PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Hugh Grant
Autor Wiadomość
Nimloth
[Usunięty]


Wysłany: Sro 15 Sie, 2007 15:00   

O, dzięki :) . Rzeczywiście wygląda niesympatycznie, delikatnie mówiąc :D . Fajnie zobaczyć go w tak innej roli.
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sro 15 Sie, 2007 16:30   

Hugh Grant privately...
http://www.youtube.com/wa...lated&search=25

A tu - jaka ładna z nich para. Zresztą z nią to każdemu do twarzy :wink:
http://www.youtube.com/wa...related&search=
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sro 15 Sie, 2007 17:43   

co do tego prywatnego filmu - nie dziwie mu sie. Ten gosc musial byc niepierwszy raz. Taka łażąca meda. Okropność.
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sro 15 Sie, 2007 17:54   

AineNiRigani napisał/a:
co do tego prywatnego filmu - nie dziwie mu sie. Ten gosc musial byc niepierwszy raz. Taka łażąca meda. Okropność.


I tak uważam, że był delikatny. Co takiemu sq... zależy żeby mieć w kamerce jak Hugh robi zakupy? A co w tym nadzwyczajnego? Nie rozumiem takich ludzi... nie byłabym taka uprzejma. Kazałabym mu te kamerkę połknąć, na nieszczęście delikwenta obecnie panuje doba miniaturyzacji, więc nie byłoby to takie całkiem niemożliwe :wink:
 
 
Adija 


Dołączyła: 05 Wrz 2007
Posty: 6
Wysłany: Pią 14 Wrz, 2007 10:59   

Mi się Hugh bardzo podoba, i to głownie za jego wymowę, mówi tak fajnie po angielsku.

Jesli chodzi o zrozumienie filmów w j. oryginalnym to ja wymiekłam po Billy Elliot. Zobaczcie w oryginale - niesamowita wymowa.
 
 
lizzzi 



Dołączyła: 21 Paź 2006
Posty: 474
Wysłany: Pią 14 Wrz, 2007 11:08   

Hugh juz w niedzielę, ze swoim krzywym :mrgreen: angielskim zgryzem jako Edmund. Nie mogę sie doczekać.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Pią 14 Wrz, 2007 12:55   

Pmietam, jakie ja odczuwałam kompleksy przez Hugh. Akurat te z nim były jednymi z pierwszych które oglądałam bez lektora i napisów - na żywca. Rozumiałam Renee, rozumiałam Colina, a Hugh ni w ząb. Założyłam, że pewnie to ten oxford, czy cambridge - bogate słownictwo i w ogóle. A potem pogadałam z koleżanką, lektorką angielskiego. Stwierdziła, że to on bełkocze, a nie ja niedosłyszę :D
 
 
Nimloth
[Usunięty]


Wysłany: Pią 14 Wrz, 2007 13:30   

W wywiadach podobnie jak Hugh mówi Toby Stephens - nie dość, że ma coś podobnego w głosie, to jeszcze taki sam bełkot. Dobrze, że Toby chociaż w filmach mówi wyraźnie ;) .
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Pią 14 Wrz, 2007 13:34   

Nimloth napisał/a:
W wywiadach podobnie jak Hugh mówi Toby Stephens - nie dość, że ma coś podobnego w głosie, to jeszcze taki sam bełkot. Dobrze, że Toby chociaż w filmach mówi wyraźnie ;) .


Och Toby mówi bosko! Szczególnie jak gra jakąś teatralną rolę, to ja leżę nieżywa.
Hugh w pewnym wywiadzie po Bridget Jones wzruszył mnie do łez, jak opowiadał, że on z Colinem to byli jak dwie panienki na planie. Bo to zazwyczaj koobiety przesiadują godzinami w tych swoich garderobach i cała ekipa czeka aż się wyszykują, a w tym filmie było tak, że Renee wiecznie siedziała gdzieś i jadła pizzę czekając, aż oni z Colinem doprowadzą się do stanu idealnego :-D
 
 
Nimloth
[Usunięty]


Wysłany: Pią 14 Wrz, 2007 13:54   

To ten wywiad mnie zmylił ;) :
http://pl.youtube.com/watch?v=SJM7ovurYG0
Można zrozumieć, co mówi, ale nie jest to tak piękna wymowa jak w filmach ;) .
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Pią 14 Wrz, 2007 14:30   

Cóż, nigdy nie miałam problemów z Tobikiem. Może dlatego, że wystarczyła miu wizja i of kors? :D
 
 
bezpaznokcianka 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 508
Skąd: Liverpool
Wysłany: Pią 14 Wrz, 2007 17:00   

co wy chcecie od Hugh czy Toby'ego? Przecież to aktorzy i mówią napawdę wyraźnie. Jak mnie wczoraj bełkocząy angol zapytał gdzie jest St.Nichols House to se pomyślałam tylko - rok temu w życiu bym go nie zrozumiła. Naprawdę w TV mówią wyraźnie, a aktorzy to już w ogóle. Ogólnie przyjęta zasada - im człowiek bardziej wykształcony, tym wyraźniej mówi, bo nie ma regionalnych naleciałości. Niechno kto scousa rozumie.. ;/ zresztą oni sami przyznają - It's not English, it's scous.
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Pią 14 Wrz, 2007 17:12   

bezpaznokcianka napisał/a:
Hugh w pewnym wywiadzie po Bridget Jones wzruszył mnie do łez, jak opowiadał, że on z Colinem to byli jak dwie panienki na planie. Bo to zazwyczaj koobiety przesiadują godzinami w tych swoich garderobach i cała ekipa czeka aż się wyszykują, a w tym filmie było tak, że Renee wiecznie siedziała gdzieś i jadła pizzę czekając, aż oni z Colinem doprowadzą się do stanu idealnego :-D

Dobrze, że się chociaż przyznał. Ja tam sądzę, że takich przypadków jest więcej, niż się dzięki szowinistycznej propagandzie sądzi... ;)
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Pią 14 Wrz, 2007 18:25   

bezpaznokcianka napisał/a:
co wy chcecie od Hugh czy Toby'ego? Przecież to aktorzy i mówią napawdę wyraźnie. Jak mnie wczoraj bełkocząy angol zapytał gdzie jest St.Nichols House to se pomyślałam tylko - rok temu w życiu bym go nie zrozumiła. Naprawdę w TV mówią wyraźnie, a aktorzy to już w ogóle. Ogólnie przyjęta zasada - im człowiek bardziej wykształcony, tym wyraźniej mówi, bo nie ma regionalnych naleciałości. Niechno kto scousa rozumie.. ;/ zresztą oni sami przyznają - It's not English, it's scous.


Bezpaznokcianko, o perwersjach nie rozmawiamy :D
 
 
bezpaznokcianka 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 508
Skąd: Liverpool
Wysłany: Sob 15 Wrz, 2007 17:33   

no dobra :D wszystko to kwestia przyzwyczajenia :wink: jak się człowiek przyzwyczai do dziwnej wymowy to potem jest ok.
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Sob 15 Wrz, 2007 17:50   

To tak jak mój obecny szef - mówi po ang. nieco niewyraźnie, co na początku mnie trochę przerażało. Ale po mięsiącu juz zero stresu i chciałabym, żeby wszyscy mówili po ang. jedynie tak nie wyraźnie jak on ;)
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
lizzzi 



Dołączyła: 21 Paź 2006
Posty: 474
Wysłany: Pon 17 Wrz, 2007 08:01   

Może i mówi niewyraźnie, ale coraz bardziej go lubię :-P Choć taki był wczoraj niesmiały i ledwo co wystawał z tego przydużego ubranka :wink: cóś w sobie ma i już.
 
 
snowdrop 



Dołączyła: 04 Wrz 2007
Posty: 1410
Wysłany: Czw 27 Wrz, 2007 12:54   

Ja też bardzo lubię Hugh. Ten jego akcent.
Lubie go za role w BJ (moja ulubiona scena jak siedzi w samochodzie i udaje ryk samochodu). Z czterech Wesel, był sobie chłopiec (chyba taki był tytuł), z LA - taniec i poszukiwania .... jak ona miała na imie .... na dark street.
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sro 17 Paź, 2007 11:00   

Jeśli ktoś chce zobaczyć ładny w odbiorze film, z piekną muzyką i jedną z pierwszych ról Hugh, gdzie gra tak podłego typa, że podlejszego trudno sobie wyobrazić (pisałyśmy o tym), to polecam... :wink:

http://www.allegro.pl/ite...amy_romans.html
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Sro 17 Paź, 2007 20:25   

Nawet się ostatnio zastanawiałam nad obejrzeniem, ale trochę nie mam czasu/siły na takie długie posiedzenie...
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
fanturia 



Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 1125
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 18 Paź, 2007 08:01   

To ja się przyznam, że Granta nie lubię, drażni mnie niesamowicie.
Ale w roli Edwarda wypadł świetnie, chyba trudno o bardziej pasującego aktora :)
 
 
snowdrop 



Dołączyła: 04 Wrz 2007
Posty: 1410
Wysłany: Sob 15 Gru, 2007 13:55   

Coś z Hugh chyba jednak nie tak. ostatnio dziwiłam się że Colin Firth trochę źle się o nim wypowiada, ale miał chyba rację:
http://www.kozaczek.pl/plotka.php?id=5834
_________________
"The person, be it gentleman or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid" Henry Tilney, Northanger Abbey
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10204
Wysłany: Sob 15 Gru, 2007 14:49   

Ja tam bym nie wierzyła takim plotkarskim stronom :roll:
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sob 15 Gru, 2007 18:16   

coz, o aferze z prostytutka tez pisaly jedynie brukowce.
Mnie by to raczej nie zdziwilo...
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10204
Wysłany: Sob 15 Gru, 2007 19:31   

Nie zdziwiłoby, gdyby to była prawda w tej restauracji? A ja myślalam, że on im starszy tym fajniejszy, widać to tylko filmów tyczy :mysle:
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.