Wysłany: Sob 05 Sty, 2008 11:57 Lark Rise to Candleford
Co do Najnowszej Rozwaznej i romantycznej okazuje sie, ze przesunieto godzine ostatniego odcinka na wczesniejsza, ( BBC mi podpadlo) ze wzgledu na emisje pierwszego odcinka 10 - odcinkowego serialu "Lark Rise to Candleford", ktory jest porownywany z Cranford, ma dosc dobra obsade tzw. drugiego garnituru z naszych ulubionych seriali:
http://www.bbc.co.uk/drama/larkrise/
Adaptation of Flora Thompson's memoir of her Oxfordshire childhood. Young country girl Laura Timmins leaves her friends and family in the hamlet of Lark Rise to start her first job at the post office in nearby town Candleford. Postmistress Dorcas Lane gives Laura a warm welcome but other residents of Candleford aren't so generous. When Lark Rise residents challenge the post office's 'eight mile rule' that forces them to pay for delivery of telegrams Laura finds herself torn between communities.
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 05 Sty, 2008 15:33
Kto wie? Dawn French, Lydia z DiU 95... to sie okaze. Czy jest tam jakis interesuJacy meski bohater?
widze lekko podstarzalego Higginsa.
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Sob 05 Sty, 2008 18:55
No własnie Gosiu, pozyjemy, zobaczymy Serial zapowiada sie interesująco.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Pem szukałam trochę wiadomości o tym serialu, rzeczywiście reklamy prawie wcale.
Wiem już, że jest na podstawie powieści Flory Thompson, której nie znam
http://www.amazon.co.uk/s...Go.x=14&Go.y=14
Tu jeszcze taki artykuł
Britain's love affair with braces and bonnets
BBC's acclaimed Sense and Sensibility is feeding our addiction to classic serials. But does their enduring popularity reflect an unhealthy obsession with nostalgia, asks Vanessa Thorpe
http://www.guardian.co.uk...=rss&feed=media
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 08 Sty, 2008 16:42
Wiecie, ze w sumie sie tym zainteresowalam Tylko te 10 odcinkow
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Te dziesiec odcinkow mnie wlasnie frapuje, bo skoro BBC tyle zainwestowala, to tylko top albo flop.. Giteczko, dzieki za linki Rzeczywiscie bedzie sie jeszcze wiele dziac!!
Wczoraj byl pokazywany pierwszy odcinek " Lark Rise to Candleford", bardzo milo sie to oglada.. Historia mlodej dziewczyny, ktora po pojawieniu sie kolejnego dziecka w rodzinie musi opuscic swoja wioske Lark Rise i przeniesc sie do ciotki prowadzacej urzad pocztowy w Candleford. W pierwszym odcinku powstaje spor o to, czy mieszkancy wioski slusznie musza ponosic koszta dostarczania telegramu i czy faktycznie wioska jest oddalona wiecej niz 8 mili od miasta. Jesli komus podobal sie sympatyczny film O Angliku, ktory wszedl na wzgorze i zszedl z gory to to sa wlasnie takie klimaty- spokojnie, cieplo, film, w ktorym sie nie dzieje zbyt wiele, cale nastroj tworza bardzo rozni ludzie i ich zwyczajne problemy..
Serial jest bardzo porownywany z Cranford, ale mowi o zupelnie innych ludziach w zupelnie inny sposob, ci ktorzy poszukuja czegos podobnego moga byc rozczarowani. Pierwsza recenzja jest TuTaj
wraz z komentarzem do ostatniego odcinka SaS..
Jesli kogos serial zainteresowal, to moze stworzyc osobny watek??
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Pon 14 Sty, 2008 22:40
Ale dla Guya - Rysia wszystko! Przeciez wiesz
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Wto 15 Sty, 2008 20:08
Gosia myślę, że warto sie potrudzic te 10 razy przy lark rise to candleford. Przeczytałam tę recenzję pierwszego odcinka i nie zgadzam się z nią. Serial jest naprawdę sympatyczny i dobrze zrobiony. Inny niz Cranford, ale spodobał mi sie od razu. Cudna Julia Sawalha jako kierowniczka poczty - same zobaczycie. Jak to miło popatrzeć na znajome twarze.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sro 16 Sty, 2008 23:15
Stworzylam nowy temat, bo moze bedzie okazja, by o tym filmie pomowic.
