PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Mansfield Park
Autor Wiadomość
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39368
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 20 Maj, 2013 21:35   

Absolutnie piękne :) Mam zamiar przeczytać w czasie urlopu wszystkie powieści Austen - dla przypomnienia :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Pon 20 Maj, 2013 21:37   

Ostatnio "Perswazje" sobie przypominałam. Ale trzeba kompleksowo powtórzyć. Ciekawe czy dalej będe uważała, że Fanny powinna brać Henryczka Nivolę :ops1:
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3494
Wysłany: Pon 20 Maj, 2013 22:05   

Caitriona napisał/a:
Cudności!! Gdzie to upolowałaś?? Normalnie zazdroszczę ;) :D

Na allegro, na bardzo niepozornych aukcjach, w zasadzie kupowałam w ciemno, podejrzewając jedynie, że jako twardookładkowe wydania z tamtych lat mogły być starannie wydane i ilustrowane. Poluje na kolejne, brakuje mi RiR oraz Opactwa w oryginale, ale to byłoby chyba za dużo szczęścia ;) .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26930
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Wto 21 Maj, 2013 09:41   

Piękne wydania :oklaski:
(stwierdzenia obiektywne, bo chociaż żadnej z nich, tak jak pozostałych Austen, nie czytałam ;) , to obie książki mi się bardzo podobają)
_________________

 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11300
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 26 Wrz, 2013 13:03   

Wiecie co ? Doszłam do tego , że ze wszystkich bohaterek/w JA najbardziej chciałabym być lady Bertram : leżeć cały dzień na kanapie pięknie ubraną , ewentualnie dłubać jakąś robótkę i NIC kompletnie nie robić oraz miec wszystko oprócz siebie w głębokim poważaniu . Ach :serce: ...
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26930
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Czw 26 Wrz, 2013 19:39   

Marzenia...
_________________

 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Czw 26 Wrz, 2013 20:01   

aaa... kiedy ja nie lubie sie nudzic... Lady Bertam -to nie dla mnie
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3494
Wysłany: Czw 26 Wrz, 2013 20:24   

Według mnie żeby wieść żywot lady Bertram trzeba mieć, oprócz bogatego męża, również jej poziom intelektualny. Niewysoki ;) .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26930
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Czw 26 Wrz, 2013 21:30   

Ja nie wiem co to nuda, nie wiem kiedy ostatni raz miałam czas na nudę. Ponudziłabym się chętnie przez chwilkę np. w lesie na grzybach.....
I zastanawiam się jak szybko by mnie rozniosło gdybym miała li jedynie leżeć i pachnieć. :lol:
_________________

 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3189
Wysłany: Czw 26 Wrz, 2013 21:33   

Ja mogłabym być lady Russell - bogata, niezależna wdowa, tyle że ja bym się nie wtrącała w cudze życie :-D
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3494
Wysłany: Czw 26 Wrz, 2013 21:44   

A lady Catherine? Przebywanie w jej towarzystwie nie dla wszystkich było przyjemne, ale być lady Catherine to co innego :lol: .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39368
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 27 Wrz, 2013 07:06   

Też mogłabym być Lady Russell - miała pieniądze, niezależność i pozycję.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11300
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 27 Wrz, 2013 09:03   

Akaterine napisał/a:
Według mnie żeby wieść żywot lady Bertram trzeba mieć, oprócz bogatego męża, również jej poziom intelektualny. Niewysoki ;) .

Jestem tak wszystkim zmęczona , ze bardzo bym chciała , zeby wszyscy dali mi na jakiś czas święty spokój i żebym mogła spokojnie odpocząć - nic nie robiąc jak lady Bertram :-| na pewnym etapie zmęczenia nawet najprostsza aktywność umysłowa staje się zbyt wyczerpująca i ja do tego właśnie doszłam , po prostu padam na ryj , dlatego żywot lady B. jest dla mnie teraz ideałem .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Lady_Joanna 



Dołączyła: 28 Cze 2012
Posty: 201
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Pią 27 Wrz, 2013 13:27   

Nie wiem kim bym chciała być... Tak kiedyś sobie myślałam, że chciałabym żyć w tamtych czasach, ale: jestem leworęczna, nie mam talentu do robótek, muzykalna też za bardzo nie jestem no i pewnie umarłabym przy porodzie, bo mam bardzo wąskie biodra..... :roll:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39368
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 27 Wrz, 2013 13:43   

Ja tam nie myślę o przenoszeniu się w czasie. Ja bym chciała być teraz jak lady Russell ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."

"Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
A Prawdom kazać, by za drzwiami stały."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 28114
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 28 Wrz, 2013 09:02   

Lady_Joanna napisał/a:
no i pewnie umarłabym przy porodzie, bo mam bardzo wąskie biodra..... :roll:
ja nie mam wąskich bioder, a też mam pełną świadomość, że najprawdopodobniej nie przeżylibyśmy z Adasiem porodu w dawnych czasach bez ingerencji lekarzy - wszystko bowiem zmierzało w tą stronę wielkimi krokami - i między innymi dlatego błogosławię ten wiek, w którym żyję i ani mi w głowie przenosiny :P
Że nie wspomnę o sanitarnych udogodnieniach ;)
_________________

 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11300
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sob 28 Wrz, 2013 17:11   

Czasem wąskobiodre rodzą łatwiej niż szerokobiodre - nie idzie o zewnętrzny rozmiar miednicy , tylko o kształt i wielkość jej "wylotu" - wąskobiodre mają z reguły najbardziej owalny , dostosowany do kształtu główki noworodka , podczas gdy szerokobiodre często mają spłaszczony w wymiarze przód-tył i wtedy jest problem przy porodzie .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Lady_Joanna 



Dołączyła: 28 Cze 2012
Posty: 201
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Pon 30 Wrz, 2013 13:51   

No nie wiem, nie znam się, w każdym bądź razie mój syn urodził się przez cesarskie cięcie, bo by się udusił. Co do higieny i warunków sanitarnych to rzeczywiście ciężko było, ale jak byśmy żyły od urodzenia w tamtych czasach to pewnie by nam to nie przeszkadzało :mrgreen: , zaraz mi się przypomina jak cesarzowa Sissi chciała się wykąpać po jeździe konnej a teściowa jej zabroniła, bo kąpie się raz w tygodniu i to szkodzi na skórę ( czy jakoś tak ).... :mrgreen:
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Pon 30 Wrz, 2013 14:44   

W zyciu nie chcialabym zyc w czasach Jane Austen. Ja sie po prostu do tego nie nadaje (a kazdy, kto mnie zna - to potwierdzi).
 
 
Loana 



Dołączyła: 23 Lip 2007
Posty: 2075
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 03 Paź, 2013 11:15   

Ja naprawdę się zastanawiam, jak w tamtym czasach pachniał świat... jak ludzie się czuli we własnej skórze. Przecież nie znali bakterii :P
W sumie też bym chwilę pobyczyła się jak Lady Bertram... chwilę, ale jednak - w ciszy, spokoju, bez przerywania mi kontemplacji nad pięknem świata i bez myślenia o pracy :P
 
 
Tunia 


Dołączyła: 01 Wrz 2013
Posty: 54
Wysłany: Czw 03 Paź, 2013 22:48   

Loana napisał/a:
Ja naprawdę się zastanawiam, jak w tamtym czasach pachniał świat... jak ludzie się czuli we własnej skórze. Przecież nie znali bakterii :P

Pachniał? To raczej licentia poetica. On śmierdział! :obrzydzenie: Poczynając od nigdy niepranych, choćby z racji obfitości i typu materiału, sukien damskich, poprzez nocniki pod łóżkami, na zlanych końskim moczem i zawalonych stałymi odchodami ulicach kończąc. Świat rynsztoków, dołów kloacznych, jatek... Włosów zakrytych perukami, by nie było widać jakie są brudne, pachnideł, używanych, by stłumić "naturalny" zapach niemytych ciał...
W historii kolorów funkcjonuje "kolor izabelowaty", od barw szat pewnej niewiasty, co to postanowiła nie prać ich do czasu powrotu ukochanego z wyprawy krzyżowej :mrgreen:
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26930
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Czw 03 Paź, 2013 22:59   

Tunia napisał/a:
W historii kolorów funkcjonuje "kolor izabelowaty", od barw szat pewnej niewiasty, co to postanowiła nie prać ich do czasu powrotu ukochanego z wyprawy krzyżowej

Ukochany powrócił czy do końca życia nie prała? :mrgreen:
Jeżeli wrócił, to musiał być doprawdy zachwycony. :lol:

W gruncie rzeczy ponoć gdzie wszyscy śmierdzą tam nikt nie śmierdzi ;)
_________________

 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 11300
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 04 Paź, 2013 09:15   

To Izabela Kastylijska ślubowała nie zmieniać koszuli podczas oblężenia Grenady w latach 1491-92 , póki miasto nie zostanie zdobyte , więc tylko rok :wink:
Co do zachwycenia - ostatecznie Napoleon do Józefiny pisywał w tonie " znów zwyciężyłem , wracam za dwa tygodnie , nie myj się , boska !" :mrgreen: zaś któryś z królow francuskich w XV czy XVI wieku , kiedy przyprowadzono mu wyszorowaną do czysta wiejską dziewoję , zawołał w rozpaczy "zepsuli mi ją !!!" :mrgreen:

Zresztą kwiestia czystości rozmaicie wyglądała w różnych epokach .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 26930
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Pią 04 Paź, 2013 12:07   

Faktycznie, nie do pomyślenia dla nas w dzisiejszych czasach kiedy człowiek musi być wyszorowany, wypachniony, wydepilowany prawie wszędzie, obstrzyżony i gładziutki ;)
_________________

 
 
Lady_Joanna 



Dołączyła: 28 Cze 2012
Posty: 201
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Pią 04 Paź, 2013 18:23   

Dla ludzi żyjących w tamtych czasach takie zapachy były czymś normalnym, nie zwracali pewnie na nie uwagi .... :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.