Dopiero teraz zauważyłam w "Wicked game" jaki ona ma poobijany lakier na paznokciach
oglądając wtedy teledysk zastanawiałam się czemu on ściska kobietę z TAKIMI pobgryzanymi paznokciami. Poza tym zastanawiałam się czy ten mokry piasek im nie przeszkadza. Ale wtedy jeszcze niewiele wiedziałam o zakochaniu
Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 9247 Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Nie 24 Sie, 2008 17:24
O, Troll pamiętam! Chyba mam jeszcze nawet tę kasetę z Jimmy Dean. Piękne, podstawówkowe czasy...
Pewnie będziecie się ze mnie śmiać, ale poniższą piosenkę kocham miłością ponadczasową. A wszystko przez... Władcę Pierścieni. Tak, tak... Po raz pierwszy czytałam WP słuchając tej właśnie piosenki. Pamiętam, ze miałam ją nagraną w jakimś takim remiksie, gdzie na początku i na końcu było słychać burzowe gromy i wycie wilków. Normalnie Czarni Jeźdźcy pod Wichrowym Czubem. Ech, ta wyobraźnia! Ale sentyment do piosenki pozostał.
_________________ Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka. (T. Pratchett)
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6173 Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 25 Sie, 2008 21:43
Wycie wilków? Hmmm... wargowie?
_________________ I can see the sun is on the rise
the pulse is strong, it warms you but it's you they left behind
but in the breath before you go
in the arms of a miracle
I'll come back and see where you've gone
A przy okazji zerkania na ten wcześniejszy teledysk pochichrałam się przy oglądaniu clipów typu "Aragorn i Legolas - szczególna przyjaźń"
Wszystko się może skojarzyć
Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 9247 Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 08:04
Alicja napisał/a:
wcale się nie śmiejemy
Ufff....
Agn napisał/a:
Wycie wilków? Hmmm... wargowie?
Hmmm... Hobbita przeczytałam później....
A dziś po głowie mi chodzi (to przez Aragonte, która pożyczyła mi płytę ) Johnny Hates Jazz i jego "Don't say it's love". Łezka wzruszenia w oku się kręci.
P.S. Moja współlokatorka powiedziała wczoraj: "Jezu, ale ty starych piosenek słuchasz! Nic z tego nie znam!" Poczułam się jak jakiś pterodaktyl, a tylko cztery lata jest różnicy między mną a Karoliną...
_________________ Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka. (T. Pratchett)
Moja współlokatorka powiedziała wczoraj: "Jezu, ale ty starych piosenek słuchasz! Nic z tego nie znam!" Poczułam się jak jakiś pterodaktyl, a tylko cztery lata jest różnicy między mną a Karoliną...
Mam coś podobnego Jak przychodzą do mnie znajomi i widzą płyty Mansona,to na wstępie pytają czy dobrze się czuję
_________________ "Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
Ostatnio zmieniony przez Calipso Wto 26 Sie, 2008 15:37, w całości zmieniany 1 raz
"Jezu, ale ty starych piosenek słuchasz! Nic z tego nie znam!" Poczułam się jak jakiś pterodaktyl
ja tak się często już czuję, zwłaszcza gdy komuś opowiadam co słuchałam lub dawniej oglądałam. Albo jak wspominam o zakupach na kartki, kolejkach sklepowych albo pomarańczach tylko na święta Bożego Narodzenia. Widzę wtedy ogrooooomne zdziwione oczy.
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 13:24
To mniej wiecej tak, jak mowie obecnym mlodym dentystkom o tym, ze kiedys sie robilo wiele rzeczy bez znieczulenia, one to znaja jedynie z opowiadan Czuje sie jakbym miala 100 lat.
Sorry za offtop.
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Dołączyła: 31 Lip 2008 Posty: 3281 Skąd: z Krakowa
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 13:25
Cóż. Ta dzisiejsza młodzież niewiele rozumie.
Pamiętam, jak w sklepie rzucili taką kawę z kogutkiem. Dawali po torebce 10 dkg na osobę. Na zakupy poszła cała rodzina łącznie za mną oczywiście
Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 9247 Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sro 27 Sie, 2008 07:49
Gosia napisał/a:
To mniej wiecej tak, jak mowie obecnym mlodym dentystkom o tym, ze kiedys sie robilo wiele rzeczy bez znieczulenia, one to znaja jedynie z opowiadan
Najwidoczniej nie zdają sobie sprawy z tego, że w małych miejscowościach w dalszym ciągu się tak dzieje. Może ich nie uświadamiajmy...?
_________________ Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka. (T. Pratchett)
Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 6173 Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 31 Sie, 2008 15:21
Będąc młodą lekarką... A, nie, to nie ta bajka. Za młodu, oprócz grzeszków boybandowych miewałam też dobry gust. No coooo??? Tak więc słuchało się takiej np. Arethy Franklin czy Eurythmics. A ta piosenka mi się po dziś dzień podoba, potrafi dać mi pozytywnego kopa i czasem pomaga wziąć się w garść, jak łapię doła.
Aretha Franklin & Eurythmics - Sisters are doin' it for themselves
_________________ I can see the sun is on the rise
the pulse is strong, it warms you but it's you they left behind
but in the breath before you go
in the arms of a miracle
I'll come back and see where you've gone
Do słuchania to nie będzie, ale do poczytania - owszem.
Absolutnie nieobiektywna lista najgorszych wykonawców muzyki rozrywkowej http://muzyka.onet.pl/101...,1,wywiady.html
Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 9247 Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Pon 06 Kwi, 2009 21:44
Ej, no! Otczepisa od Michaela Boltona!
_________________ Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka. (T. Pratchett)
Dzisiaj przypomniałam sobie,jak kiedyś kochałam się w Gerorge Michael Długo nie mogłam uwierzyć jak taki facet może być gejem Do tej pory uwielbiam niektóre jego piosenki,np. Killer http://www.youtube.com/watch?v=hPNXezDPmIU
_________________ "Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 10863 Skąd: Hobbiton
Wysłany: Sro 08 Kwi, 2009 21:02
Ja przypuszczam, ze chodzi o to, ze Cal uwaza, ze jest seksowny i stad to zdziwienie, ze moze pociagac kobiety. Mam podobnie z Rupertem Everettem, ktory w malym palcu ma wiecej seksu niz niejeden heteryk w calym ciele.
Ja przypuszczam, ze chodzi o to, ze Cal uwaza, ze jest seksowny i stad to zdziwienie, ze moze pociagac kobiety. Mam podobnie z Rupertem Everettem, ktory w malym palcu ma wiecej seksu niz niejeden heteryk w calym ciele.
Dokładnie toćka w toćkę myślę Nie mam nic przeciwko gejom,ale szkoda takiego dla faceta.
Aneby,okazuje się że nie znam tych utworów,muszę to nadrobić
_________________ "Nektar szczęścia nigdy nie bywa bez domieszki,lepiej jednak wypić go razem z piołunem,aniżeli nigdy nie skosztować ani kropli"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum