PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Polskie DVD "N&S"
Autor Wiadomość
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23464
Skąd: A Black Hole
Wysłany: Czw 28 Sie, 2008 23:54   

Gosia napisał/a:
achata napisał/a:
Słowo "Bóg" jest uparcie i niezmiennie pisane z małej litery. Czy to ma jakiś związek z laicyzacją społeczeństwa? :

Spotykam sie z tym coraz czesciej i chyba powod jest niestety taki jak podałas :roll:

Eee, jak dla mnie powodem jest to, że napisy do filmów robą amatorzy, a nie fachowcy, bo fachowiec ortów by nie zostawiał. A taka pisownia jest ortem i tyle :?
No i nie ma rzetelnej korekty... o ile jest w ogóle jakaś :roll:
 
 
agne 



Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 45
Skąd: z lubelskiego
Wysłany: Nie 28 Wrz, 2008 09:56   

Powinnam pobiec do narzekalni ale to chodzi o moje DVD N&S. Jak oni tak mogli?! Nie dość, że najpierw naczekałam się na polską wersję, to potem na jej obejrzenie a teraz okazało się jeszcze, że moja kopia to bubel! :bejsbol:
Miałam sobie zrobić seansik z napisami aby móc wsłuchiwać się do woli w piękne glosy bohaterów. A tu jedna wielka skucha! Jak pojawiają się napisy to znika kolor - znikają napisy pojawia się kolor. I jak tu się nie złościć? A lektor też nie przypadł mi do...słuchu. :uzi:
_________________

 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 28 Wrz, 2008 13:36   

To musi byc wadliwy egzemplarz, nie slyszalam o podobnym przypadku!
Musisz to DVD reklamowac.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
agne 



Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 45
Skąd: z lubelskiego
Wysłany: Pon 29 Wrz, 2008 17:07   

Wiem Gosiu tylko nie wiem czy jeszcze mogę. Sprzęt mi padł i czekałam dość długo żeby go obejrzeć. Ja wiedziałam, że ten film jest wyjątkowy, nawet jeśli jest to tylko mój egzemplarz :wink:
_________________

 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Pon 29 Wrz, 2008 17:16   

Jesli nie przyjma Ci reklamacji w sklepie, zawsze mozesz reklamowac w Epelpolu.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
agne 



Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 45
Skąd: z lubelskiego
Wysłany: Pon 29 Wrz, 2008 17:43   

Dzięki Gosiu tak zrobię, bo chyba tej "kolorofonii" nie zniese.
_________________

 
 
Irm 



Dołączyła: 05 Paź 2008
Posty: 166
Skąd: Znad wody wielkiej
Wysłany: Nie 05 Paź, 2008 18:56   

Należę do tych, którzy obejrzeli N&S przez przypadek, bez szaleńczego wyczekiwania, a że serial bardzo mi się spodobał (książka jednak lepsza ;) ), to nabyłam własny egzemplarz, mimo ewidentnych literówek, ortografów i błędów w tłumaczeniu. I to wynikające nie tyle z nieznajomości epoki, ile z niestaranności i głuchoty, vide różnica w tłumaczeniu sceny, kiedy robotnicy wychodzą z fabryki i potrącają Margaret, a Higgins ostrzega ja przed przerwą ("break"). W tłumaczeniu w dodatkach mamy "cegłę" ("brick") :thud: . To akurat jest zabawne, ale pisanie każdego "Boże" mała literą już nie.

Przyznam jednak, że te błędy nie do końca zaskoczyły mnie w serialu wydanym przez Epelpol. W wydawanych przez nich filmach bollywoodzkich. tez im się zdarzają podobne tego typy "wpadki".

