Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nasze małe muzyczne historie
Autor Wiadomość
Tamara 
nikt nie jest doskonały...


Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 5272
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sro 20 Sie, 2008 11:17   

Dopiero teraz zauważyłam w "Wicked game" jaki ona ma poobijany lakier na paznokciach :shock: :paddotylu:
_________________
Głupota sahibów jest bezdenna i niebotyczna - R.Kipling
 
 
aneby 
:)


Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 3328
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Nie 24 Sie, 2008 12:49   

A to jest wspomnienie bodajże z drugiej klasy liceum, z zielonej szkoły. Namiętnie z koleżanką słuchałyśmy i nieudolnie śpiewałyśmy włoskie piosenki :mrgreen:
http://www.youtube.com/watch?v=__7MrlpkdN4
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
Toto Cutugno wtedy też mi się bardzo podobał :banan: :mrgreen:

Z tych czasów pozostał mi sentyment do Erosa Ramazzottiego
http://pl.youtube.com/watch?v=oi-5uMm4JU0
http://pl.youtube.com/wat...lI&feature=user
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 4925
Skąd: Pomorze
Wysłany: Nie 24 Sie, 2008 17:19   

Tamara napisał/a:
Dopiero teraz zauważyłam w "Wicked game" jaki ona ma poobijany lakier na paznokciach

oglądając wtedy teledysk zastanawiałam się czemu on ściska kobietę z TAKIMI pobgryzanymi paznokciami. Poza tym zastanawiałam się czy ten mokry piasek im nie przeszkadza. Ale wtedy jeszcze niewiele wiedziałam o zakochaniu :roll:
 
 
praedzio 
rua


Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 9506
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Nie 24 Sie, 2008 17:24   

O, Troll pamiętam! :lol: Chyba mam jeszcze nawet tę kasetę z Jimmy Dean. :mysle: Piękne, podstawówkowe czasy... :mrgreen:

Pewnie będziecie się ze mnie śmiać, ale poniższą piosenkę kocham miłością ponadczasową. A wszystko przez... Władcę Pierścieni. :D Tak, tak... Po raz pierwszy czytałam WP słuchając tej właśnie piosenki. Pamiętam, ze miałam ją nagraną w jakimś takim remiksie, gdzie na początku i na końcu było słychać burzowe gromy i wycie wilków. Normalnie Czarni Jeźdźcy pod Wichrowym Czubem. Ech, ta wyobraźnia! Ale sentyment do piosenki pozostał.

http://pl.youtube.com/watch?v=_lWWdy3YvTI
_________________
Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło. ;)
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 4925
Skąd: Pomorze
Wysłany: Pon 25 Sie, 2008 21:36   

wcale się nie śmiejemy
praedzio napisał/a:
gdzie na początku i na końcu było słychać burzowe gromy i wycie wilków

całkiem niezły podkład pod Władcę Pierścieni :mrgreen:
 
 
Agn
tatuś / krwiopijcolog


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6494
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 25 Sie, 2008 21:43   

Wycie wilków? Hmmm... wargowie? :mrgreen:
_________________
NA STOLE STAŁY CZTERY WAZY PODPISANE: "AB+", "0-", "AB-" ORAZ "ZLEWKI".
TEAM HARVARD LAMPOON!!! :mrgreen:
 
 
aneby 
:)


Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 3328
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Pon 25 Sie, 2008 23:15   

Dla wielbicielek Władcy Pierścieni i Legolasa a przede wszystkim Loreeny McKennit
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
płytę Book of Secrets odkryłam jakieś 10 lat temu. A to jeszcze jedna moja najulubieńsza piosenka z tej płyty (długa, ale warto posłuchać w całości)
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
 
 
Aragonte 
Munchausen


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5652
Skąd: Księżyc
Wysłany: Pon 25 Sie, 2008 23:55   

Ooo, uwielbiam The Highwayman :serduszkate:

A przy okazji zerkania na ten wcześniejszy teledysk pochichrałam się przy oglądaniu clipów typu "Aragorn i Legolas - szczególna przyjaźń" :lol:
Wszystko się może skojarzyć :wink:
 
 
praedzio 
rua


Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 9506
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 08:04   

Alicja napisał/a:
wcale się nie śmiejemy

Ufff....
Agn napisał/a:
Wycie wilków? Hmmm... wargowie? :mrgreen:

Hmmm... Hobbita przeczytałam później....

A dziś po głowie mi chodzi (to przez Aragonte, która pożyczyła mi płytę :lol: ) Johnny Hates Jazz i jego "Don't say it's love". Łezka wzruszenia w oku się kręci.

