PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Fajny film wczoraj widzialam... III
Autor Wiadomość
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26993
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 31 Maj, 2010 15:17   

W zasadzie to miniserial - 7 odcinkowa opowieść

Tajemnice Sahary (1988) :banan:

Obejrzałam to niedawno z równym zachwytem, co dawno temu, kiedy serial emitowała nasza tv :mrgreen:
Głównie dzięki pięknym krajobrazom pustynnym, wartkiej akcji i niezwykłym przygodom bohatera - a jest nim Desmond Jordan (Michael York),


który wyrusza na Saharę w poszukiwaniu Mówiącej Góry, strzeżonej od wieków przez Czerwonych Wojowników pod wodzą królowej Antehi (Andie McDowell) i strażnika (Daniel Olbrychski).




Tajemnicy Mówiącej Góry, a właściwie przypisywanych jej skarbów pożąda również legionista-rebeliant


sułtan Timbuktu




oraz Psy Pustyni z El-Halemem na czele


Jordan bada, szuka, podróżuje, zwiedza


w przepięknej scenerii :love_shower:




Aż wreszcie odkrywa cuda Mówiącej Góry,


i po licznych przebierankach, pojedynkach i podchodach rozkochuje w sobie królową, ślepnie, odzyskuje wzrok, zdobywa wiernych przyjaciół, m.in. legionistę-dezertera Orso oraz mieszkającego w pięknej oazie Solomona (Ben Kingsley) z rodziną






Koniec jest co najmniej naiwny, ale ja oglądałam z wielką przyjemnością i nieustającym bananem :banan:
_________________

 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 1986
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Pon 31 Maj, 2010 16:50   

Lubię Michaela Yorka. Brzydki jak siedem nieszczęśc ale super aktor. Wydaje mi się, że kiedyś ten film oglądałąm, ale chyba dawno w naszej tv :mysle:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
asiek 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 4457
Skąd: ...z morza
Wysłany: Pon 31 Maj, 2010 17:42   

Obejrzałam "Samotnego mężczyznę" z Colinem Firthem w roli głównej...
Lata 60-te... Akademicki profesor George Falconer /Firth/, po tragicznej śmierci swego wieloletniego partnera, planuje samobójstwo. Widz towarzyszy Falconerowi w ostatnim dniu jego życia...
"Samotny mężczyzna", to kameralne, niespieszne kino. Cieszy oko niebanalnymi barwami, idealnymi kadrami i designem lat 60-tych.
Firth, jak zwykle wyciszony i wycofany, stworzył bardzo ciekawą kreację człowieka balansującego na granicy życia i śmierci. Odniosłam wrażenie, że rola George'a została jakby uszyta na miarę Colina.
Całość historii świetnie dopełnia kameralna ścieżka muzyczna. W sposobie narracji i nastroju film przypomina "Godziny" Daldry'ego.
Polecam...

Fragment ścieżki...
http://www.youtube.com/watch?v=Zm5pbLMn8j8
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10095
Wysłany: Pon 31 Maj, 2010 19:43   

Ścieżka została uhonorowana już w stosownym wątku :)
asiek napisał/a:
Odniosłam wrażenie, że rola George'a została jakby uszyta na miarę Colina.


Właściwie to Colin sam sobie uszył rolę, bo scenariusz nie był szczegółowy, aktorzy mieli duże pole do interpretacji/improwizacji.
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
asiek 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 4457
Skąd: ...z morza
Wysłany: Pon 31 Maj, 2010 20:22   

trifle napisał/a:
Ścieżka została uhonorowana już w stosownym wątku

Aaaaa... to nie wiedziałam :wink: ... Nie śledzę wszystkich wątków. :rumieniec:
 
 
praedzio 
dziub dziub dziub



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18542
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Pon 31 Maj, 2010 21:08   

Aśku, mnie też film się bardzo podobał. :-D
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Wto 01 Cze, 2010 14:36   

