink:


Mejbi. Ale akurat tu napisał swoje dwie jedyne powieści z happy endem.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10140
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Nie 29 Cze, 2008 20:29   

No to faktycznie pudło z dociekań :mrgreen:
Ale skoro lasy w XVIw. wycięli , z czego niezwyciężoną flotę budowali? :mysle: Mnie się zdaje , że chyba trochę później , podczas rewolucji przemysłowej .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10011
Wysłany: Pon 30 Cze, 2008 11:03   

Mag13 napisał/a:
Niezasłanianie okien jest zresztą normą w Niemczech czy w Skandynawii.


Nieprawda! :mrgreen: W domu niemieckim, w którym mieszkałam były i firanki i zasłonki :D
Ja nie wiem, czy lubię czy nie :mysle: Zawsze były w domu :roll:

A ten pokój na poddaszu w domku Hardy'ego jest śliczny :D Jest taki, jak ja zawsze chciałam mieć. I ten nieski parapet, na którym można usiąść, czytać albo zwyczajnie gapić się przez okno. Cudownie :D
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10140
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pon 30 Cze, 2008 15:42   

Dla mnie wnętrze bez firanek jest zimne , no i nie lubię jak mi w okna można zajrzeć z ulicy :bejsbol:
A teraz generalnie jest moda na gołe okna , ew. jakieś żaluzje albo rolety :roll:

Aż za bardzo ascetyczne to wnętrze...
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Pon 30 Cze, 2008 16:00   

moja cioteczna babka wyszła za Niemca z Bawarii. On się zawsze upierał, żeby w domu były zazdrostki, bo tak było w jego rodzinnym....
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10140
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pon 30 Cze, 2008 16:18   

Znane mi z literatury wspomnieniowej XIXw. wnętrza niemieckie były przytulne i pełne drobiazgów , z firaneczkami i zasłoneczkami w oknach i gdzie się dało :mysle: . Ale może inne były domy mieszczańskie , inne innych grup społecznych :wink:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10011
Wysłany: Wto 01 Lip, 2008 13:09   

Tamara napisał/a:
Dla mnie wnętrze bez firanek jest zimne , no i nie lubię jak mi w okna można zajrzeć z ulicy :bejsbol:


A to zależy gdzie się mieszka. W mieście, w bloku na parterze - bez firanek czy innych elementów zasłaniających - to raczej niefajnie. Ale jakbym mieszkała w jakiejś głuszy, co to następny dom co najmniej kilometr ode mnie - to żadnych firanek, bo i po co :D
Widać Gemütlichkeit to dla każdego co innego ;)
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10140
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Wto 01 Lip, 2008 20:19   

Nie wiem jak gdzie indziej , ale na naszej polskiej wsi to zazdrostki były... Nawet tam , gdzie do następnej chałupy kilometr .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Wto 01 Lip, 2008 20:33   

Jeju co też Ci ludzie musieli wyrabiać.... :mrgreen:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10140
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sro 02 Lip, 2008 21:42   

Ano właśnie nic nie wyrabiali , odruch stworzenia prywatnej zamkniętej przestrzeni i względy estetyczne :-P
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10140
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 03 Lip, 2008 14:20   

Lekkie tiulowe firanki i owszem , ale przy akompaniamencie - przynajmniej w części wnętrz - bardzo fikuśnych i bogato drapowanych zasłon i lambrekinów - patrz Hofmobiliendepot w Wiedniu , gdzie są zrekonstruowane biedermeierowskie wnętrza wg. projektów Josepha Danhausera .

Wielkość okien zależała również od klimatu :-P i zamożności posiadacza budynku , bo szkło okienne wtedy jeszcze było bardzo drogie , stąd największe okna w magnackich rezydencjach , jak Europa długa i szeroka , a najmniejsze w wiejskich chałupkach :mrgreen:

Nieobecność firanek we wnętrzach protestanckich ja bym jeszcze uznała za wyraz pewnej doktryny w podejściu do spraw doczesnych - surowość wnętrz , minimalistyczne (w sensie praktycznym) urządzenie , odżegnywanie się od wszelkiej ozdobności , komfortu itp. ponieważ życie polega na pracy i spełnianiu obowiązków religijnych , nie na przyjemnościach i głupstewkach , odciągających myśl człowieka od spraw wiecznych :? (ni czorta nie nadaję się na protestantkę :-P )
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37003
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 03 Lip, 2008 15:02   

Ja bym za dużo psychologii czy socjologii do firanek nie mieszała. Zawsze i tak zwyciężą względy praktyczne czy osobiste upodobania.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10140
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Nie 06 Lip, 2008 11:07   

Może Niemcy nie były tak często i skutecznie najeżdżane jak Polska , więc obcy nie stanowił tam zagrożenia , jak u nas :-P :wink:
Z drugiej strony mimo zasłon i firanek weź polską gościnność :mrgreen:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10140
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pon 07 Lip, 2008 10:59   

Mag , ale to psy kąsały , nie właściciele :wink: zwierzęta jako takie nie cierpią mundurowych , niezależnie od rodzaju uniformu :mrgreen:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10140
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pon 07 Lip, 2008 19:41   

A czy można było w czasach Hardy'ego ? Gdy właściciel ziemski mógł pogonić bezkarnie każdego , co mu we włości wlazł ?
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.