PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Doktora Kurkiewicza radosna tfurczość
Autor Wiadomość
Kaziuta



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1380
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 12:16   Doktora Kurkiewicza radosna tfurczość

Chodzi chyba o książke dr Kurkiewicza " Z docieków nad życiem płciowem", którą potem wykorzystał Boy-Żeleński w swoich felietonach "Kurkiewy aż do skutku.
Felietony dawno temu czytałam, ale doktora Kurkiewicza niestety nie :sad:
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 12:25   

Kaziuta napisał/a:
Chodzi chyba o książke dr Kurkiewicza " Z docieków nad życiem płciowem", którą potem wykorzystał Boy-Żeleński w swoich felietonach "Kurkiewy aż do skutku.
Felietony dawno temu czytałam, ale doktora Kurkiewicza niestety nie :sad:


To ja mam na myśli tylko jeden z felietonów Boya. Ja wylałam morze łez ze śmiechu nad "kurkiewami". Z domku wyślę ich maleńką próbkę
 
 
Kaziuta



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1380
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 12:30   

Świetnie. Czekamy.
Ja znalazłam tylko parę określeń cytowanych z ksiązki Kurkiewicza "krzątania przedpłcenne" i "tobczyni płceniowa" ale konia z rzędem temu kto mi wytłumaczy o co chodzi ? :shock:
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 12:42   

Kaziuta napisał/a:
Świetnie. Czekamy.
Ja znalazłam tylko parę określeń cytowanych z ksiązki Kurkiewicza "krzątania przedpłcenne" i "tobczyni płceniowa" ale konia z rzędem temu kto mi wytłumaczy o co chodzi ? :shock:


Krzątania to jest chyba "gra wstępna" a tobczyni to partnerka seksualna, ale głowy nie dam, bo dawniej bardziej siedziałam w temacie. Generalnie rzecz jest przecudnej urody i skoro już zabawiamy się zmartwychwstawaniem, to warto by było wskrzesić też ducha dr Kurkiewicza :twisted:
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 14:54   Profesora Kurkiewicza radosna tfurczość

Ooo, a gdzie mi stąd wyleciało nawiązanie do Kurkiewicza? :shock:
No nic, narazie przybliżę sylwetkę, a potem parę konkretów. Cytat z Boya-Żeleńskiego:

"Doktor medycyny Stanisław Kurkiewicz, "płciownik", jak sam się mienił (seksuolog) swoje życie poświęcił zgłębianiu iopisywaniu tajemnic płci. Działalność jego przypada na tę samą epokę, co działalność Freuda, którego zresztą prac i teorii, jak się zdaje, Kurkiewicz nie znał. Główną jego pracą jest dzieło pt."Z docieków nad życiem płciowym", wydane jako "druk prywatny" w r. 1906 w Krakowie i prywatnie sprzedawane przez autora. Ten sposób wydawania swoich prac, forma ich jakby wpółdyletancka, odbijająca od przyjętej "etykiety" naukowej, pewne wreszcie osobiste dziwactwa samego autora, postawiły go poza nawiasem naszego świata naukowego, który też miewa swoje pruderie! [...] Ale książki Kurkiewicza mogłyby zainteresować kogoś więcej, mianowicie naszych językoznawców. Ten zapamiętaly "płciownik", był zarazem nie mniej zaciekłym purystą językowym, kowalem nowego słownictwa. Nie tylko rugował wszystkie obce nazwy, których w medycynie jest tyle, i zastępował je polskimi, ale, co najważniejsze, rozciągając swoją obserwację na dziewicze, nie opisane wprzód w języku polskim tereny życia płciowego, zmuszony był co chwilę stwarzać nową terminologię. Terminologia ta bywa czasem szczęśliwa, czasem nazbyt robiona i dziwaczna; na ogół neologizmy Kurkiewicza, w zwiazku z drastycznymi tematami opisywanymi z jakąś naiwną skrupulatnością, dają wrażenia tak nieprzeparcie humorystyczne, że czytając niepodobna raz po raz wstrzymać się od śmiechu. [...]"
A o to próbka mała na zachetę: :wink:
kibitnik - sznurówka
liczarz - matematyk
nieumiec - laik
nieczytak - analfabeta
oświactwo - kultura
cierpik - pacjent
strojectwo -moda
napopędak - afrydyzjak
zaprzeczak - oponent

Nie da się ukryć, że wszystkie neologizmy, są cudownie i powalająco logicznie skonstruowane i porażające oczywistością i prostotą. Barwny korowód zaczyna się dopiero przy sprawach bardziej intymnej natury, ale o tym wieczorkiem, jak dzieci forumowe pójdą spać :wink:
Ja narazie letę uściskać moją mamuśkę, bo ma dziś 77 urodziny!
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5611
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 15:09   

Ukłony dla Mamy, piękny wiek :kwiatek: . Oby zdrowa była!
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 19:15   

Dzięki! W imieniu Mamy.

