PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ten wspaniały wiek XIX
Autor Wiadomość
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sob 18 Kwi, 2009 15:48   

Ja sie wcale nie dziwie, ze aby byc nauczycielem nie trzeba bylo specjalnych kierunkow studiow robic...
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25763
Wysłany: Nie 19 Kwi, 2009 09:57   

Tamara napisał/a:
Opowiadano też , iż od pewnego czasu nosiła biusta woskowe , i gdy na cały karnawał zapisała ich 50 , sekretarz jej złośliwie dopisał zero ,a za przybyciem paków z Paryża nie wiedziała biedaczka co z 500 biustami robić .

Próbuję sobie wyobrazić noszenie woskowego biustu :mysle: Miał nadawać właściwy, tj. pożądany kształt jej własnemu? O co tu chodzi?
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 12248
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Nie 19 Kwi, 2009 19:14   

No protezka :wink: z racji wieku własny już jakby przestał istnieć , więc suknię trzeba było czymś wypełnić :rumieniec:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Pon 20 Kwi, 2009 08:56   

myślę, że jeszcze jedną rolę taki biust pełnił.... O ile wiemto był "pełny dekolt" z szyją [do uszu i linii podbródka] - własny to był już na pewno obwisły i i szyja a'la infyczka....
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Pon 20 Kwi, 2009 08:56   

myślę, że jeszcze jedną rolę taki biust pełnił.... O ile wiemto był "pełny dekolt" z szyją [do uszu i linii podbródka] - własny to był już na pewno obwisły i i szyja a'la indyczka....
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25763
Wysłany: Pon 20 Kwi, 2009 10:34   

Ciekawe to, Sofi :) Nie spotkałam się wcześniej z wzmianką o sztucznych biustach.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 12248
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sro 22 Kwi, 2009 21:55   

Dodatek do Kurjera Warszawskiego Nro 337 piątek - 17 grudnia - rok 1847
Na nadchodzącą Wigilję Święta Bożego Narodzenia
Polecają sie podpisani z następującemi WYROBAMI CUKIERNICZEMI , które po części na Kolendę , po części na ubranie i przyozdobienie dla dzieci drzewa Choinek zwanego Christbaum , w Cukierniach swoich przy ulicy Krak:Przedmieście Nro 411 , i w domu przechodnim Rezlera No451 , dla Łaskawej Publiczności przysposobili , i które każdego czasu są do nabycia , a mianowicie : nowo przez nas wynalezione WARSZAWSKIE CUKIERKI , jedynie tylko figury ludzkie wyobrażające , z najlepszą zaprawą fleur de Orange , funt po zł. 6 ; Hamburskie cukierki w różnych kształtach i figurkach ; Frukta konserwowe assimilowane do natury ; glazurowane i kandiserowane Cukierki z likworem ; Królewieckie Marcepany ; Orzechy marcepanowe ; Kasztany Marcepanowo-Czekoladowe , urządzone do zawieszania , funt po zł. 4 ; różne inne Cukierki ; Skórki pomarańczowe ; Kalmus i Frukta smażone , funt po zł.3 ; oraz wszelkie inne już tylokrotnie ogłaszane przedmioty , po cenie znanej . - Nadto od dnia dzisiejszego sprzedawać będziemy w naszych Cukierniach następujące gatunki PAROWEJ CZEKOLADY , iako wyrób z naszej własnej Parowej Maszyny , do robienia Czekolady urządzonej ,pochodzącej , a mianowicie :Najlepszą Turynską Waniljową Czekoladę , z Karakas Kakao , funt po zł. 5 ; Hiszpańską Waniljową czekoladę z Karakas Kakao Nro 1, funt po zł 4 ; Waniljową Czekoladę funt po zł. 3 ; Czekoladę z korzeniami funt po zł. 2 gr.15 ; Czekoladę a'la Sante , funt po zł. 2 , i przednią korzenną Czekoladę Nro 2 , funt po zł. 1 gr. 10 . Póxniej jeszcze inne gatunki czekolady , po różnej cenie , robione będą ;przeto o łaskawe zaszczycanie nas względami i bytność , upraszamy
C.Grohnert et Comp.

:mrgreen: :slina:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
staszka92 
Staszka


Dołączyła: 29 Paź 2010
Posty: 1
Wysłany: Pią 29 Paź, 2010 15:13   

Mam do Was pytanie jeśli chodzi o wiek XIX.
Potrzebuję jakiś opracować, artykułów, czegokolwiek w stylu "naukowym" na temat zdrady w wieku XIX. Interesuje mnie obyczajowość, styka. Jeśli chodzi o książki to mogą one zawierać nawet jakiś fragment na ten temat.
Czekam na pomoc :wink:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 42506
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 29 Paź, 2010 16:06   

Hmmm... my nie piszemy prezentacji maturalnych ;) Ale zawsze możesz się przywitać, poudzielać trochę, a potem się zobaczy ;)

Przywitalnia w innym miejscu ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 28796
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Czw 04 Lis, 2010 17:21   

Coś tam się da wyguglać, widziałam, ale się nie zagłębiałam w linki ;)
_________________

 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25763
Wysłany: Sob 06 Lis, 2010 14:11   

Anaru, chyba sprawa już nie jest aktualna - był jeden post i skończyło się na tym jednym poście :wink:
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 28796
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sob 06 Lis, 2010 16:30   

Acha, faktycznie ;)
Więc problem się rozwiązał sam.
_________________

 
 
Caitriona 
Wyczekując zimy



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11865
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 26 Maj, 2014 22:03   

To się nazywa sprawiedliwość: http://en.wikipedia.org/w...wton_%281837%29 :D
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Pon 26 Maj, 2014 22:05   

hahahahahahaha
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 28796
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Pon 26 Maj, 2014 22:42   

I prawidłowo! :mrgreen:
_________________

 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25763
Wysłany: Wto 29 Mar, 2016 20:51   

Nie wiem, czy ten blog był linkowany - jest autorki książki "Miłość, kobieta i małżeństwo w XIX wieku" Agnieszki Lisak, może ktoś znajdzie tam coś ciekawego:
http://www.lisak.net.pl/blog/
Ja sobie podczytywałam dzisiaj jakieś fragmenty o gorsetach :wink:
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 28796
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sro 30 Mar, 2016 23:48   

Będzie do poczytania ;)
_________________

 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 12248
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 01 Kwi, 2016 21:58   

Pani Lisak niestety w wielu sprawach słyszała , że coś gdzieś dzwoni , ale nie ma pojęcia co , i jej informacje są powierzchowne, niepełne i nie do końca prawdziwe :-| np we wpisie "Ofiary fryzjerów wersja rozszerzona" za dziwactwa i ewenementy przyjmuje uznane w danym czasie sposoby ubierania się i czesania - żadna z umieszczonych tam osób nie budziła w owym czasie sensacji , bo wyglądała zgodnie z obowiązującymi kanonami mody :roll: na dodatek pokojówka uczesana w wałek nad czołem została określona jako pani z nakładaną peruką :shock: co oznacza , że pani L. nie ma najmniejszego pojęcia o historii mody . Żadna nakładana peruka , tylko wałek z włosia/drutu/gąbki/materiału , zwany postiche czyli po polsku postisz , nakładany na rozczesane od czubka głowy we wszystkie strony włosy , i potem tymi włosami przykrywany , co dawało efekt wałka z włosów dookoła głowy lub tylko nad czołem , zależnie od kształtu i wielkości postisza . Tak samo pani z rękawami gigot czyli barani udziec nie była żadną ofiarą mody , tylko wszystkie suknie miały w pewnym okresie takie rękawy i nie było to nic nadzwyczajnego .
Tak samo "fryzura w stylu i za dużo i niezdrowo" albo "kobieta wielka treska" - autorka zapomina, że wtedy posiadanie włosów do kolan a przynajmniej za biodra było normalne , i jakoś trzeba było je upiąć , więc wychodziły piramidy na głowach , zgodne z modą zresztą . Ciężko jest ładnie uczesać włosy o długości metr dwadzieścia .

