PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Gosia
Sob 08 Mar, 2008 19:18
Opowieści z Narnii - książki, ekranizacje
Autor Wiadomość
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 1999
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Wto 09 Lis, 2010 22:14   

Mały szczególik ze zwiastuna - cień Aslana w pierwszym ujęciu pokazuje, że ma On nogi owcy (baranka). No to się cieszę. Raz - że trzymają się oryginału, a dwa - że dbają o takie szczegóły. Jestem zdecydowanie lepszej myśli, mimo tych siedmiu mieczy.

Ja na wyjscie do Kijowa się piszę, jakby co.
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39943
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 09 Lis, 2010 22:15   

Ja też, bo Kijów ma wygodne siedzenia, a moje kino, choc dostało 3D to ma beznadziejne fotele.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 7850
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Sro 10 Lis, 2010 01:37   

Admete napisał/a:
Ja też, bo Kijów ma wygodne siedzenia, a moje kino, choc dostało 3D to ma beznadziejne fotele.

Myślałam, że pójdziemy razem u nas na miejscu. :( Chyba, że chcesz to oglądać w 3D dwa razy? ;)
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39943
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 10 Lis, 2010 11:41   

Deanariell napisał/a:
Admete napisał/a:
Ja też, bo Kijów ma wygodne siedzenia, a moje kino, choc dostało 3D to ma beznadziejne fotele.

Myślałam, że pójdziemy razem u nas na miejscu. :( Chyba, że chcesz to oglądać w 3D dwa razy? ;)


T by było trzy razy, bo jeszcze kino z uczniami ;) Zobaczymy, jak w ogóle będzie. Nie ma co za bardzo planować.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 1999
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Czw 11 Lis, 2010 17:43   

piosenka promująca PWdŚ. A w niej kilka nowych scen. Zastawiony stół na wyspie Ramandu mi się podoba...

http://www.youtube.com/watch?v=0laqCIn67uY

I jeszcze klip - scena przeniesienia do Narni. Kaspian wygląda super :wink:

http://www.youtube.com/wa...player_embedded
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 1999
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Pon 15 Lis, 2010 21:16   

Pojawily się fragmenty soundtracka do Narni3. Jak dla mnie jest pięknie :banan:

http://forum.northandsout...tart=600#280373
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Pon 15 Lis, 2010 21:40   

RaczejRozwazna napisał/a:
Kaspian wygląda super :wink:

Jak zawsze! :mrgreen: :serce2:
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
achata 



Dołączyła: 04 Cze 2006
Posty: 874
Wysłany: Pią 19 Lis, 2010 13:59   

Nie wiecie może czy polska wersja 3D będzie też dostępna bez dubbingu?
Właśnie się dowiedziałam, że w pracy mogę dostać bilety do kina, które ten film wyświetla w 3D ale gdy tylko się da chcę pójść na seans bez dubbingu.
_________________
w poszukiwaniu pogody ducha
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 1999
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Pią 03 Gru, 2010 18:58   

Zdjęcia z premiery. Z Królową :-P
Ale ponarzekam i obplotkuję aktorów:

co się stało z Willem :shock: :shock: Kto mu zrobił taką krzywde z tymi włosami (na początku w ogóle go nie poznałam)? Ben też dziwacznie wygląda w tej fruzurze. Anna za bardzo wydekoltowana, jakoś mi to nie pasuje - ale zabawnie ją widzieć w tej kreacji śmigającą po czerwonym dywanie w zadymce śnieżnej :lol:
georgie strasznie wyrosła, ale sukienkę miała jakoś nie teges, natomiast aktorka grająca córkę ramandu jest zupełnie nijaka. Ok, kto jeszcze... :wink: Aha Eustachy strasznie wyrósł, i w ogóle najbardziej mi się podoba ta śniada aktorka Rebecca, ma śliczny płaszczyk (któz to jest?)

http://www.dailymail.co.u...brave-snow.html


Ale i tak bardzo czekam na film :mrgreen:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Pią 03 Gru, 2010 19:04   

Ja tam jak na razie do córki Ramandu nic nie mam, ale błagam, powiedzcie, że Ben ma kitkę i nie pozbył się włosów! :o

Edit: Idę odbyć żałobę narodową. :cry2:
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23480
Skąd: A Black Hole
Wysłany: Pią 03 Gru, 2010 20:41   

Znaczy się pozbył? :wink:

Kiedy jest polska premiera?
_________________
NO MATTER WHAT HAPPENS: BADUK ETIQUETTE. WIN QUIETLY, LOSE GRACEFULLY.
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 1999
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Pią 03 Gru, 2010 20:52   

W Boże Narodzenie:)
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23480
Skąd: A Black Hole
Wysłany: Pią 03 Gru, 2010 20:53   

No to sobie pójdę po świętach :)
_________________
NO MATTER WHAT HAPPENS: BADUK ETIQUETTE. WIN QUIETLY, LOSE GRACEFULLY.
 
 
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23480
Skąd: A Black Hole
Wysłany: Pią 03 Gru, 2010 21:50   

Guniu, znasz to? :wink:

_________________
NO MATTER WHAT HAPPENS: BADUK ETIQUETTE. WIN QUIETLY, LOSE GRACEFULLY.
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Pią 03 Gru, 2010 23:11   

Już by mu lepiej było w jeżyku, niż w tej gorączce sobotniej nocy. :cry2:
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 27408
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Czw 09 Gru, 2010 15:58   

RaczejRozwazna napisał/a:
Anna za bardzo wydekoltowana, jakoś mi to nie pasuje - ale zabawnie ją widzieć w tej kreacji śmigającą po czerwonym dywanie w zadymce śnieżnej :lol:

Dokładnie, na to samo zwróciłam uwagę :paddotylu:
_________________

 
 
 



Dołączyła: 26 Mar 2010
Posty: 190
Skąd: stąd :P
Wysłany: Czw 09 Gru, 2010 17:20   

RaczejRozwazna napisał/a:
Anna za bardzo wydekoltowana

no właśnie!! zresztą może się mylę, ale czy przy spotkaniach z królową nie obowiązują pewne zasady co do ubioru? :mysle: bo nie wydaje mi się, by biust na wierzchu był odpowiedni...
_________________
"Trwa wielka sztuka, a ty możesz dopisać swój wers."
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Wto 28 Gru, 2010 23:49   

Obejrzałam nowy film i powiem krótko - nędza. Bez żadnego polotu, momentami bardziej zalatuje "Piratami z Karaibów" niż Narnią, a rozbieżność z książką tym razem nie wyszła na dobre. Nawet do Bena mogłabym się przyczepić, bo ewidentnie grał na jedno kopyto tudzież dwie miny. :-| Ewidentnie - zmarnowany potencjał. Poszłam zastanawiając się, ile razy pójdę na tę część do kina (na poprzednich byłam wielokrotnie), a wyszłam zastanawiając się, czy mi będzie aby DVD potrzebne do kolekcji.
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39943
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 28 Gru, 2010 23:52   

To może zrezygnujemy z Riellą i nie pójdziemy?
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Sro 29 Gru, 2010 00:02   

Zależy ile Was będzie kosztować bilet. ;) 3D to były pieniądze wywalone w błoto. No i niestety byłam na dubbingu, który - podejrzewam - byłby w stanie zarżnąć wszystko. Muszę to obejrzeć w domu, z napisami, bez ludzi chrupiących mi nad uchem, a może wrażenia będą lepsze? Po prawdzie gdyby nie powalająca ekspresja podkładających głosy i ten wąż morski, który na koniec opuścił pokład Nostromo i zawitał w Narnii, psując mi doszczętnie wszystkie wrażenia, może nie odebrałabym całości jako tak fatalną? Może w oryginalnej wersji napuszone dialogi wypadają mniej sztucznie? ;) W każdym razie wydaje mi się, że nowy reżyser nie zdołał uchwycić tej specyficznej, narnijskiej magii, która tętniały poprzednie dwie części i nie pomógł mu nawet przydziałowy faun i przydziałowy minotaur.
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
Ostatnio zmieniony przez Gunia Sro 29 Gru, 2010 00:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39943
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 29 Gru, 2010 00:04   

