PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Emma
Autor Wiadomość
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Czw 07 Lut, 2008 21:23   

feministki widzą dwa kolory, albo czarne, albo białe. Albo jesteś Wyzwoloną Jaśnie Oświeconą, albo Ciemną Babą z zaścianka Kurą domową zdominowaną przez Samca
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Czw 07 Lut, 2008 21:38   

lady_kasiek napisał/a:
feministki widzą dwa kolory, albo czarne, albo białe. Albo jesteś Wyzwoloną Jaśnie Oświeconą, albo Ciemną Babą z zaścianka Kurą domową zdominowaną przez Samca

Tylko na normalnych ludzi brak miejsca w tej skali. :lol:
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10099
Wysłany: Czw 07 Lut, 2008 21:39   

Tamara napisał/a:
Ale to nie była jej wina , że była taka . Winni byli ci , co ją wychowywali , a raczej nie wychowywali ; wiec należy jej się trochę zrozumienia :roll:


Może i tak, ale ona nie była głupia. Była inteligentna. Całe życie wierzyłam, że inteligencja chroni przed takim głupim zachowaniem, ale coraz częściej się przekonuję, że jednak nie :roll:
Knightley - tak, miłość nie padła na mózg, dlatego go lubię :)
A feministkom współczuję. Sensem ich życia jest walka z mężczyznami. I po co? :roll: Nie lepiej żyć w zgodzie? Fanatyczna feministyka taka sama jaka głupi mężczyzna - zero przydatności dla społeczeństwa :roll:
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10461
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 07 Lut, 2008 21:56   

Sama inteligencja nie wystarczy . Emma całe życie była osrodkiem powszechnego podziwu i nie miała żadnych punktów porównawczych w swojej sferze , więc nie mogła byc inna . Nie widziała innych młodych panien równych sobie , a inaczej wychowanych ,żeby móc zrewidować swój sposób myslenia.
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 07 Lut, 2008 22:01   

No i dlatego Knightley wprowadzał trochę rewizji w ten sposób myślenia i pokazywal jej, że jednak nie jest ósmym cudem świata... :banan_Bablu:
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10461
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 07 Lut, 2008 22:06   

I za to go kochać należy :serce:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
Justine 



Dołączyła: 28 Wrz 2006
Posty: 62
Wysłany: Czw 24 Lip, 2008 00:05   

nowe wydanie z filmową okładką:

http://www.proszynski.pl/Emma-p-29923-1-30-.html
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 24 Lip, 2008 14:54   

trifle napisał/a:
Może i tak, ale ona nie była głupia. Była inteligentna. Całe życie wierzyłam, że inteligencja chroni przed takim głupim zachowaniem, ale coraz częściej się przekonuję, że jednak nie

Właśnie dlatego postać Emmy ma dla mnie tyle uroku- bo pokazuje, że przy wysokiej inteligencji można być zaślepionym i w istocie durnym. Jak powiedział mój ulubieniec :serduszkate: - lepiej nie mieć rozumu, niż źle go używać.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 28 Sie, 2008 16:54   

Nowe wydanie "Emmy:
http://www.proszynski.pl/Emma-p-29923-.html
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10099
Wysłany: Nie 03 Paź, 2010 01:23   

Przeczytałam sobie Emmę ostatnio dla odświeżenia. Zadziwiająco dobrze mi się czytała, biorąc pod uwagę to, że za pierwszym razem zupełnie mi nie przypadła do gustu i nie zamierzałam do niej wracać. To chyba zasługa serialu :mysle: Emma nie wydawała mi się taka okropna i irytująca, Knightley jest fantastyczny :wink: ach... czas na Perswazje ;)
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
ultramaryna 



Dołączyła: 17 Wrz 2010
Posty: 12
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 17:59   

Gdy czytałam "Emmę" pierwszy raz jakoś mi się nie spodobała... Nawet jej nie skończyłam. Później spróbowałam jeszcze raz i teraz zupełnie nie mogę zrozumieć mojego pierwszego podejścia. Bardzo lubię tę powieść. W moim osobistym rankingu książek Austen ustawiłabym ją zaraz po "Dumie i uprzedzeniu". Emma może i jest irytująca, ale to dość ciekawa postać. No i pan Knightley... ;)
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 10774
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 20:25   

A wiecie, że ja też? Lubię ten światek, niemal grajdołek, w którym nad każdym listem deliberuje się tygodniami, wszyscy się znają i wiedzą, jaka jest czyja pozycja na drabinie społecznej. Jakoś dziwnie mnie uspokaja; atmosfera powieści, mimo złodziei indyków i najazdu Cyganów na sakiewkę Harriet, tchnie harmonią. Jakoś tak... wie sie, że wszystko musi dobrze się kończyć. I kończy się.
_________________

Ostatnio zmieniony przez Trzykrotka Pon 04 Paź, 2010 20:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37680
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 20:29   

Z podobnych powodów tylko dwa razy czytałam Emme. Myślę, że powinnam nadrobić zaległosci ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 10774
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 20:58   