P.S. Moja współlokatorka powiedziała wczoraj: "Jezu, ale ty starych piosenek słuchasz! Nic z tego nie znam!" Poczułam się jak jakiś pterodaktyl, a tylko cztery lata jest różnicy między mną a Karoliną... :zalamka:
_________________
Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło. ;)
 
 
Calipso 
missing :(


Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 5415
Skąd: Rokiszkowo
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 11:24   

praedzio napisał/a:
Moja współlokatorka powiedziała wczoraj: "Jezu, ale ty starych piosenek słuchasz! Nic z tego nie znam!" Poczułam się jak jakiś pterodaktyl, a tylko cztery lata jest różnicy między mną a Karoliną... :zalamka:


Mam coś podobnego :wink: Jak przychodzą do mnie znajomi i widzą płyty Mansona,to na wstępie pytają czy dobrze się czuję :roll:
_________________
"Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"

....valobashi, valobashi....
Ostatnio zmieniony przez Calipso Wto 26 Sie, 2008 15:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 4925
Skąd: Pomorze
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 13:19   

praedzio napisał/a:
"Jezu, ale ty starych piosenek słuchasz! Nic z tego nie znam!" Poczułam się jak jakiś pterodaktyl

:rotfl: :rotfl:
ja tak się często już czuję, zwłaszcza gdy komuś opowiadam co słuchałam lub dawniej oglądałam. Albo jak wspominam o zakupach na kartki, kolejkach sklepowych albo pomarańczach tylko na święta Bożego Narodzenia. Widzę wtedy ogrooooomne zdziwione oczy.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11308
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 13:24   

To mniej wiecej tak, jak mowie obecnym mlodym dentystkom o tym, ze kiedys sie robilo wiele rzeczy bez znieczulenia, one to znaja jedynie z opowiadan :roll: Czuje sie jakbym miala 100 lat.
Sorry za offtop.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
aneby 
:)


Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 3328
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 13:25   

Cóż. Ta dzisiejsza młodzież niewiele rozumie. :wink:
Pamiętam, jak w sklepie rzucili taką kawę z kogutkiem. Dawali po torebce 10 dkg na osobę. Na zakupy poszła cała rodzina łącznie za mną oczywiście :mrgreen:
 
 
Alicja 


Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 4925
Skąd: Pomorze
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 13:38   

Gosia napisał/a:
Czuje sie jakbym miala 100 lat.
Sorry za offtop.

aneby napisał/a:
Cóż. Ta dzisiejsza młodzież niewiele rozumie.

kwalifikujemy się już do narzekalni :mrgreen:
aneby napisał/a:
Na zakupy poszła cała rodzina łącznie za mną oczywiście

ja też, ja też :wink: a nie miałam jeszcze wtedy nawet walkmana
 
 
praedzio 
rua


Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 9506
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sro 27 Sie, 2008 07:49   

Gosia napisał/a:
To mniej wiecej tak, jak mowie obecnym mlodym dentystkom o tym, ze kiedys sie robilo wiele rzeczy bez znieczulenia, one to znaja jedynie z opowiadan :roll:

Najwidoczniej nie zdają sobie sprawy z tego, że w małych miejscowościach w dalszym ciągu się tak dzieje. :roll: Może ich nie uświadamiajmy...? ;)
_________________
Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło. ;)
 
 
Agn
tatuś / krwiopijcolog


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6494
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 31 Sie, 2008 15:21   

Będąc młodą lekarką... A, nie, to nie ta bajka. Za młodu, oprócz grzeszków boybandowych miewałam też dobry gust. No coooo??? Tak więc słuchało się takiej np. Arethy Franklin czy Eurythmics. A ta piosenka mi się po dziś dzień podoba, potrafi dać mi pozytywnego kopa i czasem pomaga wziąć się w garść, jak łapię doła.
Aretha Franklin & Eurythmics - Sisters are doin' it for themselves
_________________
NA STOLE STAŁY CZTERY WAZY PODPISANE: "AB+", "0-", "AB-" ORAZ "ZLEWKI".
TEAM HARVARD LAMPOON!!! :mrgreen:
 
 
Hortensja 


Dołączyła: 15 Lut 2009
Posty: 244
Skąd: Lutecja
Wysłany: Pią 03 Kwi, 2009 13:36   

Zastanawiałam się w jakim temacie to umieścić, ale zdecydowałam się na wspomnieniowo-historyczny :mrgreen:

http://www.infomuzyka.pl/...at_80_i_90.html

Ech, łza się w oku kręci. Nawet pamiętali o "Marszu wilków" :twisted: (swoją drogą dopiero teraz się dowiedziałam, że to TSA ).
_________________
Gdy uczucie zakorzenia się w decyzji woli, potrafi przetrwać życiowe burze
 
 
Aragonte 
Munchausen


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5652
Skąd: Księżyc
Wysłany: Pon 06 Kwi, 2009 21:25   

Do słuchania to nie będzie, ale do poczytania - owszem.
Absolutnie nieobiektywna lista najgorszych wykonawców muzyki rozrywkowej :mrgreen:
http://muzyka.onet.pl/101...,1,wywiady.html
_________________
Fingin is dead...

