PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Gosia
Sob 14 Mar, 2009 16:45
Far from the Madding Crowd (Z dala od zgiełku)
Autor Wiadomość
malmik 
Gerry zawsze wraca



Dołączyła: 19 Wrz 2006
Posty: 1396
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 12 Lis, 2007 20:27   

Nie no - odnośnie Gabriela i Bathsheeby mamy niezgodę :rumieniec:
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Pon 12 Lis, 2007 20:30   

no to szczęśliwie się składa, że Ty masz tę wersję, którą masz, a ja tą, którą mam ;)
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
malmik 
Gerry zawsze wraca



Dołączyła: 19 Wrz 2006
Posty: 1396
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 12 Lis, 2007 20:35   

ewentualnie nasze wrażenia subiektywnie przynależą do posiadanej wersji :rotfl: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Pon 12 Lis, 2007 21:07   

Tyz dobrze ;)
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 23 Gru, 2007 18:17   

Obejrzalam "Far From the Madding Crowd " Z Nathanielem Parkerem. Dziekuje Harry za pozyczenie tego filmu :D
Mi Gabriel spodobal sie chyba jeszcze szybciej niz Wam ;) Natomiast bohaterke Batszebę mialam ochote pare razy stluc na kwasne jablko :wsciekla: za te jej żarty, decyzje itp. Zal mi bylo Boldwooda, tak zazartowac okrutnie ze starego kawalera :roll:
No i odtracic Gabriela, ktory kochal ją od poczatku i byl tak odpowiedzialny. Choc za zastrzelenie psa ma u mnie potężną kreche... :bejsbol:
A Batszeba wcale nie taka piekna, jak niektorzy twierdzili... Jesli ten Troy to brat Firtha, to wole sto razy Colina.
filmem nie jestem zachwycona, a to dlatego, ze nie przepadam za glowna bohaterką, Gabriel oczywiscie mi sie podoba, moze dlatego, ze nie przypomina tu Nathaniela Parkera :mrgreen: W kazdym razie wole go z broda niż bez. I ze wzgledu na niego film mi sie w sumie podobal ;)
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Maryann 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 3935
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 23 Gru, 2007 19:10   

Gosia napisał/a:
Jesli ten Troy to brat Firtha, to wole sto razy Colina.

A cóż Ci nieszczęsny Jonathan zawinił ? :mrgreen: On i tak ma biedak ciężkie życie, bo mimo, że robi, co może wszyscy go znają tylko jako "brata swojego brata".
Pan Darcy i jego brat... To chyba ich jakieś rodzinne przekleństwo... :roll:

Ło matko - na wikipedii sobie ktoś poszalał: http://en.wikipedia.org/wiki/Jonathan_Firth :paddotylu:
_________________
If I could write the beauty of your eyes...
Ostatnio zmieniony przez Maryann Nie 23 Gru, 2007 19:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
malmik 
Gerry zawsze wraca



Dołączyła: 19 Wrz 2006
Posty: 1396
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 23 Gru, 2007 19:22   

Gosia napisał/a:
Obejrzalam "Far From the Madding Crowd " Z Nathanielem Parkerem. Dziekuje Harry za pozyczenie tego filmu :D
Mi Gabriel spodobal sie chyba jeszcze szybciej niz Wam ;) Natomiast bohaterke Batszebę mialam ochote pare razy stluc na kwasne jablko :wsciekla: za te jej żarty, decyzje itp. Zal mi bylo Boldwooda, tak zazartowac okrutnie ze starego kawalera :roll:
No i odtracic Gabriela, ktory kochal ją od poczatku i byl tak odpowiedzialny. Choc za zastrzelenie psa ma u mnie potężną kreche... :bejsbol:
A Batszeba wcale nie taka piekna, jak niektorzy twierdzili... Jesli ten Troy to brat Firtha, to wole sto razy Colina.
filmem nie jestem zachwycona, a to dlatego, ze nie przepadam za glowna bohaterką, Gabriel oczywiscie mi sie podoba, moze dlatego, ze nie przypomina tu Nathaniela Parkera :mrgreen: W kazdym razie wole go z broda niż bez. I ze wzgledu na niego film mi sie w sumie podobal ;)

No to chyba teraz czas żebyś ode mnie pożyczyła tą starszą wersję - tam chociaż Bathsheba jest piękna....
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 23 Gru, 2007 20:37   

Maryann napisał/a:
Gosia napisał/a:
Jesli ten Troy to brat Firtha, to wole sto razy Colina.
A cóż Ci nieszczęsny Jonathan zawinił ?

W sumie nic mi nie zawinil, ale jakis taki mydlek... :roll:
No i nieodpowiedzialny podrywacz i uwodziciel :nudelkula1_zolta:
Malmiku - chetnie starsza wersje obejrze, ale nie wiem czy ktos inny moze wygrac tu z Nathanielem. ;)
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Nie 23 Gru, 2007 20:40   

Gosia napisał/a:
Maryann napisał/a:
Gosia napisał/a:
Jesli ten Troy to brat Firtha, to wole sto razy Colina.

A cóż Ci nieszczęsny Jonathan zawinił ?

