PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Mansfield Park
Autor Wiadomość
Loana 



Dołączyła: 23 Lip 2007
Posty: 2053
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 04 Mar, 2011 09:53   

Ja tez przeczytalam ostatnio, ale ja czytam przy karmieniu, wiec chwile i z doskoku :P nie zauwazylam znaczenia tej nazwy :P ale stwierdzilam, ze jednak Fanny to troche za delikatna dla mnie jest. I okropnie zakochana, ciagle usprawiedliwia tego Edmunda. A on wcale taki pozytywny nie jest, zakochal sie jak sztubak i meczy wszystkich swoja wybranka :P
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10338
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 04 Mar, 2011 21:47   

Męczy , bo zakochany po raz pierwszy w życiu i jak to przy takiej okazji - idealizuje wybrankę , normalne :mrgreen:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 04 Mar, 2011 22:09   

Wszystkich to chyba nie męczy - tylko Fanny :wink: A wad część panny widzi, tylko zrzuca na złe wychowanie/złe towarzystwo/wyrafinowany dowcip :roll: Dla mnie normalka.
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21401
Wysłany: Sob 26 Maj, 2012 18:42   

Znowu sobie podczytuję MP. Poszłam też za ciosem i obejrzałam wersję Rozemy, która tym razem irytowała mnie strasznie z powodu odstępstw w porównaniu z książką :zalamka:
A Mansfield Park czyta mi się gładko, lekko, dobrze, świetnie przy nim odpoczywam i się odstresowuję :) Jak już pisałam chyba kiedyś (a na pewno mówiłam): Austen przywraca mi poczucie harmonii świata, może nie wszechświata, ale takiego świata na mniejszą skalę, chociażby relacji międzyludzkich :wink:
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku
i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu,
a wracał z workami klejnotów i złota, stał się ulubionym bohaterem legend
i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano
o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37312
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 26 Maj, 2012 20:28   

Masz rację - Austen sprawia, że człowiek zaczyna myslec, iż w tym chaosie jest jakis ład ;) MP bardzo lubię.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 21401
Wysłany: Sob 26 Maj, 2012 22:34   

Ład to jedno, poza tym JA pokazuje, że natura ludzka jest niezmienna i to w sumie może bawić :wink:
_________________
Opowiadano o nim małym hobbitom wieczorami przy kominku
i wreszcie Szalony Baggins, który znikał w huku i błysku gromu,
a wracał z workami klejnotów i złota, stał się ulubionym bohaterem legend
i żył w niej przez długie lata, nawet wówczas, kiedy od dawna zapomniano
o wszystkich prawdziwych związanych z tym zdarzeniach.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37312
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 27 Maj, 2012 12:05   

I tamci ludzi sa nam bliscy, mimo zmieniających się warunków zycia.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10338
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Nie 03 Cze, 2012 20:44   

Aragonte napisał/a:
obejrzałam wersję Rozemy, która tym razem irytowała mnie strasznie z powodu odstępstw w porównaniu z książką :zalamka:

Ano :uzi:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3082
Wysłany: Sro 31 Paź, 2012 19:22   

Jaki macie stosunek do audiobooków? Mnie ciężko przyzwyczaić się do tej formy odbioru literatury. Wydawało mi się, że warunkiem niezbędnym jest czytanie książki przez dobrego aktora
Wg opinii tej blogerki, nawet dobra aktorka może nie sprostać zadaniu
http://beataczyta.blogspot.com/2012/06/test.html
 
 
Yvain 
...



Dołączyła: 14 Cze 2010
Posty: 4207
Skąd: NE
Wysłany: Sro 31 Paź, 2012 19:37   

Chyba, że ta dobra aktorka tu akurat się nie popisała. Audiobooki czasami się przydają, ale generalnie i tak wolę sama czytać.
_________________
... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości...
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3082
Wysłany: Sro 31 Paź, 2012 19:39   

Słuchanie zajmuje więcej czasu niż czytanie, poza tym jestem wzrokowcem i też wolę sama czytać.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10338
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sro 31 Paź, 2012 21:25   