Spróbuj, a nuż? :wink: Nie twierdzę, że na pewno teraz Cię zachwycą całostronicowe wywody panny Bates na temat jabłek z sadu pana Knightley, niemniej - no, lubię Emmę. Bardziej niż RiR
_________________

 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10099
Wysłany: Wto 05 Paź, 2010 16:17   

A ja się autentycznie uśmiałam z wywodów panny Bates tym razem :D Ilość wątków przez nią poruszanych w ciągu jednego monologu jest porażająca :D Pan Woodhouse też jest momentami komiczny z tą swoją troską o innych ;)
A kiedyś naprawdę myślałam, że nigdy nie wrócę do tej książki :mysle:
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3113
Wysłany: Pon 30 Lip, 2012 23:44   

Męski punkt widzenia na "Emmę"
http://zacofany-w-lekturz...punktowana.html
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 10774
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 07 Sie, 2012 23:04   

Nie jest źle :lol: Kiedy przypomniałam sobie miny Joe Foxa z Masz wiadomość, usiłującego przeczytać Dumę i uprzedzenie, wyobrażałam sobie miażdżący młot ironii i potępienia.
_________________

 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Wto 07 Sie, 2012 23:56   

Trzykrotka napisał/a:
Spróbuj, a nuż? :wink: Nie twierdzę, że na pewno teraz Cię zachwycą całostronicowe wywody panny Bates na temat jabłek z sadu pana Knightley, niemniej - no, lubię Emmę. Bardziej niż RiR


Trzykroteczko, Slonce, to akurat nie jest trudne. Jak dla mnie RiR to najgorsza powiesc JA. Sadze jednak, ze do MP i Emmy trzeba po prostu dojrzec i odrobine dorosnac, zmienic prorytety czytelnicze...
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3455
Wysłany: Wto 30 Paź, 2012 18:11   

Przeczytałam biografię Jane Austen autorstwa Claire Tomalin, w której są też różne spostrzeżenia na temat powieści. I tak w "Mansfield Park" Fanny mówi: "Mamy w sobie - każdy z nas - lepszego przewodnika, niż jakikolwiek drugi człowiek" - i tym właśnie kieruje się w życiu, ma swój wewnętrzny głos, który mówi jej, jak postępować, i dzięki temu postępuje dobrze. I co napisała Claire Tomalin: "Czasami myślę, że Austen wymyśliła Emmę, gdy pisała słowa wypowiedziane przez Fanny, (...) uderzona komiczną możliwością, że ten wewnętrzny głos może wiecznie się mylić". Ta myśl bardzo mi się podoba i do Austen mi pasuje :mrgreen: .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 10774
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 07 Lis, 2012 10:58   

Rzeczywiście :oklaski: To bardzo trafne zdanie w odniesieniu do Emmy.
_________________

 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10461
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Wto 03 Wrz, 2013 09:44   

Znowu sobie czytam Emmę i nie zgadniecie , kto mnie najbardziej wkurza :mrgreen: nie Emma , nie Harriet , nie panna Bates , nie Frank Churchill ani nawet pani Elton . Najbardziej mnie wkurza pan Woodhouse :lol: z takim typem nie wytrzymałabym pod jednym dachem dwóch dni :frustracja: az nieprawdopodobne wydaje się , żeby taka głupkowata lebiega (wybaczcie :ops1: ) spłodziła taką Emmę :roll:

A pannie Bates zazdroszczę jej pogody ducha i umiejętności dotrzegania najlepszych stron wszystkiego - umiejętnośc niezwykle rzadka i niezwykle cenna :lol:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Wto 03 Wrz, 2013 09:47   

Tamara napisał/a:
Najbardziej mnie wkurza pan Woodhouse z takim typem nie wytrzymałabym pod jednym dachem dwóch dni az nieprawdopodobne wydaje się , żeby taka głupkowata lebiega (wybaczcie ) spłodziła taką Emmę

Az musze przeczytać Emmę, bo zupełnie nie moge przypomnieć sobie Pana Woodhousa. Tzn. czytałam, ale jakoś nie mogę wyciągnąc jego postaci z zakamarków pamięci i przypomnieć sobie czy go lubiłam czy nie :-)
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3455
Wysłany: Wto 03 Wrz, 2013 13:58   

Ja od jakichś dwóch miesięcy kończę oryginał, i w oryginale o wiele bardziej lubię Emmę niż w wersji polskiej :mysle: . Wydaje mi się rozsądna, tylko trochę zbyt pewna swojej racji - ale na pewno nie irytująca.
Co do pana Woodhouse'a to się zgodzę - i tym bardziej lubię Emmę, że to wytrzymuje ;) .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 3869
Wysłany: Czw 05 Wrz, 2013 20:57   

Czytałam ponownie jakiś czas temu i ja jednak wielką fanką Emmy nie jestem.

Ale ciągnie mnie do powtórki "Dumy i uprzedzenia".
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Pią 06 Wrz, 2013 08:27   

milenaj napisał/a:
Ale ciągnie mnie do powtórki "Dumy i uprzedzenia".

Ja własnie sobie powtarzam, bo zrobiłam sobie powtórkę serialu i postanowiłam tez przeczytać :-)
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.