PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Daniela i Ryś - nowe role marzeń
Autor Wiadomość
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 06:43   

Mag13 napisał/a:
Nos przynależy do sfery wiktu i opierunku

no niem z której strony.
Poza tym napierw jest rzucanie oschłych wręcz lekceważących uwag o NOSIE
Mag13 napisał/a:
A mnie to co pozostać ma? Nos?

a potem
Mag13 napisał/a:
Nosa zdecydowanie nie oddam.
:confused3:
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 06:46   

To dla mnie zostaje czółko. Zmarszczone cudnie.
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 18:23   

Ja chcę Ryszarda III!!!!!!
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 18:25   

Mag13 napisał/a:
(Ładna konstrukcja myślowa - życzę sobie i dla niego!) Skrajny egoizm.

nie skrajny egoizm tylko idealny związek, żeby zawsze to co miłe dla Niego cieszyło i Ciebie.

Widzę, ze dyskusja idzie w niepoważnym kierunku
Mag13 napisał/a:
Nosa scedować nie mogę, bo kto w końcu miałby grać Pinokia?

idę się uczyć :foch2:
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 22 Kwi, 2008 09:24   

spin_girl napisał/a:
Na C19 temat Rysia jako Heathcliffa był szeroko omawiany. Przychylam się do zdania większości, twierdząc, że Ryś na Heathcliffa jest niestety...za stary. Przez dużą część akcji oni tam mają po 18 lat. Przy całej dobrej woli i magii charakteryzatorów są pewne rzeczy nie do przeskoczenia. Omawiana była również sprawa wyglądu- Heathcliff był Cyganem- śniada cera, czarne oczy i włosy- to już by wymagało olbrzymich zabiegów charakteryzatorskich- czy Ryś wyglądałby wtedy jeszcze jak Ryś?

Ja bym go chętniej widziała jako Rochestera- i wiekowo i z charakteru.

Ja przeleciałam Heathcliffów na imdb- 30 lat to przeciętnie, jeden miał 38. Pamiętajmy, że Heathcliff na końcu ma dorosłego syna. Cyganka Esmeralda w "Dzwonniku" Disneya też miała zielone oczy. Wciąż popieram Rysia :mrgreen:
A potem może zagrać Knightleya w "Emmie" i Ryszarda III oczywiście.
 
 
Darcy 



Dołączyła: 18 Kwi 2008
Posty: 202
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 06 Cze, 2008 20:41   

Jako miłośniczka serii o Mocku muszę zaprotestować. Mock był średniego wzrostu krępym facetem, raczej sobowtór Krajewskiego, niż ktoś podobny do Rysia. Poza tym Mock bywał obleśny, a ja jakoś nie widzę obleśnego Rysia... :shock:
_________________
Look back at me...
 
 
Darcy 



Dołączyła: 18 Kwi 2008
Posty: 202
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 06 Cze, 2008 20:56   

Mag13 napisał/a:
Wierzę w jego aktorstwo! :mrgreen:

A RA jest trochę obleśny w Marie LLoyd.....


:shock: Rysio obleśny?! Oj, chyba nie chcę go takiego oglądać.
_________________
Look back at me...
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10242
Wysłany: Pią 06 Cze, 2008 21:12   

A mi się przypomniało coś! Jest taka książka Vikrama Setha, Niebiańska muzyka. Czasy współczesne, chyba Londyn, głównym bohaterem jest skrzypek grający w kwartecie, któremu póki co nie najlepiej się powodzi. Któregoś dnia gdzieś na ulicy spostrzega dziewczynę, która wygląda jak kobieta, w której kiedyś był zakochany. Zaczyna jej szukać, znajduje, ona też jest muzykiem - pianistką, ale.. nie słyszy. Już dokładnie nie pamiętam, bo dawno to czytałam, ale oni później chyba razem grają, ona dołącza do tego kwartetu, wyjeżdżają na koncerty, do Włoch (?) itp itd. Zakończenie nie jest jednoznaczne, otwarte.
Pamiętam, że cudownie mi się czytało - pochłaniało właściwie. To dobry materiał na film, główny bohater, to dorosły, zwyczajny facet, po 30 (nie pamiętam, czy dokładnie jest określone, kojarzy mi się 32-33). Rysiek by się bardzo nadawał.
O, z okładki:
Jest to historia miłosna, historia miłości do kobiety utraconej, odzyskanej i ponownie utraconej. Przypadkowe spotkanie w londyńskim autobusie; list, który nigdy nie powinien był zostać przeczytany; pianistka skrywająca tajemnicę, która dotyka sedna jej gry - V. Seth znowu tworzy iluzję życia z wielu drobnych szczegółów. Jest to też powieść o muzyce i o tym, jak pasja do muzyki może stanowić główny nurt życia. Bardzo dobra książka, mógłby powstać naprawdę dobry film. Rysiek jak skrzypek - co Wy na to? ;)
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
spin_girl 
Niepoprawna Optymistka



Dołączyła: 25 Mar 2008
Posty: 2710
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 09 Cze, 2008 15:40   

Darcy napisał/a:
Mag13 napisał/a:
Wierzę w jego aktorstwo! :mrgreen:

A RA jest trochę obleśny w Marie LLoyd.....


:shock: Rysio obleśny?! Oj, chyba nie chcę go takiego oglądać.

W Marie Lloyd jest obleśny. Nie sądziłam, że to możliwe a jednak :obrzydzenie:
_________________
To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 
 
beatrycze 



Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 104
Skąd: z Południa
Wysłany: Wto 10 Cze, 2008 07:30   

Mag13 napisał/a:
Mógłby zagrać nawet słup ogłoszeniowy, i tak bym go oglądała! I jeszcze mogła poczytać! :wink:

Oglądam wszystko w czym gra Rysiu i stwierdzam ,że jest świetny we wszystkich rolach.Jako jednak romantyczny bohater bezkonkurencyjny.Chciałabym Go zobaczyć w "Emmie" jako Georga Knightleya i w "Wichrowych wzgórzach" jako Heatcliffa no i jeszcze oczywiście w "Dumie i uprzedzeniu" gdyby BBC chciało nakręcić jeszcze raz .Ale by się działo! :-D
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Wto 10 Cze, 2008 07:40   

Wiekowo to i na brandona by pasował a widać, że umie grać nieszczęśliwie zakochanego i bardzo mu z tym do twarzy
 
 
spin_girl 
Niepoprawna Optymistka



Dołączyła: 25 Mar 2008
Posty: 2710
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 10 Cze, 2008 08:41   

Wydaje mi się, że BBC boi się nieco konkurencji z własnym P&P z 1995. Raz im wyszło rewelacyjnie i boją się (nie bez powodu moim zdaniem), że za wysoko postawili poprzeczkę. Chociaż z Rysiem na pewno by się udało! Tylko, że znowu jest o 10 lat starszy od bohatera...te wszystkie crinkles tak czczone przez nasze koleżancki z C19 mogłyby mu przeszkodzić.
_________________
To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 
 
beatrycze 



Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 104
Skąd: z Południa
Wysłany: Wto 10 Cze, 2008 16:40   

Mag13 napisał/a:
Czy rzeczywiście? Darcy nie był przecież dwudziestolatkiem i wydaje mi się, że RA bez problemu mógłby go zagrać, licząc w końcu zaledwie :wink: 37 wiosen!

Do tego można by dodać minimalnie dojrzalszą Lizzy ( w sensie dojrzałości psychologicznej panna Bennet zawsze wydawała mi sie starszą niż jej wiek powieściowy).

Ale przyjmę do wiadomości każdą rolę, a nawet jesienią obejrzę Spooksów, choć genre serialu mi nie odpowiada :wink:


Rysiu na pewno zagrałby Darciego fantastycznie .Już sobie wyobrażam jak mówi do Elżbiety tym swoim drżącym głosem,bo głos to ma zdecydowanie lepszy od Colina .Może podsunąć jakoś pomysł BBC.

Oglądałam Spooksów i tam też jest świetny ,nie musi wiele mówić a widać w nim grę uczuć .
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 10 Cze, 2008 19:14   

Mag13 napisał/a:
Czy rzeczywiście? Darcy nie był przecież dwudziestolatkiem i wydaje mi się, że RA bez problemu mógłby go zagrać, licząc w końcu zaledwie :wink: 37 wiosen!

Do tego można by dodać minimalnie dojrzalszą Lizzy ( w sensie dojrzałości psychologicznej panna Bennet zawsze wydawała mi sie starszą niż jej wiek powieściowy).

Ale przyjmę do wiadomości każdą rolę, a nawet jesienią obejrzę Spooksów, choć genre serialu mi nie odpowiada :wink:

Mi jednak wydaje się , że 10 lat różnicy to sporo. A przedstawienie Lizzy jako dojrzalszej zaburzy jej pokazanie dojrzewania. Ale jest przecież główny bohater JA w odpowiednim wieku :wink:
 
 
spin_girl 
Niepoprawna Optymistka



Dołączyła: 25 Mar 2008
Posty: 2710
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro 11 Cze, 2008 10:45   

Mag13 napisał/a:

I dobrze by się prezentował w wet shirt! :ops1:

Jakkolwiek bezsprzecznie Ryś prezentowałby się fantastycznie w wet shirt, to jednak pragnę zauważyć, że tej sceny nie ma w książce i wątpię by znalazła się w kolejnych ekranizacjach.
_________________
To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Sro 11 Cze, 2008 11:16   

no w tej ostatniej się znalazła - to już -możn powiedzieć- kanoniczna jest..
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
spin_girl 
Niepoprawna Optymistka



Dołączyła: 25 Mar 2008
Posty: 2710
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro 11 Cze, 2008 13:48   

Ja się absolutnie zgadzam, że RA nadaje się na Darcy'ego jak żaden inny! Nawet lepiej niż Colin! I cokolwiek będzie robił na ekranie- stał, siedział, leżał (!!!), jechał konno, tańczył, jadł, czytał, wyprowadzał psa itp. to będzie przy tym wyglądał seksownie bo po prostu jest seksowny.
Niepokoi mnie tylko jedno. Książkowy Darcy ma lat ok 28 (o ile dobrze pamiętam) a może nawet mniej. Lizzy ma lat 21 i nie można zrobić ją starszą ze względu na 4 siostry. Ryś ma lat 37. Czy nie zaznaczy się duża różnica między nimi?
_________________
To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 
 
spin_girl 
Niepoprawna Optymistka



Dołączyła: 25 Mar 2008
Posty: 2710
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 12 Cze, 2008 08:36   

Mag13 napisał/a:
Między Armitage a Lizzy, czy między Darcy'm a Lizzy? W N&S Margaret też liczy chyba około 20 wiosen, a Thornton ma 30-kę; natomiast między aktorami była różnica wieku wynosząca bodaj 7 lat. W momencie kręcenia filmu Daniela Denby-Ashe miała 26 lat, Richard Armitage 33. Oboje byli zatem starsi niż powieściowe postaci.

Być trzy lata starszym a być starszym dziesięć lat to jednak duża różnica, przy całym uwielbieniu dla Rysia na 28 letniego mężczyznę to on nie wygląda.
Lizzy ma w powieści 21 lat. Nawet jeżeli pójdą po całości ( a nie powinni, ponieważ Lizzy ma 4 siostry, z których najmłodsza ma lat 15 a starsza- Jane też nie może być za stara) to obsadzili by w tej roli aktorkę mniej więcej 24-25-cio letnią. 25 a 37 to jakby nie patrzeć 12 lat różnicy. Darcy wielokrotnie w powieści określany jest jako "młody człowiek" np. 'tall, proud young man', 'fine young man' itp. Gdyby Richard zagrał Darcy'ego bezpośrednio po nakręceniu N&S to jeszcze by się wpasował w przedział wiekowy. Ale teraz...nie wiem sama.
_________________
To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 12 Cze, 2008 09:10   

Zgadzam się całkowicie. Zwłaszcza, że jest przecież bohater JA akurat w wieku Rysia- czyli pan Knightley...A "Emma" nie była ekranizowana przez 12 lat...
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Czw 12 Cze, 2008 12:29   

O Emmę mogliby odświeżyć, ale kto wpadnie, żeby Rysia obsadzić tam
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Czw 12 Cze, 2008 12:32   

ja chcę Rysia jako Ryszarda III
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
spin_girl 
Niepoprawna Optymistka



Dołączyła: 25 Mar 2008
Posty: 2710
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 12 Cze, 2008 15:44   

Może napiszemy petycję do BBC? Mozemy się zrzeszyć z Damami na C19, one chyba mają jakieś chody w ogóle u scenarzystów? Coś mi się obiło o oczy...
_________________
To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Czw 12 Cze, 2008 19:00   

aA Ryś mógłby pokazać łagodną stronę swej osobowości. Ot taka odmiana :D
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 12 Cze, 2008 21:16   

Mag13 napisał/a:
Pan Knightley nie miał raczej demonicznych cech charakteru..... Czysta łagodność.....

Nie taka czysta, jak Emmę zjeżdżał...A Darcy gdzie był demoniczny?
na pemberley.com też doszli do tej kandydatury, ale niektórzy sądzą, że za przystojny...
 
 
beatrycze 



Dołączyła: 20 Maj 2008
Posty: 104
Skąd: z Południa
Wysłany: Pią 13 Cze, 2008 09:23   

Za przystojny? To chyba zaleta, a nie wada. Już widzę to miękkie ,ciepłe ,zabarwione cierpieniem spojrzenie (z Impresjonistów) na Emmę .Ciekawe gdzie znaleźliby lepszego kandydata? Oj chciałabym zobaczyć Rysia w tej roli .Chciałabym...chciała. :oklaski:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.