PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Rozważna i romantyczna
Autor Wiadomość
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 31 Lip, 2010 20:57   

lady_kasiek napisał/a:
E tam, dlaczego nie Hju? On był taki pocieszny, nieporadny i ciotowaty, takie słodkie Stworzenie :)

A wyobrażasz sobie Hjuowatego Edzia jako pastora? :roll: :rotfl:
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Sob 31 Lip, 2010 21:20   

Jakby to Hołownia zacytował 'Umiłowani bracia i siostry, raduję się głęboko, że mogem posługiwać" :wink:
 
 
JoannaS 



Dołączyła: 06 Sie 2008
Posty: 136
Skąd: Z Falenicy
Wysłany: Nie 01 Sie, 2010 10:36   

nicol81 napisał/a:

A wyobrażasz sobie Hjuowatego Edzia jako pastora? :roll: :rotfl:


Na pastora wygląda. Na zakochanego nie bardzo.
_________________
JS
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11519
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 23:49   

A dla mnie książkowy i Hugh stanowią jedno .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Czw 25 Lis, 2010 13:49   

ueee... niedorozwoj jakiś...
a tutaj sa kawałki komisku S&S
http://www.comicbookresou...=5263disp=table
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11519
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 25 Lis, 2010 21:39   

A fuuuu :obrzydzenie:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 27408
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Czw 25 Lis, 2010 23:52   

Komiks? A mnie się podoba ;)
Musze wreszcie ten film obejrzeć kiedyś :roll:
_________________

 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11519
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 26 Lis, 2010 18:20   

Ale one jak Fistaszki wyglądają :confused3:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Pią 26 Lis, 2010 20:34   

A mi się bardzo podoba :-)
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 27408
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Pią 26 Lis, 2010 23:05   

Tamara napisał/a:
Ale one jak Fistaszki wyglądają :confused3:

A wiesz, że nie skojarzyło mi się... :mysle:
Ale serio podoba mi się ;) , o niebo bardziej dla mnie przystępna wersja niż książkowa :mrgreen:
_________________

 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11519
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sob 27 Lis, 2010 13:30   

No wiesz , duże głowy z wielkimi czołami i zadartymi maleńkimi noskami , osadzone na cieniutkich szyjkach , nieproporcjonalnie duże w stosunku do reszty ciała... Rozumiem , że to komiks , ale np. Hansa Klossa nikt by tak nie narysował :-P a tak to są jakieś satyryczne rysuneczki , nie wiadomo właściwie dlaczego takie o karykaturę zatrącające , bo początek raczej jest grobowy :roll:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 27408
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sob 27 Lis, 2010 16:23   

Tamara napisał/a:
a tak to są jakieś satyryczne rysuneczki , nie wiadomo właściwie dlaczego takie o karykaturę zatrącające , bo początek raczej jest grobowy :roll:
No mało optymistyczny faktycznie, a reszty oczywiście nie pamiętam, pominąwszy to, że się chyba pobierają na końcu :roll: . Ale mnie się te angielskie mordki niezmiernie podobają, nic na to nie poradzę i chętnie przeczytałabym całość. :wink: Nie ma ktoś aby czasem, tak przypadkiem? :wink:
_________________

 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3525
Wysłany: Sob 10 Wrz, 2011 23:05   

Przeczytałam sobie RiR dla przypomnienia i pomyślałam, że Fanny z Mansfield Park niesłusznie jest uważana za taki "ideał" - największym ideałem jest zdecydowanie Elinor - nie popełnia żadnego błędu, wszystko co robi, jest słuszne i rozsądne, jej opinie są wyważone, swoim zachowaniem nie przysparza nikomu cierpień, a na dodatek na koniec dostaje Edwarda i jest z nim szczęśliwa. Aż dziwne, że jeszcze od żadnego czytelnika jej się za to nie dostało ;) .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie 11 Wrz, 2011 17:59   

Akaterine napisał/a:
Przeczytałam sobie RiR dla przypomnienia i pomyślałam, że Fanny z Mansfield Park niesłusznie jest uważana za taki "ideał" - największym ideałem jest zdecydowanie Elinor - nie popełnia żadnego błędu, wszystko co robi, jest słuszne i rozsądne, jej opinie są wyważone, swoim zachowaniem nie przysparza nikomu cierpień, a na dodatek na koniec dostaje Edwarda i jest z nim szczęśliwa. Aż dziwne, że jeszcze od żadnego czytelnika jej się za to nie dostało ;) .