W sumie nic mi nie zawinil, ale jakis taki mydlek... :roll:
No i nieodpowiedzialny podrywacz i uwodziciel :nudelkula1_zolta:


Obejrzałam go sobie w trajlerku - najgorsza ta fryzura [taki fryzjerczyk], widziałam go krotko ostrzyżonego, mniam. I bardzo dobry był jako kardynał w "Lutrze" - no, taki z Rafaela....
I błysk fanatyzmu w oku, mniam :slina:
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 23 Gru, 2007 21:19   

Gosiu, nie słuchaj Malmika- w starszej wersji Batszeba jest jeszcze bardziej denerwująca, a Gabriel - pożal się matko.... :paddotylu:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 23 Gru, 2007 21:23   

No to juz chyba tamten film nie jest do przezycia :mrgreen:
Ciesze sie, ze na tej plycie byly napisy angielskie, bo dzieki temu wiecej zrozumialam, choc oczywiscie nie wszystko. :roll:
Wlasciwie, (choc moze cos ze mna jest nie tak :mysle: ), bo ja juz chyba wolalabym pana Boldwooda od tego calego Troya. Ale oczywiscie gdybym miala w ogole wybierac, to Gabriel nie mial żadnej konkurencji ;)
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 23 Gru, 2007 22:00   

A, i stara wersja nie ma napisów... :rumieniec:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Pon 24 Gru, 2007 09:18   

Harry_the_Cat napisał/a:
Gosiu, nie słuchaj Malmika- w starszej wersji Batszeba jest jeszcze bardziej denerwująca, a Gabriel - pożal się matko.... :paddotylu:

Zgadzam się, ale Peter Finch jako Boldwood - mmmmm. Ta Batsheba to oczy miała w....
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Wto 18 Sie, 2009 20:01   

nie mam - ale ja ZDECYDOWANIE polecam wersje z lat 90... popełniłam swego czasu klip - http://www.youtube.com/watch?v=ZHBqfQRBKHQ - na pewno go tu juz wklejałam...
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26752
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 18 Sie, 2009 20:47   

Harry_the_Cat napisał/a:
ZDECYDOWANIE polecam wersje z lat 90...
ni ma, ni ma, nigdzie nie ma :(
Ale jeszcze poszukam :wink:
_________________

 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Wto 18 Sie, 2009 20:56   

Niestety moje DVD w domu a ja na wyspie :/
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26752
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 19 Sie, 2009 09:46   

No, zdecydowanie jestem w posiadaniu tej wersji:
http://www.youtube.com/watch?v=yYgfZbXXC5k
(cudownie pompatyczny jest ten zwiastun :mrgreen: )
ale przynajmniej znalazłam sobie angielskie napisy, co znacznie ułatwia oglądanie :mrgreen:
_________________

 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sro 19 Sie, 2009 19:13   

Wolę Nathaniela Parkera jako Gabriela ;)

ale mam wrażenie, że twórcy nowszej wersji wzorowali się trochę na tej starszej.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
malmik 
Gerry zawsze wraca



Dołączyła: 19 Wrz 2006
Posty: 1396
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 19 Sie, 2009 19:46   

BeeMeR napisał/a:
No, zdecydowanie jestem w posiadaniu tej wersji:
http://www.youtube.com/watch?v=yYgfZbXXC5k
(cudownie pompatyczny jest ten zwiastun :mrgreen: )
ale przynajmniej znalazłam sobie angielskie napisy, co znacznie ułatwia oglądanie :mrgreen:

A mogę się wyszczerzyć o te napisiki angielskie - bo by się też przydały :rumieniec:
_________________
Gosia zachwycająca się Ryśkiem - daje mi to poczucie ładu i porządku na świecie...
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sro 19 Sie, 2009 20:21   

Malmik! :paddotylu:
Czy już po urlopie? :hello:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
malmik 
Gerry zawsze wraca



Dołączyła: 19 Wrz 2006
Posty: 1396
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 19 Sie, 2009 20:32   

O urlopie już zapomniałam... :mysle: niestety....
_________________
Gosia zachwycająca się Ryśkiem - daje mi to poczucie ładu i porządku na świecie...
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26752
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 20 Sie, 2009 14:08   

Z dala od zgiełku (1967r)

Obejrzałam dopiero pół godziny a już jestem absolutnie zachwycona :serce2:
I to wcale niekoniecznie bohaterami czy ich poczynaniami :P
Ale te zimne, błotniste, bezkresne pola, te mgły, te kamienne domki :serce: a te mordy - ach! No coś pięknego! :love_shower:







Teraz się już nie robi takich pięknych kostiumowców :P - a przynajmniej nie tak często :P Teraz najczęściej wszystko jest gładkie, śliczne i czyściutkie :roll:
Jak na przykład w oglądanym przeze mnie niedawno "Pod drzewem, pod zielonym", gdzie wszystko było sielskie-anielskie i nic nie mąciło uroków spokojnej wsi. :mrgreen:

Z radością będę kończyć film, a potem obejrzę późniejszą wersję z 1998
(są gdzieś jakieś napisy? :co_stracilam: )
_________________

 
 
Lullaby 
młodsza siostra



Dołączyła: 26 Lip 2010
Posty: 42
Wysłany: Sro 04 Sie, 2010 20:12   

Widziałam filmiki "Far from the..." na youtubie i bardzo chciałabym obejrzeć ten film, mimo iż słyszałam, że jest nudnawy. Ale mnie jakoś to niezraża. Bardziej martwię się, gdzie mogłabym go dorwać, żeby obejrzeć;)
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 09:12   

ekranizacja Far from the Madding Crowd - Z dala od zgiełku będzie w tym tygodniu na TCM w piątek o dziwnych godzinach 6:00 i 12:05.
wersja z 1967 r.
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Pią 08 Paź, 2010 19:06   

obejrzałam i szczerze moge napisać, ze z całego filmu ( 3 godz ) najbardziej podobały mi się... krajobrazy i widoczki :-P
dziwne, ale błoto w tym filmie dookoła domu i prawie wszędzie jakoś mnie nie raziło :mysle: (jak np. w DiU nowszej wersji)
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.