Istnieje większa ciemność od tej, z którą walczymy.
To ciemność duszy, która zgubiła swoją drogę.
Wojny tej nie prowadzimy przeciwko mocom i zwierzchnościom, ale przeciwko chaosowi i rozpaczy.
Gorsza od śmierci ciała jest tylko śmierć nadziei, śmierć marzeń.
Temu zagrożeniu nie wolno nam nigdy ulec.
Przyszłość jest wszędzie wokół nas. Czeka na chwile przemian, które narodzą się z chwil objawień.
Nikt nie wie jak będzie wyglądać ani dokąd nas zawiedzie.
Wiemy tylko, że zawsze rodzi się w bólu. (G'Kar, Babylon 5)
 
 
praedzio 
rua


Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 9506
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Pon 06 Kwi, 2009 21:44   

Ej, no! Otczepisa od Michaela Boltona! :bejsbol:
_________________
Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło. ;)
 
 
Aragonte 
Munchausen


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5652
Skąd: Księżyc
Wysłany: Pon 06 Kwi, 2009 21:46   

Jego to chyba najmniej zjechano :-P
_________________
Fingin is dead...

Istnieje większa ciemność od tej, z którą walczymy.
To ciemność duszy, która zgubiła swoją drogę.
Wojny tej nie prowadzimy przeciwko mocom i zwierzchnościom, ale przeciwko chaosowi i rozpaczy.
Gorsza od śmierci ciała jest tylko śmierć nadziei, śmierć marzeń.
Temu zagrożeniu nie wolno nam nigdy ulec.
Przyszłość jest wszędzie wokół nas. Czeka na chwile przemian, które narodzą się z chwil objawień.
Nikt nie wie jak będzie wyglądać ani dokąd nas zawiedzie.
Wiemy tylko, że zawsze rodzi się w bólu. (G'Kar, Babylon 5)
 
 
Calipso 
missing :(


Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 5415
Skąd: Rokiszkowo
Wysłany: Sro 08 Kwi, 2009 20:29   

Dzisiaj przypomniałam sobie,jak kiedyś kochałam się w Gerorge Michael :lol: Długo nie mogłam uwierzyć jak taki facet może być gejem :-| Do tej pory uwielbiam niektóre jego piosenki,np. Killer http://www.youtube.com/watch?v=hPNXezDPmIU :-D
_________________
"Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"

....valobashi, valobashi....
 
 
aneby 
:)


Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 3328
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Sro 08 Kwi, 2009 20:50   

Calipso napisał/a:
jak taki facet może być gejem

Zupełnie mi to nie przeszkadza.
Cal, przywołałaś wspomnienia :wink: Moja ulubiona płyta (jako kaseta niestety) to Older.
Z tej płyty You have been loved http://www.youtube.com/wa...rom=PL&index=10
oraz I can't make you love me http://www.youtube.com/watch?v=k3ggeKdqVL8
(tą drugą sobie śpiewałam jak mnie facet zostawił :wink: )
 
 
AineNiRigani 
Fingin żyje !!!


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11134
Skąd: Hobbiton
Wysłany: Sro 08 Kwi, 2009 21:02   

Ja przypuszczam, ze chodzi o to, ze Cal uwaza, ze jest seksowny i stad to zdziwienie, ze moze pociagac kobiety. Mam podobnie z Rupertem Everettem, ktory w malym palcu ma wiecej seksu niz niejeden heteryk w calym ciele.
_________________
Ferro ignique - róże na górze, fiołki na dole, tak mi się nie chce, że ja p*****(autocenzura).
http://cid-8bd6a8ab95d5fa.../Kuferek%20Aine

 
 
aneby 
:)


Dołączyła: 31 Lip 2008
Posty: 3328
Skąd: z Krakowa
Wysłany: Sro 08 Kwi, 2009 21:11   

Malutkie nieporozumienie - uważam podobie jak Cal, że jest seksowny. A to, że jest gejem nie znaczy, że nie może się podobać kobietom :wink:
_________________

 
 
Calipso 
missing :(


Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 5415
Skąd: Rokiszkowo
Wysłany: Sro 08 Kwi, 2009 21:12   

AineNiRigani napisał/a:
Ja przypuszczam, ze chodzi o to, ze Cal uwaza, ze jest seksowny i stad to zdziwienie, ze moze pociagac kobiety. Mam podobnie z Rupertem Everettem, ktory w malym palcu ma wiecej seksu niz niejeden heteryk w calym ciele.

Dokładnie toćka w toćkę myślę :-D Nie mam nic przeciwko gejom,ale szkoda takiego dla faceta.

Aneby,okazuje się że nie znam tych utworów,muszę to nadrobić :wink:
_________________
"Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"

....valobashi, valobashi....
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group