Świetnie, że ktoś to też dostrzegł. :kwiatki_wyciaga: Uwielbiam Elinor, ale diealna to tona jest. Drugie miejsce ma zresztą też nie Fanny, a Anna z "Perswazji"...
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3525
Wysłany: Nie 11 Wrz, 2011 18:38   

Może w przypadku Elinor to tak nie przeszkadza, bo dzięki temu jest taką ostoją rodziny. A jak tu nie lubić takiej osoby? Bez niej pozostałe panie Dashwood by zginęły.

Podczas czytania przypomniałam sobie też, dlaczego kilka lat temu stwierdziłam, że Kate Winslet jako Marianne mi się nie podobała - w książce obie siostry zostały opisane jako "bezpretensjonalne", ang. unaffected, czyli właśnie naturalne, niezmanierowane. A Marianne w wykonaniu Winslet niestety taka nie była.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie 11 Wrz, 2011 19:36   

Myślę, że Eleonora ma poczucie humoru i dlatego jest lubiana. Fanny jest zazwyczaj poważna. Poza tym łagodność uraża feministyczne instynkty. Cóż z tego, że ma najbardziej feministyczne poglądy :roll:

Mnie w RiR Anga drażni właśnie, że pokazują ukrywanie uczuć przez Eleonorę nie jako właściwe i godne pochwały, a jako niemal szkodliwe, na co wskazuje jej końcowy wybuch :roll:
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3231
Wysłany: Nie 11 Wrz, 2011 20:35   

Co do ideałów bez skazy, przypomniało mi się zdanie Bessie Higgins o Margaret - kiedy ta ją odwiedziła wydała jej się aniołem, ale Bessie pomyślała "ciekawe, jak ona grzeszy, bo przeciez każdy grzeszy". Można to odnieść do Anny, Eleonory, Fanny, ciekawe, jak one grzeszyły?
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7108
Skąd: Północ
Wysłany: Nie 11 Wrz, 2011 21:02   

Ania Aga napisał/a:
ciekawe, jak one grzeszyły?

zjadały o jedną kanapkę za dużo? :wink:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3525
Wysłany: Nie 11 Wrz, 2011 21:05   

nicol81 napisał/a:
Mnie w RiR Anga drażni właśnie, że pokazują ukrywanie uczuć przez Eleonorę nie jako właściwe i godne pochwały, a jako niemal szkodliwe, na co wskazuje jej końcowy wybuch :roll:

Mnie chyba bardziej drażni to, że ma się wrażenie, że ona jest taka, bo jest już spisaną na straty starą panną, że jest bardziej zrezygnowana i zmęczona życiem niż rozsądna i opanowana. I chyba żadne wyjaśnienia mnie do takiej interpretacji nie przekonają, za bardzo jestem przywiązana do Jane Austen, żeby zaakceptować aż takie odejścia od powieści u tak ważnej postaci.

Ania Aga napisał/a:
Można to odnieść do Anny, Eleonory, Fanny, ciekawe, jak one grzeszyły?

Zdefiniuj grzech ;) .
Ale stawiam, że nie zabijały i nie cudzołożyły ;) .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39943
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 11 Wrz, 2011 21:17   

Fanny zazdrosciła Mary uwagi Edmunda.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3231
Wysłany: Nie 11 Wrz, 2011 21:22   

Czyli pierwsza rysa na charakterze Fanny odnaleziona!
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3525
Wysłany: Nie 11 Wrz, 2011 22:50   

Nie pierwsza, przecież już w tym temacie było to poruszane:
http://forum.northandsout...tart=200#306241
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23480
Skąd: A Black Hole
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 20:14   

Admete napisał/a:
Fanny zazdrosciła Mary uwagi Edmunda.

To akurat normalny ludzki odruch (tzn. zazdrość o ukochanego mężczyznę), a nie żadna wielka rysa :wink:
_________________
NO MATTER WHAT HAPPENS: BADUK ETIQUETTE. WIN QUIETLY, LOSE GRACEFULLY.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39943
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 20:55   

No ale jak ma być idealna, to powinna z radością oddac go rywalce ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 
nerd planetarny



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 23480
Skąd: A Black Hole
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 21:02   

Admete napisał/a:
No ale jak ma być idealna, to powinna z radością oddac go rywalce ;)

To by oznaczało, że jest raczej mało zaangażowana :-P
_________________
NO MATTER WHAT HAPPENS: BADUK ETIQUETTE. WIN QUIETLY, LOSE GRACEFULLY.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.