PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Światy pana G.G. Kaya :)
Autor Wiadomość
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23150
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 00:48   Światy pana G.G. Kaya :)

W sumie to nie zostało przeczytane jeszcze, ale już mogę chyba na zaś podzielić się refleksją, że jestem pod urokiem pana Kaya i "Tigany" :serduszkate: Nawet chlipałam trochę nad poniektórymi scenami (nie, nikt nie zginął wtedy, ale scena mnie poruszyła :rumieniec: Dla tych, co znają książkę - opowieść Dianory i jej wspomnienia, zwłaszcza scena z jej bratem i żołnierzami...)

Hmmmm :roll: Chyba że to efekt mojego dziecinnienia jednak? :roll: Znaczy się - starzeję się i dziecinnieję jednocześnie i znowu mnóstwo rzeczy po okresie posuchy mi się podoba? Od Disneya po "Mroczne materie" oraz insze książki? Hmmmm :roll:
Ostatnio zmieniony przez Aragonte Nie 09 Mar, 2008 01:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39692
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 12:04   

Aragonte Tigana Kay'a jest powieścią niezwykłą, pięknie napisaną i z ciekawymi postaciami. Też się wzruszam za każdym razem, gdy ją czytam. Moim zdaniem to najlepsza książka tego autora. Lubie też jego Fionavarski gobelin.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23150
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 15:55   

Ech, co do postaci... dla mnie to po prostu rewelacja :mrgreen: Właściwie do żadnego bohatera nie mogę się przyczepić, a od czasu, jak pojawili się Alessan :serce2: i Baerd :serce2: , nie wiem, na którego się zdecydować :wink:

Świat też mnie urzekł - jasno nawiązuje do realiów włoskich, mentalności, a za tym w sumie nie przepadam, ale w wersji Kaya czyta się o tym baaaardzo dobrze. No i patent z tytułową Tiganą - naprawdę dobry :-D

Jestem pod sporym wrażeniem - a rzadko robi je na mnie książka fantasy. Zaczęłam się zastanawiać, czy przypadkiem nie ma planów co do ekranizacji, ale pewnie nie ma...
_________________
NO MATTER WHAT HAPPENS: BADUK ETIQUETTE. WIN QUIETLY, LOSE GRACEFULLY.
Ostatnio zmieniony przez Aragonte Czw 03 Sty, 2008 20:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39692
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 16:07   

Jeśli chodzi o "wyklętą" podbitą Tiganę, to nie miałaś skojarzeń z Polską? Bo ja miałam ;-)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23150
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 16:18   

Jasne, że miałam, trudno uniknąć takich skojarzeń :wink:
_________________
NO MATTER WHAT HAPPENS: BADUK ETIQUETTE. WIN QUIETLY, LOSE GRACEFULLY.
Ostatnio zmieniony przez Aragonte Czw 03 Sty, 2008 20:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39692
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 16:27   

Nawet jej imię wymazano ;-)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23150
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 17:05   

Swoją drogą to ciekawe, czy Kay też o tym myślał, czy też przypadkiem mu wyszło :wink:
Bo że zagraniczni czytelnicy tego skojarzenia nie będą raczej mieli, to pewne :roll:
_________________
NO MATTER WHAT HAPPENS: BADUK ETIQUETTE. WIN QUIETLY, LOSE GRACEFULLY.
Ostatnio zmieniony przez Aragonte Czw 03 Sty, 2008 20:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39692
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 17:15   

No własnie - tylko czytelnicy z krajów, które kiedyś utraciły niepodległość, mogli odczuć to całe nieszczęście Tigany tak naprawdę. Znasz tę stronę?

http://www.brightweavings.com/
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23150
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 18:14   

Nie, nie znałam tej strony, dzięki :-)

W "Tiganie" podobają mi się też niezmiernie odniesienia do pism Josepha Campbella czy Roberta Gravesa, obu tych panów bardzo cenię i starałam się kupować wszystko ich autorstwa, co wyszło w Polsce. Ale trochę mi jeszcze zostało do upolowania...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39692
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 18:37   

W Fionavarskim gobelinie tez jest tych odwołań mnóstwo.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23150
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 20:33   

Ooo, to pewnie też mi się spodoba. Ale i tak zamierzałam uporczywie polować na "Gobelin" :wink: Przegapiłam go już parę razy na Allegro, teraz już upewniłam się, że warto. W bibliotece nie mają Kaya w ogóle...
Kupiłam ostatnio na Allegro dylogię "sarantyńską" Kaya, ale jeszcze nie dotarła do mnie. Naturalnie kupiłam w ciemno, nie czytałam tego wcześniej :wink:
_________________
NO MATTER WHAT HAPPENS: BADUK ETIQUETTE. WIN QUIETLY, LOSE GRACEFULLY.
Ostatnio zmieniony przez Aragonte Czw 03 Sty, 2008 20:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39692
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 20:57   

Ta dylogia jest niezła, ale moim skromnym zdaniem nic nie wygra z Gobelinem ( choć sa w nim zapożyczenia z Tolkiena, to pierwszy utwór Kay'a ) no i z Tiganą rzecz jasna. Ja mam jeszcze Lwy Al - Rassanu.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23150
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 21:00   