Oglądnęłam Alicję w Krainie Czarów. mimo, że nie w 3D film bardzo, bardzo mi się podobał, bardzo to nawet mało powiedzianie, podobały mi się te kolory, bajkowe postacie. Królowa Kier. I jej Skrócić o głowe. Podobała mi się Alicja i Kapelusznik, króliki. I ten biedny Piesek, który bał się o swoją rodzinę i był zmuszony do kolaboracji.... No i jeszcze raz. Bajkowe kolory. Że nie wspomnę o ty kochanym Kocurku i jego oczyskach :serduszkate:
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Wto 01 Cze, 2010 23:43   

A ja wreszcie obejrzalam Waitress z Keri i N.F. Co za beznadziejny film!!!! Wydal mi sie strasznie pretensjonalny, postacie strasznie nudne, a glowna bohaterka nie wzbudzila we mnie ani odrobiny sympatii...
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10095
Wysłany: Wto 01 Cze, 2010 23:52   

Toś pojechała... :D
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
praedzio 
dziub dziub dziub



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 18542
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sro 02 Cze, 2010 05:10   

E, nie był taki zły. ;) Aczkolwiek specyficzny, przyznaję. ;) Mnie humor poprawił. :mrgreen:
 
 
miłosz 
kucharz jedno ma imię



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 1750
Skąd: Krakówek
Wysłany: Sro 02 Cze, 2010 10:14   

zdecydowanie wielbicielka Sparksa nie zostanę :) we "Wciąż ją kocham" - genialna jest postać ojca; absolutnie genialna - i generalnie jestem ciekawa jak to jest z taką odmiana autyzmu u dorosłych; bardzo symaptyczna, liryczna ściezka dzwiękowa, Channing Tatum co prawda jako aktor spokojnie mógłby startować w wyścigu o tytuł "drzewa roku", w tym filmie w sumie wypada przekonywująco. Warto obejrzeć właśnie dla relacji ojca z synem i kolekcji monet rzecz jasna. Z tym, że wątek romancowy Johna i Savannah jak dla mua kompletnie jakis taki rozmymłany, jak to u Sparksa...... i ta Amanda mi nie leży :-/
dodam, że przy scenie w szpitalu moja Julka też płakała jak bóbr.
_________________
Z Tobą ciemność nie będzie ciemna..........
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26993
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 02 Cze, 2010 13:08   

W Kelnerce najbardziej podoba jedzenie :slina: pieknie filmowane - co innego ideologia, zupełnie nie moja :roll:
_________________

Ostatnio zmieniony przez BeeMeR Czw 03 Cze, 2010 13:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
asiek 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 4457
Skąd: ...z morza
Wysłany: Sro 02 Cze, 2010 20:45   

BeeMeR napisał/a:
Tajemnice Sahary (1988)

Obejrzałam to niedawno z równym zachwytem, co dawno temu, kiedy serial emitowała nasza tv

Pamięęęętam ten serial... :-D Całkiem sympatyczny, może też zrobię sobie powtórkę. :-D
Kosmici są wśród nas, hough ! :-P

Ścieżkę do filmu skomponował Ennio Moriconne...
http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26993
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 03 Cze, 2010 17:02   

Duch i pani Muir (1947)

Przełom wieku XIX i XX, młodziutka wdowa z córką i wierną służącą wyrywa się z londyńskiej rodziny męża i osiada w małym miasteczku nad morzem.



swoją drogą piękny obraz dawnego kąpania się pań w morzu :mrgreen: .


W domku, który Lucy Muir (Gene Tierney) wybrała na swój, mieszka już jednak duch poprzedniego właściciela - kapitan Daniel Gregg (Rex Harrison). Tak więc poznają się te dwa zupełnie inne światy i nawiązują w pewien sposób przyjaźń.




Jednocześnie młodą damę zaczyna adorować rzeczywisty mężczyzna - duch więc postanawia usunąć się z pola widzenia.




Jest sporo naiwności w postaci ducha, niekonsekwencji w jego bytowaniu, ale pomijając zupełnie tę drobną kwestię - film mi się bardzo podobał i nawet się nieco wzruszyłam :serduszkate:
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21580
Wysłany: Czw 03 Cze, 2010 20:01   

Obejrzałam "Księcia Persji". Bardzo dobrze skrojona rozrywka :D
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10095
Wysłany: Czw 03 Cze, 2010 22:10   

Włączyłam "Ja wam pokażę!" - jeżu, co za porażka :roll: po 10 minutach nie wytrzymałam. Wolszczak, Deląg, rozdarta Niklińska - porażka totalna. Nie da się tego oglądać. Bez porównaniu z przyjemnym przecież "Nigdy w życiu".
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
 



Dołączyła: 26 Mar 2010
Posty: 190
Skąd: stąd :P
Wysłany: Czw 03 Cze, 2010 23:25   

trifle napisał/a:
Włączyłam "Ja wam pokażę!" - jeżu, co za porażka :roll: po 10 minutach nie wytrzymałam. Wolszczak, Deląg, rozdarta Niklińska - porażka totalna. Nie da się tego oglądać. Bez porównaniu z przyjemnym przecież "Nigdy w życiu".

ja bym do tego dopisała jeszcze muzykę pana Rubika (o ile dobrze pamiętam) :-P
_________________
"Trwa wielka sztuka, a ty możesz dopisać swój wers."
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10095
Wysłany: Czw 03 Cze, 2010 23:51   

Właśnie! Muzyka! Jakieś durnowate rmfowe piosenki, uch! I to przez 10 minut! Potem wyłączyłam, bo nie dało rady zdzierżyć. I jeszcze takie nachalne reklamy w filmie - jogurtu Fantasia chociażby :roll: Czy muzyka Rubika, to nie wiem, bo nie znam tejże.
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32983
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 04 Cze, 2010 19:26   

trifle napisał/a:
Włączyłam "Ja wam pokażę!" - jeżu, co za porażka :roll: po 10 minutach nie wytrzymałam. Wolszczak, Deląg, rozdarta Niklińska - porażka totalna. Nie da się tego oglądać. Bez porównaniu z przyjemnym przecież "Nigdy w życiu".

Nie widziałam. Za to widziałam Nigdy w życiu (lubię Stenkę, świetna z niej aktorka). I tam jest jedna scena, którą mogę oglądać bez końca - jak były Judyty wysiada z samochodu i widzi, co wybudowała jego ex-żona. I ten komentarz! :rotfl: Piękne!
Cytować nie będę, ale chyba wszyscy wiedzą, co wydobył z trzewi swoich na widok chałupy. :lol:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Marta. 



Dołączyła: 04 Cze 2010
Posty: 47
Skąd: Hajnówka
Wysłany: Pią 04 Cze, 2010 19:42   

Obejrzałam ostatnio dwa filmy Alfreda Hitchcocka: Rebeccę i Urzeczoną.
W tym pierwszym, młoda dziewczyna zostaje żoną bogatego wdowca. Ciągle jednak słyszy o jego zmarłej żonie Rebecce, która zginęła tragicznie na morzu. W końcu jednak główna bohaterka dowiaduje się prawdy o śmierci swojej "poprzedniczki".
Drugi opowiada o środowisku psychiatrów. Młoda pani psycholog od pierwszego wejrzenia zakochuje się w nowym dyrektorze kliniki(w tej roli młody Gregory Peck :serduszkate: ).
.Jak to u Hitchcocka, w pewnym momencie zaczynają się problemy z dyrektorem, bo okazuje się, że mężczyzna nie jest tym, za kogo go wszyscy mieli ;)
Polecam wszystkim :)

A z wyżej wymienionych bardzo chętnie obejrzałabym Duch i pani Muir, mam nadzieję, że gdzieś go znajdę, bo fabuła niezwykle mnie zainteresowała :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.