Skonsultuje z Riellą jutro ;) Niestety u nas tylko dubbing i 3D. Dzieci pewnie tez będą ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34443
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 29 Gru, 2010 09:36   

Też byłam na dubbingu, który psuł wrażenia. Ale na filmie dobrze się bawiłam. Bardziej się trzymał książki niż "Książę Kaspian" i do Bena akurat miałam mniej zastrzeżeń niż przy poprzedniej części, po której za pierwszym razem powiedziałam, że nie umie grać.
POTC - a może? Chwilami muzyka była w tym klimacie. Ale co zrobić, skoro akcja się dzieje na morzu? Mnie się naprawdę podobało (no może poza córką Ramandu - ble!). Tylko chciałabym apelować o większe natężenie Williama Moseleya w europejskim kinie. On się marnuje jako Piotr li i tylko!
Acz uradował mnie w tym małym epizodziku, nie powiem. :-)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 1999
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Sro 29 Gru, 2010 19:46   

Właśnie wróciłam.I niestety muszę zgodzić się z Gunią. Nawet nie chce mi się pisać recenzji. Klimat zarżęty całkowicie, nowe wątki takie że... :co_stracilam: Właściwie to nie jest ekranizacja, lecz film na szeroko pojetych motywach "Wędrowca"... Jeden jest plus - jak zdecydują, że nie będą więcej kręcić Narnii, to nie będzie mi specjalnie żal.

EDIT - podczas oglądania tej części towarzyszyły mi podobne odczucia rozczarowania, a chwilami niesmaku, jakie przy czytaniu kontynuacji LOTRa niejakiego Pierumova. Nota bene tam też było coś z mgłą :lol:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39943
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 29 Gru, 2010 20:22   

Fabuła oprócz wątku z mieczami się zgadza. Według mnie film nie ma klimatu, bo sama książka go nie ma ;) Ja akurat nie przepadam za Wędrowcem...Poza tym 3D jest zupełnie chybione.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 1999
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Sro 29 Gru, 2010 20:35   

dla mnie książkowy 'Wędrowiec" ma niesamowity klimat... moja ulubiona część Narnii.
A co do zgodności z fabułą - w KK na pierwszy rzut oka było więcej odstępstw ale sedno się zgadzało. Tu natomiast na pierwszy rzut oka jest zgodność, ale w głębi to zupełnie nie ta opowieść. Miecze, zielona mgła (co to miało być)???, ofiary z ludzi ??? melodramat z rozdzieloną rodzinką??? zło które pokonuje się za pomocą najzwyklejszej magii (to nie Harry Potter!!), a nie poprzez poświęcenie (ktoś musi nie wrócić z Wyprawy - ofiara Ryczypiska, która tutaj zupełnie nie miała sensu) i siłą Aslana.
Chyba najbardziej dotknęła mnie jedna scena: w książce, patrząc z wyspy Ramandu na Wschód można było zobaczyć wschodzące słońce i ptaki, które przynosiły jagody staremu Ramandu... Towarzyszyła temu cudowna muzyka... (to jedna z niewielu scen literackich, które już w dzieciństwie niezwykle głęboko zapadły mi w pamięć i wyobraźnię - jak zamykam oczy to mogę to niemal "zobaczyć"). W filmie patrząc na wschód dostrzega się ... wyspę cienia. A Ramandu w ogóle nie ma. Hmpf. :confused3:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.