Nie lubię . Sama czytam o wiele szybciej niż lektor , poza tym o dobrych lektorów coraz trudniej , a na dodatek jestem wzrokowcem , więc jak się do mnie mówi to i tak nic nie pamiętam :-P
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37312
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 31 Paź, 2012 22:19   

Też nie lubię. Z tych samych powodów co Tamara.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 25939
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Czw 01 Lis, 2012 00:32   

Też jestem wzrokowcem, nie potrafię się skupić na tekście słuchanym, ale zdarza mi się od czasu do czasu słuchać książki np. w czasie dłuższej roboty w kuchni. Za to bardzo doceniam audiobooki jak chodzi o Asię - ona nie weźmie książki do ręki, a nie lubi się nudzić, lubi słuchać. Więc cieszę się, że jest taka możliwość, chociaż czasem sposób czytania pozostawia wiele do życzenia :roll: .
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37312
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 01 Lis, 2012 10:10   

Z książek słuchanych kiedyś z sentymentem wspominam W 80 dni dookoła świata czytane przez Henryka Talara w jakims radiu. Cudne to było.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10338
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 01 Lis, 2012 20:01   

A ja Na ustach grzechu czytane przez Kwiatkowską :serce:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 26680
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 02 Lis, 2012 14:50   

A ja polubiłam audiobooki - poniekąd z konieczności, bo też wolę książkę czytać. Niemniej na nie kończące się codzienne spacerki z dzieckiem dobrze czytany audiobook jest doskonałym rozwiązaniem (ew. ebook, ale to nie zawsze). Właśnie skończyłam słuchać "Kosogłos" i zaczęłam "Siewcę wiatru" :mrgreen:
_________________

 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Sob 03 Lis, 2012 02:02   

Tamara napisał/a:
Nie lubię . Sama czytam o wiele szybciej niż lektor , poza tym o dobrych lektorów coraz trudniej , a na dodatek jestem wzrokowcem , więc jak się do mnie mówi to i tak nic nie pamiętam :-P


Ja jestem czuciowcem ze zmyslem wzroku jako uzupelniajacy. Nie docieraja do mnie polecenia slowne, o ile ich sobie nie zapisze lub zobrazuje. Ale audiobooki lubie - wylacznie podczas podrozy, gdy moge zamknac oczy i przed oczami pojawiaja mi sie zaslyszane w audiobooku obrazy, gdy niemal namacalnie czuje zaslyszany tekst i jest on na wyciagniecie reki ...
_________________
DYPLOMATA - czlowiek, ktory powie spierdalaj w taki sposob, ze czujesz ekscytacje zwiazana ze zblizajaca sie podroza...


 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3447
Wysłany: Sob 26 Sty, 2013 09:02   

Ręcznie zrobione Mansfield Park :thud:
http://www.behance.net/ga...ld-Park/4225319
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 37312
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 26 Sty, 2013 10:32   

Śliczne :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Yvain 
...



Dołączyła: 14 Cze 2010
Posty: 4207
Skąd: NE
Wysłany: Sob 26 Sty, 2013 11:27   

Piękna praca :mrgreen:
_________________
... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości...
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3447
Wysłany: Pon 20 Maj, 2013 20:40   

Pochwalę się książkami, które upolowałam na allegro. Mansfield Park i Emma, wydania, odpowiednio, z 1950 i 1962 roku, w twardych oprawach, ilustrowane, zakupione w zawrotnych cenach 11 i 7 zł ;) .Mansfield jest kieszonkowe, w czerwonej, płóciennej okładce. Emma jest normalnej wielkości. Siedzę i się nimi zachwycam ;) .

_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu


Miss Jane Austen
 
 
Yvain 
...



Dołączyła: 14 Cze 2010
Posty: 4207
Skąd: NE
Wysłany: Pon 20 Maj, 2013 21:01   

Przepiękne, zazdraszczam :mrgreen:
_________________
... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości...
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 10338
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pon 20 Maj, 2013 21:04   

Ojeżu jakie cudne :excited:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo :mrgreen:
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11449
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 20 Maj, 2013 21:22   

Cudności!! Gdzie to upolowałaś?? Normalnie zazdroszczę ;) :D
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.