I dalszy ciąg inwencji dra Kurkiewicza z obszarów zawodowo mu najbliższych:
płcić - uprawiać seks
samiectwo - onanizm dzielący się na tobiectwo i sobiectwo
obszary błogosne - strefy erogenne
błogoszczenie - pieszczoty
osoba wnetszczytliwa czyli rychlicowa (chyba nie trzeba wyjaśniać)
na przeciwnym biegunie osoba późnicowa
zabijcie, nie mam pojęcia co to - rzaz czulcowy
za to pierwopłcenie - to sławny "pierwszy raz", z którym wiążą się również - odwieńczyny;
rówieśnictwo - homoseksualizm
myślosaminy - chyba myślenie o seksie
zadośćczynka - zaspokojenie
wdzięczarz - fetyszysta
do wspomnianych już przez Kaziutę "krzątań przedpłcennych" należą: wycałusy, wysiady oboczne lub naprzeciwne, merdanka, omacki tudzież ustnica wraz z obnażalstwem.
Natomiast tobczyni płceniowa to ....altruistka seksualna
Narazie tyle, potem mogę jeszcze załączyć przykłady "statusów" czyli protokołów badania chorych. Gość był wg mnie boski, a przezwali go erotomanem i debilitas mentalis. Prostaki, nie poznały się na czystym jak kryształ talencie.
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5611
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 19:32   

Cicho :roll: , dzieci się kręcą po chałupie :cool: . "Mamo, co to znaczy PŁCIĆ?" :rotfl: (żartuję, pasjonujący temat!!!)
Co to może być merdanka? :shock:
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 19:35   

Marija napisał/a:
Cicho :roll: , dzieci się kręcą po chałupie :cool: . "Mamo, co to znaczy PŁCIĆ?" :rotfl: (żartuję, pasjonujący temat!!!)
Co to może być merdanka? :shock:


Jak kto ma czym merdać, to merda w trakcie płcenia :roll:
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 19:36   

Mnie i tak najbardziej podobaja sie: "obszary błogośne" :mrgreen:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 27753
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 19:37   

Alison napisał/a:
zabijcie, nie mam pojęcia co to - rzaz czulcowy

Biorac pod uwage pochodzenie slowa najpewniej od "rzezac" czyli ciąć piłą (jak wiadomo tnie sie w przód i w tyl), ;) a rzaz to slad po pile, wiec moze to bedzie okreslenie stosunku...? Albo cos w tym stylu? :twisted: Ale odpowiednie slowo do czulcowy...?
Sliczne to nazewnictwo :thud:

Edit - sprawdzilam sobie, czy sie nie pomylilam w znaczeniu i trafilam na odmiane - w sam raz dla obcokrajowców :rotfl:
odmiana slowa "rzezać"
Ostatnio zmieniony przez Anaru Pią 16 Mar, 2007 19:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5611
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 19:38   

Alison napisał/a:
Co to może być merdanka? :shock:

Jak kto ma czym merdać, to merda w trakcie płcenia :roll: [/quote] To trochę może być technicznie...Ale może i ma, to merda :mrgreen:
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 21:43   

To rzeżmyż dalej biednego Kurkiewicza:
wygiątwa - gimnastyka
tłoczki - ścisk "Kobiety - pisze Kurkiewicz - bardzo lubią znajdować sie w ciżbie. Uśmiechem lubieżnym i wyrazem oczu zdradzają swoje błogoszczenie..."
naigrawca - satyryk
miarkowolny - orientacyjny
kroiny - sekcja zwłok
bezjądrzec - kastrat
piększydło - kosmetyk
bezwzwodek - impotent
krąglik - cyrk
odgrywalnia - teatr
Na odszyfrowanie pozostałych ogłaszam konkurs, bo nie mam pojęcia co znaczą następujące terminy:

wespóły
nagospy
samieństwo marzenne - to chyba takie urojone samieństwo :wink:
cudzina brzuszna - czy to od cudu?
rówieśne rzkomopłcenie - to chyba chodzi o igraszki osobników tej samej płci.
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5611
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 21:46   

Alison napisał/a:
Na odszyfrowanie pozostałych ogłaszam konkurs, bo nie mam pojęcia co znaczą następujące terminy:
wespóły
nagospy
samieństwo marzenne - to chyba takie urojone samieństwo :wink:
cudzina brzuszna - czy to od cudu?
rówieśne rzkomopłcenie - to chyba chodzi o igraszki osobników tej samej płci.

Hmmm.....wespóły to jakoby spółkowanie? nagospy - śpiący nago; cudzina brzuszna - wysiadam :thud: Ten Kurkiewicz to normalny nie był, nawet jak na swoje pomysłowe czasy :shock: .
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 21:47   

Wespóły musi coś innego znaczyć, bo spółkowanie to płcenie.
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5611
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 21:51   

Alison napisał/a:
Wespóły musi coś innego znaczyć, bo spółkowanie to płcenie.
Faktycznie :roll: . Mózg nie nadąża za seksuologiczną pasją Kurkiewicza. Chyba mi bezpruderyjności zaczyna brakować....
 
 
Mag 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 793
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 21:53   

Alison napisał/a:
bezjądrzec, piększydło, bezwzwodek
piękne, dziękuję Matulku, bo nie miałam pojęcia o istnieniu tego cudu
Alison napisał/a:
cudzina brzuszna

:shock: Może ciąża pozamaciczna?
_________________
Jesteście lekiem na całe zło!
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 22:05   

Mag napisał/a:
Alison napisał/a:
cudzina brzuszna

:shock: Może ciąża pozamaciczna?


Wiesz, że możesz mieć rację? A może to taka ciąża nie z mężem, że niby cudze dziecko. Co Ty na to?
 
 
Kaziuta



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1380
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 22:36   

Mnie powalił bezjądrzec :thud:
A od dzisiaj kupuje i używam piększydeł, a nie jakichś tam kosmetyków. :wink:
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 22:37   

Kaziuta napisał/a:
Mnie powalił bezjądrzec :thud:
A od dzisiaj kupuje i używam piększydeł, a nie jakichś tam kosmetyków. :wink:


Ja też! Przywróćmy polskość polskiemu językowi!
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5611
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 22:47   

Kaziuta napisał/a:
Mnie powalił bezjądrzec :thud:
"Ty bezjądrzcu!" Widzę minę obdarzonego epitecikiem :twisted: ....
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 22:57   

Marija napisał/a:
Kaziuta napisał/a:
Mnie powalił bezjądrzec :thud:
"Ty bezjądrzcu!" Widzę minę obdarzonego epitecikiem :twisted: ....


Ja myślę, że przy "bezwzwodku" miałby gorszą minę :twisted:
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 27753
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 22:58   

Alison napisał/a:
tłoczki - ścisk "Kobiety - pisze Kurkiewicz - bardzo lubią znajdować sie w ciżbie. Uśmiechem lubieżnym i wyrazem oczu zdradzają swoje błogoszczenie..."

Jak to czytam, to błogoszczenie mnie nie opuszcza :rotfl:
A czemu wlasiwie ten temat jest potraktowany jako zdrowotny...? :shock:
Toc to cudowna literatura raczej, niz cokolwiek zdrowotnego :twisted:
Ostatnio zmieniony przez Anaru Pią 16 Mar, 2007 22:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5611
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 22:58   

Lepiej nie próbować :shock: bezwzwodków i bezjądrzców.
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 23:02   

Anaru napisał/a:
Alison napisał/a:
tłoczki - ścisk "Kobiety - pisze Kurkiewicz - bardzo lubią znajdować sie w ciżbie. Uśmiechem lubieżnym i wyrazem oczu zdradzają swoje błogoszczenie..."

Jak to czytam, to błogoszczenie mnie nie opuszcza :rotfl:
A czemu wlasiwie ten temat jest potraktowany jako zdrowotny...? :shock:
Toc to cudowna literatura raczej, niz cokolwiek zdrowotnego :twisted:


Bo zaczęło się od kulek zdrowotnych a skończyło na koledze Kurkiewiczu, Gosia przenosząc rozmowę o Mumio, porwała ją wraz z kurkiewami :wink:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.