We wpisie "Zdjęcie zagadka" myli igielnik z poduszeczką do szpilek , we wpisie o paleniu pisze , że w naszym kraju papieros w ustach kobiety był symbolem zepsucia , podczas gdy był nim w całej XIX-wiecznej Europie i pokazywane przez nią zdjęcia pań lekkich obyczajów z papierosem wcale nie są polskie..
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez Tamara Pią 01 Kwi, 2016 22:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3664
Wysłany: Pią 01 Kwi, 2016 22:09   

Zajrzałam i zgadzam się z Tamarą :? . Lekko żenujące komentarze autorki. Moda ma to do siebie, że zawsze w jakiejś swojej części jest przesadzona i budzi śmiech, autorka bloga "historyczno-obyczajowego" powinna to chyba wiedzieć :roll: .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 12248
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 01 Kwi, 2016 22:25   

Bardzo fajne są wpisy , gdzie są zdjęcia dokumentów czy przedmiotów z epoki , z minimum komentarzy , gdy przedmioty mówią same za siebie - zabawki , szpilki do kapeluszy , karneciki , zbiory przepisów , spisy treści itp .



I ta kobita twierdzi że jest historykiem obyczajowym :shock: http://www.lisak.net.pl/blog/?p=7976 nie nosiły gorsetów :zalamka: :paddotylu: :frustracja:


Boszszsz, BUTELKI na perfumy :zalamka:

Ja nie mogę : Ludzie z nudów lgnęli do siebie :paddotylu: http://www.lisak.net.pl/blog/?p=5578
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 25763
Wysłany: Sob 02 Kwi, 2016 11:07   

O co chodziło z butelkami perfum?? :mysle:

Tamara, to może skomentuj te wpisy, które kwestionujesz? W jednym widziałam wyraźną zachętę do zostawiania sprostowań, jeśli czytelnik ma inne zdanie (np. co do datowania obrazu, który tego datowania oficjalnego był pozbawiony). Tylko może nie zaczynaj od zdania typu "czy pani na pewno jest historykiem?" :-P
Przyznam, że przeczytałam może jeden wpis na tym blogu (oraz książkę) i obejrzałam drugi z kolekcją karnecików, ale wydawało mi się, że blog może was zaciekawić, nie próbowałam ocenić zawartych tam informacji (zresztą moja wiedza o modzie jest bardzo powierzchowna i nie czuję się na siłach, by oceniać cudzą, chyba że widzę jakieś oczywiste bzdury).
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 30765
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 02 Kwi, 2016 14:08   

Ja już kiedyś przeglądałam ten blog - głównie zdjęcia - ten wpis z włosami to ewidentnie ma być "zabawnie opisany", acz to nie tłumaczy błędów rzeczowych.
_________________

 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 12248
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Nie 03 Kwi, 2016 20:40   

Aragonte - blog jest ciekawy i bardzo fajnie , że dałaś linka :kwiatek: bo zawiera mnóstwo materiału historycznego w postaci zdjęć , i jak pisałam - posty , w których pani się ogranicza do umieszczenia materiału plus informacja zwięzła , czego dotyczy , są najlepsze ; tam , gdzie są jej komentarze , zawierają dużo błędów merytorycznych , stąd moje wątpliwości co do rzetelności jej wiedzy .

Co do perfum - buteleczka do perfum to flakon tak jak butla do pędzenia wina czy robienia nalewek to gąsior a butelka do podawania ich do stołu to karafka , nazwa ściśle zwyczajowo powiązana z wyglądem i funkcją . Jeszcze 30-40 lat temu nikomu by nie przyszło do głowy nazwać falkonu do perfum butelką .

A skomentować nie ma jak , bo pani przezornie nie umieściła opcji "skomentuj" , można najwyżej do niej maila napisać, a w to nie chce mi się bawić :wink:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.