Mimo iż jestem przeciwna zasadzie "Cieszmy się, że wydaję nieważne jak", to cieszę się ze N&S się u nas pojawiło. Bo inaczej nigdy bym, nie odkryła Richarda Armitage'a w roli pana Throntona (ten głos!) i książki, która jest rewelacyjna :)
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 05 Paź, 2008 19:38   

No wlaśnie, można krytykować to wydanie za błędy ortograficzne i literówki, co też czynimy, ale musimy się cieszyć, że serial w ogóle się ukazał, choć teraz, gdy wiemy, że kostiumowce wydaje także Best Film, to zdajemy sobie sprawę, żemoże byśmy i tak się doczekały polskiego wydania "N&S". Jednak Best Film też nie jest wolny od błędów, choć może mniej dotyczą one napisów, a bardziej samego wydania - w tym błędów w grafice i opisach.

Witamy kolejną miłośniczkę tego filmu :hello: i Thorntona, of course :mrgreen:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
Ostatnio zmieniony przez Gosia Pon 06 Paź, 2008 08:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Irm 



Dołączyła: 05 Paź 2008
Posty: 166
Skąd: Znad wody wielkiej
Wysłany: Nie 05 Paź, 2008 20:59   

Właśnie się doczytałam, że nowa wersja "Rozważnej i romantycznej", własnie przez BestFilm wydana jest ucięta. Muszę wybadać co i jak, zwłaszcza, że serial bardzo mi się podobał. Znacznie bardziej niż wersja Emmy Thomson i sama książka.

PS Pan Thotnton rządzi, ale to pan Rochester (z najnowsze wersji JE of course) jest moim guru ;)
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 05 Paź, 2008 21:09   

Jesli chodzi o RiR nie wiem jak to wygladalo w przypadku brytyjskiego DVD, czy też film jest uciety w porownaniu z wersją tv czy nie...

Najnowszy Rochester jest w porzo :mrgreen:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Bracianka 


Dołączyła: 05 Paź 2008
Posty: 23
Wysłany: Pon 06 Paź, 2008 08:01   

Ja nie widziałam niestety wersji DVD w polskim wydaniu i nie wiem, co czujecie oglądając coś, co nie przystaje ani do Waszych wyobrażeń, ani tym bardziej to poprawnego tłumaczenia. Za to wiem, że napisy z Napi są naprawdę dobre. Trochę zmieniają to, jak ja tłumaczyłam sobie przy oglądaniu (bo robię to zazwyczaj jak najbardziej dosłownie), ale ogólnie są bardzo poprawne, a nawet lepiej.

Może trzeba by spróbowac ściągnąc napisy z Napi do wersji DVD i jeśli się uda, już tylko się rozkoszowac :-)
Ostatnio zmieniony przez Bracianka Pon 06 Paź, 2008 17:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39925
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 06 Paź, 2008 13:32   

Bracianko witaj wśród nas :-) Zajrzyj do przywitalni. Mała uwaga ( naprawdę mała ) - nie piszemy na forum o nielegalnych rzeczach :-) Wyedytuj posta proszę.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Bracianka 


Dołączyła: 05 Paź 2008
Posty: 23
Wysłany: Pon 06 Paź, 2008 17:52   

Zrobione :-) Mam nadzieję, że tak lepiej :-)
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Pon 06 Paź, 2008 21:29   

No i w tym momence chyba zaczyna się mijać z celem... Kupujemy DVD i oczekujemy wysokiej jakości obrazu. Konwersja na .avi, co w sumie nie jest problemem w tym nie pomaga... :?
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Pon 06 Paź, 2008 22:07   

No ja mam Final Cut Express (Ulead tez, ale na starym kompie) właśnie dlatego, że jakość jest dla mnie ważna (prawie tak ważna jak prawidłowe proporcje obrazu!). No i już od dawna żadnego klipu nie zrobiłam, bo nie mam czasu się w to wielokrotne konwertowanie bawić... :lol:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Pon 06 Paź, 2008 22:53   