Moge na razie tylko powiedziec, ze podoba mi sie czolowka i juz zauwazylam kilka znajomych osob:
- Marta z "Cranford"
- Higgins z "North and South" (Brendan Coyle)
- Lydia z DiU 1995 i Jessie z "Cranford" (Julia Sawalha)
- pani vicar na obsasach z "Vicar z Dibley" (Dawn French)
- Fanny Dashwood z najnowszej Rozwaznej i Romantycznej, grala tez w Bridget Jones (Claire Skinner)
- Henrietta Musgrove z Perswazji 1995, pani Forster z DiU 1995 i Maria Bertram z "Mansfield Park" 1999 (Victoria Hamilton)
Moze jeszcze kogos sie wypatrzy
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 17 Sty, 2008 19:06
Fotki z pierwszego odcinka tego serialu:
Glowna bohaterka, Laura
Mieszkanki Candleford
Kierowniczka poczty, Dorcas Lane i Sir Timothy Midwinter, ktory jest chyba dziedzicem i zarzadca poczty
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Czw 17 Sty, 2008 20:22
On jest nie tyle zarządca poczty, co raczej czymś w rodzaju magistratu na wsi Chyba ma taki tytuł jak postać grana przez Gambona w W&D tyle, że pełni tez funkcje urzędowe. To u niego Laura składała przysięgę pocztową W ogóle ten motyw z przepisami pocztowymi ich przestrzeganiem i hmmm...naginaniem bardzo mi sie podoba. Dorcas i pan dziecik chyba mieli sie ku sobie, ale różnice społeczne im przeszkodziły. Teraz jest już żonka z miasta i panna dorcas popłakuje w samotności. To jednak silna kobieta jest - wyjątkowa jak powiedział pan dziedzic.
Tam gra również pani Jennings z ostatniej S&S.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 17 Sty, 2008 20:36
Ta kobiete, ktorej brat zmarl i cos z tym telegramem bylo, ze nie doszedl na czas czy cóś podobnego ... A to przepisy takie byly, ze trzeba bylo placic za otrzymany telegram ? I to zaleznie od odleglosci czyli drogi listonosza.
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Czw 17 Sty, 2008 20:40
Tak, to ta kobieta. Ten telegram doszedł na czas, tylko starsza pani nie miała pieniędzy, żeby go odebrać. Tam była dodatkowa opłata, jeśli telegram dostarczano na odległość większą niż 8 mil. Stąd to całe mierzenie.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Pon 17 Mar, 2008 18:31
Tak wygląda okładka tego serialu.
BBC One wyemitowało juz 9 odcinków tej serii, 10 - ostatni (chyba) zaplanowano na poniedzialek wielkanocny.
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 12626 Skąd: Babylon 5
Wysłany: Pon 17 Mar, 2008 23:15
Serial nie jest zły, ale jakos nie wciaga. Nie obejrzałam jeszcze odcinka 9, bo czekam na 10. Postacie dość różnorodne, dobrze zagrane, ale chwilami brakuje czegoś.
_________________ „I am a Ranger! We walk in the dark places no others will enter."
"From the stars we came. To the stars we return. From now, till the end of time."
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Pon 17 Mar, 2008 23:45
Z pewnoscia tak nie wciaga, jak "Cranford" na przyklad.
Czegos temu serialowi brakuje, choc momenty ma dobre. Ale te postaci takie sobie ...
Czytalam jakies opinie na angielskich stronach, ze niektorym osobom sie podoba, ale po "Cranford" mam wieksze wymagania
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Pon 17 Mar, 2008 23:50
Nie czekac wcale Ten serial jest fantastyczny!
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 7121 Skąd: Harlan/Deadwood
Wysłany: Wto 18 Mar, 2008 15:07
Oczywiście że nie czekać! "Cranford" jest wyjątkowym serialem. Wciągna niesamowicie, jest świetne zagrany i opowiada ciekawe historie. Ja bym nie czekała ani minuty dłużej
Dołączyła: 19 Maj 2006 Posty: 2226 Skąd: ...z morza
Wysłany: Wto 18 Mar, 2008 20:11
Mag13 napisał/a:
Moje "Cranford" na razie leżakuje w komputerze i nabiera wartości jak stare dobre wino, czekając na właściwy moment otwarcia.... Jaki byłby najodpowiedniejszy? czekać do wiosny bądź lata?
Należy natychmiast odpalić !
Serial jest wspaniały.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum