Wczoraj sobie obejrzałam kawałek DiU - milutka ta Lizzie. A Darcy ma pręt od firanek w.... , ale sie już zaczyna odkrochmalać
_________________ Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
Z Jennifer i Colinkiem
Tę z Keirą i spłoszonym, tłustowłosym tfu! - obejrzałam raz, powtarzając sobie w duchu, że to nie jest DiU, tylko jakiś Regency Romance - i dzięki temu tylko wysiedziałam. Jak Lady Catherine zjawiła się w środku nocy, zrywając wszystkich na nogi, to mnie prawie wymiotło z fotela, ale kumple po prawicy i lewicy mnie przytrzymali. Siłą.
No i Bingley tutaj był przygłupem (no, trochę był, ale nie tak ). Dziewczyny, które ze mną były (nie znające solenizantki) to nawet zostały wciągnięte, ale....
_________________ Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
Aaaa... To widzę, że nie widziałś wersji z 1980. Tamten Darcy w miejscu pręta od firanek ma... słup telegraficzny...
Sofijufka napisał/a:
Maryann napisał/a:
A którą wersję oglądałaś ?
Z Jennifer i Colinkiem
Tę z Keirą i spłoszonym, tłustowłosym tfu! - obejrzałam raz, powtarzając sobie w duchu, że to nie jest DiU, tylko jakiś Regency Romance
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
Ostatnio zmieniony przez Maryann Nie 16 Gru, 2007 16:29, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 16 Gru, 2007 16:31
E tam! Ja DiU 1980 obejrzalam z zainteresowaniem i nawet uwazalam tamtego Darcy`ego za przystojnego I dzieki tej wersji zainteresowalam sie Jane Austen.
Oczywiscie to bylo przed potopem i przed obejrzeniem wersji 1995.
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Ostatnio zmieniony przez Gosia Nie 16 Gru, 2007 16:32, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 15 Wrz 2006 Posty: 5074 Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Nie 16 Gru, 2007 16:32
Maryann napisał/a:
No chyba się dało i to z całkiem dobrym skutkiem, bo to po tamtej wersji się w JA zakochałam...
Maryannku, ja Cię doprawdy podziwiam . Jednak dzieci mają inne podejście do filmowych bohaterów. Ja pamiętam, że byłam niemal zakochana w męskich bohaterach Sagi Rodu Paliserów .
_________________ W życiu kobiety jest taka chwila, kiedy musi określić swój wiek i się tego trzymać - Maria Czubaszek
No chyba się dało i to z całkiem dobrym skutkiem, bo to po tamtej wersji się w JA zakochałam...
Dało, dało, Lizzie była całkiem fajna, no a Darcy, fakt - słup miał - ale skali porównawczej nie było, to i zniosłam.
Za to potem oglądałam "Mansfield Park" i Fanny taka -nawet niebrzydka i stylowa - ale za to krowiasta była, i usta miała półotwarte zawsze (trzeci mifgdał?), za to Mary i Henry - mniam, mniam. Ale to nie była ta ekranizacja, co to Fanny autorką zostaje [też brrrr).
http://images.google.pl/i...l%3Dpl%26sa%3DG
_________________ Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
Ostatnio zmieniony przez Sofijufka Nie 16 Gru, 2007 16:46, w całości zmieniany 1 raz
Dziewczynki, ja w sprawie formalnej.
Zważywszy na porażającą liczbę postów w tym wątku, a mając przed oczyma to, co pozostało nam jeszcze do przeczytania, wspólnie z Szanowną Moderatorką doszłyśmy do wniosku, że trzeba nam nowego otwarcia.
Tak więc jutrzejszego odcinka prosimy poszukiwać w nowym wątku.
_________________ If I could write the beauty of your eyes...
Dołączyła: 18 Maj 2006 Posty: 11381 Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 16 Gru, 2007 16:50
i zwazywszy takze na przewidywaną porażającą liczbe postow
Co mowie ja - "Szanowna Moderatorka"
Dziekuje za tę inicjatywe obywatelską
_________________ Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.
Adresy moich blogów:
I believe we have already met Strona North and South by Gosia
Ale czy to naprawdę warto, dla tych paru kawałków nowy wątek zakładać, nie lepiej powycinac te gadki szmatki? Niniejszym wszystkie swoje posty oddaję na zatracenie.
Ale czy to naprawdę warto, dla tych paru kawałków nowy wątek zakładać, nie lepiej powycinac te gadki szmatki? Niniejszym wszystkie swoje posty oddaję na zatracenie.
Ja też!
_________________ Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum