Zdaje się, że Ellen Page odpadła (szkoda, IMHO) na imdb wpisana jest Mia Wasikowska z Alicji w Krainie Czarów!
Jako Rochester - Michael Fassbender. (Jest świetny! Widziałam go ostatnio w genialnym, choć wstrząsającym "Głodzie".)
Ale kim u diabła są Cary Fukunaga (reżyser) i Moira Buffini (scenarzystka)?????
Tu ciekawa informacja z wiki o scenariuszu:
"Buffini is also a prolific screenwriter. She has written an adaptation of Jane Eyre for BBC Films and Ruby Films. The script appeared on the 2008 Brit List, a film-industry-compiled list of the best unproduced screenplays in British film. It received nine votes."
Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 9247 Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 06 Lut, 2010 11:16
Caroline napisał/a:
Jako Rochester - Michael Fassbender. (Jest świetny! Widziałam go ostatnio w genialnym, choć wstrząsającym "Głodzie".)
No, ba! Mi nie musisz go reklamować. Tylko czy on nie jest, ekhm, ciut za chudy na Rochestera?
_________________ Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka. (T. Pratchett)
Tylko czy on nie jest, ekhm, ciut za chudy na Rochestera?
Mam nadzieję, że zdążył przytyć od czasu Głodu. BTW, od wczoraj w kinach "Fish Tank" z jego udziałem.
Praedzio, a Ty go szczególnie lubisz za jakąś konkretną rolę?
Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 9247 Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 06 Lut, 2010 11:47
Zakochałam się w jego Azazealu z młodzieżowego serialu HEX. Serial był bardzo nierówny i raczej dla młodszej widowni, ale Michaś pozostawił po sobie niezatarte wrażenie. Później jeszcze widziałam go w "Devil's Whore", "Angel" i "300". Ostrzę sobie ząbki na Fish Tank (widziałam zwiastuny i ). Trochę żałuję, że nie zagrał Heathcliffa, bo nadawałby się jak mało kto, ale zobaczymy jak pójdzie z JE.
_________________ Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka. (T. Pratchett)
Dołączyła: 05 Paź 2008 Posty: 88 Skąd: Znad wody wielkiej
Wysłany: Pią 04 Cze, 2010 23:45
Mia Wasikowska jako JaneEyre - całkiem, całkiem, ale obawiam się, że Ruth nie przebije. Podobnie jak Fassbender Toby'ego. Chociaż generalnie wydaje mi się dobrym wyborem, tylko nie wiem, czy nie jest za młody na Rochestera, ma tylko 32 lata.
No i również zgadzam się z głosami, że ta kinowa ekranizacja za wcześnie jest kręcona. Co nie zmienia faktu, że chętnie się z nią zapoznam
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Sob 05 Cze, 2010 08:33
A ja sobie ją z ciekowości obejrzę, ponieważ nie przepadam za ekranizacją z Ruth i Tobym. Nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Próbowałam ją drugi raz obejrzeć i utknęłam.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Ostatnio zmieniony przez Admete Sob 05 Cze, 2010 15:29, w całości zmieniany 1 raz
Na mnie również ekranizacja z Ruth i Tobym nie zrobiła większego wrażenia lubię Toby'ego, ale jako Rochester mi nie pasował, był zbyt "łagodny" i "przystojny" dlatego również z niecierpliwością będę czekać na nową ekranizację
Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 9247 Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 05 Cze, 2010 14:14
Przy całej mojej nieustającej miłości do M. Fassbendera, nadal uważam, że jest po prostu za chudy na Rochestera. Mnie się Tobik podobał, a już Ruth chyba na zawsze zostanie twarzą Jane.
_________________ Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka. (T. Pratchett)
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Sob 05 Cze, 2010 15:30
Mam ogromny szacunek dla tej aktorki, ale głównei ona jest powodem odrzucenia nowej JE.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 9247 Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 05 Cze, 2010 15:41
A ja sobie nie wyobrażam innej Jane. Właściwie to dla niej to oglądałam.
_________________ Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka. (T. Pratchett)
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Sob 05 Cze, 2010 17:01
Aktorką jest bardzo dobra i w tym serialu z Caznavielem dobrze wypadła, ale jako Jane...Może to zresztą wina tego, że mnie ta historia przestała interesować. Teraz, po latach uważam ją za naiwną i dziwaczną.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 9247 Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 05 Cze, 2010 17:08
Ja tak miałam, zanim nie obejrzałam wersji z Ruth i Tobikiem. Podejrzewam, że ani wcześniej, ani później już nie będzie tak interesująco opowiedzianej historii Jane i Rochestera.
_________________ Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka. (T. Pratchett)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum