Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 26 Sty, 2008 10:05
Harry, Aragonte! Widze, ze za malo skakalam w tym wątku
Giteczko, od razu postanowilam uczcić wiadomośc stosownym avatarem
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 26 Sty, 2008 16:26
Qurcze! Ja też nie do końca wierzę, może to jakaś pomyłka?
Trzeba trzymać kciuki za to, żeby wydanie tych filmów, a zwłaszcza "North and South" naprawdę się udało.
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
co więcej widać że są wydawcy którzy dbają o widza a nie tylko o kasę proponując tylko hity z Ameryki!
Wydawcy wydają filmy po to, żeby zarabiać Odbiorcy filmów kostiumowych to spora grupa i myślę, że m.in. dzięki takim forom jak to czy austenowskie wydawcy to dostrzegą jeszcze wyraźniej.
Ale trzeba uważać - żeby dostać produkt porządny i wart pieniędzy. Broń Boże się nie wymądrzam, uważam po prostu, że dobry film czy serial zasługuje na świetną oprawę. A np. N&S jest takim serialem.
Piszę o tym dlatego, że przy wydawaniu filmów z Indii Epelpol zaliczył sporą wpadkę. Film, na który wiele osób czekało bardzo niecierpliwie, Devdas, został przetłumaczony w skandalicznie zły sposób, z błędami, literówkami, niedotłumaczonymi bądź bzdurnie przełożonymi zdaniami. Tłumacz nie miał pojęcia, z czym ma do czynienia, przeinaczał nazwy własne czy nazwy świąt itp. Podobno następne filmy tłumaczy już ktoś inny.
Sądzę, że warto byłoby dać do zrozumienia Epelpolowi, że płyta powinna być wydana z dbałością o szczegóły, skoro kosztować będzie pewnie kilkadziesiąt złotych. A już na pewno z dbałością o przekład na język polski - w końcu dialogi w N&S są mistrzowskie i szkoda, by serial na nich stracił. Tym bardziej, że my wiemy dzięki przekładowi Alison, że można to zrobić pięknie.
Mam nadzieję, że to tylko moje obawy na zapas
Z tymi tłumaczeniami - to rzeczywiście wpadki się zdarzaja. Oglądam na Movies24 filmy z Perrym Masonem. No i wczoraj: Notoryczna zakonnica
Czyli "notorious" - owszem, jest takie znacze, ale drugie: osławiona, ciesząca się zła sławą....
No
_________________ Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
Z tymi tłumaczeniami - to rzeczywiście wpadki się zdarzaja. Oglądam na Movies24 filmy z Perrym Masonem. No i wczoraj: Notoryczna zakonnica
Czyli "notorious" - owszem, jest takie znacze, ale drugie: osławiona, ciesząca się zła sławą....
No
Dlatego dziękujmy Bogu za tłumaczenia naszej Mateczki Alison
Z tymi tłumaczeniami - to rzeczywiście wpadki się zdarzaja. Oglądam na Movies24 filmy z Perrym Masonem. No i wczoraj: Notoryczna zakonnica
Czyli "notorious" - owszem, jest takie znacze, ale drugie: osławiona, ciesząca się zła sławą....
No
Dlatego dziękujmy Bogu za tłumaczenia naszej Mateczki Alison
No!
_________________ Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Sob 26 Sty, 2008 18:59
To ja proponuję, żebyście też napisały i w mailach zaznaczyły, ze zalezy nam na dobrym tłumaczeniu
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 26 Sty, 2008 19:01
I głosie Rysia!
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Sądzę, że warto byłoby dać do zrozumienia Epelpolowi, że płyta powinna być wydana z dbałością o szczegóły, skoro kosztować będzie pewnie kilkadziesiąt złotych. A już na pewno z dbałością o przekład na język polski - w końcu dialogi w N&S są mistrzowskie i szkoda, by serial na nich stracił. Tym bardziej, że my wiemy dzięki przekładowi Alison, że można to zrobić pięknie.
Mam nadzieję, że to tylko moje obawy na zapas
Niech Alison sprzeda im swoje tłumaczenie.
_________________ "...aż dotąd
i dalej niż dotąd."
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 26 Sty, 2008 19:55
Admete, a Ty pisalas na adres ogolny, zamieszczony na ich stronie, nie na adres ktoregos z dyrektorow firmy? Bo odpisala Ci Dyrektor ds. Produkcji - Anna Klepuszewska. Nawet jest jej zdjecie na tej stronie.
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Sob 26 Sty, 2008 20:34
Na ogólny pisałam, ale widac ta pani jest odpowiedzialna za kontakty, więc chyba do niej napisz.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 6332 Skąd: obóz pracy
Wysłany: Sob 26 Sty, 2008 23:41
Wiem, czego mi brakowało! Jane Eyre! Jeszcze to mogliby wydać z kostiumowych. I za Szpiegów z Cambridge też bym się nie obraziła Wiecie, dobrze by było mieć swojego człowieka w takim epelpolu
_________________ For the first time in my life, I can't see my future. Ever day goes by in a haze. But today, I decided, will be different.
:olsnienie: Wiem, czego mi brakowało! Jane Eyre! Jeszcze to mogliby wydać z kostiumowych. I za Szpiegów z Cambridge też bym się nie obraziła Wiecie, dobrze by było mieć swojego człowieka w takim epelpolu
Kurcze jakby jeszcze wydali Jane Eyre to bym im była dozgonnie wdzięczna
Ale i tak ja mam ochotę na dwa ciasteczka,a mianowicie "North and South" i "Opactwo Northanger",jeszcze tylko "Perswazje" i mogę
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Nie 27 Sty, 2008 11:28
Mają w ofercie ( nie wiem czy już do okupienie ) jakąs starą wersję Jane Eyre.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Mają w ofercie ( nie wiem czy już do okupienie ) jakąs starą wersję Jane Eyre.
Ale ta "Jane Eyre" z Ruth i Tobikiem jest chyba najlepsza.Przynajmniej wynika tak z ocen na filmwebie.Ja również uważam,że ten film jest jednym z najlepszych seriali jakie widziałam (razem z Dumą i North and South oczywista ),ale nie mam do czego go porównać,bo to jedyna ekranizacja jaką widziałam.
Ja tylko moge powiedziec o tym, co sie dzieje na rynku niemieckim, ale to jest przyklad negatywny niestety. North-south i PP95 wyszly dawno temu, niestety kazdy odcinek byl okrojony z 15 minut. tlumaczenie srednie. Ludzie sie strasznie denerwowali, pisali o tym wszedzie, nawet w kometarzach na stronie Amazonu, firma wziela sobie to do serca i juz tak nie robi, ale... Wydala teraz bardzo duzo swietnych rzeczyy, m. i najnowsza Jane Eyre, najnowsze Preswazje, MP, Na, Zony i corki, nawet stary serial Vanity Fair i Brideshead Revisited za straszliwe pieniadze niekore z nich ( teraz ca 40 euro, ale bylo na poczatku 60 euro), ale co z tego, skoro tlumacz po prostu makabryczny , sa przyklady ( tez na amazonie) podstawowych bledow, jakich nawet poczatkujacy student angielskiego nie robi.. Wiec jest dalej niefajnie.. i ludzie zamawiaja dalej na angielskim... no i na Jane Austen season bylo na poczatku na okladce logo BBC, az im ktos zwrocil uwage, ze to ITV, nie mowiac, ze w reklamach z Bronte chcieli zrobic autorke Dumy i uprzedzenia..
Mam nadzieje tylko , ze Epelpol podejdzie do tego zadania powaznie..
Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 6332 Skąd: obóz pracy
Wysłany: Nie 27 Sty, 2008 14:10
Pemberley To brzmi makabrycznie. Jak można robić cokolwiek aż tak niekompetentnie?
Mam nadzieję, że epelpol wyda te nowe seriale tak jak te pojedyncze ekranizacje Austen. Napisy są ok, choć do końca nie powiem, tak dobrze znam ten serial, że nie patrzę na napisy, ewentualnie, żeby się upewnić, czy dobrze rozumiem. Ha, to będę mieć pretekst do oglądania - sprawdzić napisy
A chodziło mi o Jane Eyre z Ruth i Tobym. Jakąś inną Jane Eyre chyba już można kupić na allegro i na merlinie
_________________ For the first time in my life, I can't see my future. Ever day goes by in a haze. But today, I decided, will be different.
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 27 Sty, 2008 14:47
Napisy procz lektora musza byc!!! Koniecznie!
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum