Dopiero teraz zauważyłam w "Wicked game" jaki ona ma poobijany lakier na paznokciach
oglądając wtedy teledysk zastanawiałam się czemu on ściska kobietę z TAKIMI pobgryzanymi paznokciami. Poza tym zastanawiałam się czy ten mokry piasek im nie przeszkadza. Ale wtedy jeszcze niewiele wiedziałam o zakochaniu
Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 9506 Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Nie 24 Sie, 2008 17:24
O, Troll pamiętam! Chyba mam jeszcze nawet tę kasetę z Jimmy Dean. Piękne, podstawówkowe czasy...
Pewnie będziecie się ze mnie śmiać, ale poniższą piosenkę kocham miłością ponadczasową. A wszystko przez... Władcę Pierścieni. Tak, tak... Po raz pierwszy czytałam WP słuchając tej właśnie piosenki. Pamiętam, ze miałam ją nagraną w jakimś takim remiksie, gdzie na początku i na końcu było słychać burzowe gromy i wycie wilków. Normalnie Czarni Jeźdźcy pod Wichrowym Czubem. Ech, ta wyobraźnia! Ale sentyment do piosenki pozostał.
A przy okazji zerkania na ten wcześniejszy teledysk pochichrałam się przy oglądaniu clipów typu "Aragorn i Legolas - szczególna przyjaźń"
Wszystko się może skojarzyć
Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 9506 Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 08:04
Alicja napisał/a:
wcale się nie śmiejemy
Ufff....
Agn napisał/a:
Wycie wilków? Hmmm... wargowie?
Hmmm... Hobbita przeczytałam później....
A dziś po głowie mi chodzi (to przez Aragonte, która pożyczyła mi płytę ) Johnny Hates Jazz i jego "Don't say it's love". Łezka wzruszenia w oku się kręci.
P.S. Moja współlokatorka powiedziała wczoraj: "Jezu, ale ty starych piosenek słuchasz! Nic z tego nie znam!" Poczułam się jak jakiś pterodaktyl, a tylko cztery lata jest różnicy między mną a Karoliną...
_________________ Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.
Moja współlokatorka powiedziała wczoraj: "Jezu, ale ty starych piosenek słuchasz! Nic z tego nie znam!" Poczułam się jak jakiś pterodaktyl, a tylko cztery lata jest różnicy między mną a Karoliną...
Mam coś podobnego Jak przychodzą do mnie znajomi i widzą płyty Mansona,to na wstępie pytają czy dobrze się czuję
_________________ "Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
....valobashi, valobashi....
Ostatnio zmieniony przez Calipso Wto 26 Sie, 2008 15:37, w całości zmieniany 1 raz
"Jezu, ale ty starych piosenek słuchasz! Nic z tego nie znam!" Poczułam się jak jakiś pterodaktyl
ja tak się często już czuję, zwłaszcza gdy komuś opowiadam co słuchałam lub dawniej oglądałam. Albo jak wspominam o zakupach na kartki, kolejkach sklepowych albo pomarańczach tylko na święta Bożego Narodzenia. Widzę wtedy ogrooooomne zdziwione oczy.
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11308 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 13:24
To mniej wiecej tak, jak mowie obecnym mlodym dentystkom o tym, ze kiedys sie robilo wiele rzeczy bez znieczulenia, one to znaja jedynie z opowiadan Czuje sie jakbym miala 100 lat.
Sorry za offtop.
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Dołączyła: 31 Lip 2008 Posty: 3328 Skąd: z Krakowa
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 13:25
Cóż. Ta dzisiejsza młodzież niewiele rozumie.
Pamiętam, jak w sklepie rzucili taką kawę z kogutkiem. Dawali po torebce 10 dkg na osobę. Na zakupy poszła cała rodzina łącznie za mną oczywiście
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6494 Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 31 Sie, 2008 15:21
Będąc młodą lekarką... A, nie, to nie ta bajka. Za młodu, oprócz grzeszków boybandowych miewałam też dobry gust. No coooo??? Tak więc słuchało się takiej np. Arethy Franklin czy Eurythmics. A ta piosenka mi się po dziś dzień podoba, potrafi dać mi pozytywnego kopa i czasem pomaga wziąć się w garść, jak łapię doła.
Aretha Franklin & Eurythmics - Sisters are doin' it for themselves
_________________ NA STOLE STAŁY CZTERY WAZY PODPISANE: "AB+", "0-", "AB-" ORAZ "ZLEWKI". TEAM HARVARD LAMPOON!!!
Do słuchania to nie będzie, ale do poczytania - owszem.
Absolutnie nieobiektywna lista najgorszych wykonawców muzyki rozrywkowej http://muzyka.onet.pl/101...,1,wywiady.html
_________________ Fingin is dead...
Istnieje większa ciemność od tej, z którą walczymy.
To ciemność duszy, która zgubiła swoją drogę.
Wojny tej nie prowadzimy przeciwko mocom i zwierzchnościom, ale przeciwko chaosowi i rozpaczy.
Gorsza od śmierci ciała jest tylko śmierć nadziei, śmierć marzeń.
Temu zagrożeniu nie wolno nam nigdy ulec.
Przyszłość jest wszędzie wokół nas. Czeka na chwile przemian, które narodzą się z chwil objawień.
Nikt nie wie jak będzie wyglądać ani dokąd nas zawiedzie.
Wiemy tylko, że zawsze rodzi się w bólu. (G'Kar, Babylon 5)
Istnieje większa ciemność od tej, z którą walczymy.
To ciemność duszy, która zgubiła swoją drogę.
Wojny tej nie prowadzimy przeciwko mocom i zwierzchnościom, ale przeciwko chaosowi i rozpaczy.
Gorsza od śmierci ciała jest tylko śmierć nadziei, śmierć marzeń.
Temu zagrożeniu nie wolno nam nigdy ulec.
Przyszłość jest wszędzie wokół nas. Czeka na chwile przemian, które narodzą się z chwil objawień.
Nikt nie wie jak będzie wyglądać ani dokąd nas zawiedzie.
Wiemy tylko, że zawsze rodzi się w bólu. (G'Kar, Babylon 5)
Dzisiaj przypomniałam sobie,jak kiedyś kochałam się w Gerorge Michael Długo nie mogłam uwierzyć jak taki facet może być gejem Do tej pory uwielbiam niektóre jego piosenki,np. Killer http://www.youtube.com/watch?v=hPNXezDPmIU
_________________ "Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11134 Skąd: Hobbiton
Wysłany: Sro 08 Kwi, 2009 21:02
Ja przypuszczam, ze chodzi o to, ze Cal uwaza, ze jest seksowny i stad to zdziwienie, ze moze pociagac kobiety. Mam podobnie z Rupertem Everettem, ktory w malym palcu ma wiecej seksu niz niejeden heteryk w calym ciele.
Ja przypuszczam, ze chodzi o to, ze Cal uwaza, ze jest seksowny i stad to zdziwienie, ze moze pociagac kobiety. Mam podobnie z Rupertem Everettem, ktory w malym palcu ma wiecej seksu niz niejeden heteryk w calym ciele.
Dokładnie toćka w toćkę myślę Nie mam nic przeciwko gejom,ale szkoda takiego dla faceta.
Aneby,okazuje się że nie znam tych utworów,muszę to nadrobić
_________________ "Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum