PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Gosia
Sob 08 Mar, 2008 19:36
"Emancypantki" - wspólna lektura na forum
Autor Wiadomość
izek 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 730
Skąd: z Pieluchowa :)
Wysłany: Wto 15 Maj, 2007 13:50   

Czy ten fajny facet to Solski (bo cały czas mam taką nadzieję)?
 
 
Dione 
wiosenna(?) depresja



Dołączyła: 28 Wrz 2006
Posty: 785
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Wto 15 Maj, 2007 13:55   

izek napisał/a:
Czy ten fajny facet to Solski (bo cały czas mam taką nadzieję)?


Czy dopiero rozpoczęłaś czytanie? Jeśli tak to nie chciałabym uprzedzać faktów.
Ale jeśli juz przeczytałaś i tylko pytasz czy moje pojecie fajnego faceta jest takie samo jak twoje to: innej opcji być nie może
 
 
izek 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 730
Skąd: z Pieluchowa :)
Wysłany: Wto 15 Maj, 2007 14:03   

Jeszcze nie skończyłam ale hmm miałam nadzieję - słabą, bo niestety Prus to nie Austen ani Gaskell - na happy end. Jak myślę o tym klasztorze to przychodzi mi do głowy, że Prus nie miał dobrego zdania albo o kobietach, albo o mężczyznach... Jak skończę to się pokuszę o rozwinięcie ...
 
 
MiMi 



Dołączyła: 13 Cze 2006
Posty: 1096
Skąd: woj. śląskie
Wysłany: Sro 16 Maj, 2007 22:53   

Ja mam taką cichą nadzieję, że któraś z Was napisze ładne, choć niezbyt proste zakończenie tej książki...
_________________
"Jeżeli przypuścimy, że życie ludzkie może być kierowane rozumem, wówczas zginie możliwość życia."

"Wojna i pokój" Lew Tołstoj
 
 
izek 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 730
Skąd: z Pieluchowa :)
Wysłany: Czw 17 Maj, 2007 09:22   

MiMi napisał/a:
Ja mam taką cichą nadzieję, że któraś z Was napisze ładne, choć niezbyt proste zakończenie tej książki...


hehe, jeden wątek w dziale Literatura będzie się nazywał: Alternatywne zakończenia znanych powieści :mrgreen:
jestem za
 
 
migotka 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 1461
Skąd: mazowsze
Wysłany: Pon 28 Maj, 2007 08:35   

a ja dopiero zaczęłam czytać Emancypantkli , i nie wiem kiedy skączyć...żadnego zakończenia nie chcę wiedzieć, wiec z daleka będę omijać ten wątek;)))
_________________
http://slowemmalowane.blogspot.com/
http://maribeaart.blogspot.com/
 
 
izek 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 730
Skąd: z Pieluchowa :)
Wysłany: Czw 31 Maj, 2007 08:21   

Ja ciągle, choć powoli prę do przodu :mrgreen: Z naciskiem na powoli, niestety. Dlatego pewnie urocze słówko "rafreszyzer" które dopiero co odkryłam już nie jest dla was nowością :wink: Prawda, że urocze?
 
 
migotka 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 1461
Skąd: mazowsze
Wysłany: Czw 31 Maj, 2007 14:57   

ja też powoli czytam;) narazie musiałam przyzwyczaić się do stylu Prusa i do bohaterów , naiwność Madzi mnie rozwala- dziś to byłby unikat!
_________________
http://slowemmalowane.blogspot.com/
http://maribeaart.blogspot.com/
 
 
MiMi 



Dołączyła: 13 Cze 2006
Posty: 1096
Skąd: woj. śląskie
Wysłany: Wto 17 Lip, 2007 20:58   

Czy wszystkie Damy, które czytały już skończyły czytać? Chętnie podyskutowałabym o zakończeniu.
_________________
"Jeżeli przypuścimy, że życie ludzkie może być kierowane rozumem, wówczas zginie możliwość życia."

"Wojna i pokój" Lew Tołstoj
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 17 Lip, 2007 21:02   

Hmmm, zatrzymalam sie na drugim tomie :rumieniec:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
izek 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 730
Skąd: z Pieluchowa :)
Wysłany: Wto 17 Lip, 2007 21:10   

Ja też jestem w drugim tomie, Madzia Brzeska w dużych dawkach mocno mi gra na nerwach :?
 
 
MiMi 



Dołączyła: 13 Cze 2006
Posty: 1096
Skąd: woj. śląskie
Wysłany: Wto 17 Lip, 2007 21:15   

Mi najbardziej na nerwach zagrał Prus tak kończąc ksiażkę...
_________________
"Jeżeli przypuścimy, że życie ludzkie może być kierowane rozumem, wówczas zginie możliwość życia."

"Wojna i pokój" Lew Tołstoj
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 28153
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 18 Lip, 2007 00:18   

ja skończyłąm - podyskutuję chętnie - bo jak dla mnie zakończenie ciut mętne :?
(ale mam swoją wizję, jak by to mogło być :wink: )
_________________

 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5608
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Sro 18 Lip, 2007 08:16   

Oj...Ja tak dawno skończyłam, że chyba znowu muszę przejrzeć niektóre fragmenty. :-D
W każdym razie Kazio jest fuj :? , Helenka tyż.
 
 
MiMi 



Dołączyła: 13 Cze 2006
Posty: 1096
Skąd: woj. śląskie
Wysłany: Sro 18 Lip, 2007 19:33   

Mnie się książka względnie podobała, ale zakończenie to totalna porażka. Jak można w ten sposób książkę zakończyć... BeeMeR może przedstawisz swoją wersję?
_________________
"Jeżeli przypuścimy, że życie ludzkie może być kierowane rozumem, wówczas zginie możliwość życia."

"Wojna i pokój" Lew Tołstoj
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5608
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Sro 18 Lip, 2007 19:36   

No: prosiemy :love_shower: . Niech Madzia nie idzie do ..... (nie zdradzę), niech się za nią weźmie .... (kto wie, ten wie), a ta paskudna (wiadomo). No i ten jej...krewniak, za przeproszeniem, wart długiej pokuty :? .
BeeMeR, to jak? :kwiatki_wyciaga:
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 28153
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 18 Lip, 2007 22:02   

Uwaga - SPOILERY!
kiedy ja wcale oryginalna nie będę - ja bym tam Madzi w klasztornych murach nie zostawiała - bo to mało zdecydowane, ale dobre dziecko. Dużo się musi nauczyć, zwłaszcza że to taki słomiany zapał, ale biorąc pod uwagę zachowanie z początku książki, a z końca i tak jest spora poprawa. Nauczyła się, że nie wszyscy są bezinteresowni, a większość wręcz przeciwnie - i dobrze. Może nie da się w przyszłości tak strasznie naciągać jak dotychczas.
Mimo to bardzo ulega wpływom innych osób i myślę, że najprędzej profesor jej prędzej czy później wytłumaczy, że habit nie dla niej. Przeorysza nie powinna jej zatrzymywać - sama mówiła, że to tylko dla wybranych i jej tam nie widzi. A wtedy - Madzia posłucha profesora i zrobi myk za mąż. Tylko musi opanować tą histerię, do której ma skłonności :roll:

Książkę uważam za niedokończoną - zdecydowanie brakuje mi tam ostatniego rodziału, któryby to wszystko zawierał. I tak się cieszę, że Ada będzie przynajmniej trochę szczęśliwa - bo żal mi jej było. A panna Howard - cóż - tego się po niej spodziewałam :lol:

kto da więcej albo ma inną wizję? :mrgreen:
_________________

 
 
MiMi 



Dołączyła: 13 Cze 2006
Posty: 1096
Skąd: woj. śląskie
Wysłany: Sro 18 Lip, 2007 22:05   

Ja mam taką wizję, że Kaziu, profesor i ojciec będą ją cały czas odwiedzać i nakłaniac do zmiany decyzji. A jak Madzia się uspokoi i przywyknie do okrucieństw tego świata, to wyjdzie za Kazia i będą żyli długo i szczęśliwie mając swoją fabrykę :mrgreen:
_________________
"Jeżeli przypuścimy, że życie ludzkie może być kierowane rozumem, wówczas zginie możliwość życia."

"Wojna i pokój" Lew Tołstoj
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5608
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Sro 18 Lip, 2007 22:14   

BeeMeR napisał/a:
A panna Howard - cóż - tego się po niej spodziewałam :lol:
Opisy małżeńskich zachowań panny Howard rzucają o podłogę - ze śmiechu :rotfl: . Mam jednak wrażenie, że to nie całkiem fikcja literacka :mysle: .
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 28153
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 18 Lip, 2007 22:15   

Błagam, tylko nie za Kazia! :confused3:
Ja się wcale przy Stefku nie upieram - byle nie Kazio!
Toż kolejną przyjaciółkę by straciła!!!
No i ten blondasek :frustracja:
_________________

 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5608
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Sro 18 Lip, 2007 22:19   

Stanowczo nie za Kazia :? , Kazio niech jedzie na grzyby. Poza tym, biedota z Kazia.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 28153
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 18 Lip, 2007 22:42   

Ja bym też wolała, żeby to Kazio wstąpił do klasztoru, ale coś się nie zapowiada :roll:
Ja tylko mam nadzieję, że Ada po słodkim czasie narzeczeństwa oprzytomnieje z amoku i go wyrzuci na.... lokowaną głowę :wsciekla:
A Madzia może jednak iść za Stefka - przynajmniej by ją docenił
_________________

 
 
MiMi 



Dołączyła: 13 Cze 2006
Posty: 1096
Skąd: woj. śląskie
Wysłany: Sro 18 Lip, 2007 22:48   

Przepraszam za pomyłkę. Tak dawno to czytałam, że pomylił mi się Kazio ze Stefkiem :mrgreen: i oczywiście chodziło mi o Stefka. Co do Kazia i Ady to mam nadzieję, że albo on gdzieś wyjedzie, albo ona oprzytomnieje, bo szczęśliwi nie będą!
_________________
"Jeżeli przypuścimy, że życie ludzkie może być kierowane rozumem, wówczas zginie możliwość życia."

"Wojna i pokój" Lew Tołstoj
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10160
Wysłany: Sro 18 Lip, 2007 22:53   

Ja bym również optowała za szczęśliwym zakończeniem czyli Madzia panią Solską. A co do Ady i Kazia - to, choć przykre to by było, chciałabym, żeby Kazio szybko wywinął jakiś podły numer, Ada go na tym nakryła, zmądrzała i wywaliła go na zbity.. lok :roll:
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Dione 
wiosenna(?) depresja



Dołączyła: 28 Wrz 2006
Posty: 785
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Czw 19 Lip, 2007 11:13   

Ja tej Madzi absolutnie nie rozmiem. Mając takiego faceta jak Solski obok sieie, zauroczył bidulkę taki ..... (cenzura)....... synalek pani Latter.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.