FCE jest drogi i, przyznaje, skomplikowany w obsłudze.... Ulead jest dużo bardziej intuicyjny, tu bez tutoriali się ie obejdziesz... W założeniu zbliżony do Final Cut Pro - programu używanego do edytowania "normalnych" filmów. Szybkość pewnie zależy nieco od kompa - chwilowo działa u mnie szybko, ale to raczej kwestia ilości miejsca.... :roll:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11696
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 09 Paź, 2008 21:47   

Gosia napisał/a:
Najnowszy Rochester jest w porzo :mrgreen:
:thud: :thud: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
(sori za oftop i niską wartość postu, ale nie mogłam się opanować)
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
achata 



Dołączyła: 04 Cze 2006
Posty: 874
Wysłany: Pią 10 Paź, 2008 12:29   

A ja jak najbardziej jestem w stanie zrobić cięcia i łączenia na VOBach. Używam do tego darmowego programu Mpeg2Cut. Programik jest wyjątkowo prosty w obsłudze i nie wymaga nawet instalacji. Wystarczy rozpakować.
Co do jakości, ja też mam telewizor HDReady i w niektórych ujęciach niestety Polskie DVD jakby mi się "rozpływa". Obraz zostawia po sobie smugi i ogólnie jest bardzo niewyraźny. Zastanawiam się dlaczego tak się dzieje, bo np. na komputerze (gdzie rozdzielczość jest przecież większa) obraz jest jak żyletka.
A ze screencapów, które widziałam na jednej z angielskich stron, wnoszę, ze wydanie w Wielkiej Brytanii było pełne i tym bardziej mnie dziwi, że naszym chciało się ciąć.
_________________
w poszukiwaniu pogody ducha
 
 
achata 



Dołączyła: 04 Cze 2006
Posty: 874
Wysłany: Sob 11 Paź, 2008 14:23   

Nie używam kabla HDMI. Jest HDready ale ja zadowalam się tradycyjną rozdzielczością tv- 720-576
_________________
w poszukiwaniu pogody ducha
 
 
praedzio 
...


Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 19048
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sro 15 Paź, 2008 07:52   

Kupiłam wczoraj polskie N&S. ;)
_________________
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11508
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sro 15 Paź, 2008 15:36   

Co to są "destynacje północne" :thud: ? :mrgreen:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sro 15 Paź, 2008 18:50   

Brawo Praedzio! :mrgreen:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
praedzio 
...


Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 19048
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Czw 16 Paź, 2008 06:47   

Obejrzałam na razie dwie części N&S (korzystam, że współlokatorka przywiozła laptop), no i muszę przyznać, że w pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać, czy oglądam pirata, czy oryginalne DVD, bo ortografy w napisach skłaniały mnie raczej ku temu pierwszemu przypuszczeniu. :paddotylu:
Dżizas.... Czy w wydawnictwie naprawdę nie było nikogo, kto by sprawdził wszystko jak należy przed wypuszczeniem filmu? Aż tak im się śpieszyło?? :shock:
_________________
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11508
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 16 Paź, 2008 19:23   

Mag13 napisał/a:
Tamara napisał/a:
Co to są "destynacje północne" :thud: ? :mrgreen:

Linie kolei żelaznej....... :mrgreen:


Niee , mowa jest bodajże o przesiadce do destynacji północnych :paddotylu: wiadomo , że idzie o pasażerów kierujących się na północ , ale kto na litość boską coś takiego wymyślił ??? :uzi:

Praedziu , posiadasz wersję jak najbardziej legalną , a znajomość ortografii w społeczeństwie jest wiedzą ginącą... :mrgreen:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
olenka1108 



Dołączyła: 27 Lut 2014
Posty: 39
Skąd: 3city
Wysłany: Pią 29 Maj, 2015 09:19   

Dziewczyny! Już 18.06.2015 r. nowy rzut serialu N&S z 2004 r. na DVD. Z polskim lektorem i napisami. :banan:
A ja właśnie kończę czytać :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.