"Lwy..." może też nabędę drogą kupna, ale na razie poczekam na "Sarantyńską mozaikę", no i skończę "Tiganę", naturalnie... Zostało mi jeszcze nieco ponad sto stron :excited:
_________________
NO MATTER WHAT HAPPENS: BADUK ETIQUETTE. WIN QUIETLY, LOSE GRACEFULLY.
Ostatnio zmieniony przez Aragonte Czw 03 Sty, 2008 20:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23150
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 23:52   

Już mi nic nie zostało :wsciekla: :cry2: :cry2:
Ostatni akapit sprawił, że posłałam do Kanady, do pana Kaya, soczystą wiązankę - nie no, wyciął ten sam numer, który sama uwielbiam robić :wink:

Admete, nie ma przypadkiem żadnych tiganowych fanfików? To zakończenie aż się prosi, żeby powstały :wink:
_________________
NO MATTER WHAT HAPPENS: BADUK ETIQUETTE. WIN QUIETLY, LOSE GRACEFULLY.
Ostatnio zmieniony przez Aragonte Czw 03 Sty, 2008 20:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39692
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 03 Sty, 2008 07:04   

Nie spotkałam się z żadnymi ff. Można poszukać na FanFiction.net, ale szczerze wątpię, by dorównały oryginałowi.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23150
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Czw 03 Sty, 2008 07:36   

A, tego to jestem pewna :wink:
_________________
NO MATTER WHAT HAPPENS: BADUK ETIQUETTE. WIN QUIETLY, LOSE GRACEFULLY.
 
 
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23150
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 15 Kwi, 2008 21:58   

Książek pana Kaya u mnie sporo, a ja ciągle się wokół nich czaję i czytam coś innego. Ale chyba padnie wreszcie na "Fionavarski gobelin" - przeglądam go sobie, wyłapuję jakieś smaczki, wytężam wyobraźnię i wożę pierwszy tom w torbie, żeby mieć go pod ręką, kiedy najdzie mnie ochota na dobranie się do Gobelinu bardziej poważnie ;)
Póki co wyłapałam pokrewieństwa z Tolkienem, jakiś odpowiednik elfów, lios alfar... Ale za wcześnie, żebym mogła o tym więcej mówić :)
_________________
NO MATTER WHAT HAPPENS: BADUK ETIQUETTE. WIN QUIETLY, LOSE GRACEFULLY.
 
 
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23150
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Pon 18 Sie, 2008 20:16   

Pozwolę sobie na osobisty apel, a co :cool:

Praedzio! Czytaj no szybciej "Tiganę", bo zaczynam za nią tęsknić :wink:

No i naturalnie zajrzyj w końcu do tego wątku, bo na razie konwersowałam tu tylko trochę z Admete :)
 
 
praedzio 
byle do wiosny!



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 19003
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Wto 19 Sie, 2008 07:03   

Ojojoj. Takimi bukwami strzeliłaś, że aż wytrzeszczu dostałam! ;)

Postaram się sprężyć w czytaniu, aczkolwiek przebywanie na stancji nie sprzyja czytaniu czegokolwiek poza programem telewizyjnym. Jak się spotkamy, to powiem dlaczego. ;)

Co do Tigany, to widzę, że pochlipałyśmy się przy tym samym momencie - przy zajściu między Baerdem i jego czeladnikiem a żołnierzami tyrana.
Kurczę, dawno już nie czytałam takiej angstowej (to chyba dobre słowo) książki fantasy. Ostatni chyba był Tad Williams i jego Pamięć, Cierń i Smutek. Brakuje mi takiego nastroju w dzisiejszej fantasy. Za dużo niefrasobliwego humoru, a za mało właśnie takich poważnych spraw. Ta książka zostaje na długo w pamięci.
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39692
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 19 Sie, 2008 08:01   

Mój starszy brat ja teraz czyta :-) przynajmniej mam taka nadzieję, bo pozyczył ;-)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Wto 16 Wrz, 2008 19:55   

To nie bede oryginalna - mnie tez sie lezka w oku zakrecila w trakcie okupacji Tigany - bo mnie sie od razu z kojarzylo z czasami hitlerowskimi w Polsce podczas II wojny swiatowej...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39692
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 16 Wrz, 2008 19:58   

ja miałam bardziej skojarzenia z rozbiorami i wymazaniem Polski z mapy Europy. Tak jak magicznie wymazano Tiganę.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23150
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 16 Wrz, 2008 20:05   

Myślę, że jedno i drugie skojarzenie jest prawidłowe.

Miałaś jakichś swoich ulubionych bohaterów, Aine? :wink:
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Wto 16 Wrz, 2008 20:24   

A jusci - Brandin i Alessan

Mnie kojarzylo sie to upodlenie pokonanego wroga, bezwzgledne wykonczenie narodu, a przede wszystkim to znecanie sie psychiczne. Pod zaborami jednak nie bylo tak zle, byla rusyfikacja, germanizacja, ale nie bylo takiej czarnej rozpaczy jak w tym fragmencie - taka atmosfera to tylko podczas II wojny swiatowej w okupowanej Warszawie (na przyklad)
 
 
praedzio 
byle do wiosny!



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 19003
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sro 17 Wrz, 2008 07:07   

Niech mi ktoś wytłumaczy, o co chodziło Kayowi w Posłowiu, kiedy mówił o tym, że zbyt świeża pamięć może zaszkodzić (nawiązał do ostatniego postępku Scelto, który nie powiedział Alessanowi, że Rhun był księciem Valentinem). W jaki sposób wiedza ta mogła zaszkodzić?
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.