Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Lady Susan. The Watsons
Autor Wiadomość
Gitka
[Usunięty]

Wysłany: Sob 20 Maj, 2006 19:05   Lady Susan. The Watsons

Lady Susan. The Watsons

Lady Susan to fragment powieści epistolarnej.
Watsonowie - książka uważana czasem za szkic do Emmy, autorka rozpoczęła w 1804 roku, by nigdy jej nie ukończyć.

Prószuński i S-ka 1997

 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5306
Wysłany: Nie 21 Maj, 2006 14:39   

Jestem właśnie w trakcie czytania Lady Susan... Oczywiście, nasz drogi Prószyński określa tę książkę mianem nakład wyczerpany, ale udało mi się ściągnąć pdf-a. (Sandition i Watsonów też.) Nie lubię czytać na komputerze, ale co zrobić... (Jeśli ktoś chciałby też przeczytać, mogę przesłać, bo jest to na Osiołku, ale zanim trafiłam na polską wersję, ściągnęłąm angielską i kilka hiszpańskich... :) ) Jest to powieść dość niezwykła, bo kłóci się z "cukierkowym" wizerunkiem Jane. Pokazuje ona, co się często kryło pod konwenansami i ogładą towarzyską...
 
 
Trzykrotka


Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 3353
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 21 Maj, 2006 23:02   

Oj, to prawda! Lady Susan jest zdecydowanie bohaterką wyskakującą poza szereg innych bohaterek: kobieta z przeszością, skanadalistka, intrygantka, wyrodna matka...
Ciekawe, jakie jeszcze swoje oblicza pokazałaby nam JA , gdyby nie przedwczesna choroba nerek.
 
 
Gunia 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5306
Wysłany: Pon 22 Maj, 2006 16:28   

Trzykrotka napisał/a:
Oj, to prawda! Lady Susan jest zdecydowanie bohaterką wyskakującą poza szereg innych bohaterek: kobieta z przeszością, skanadalistka, intrygantka, wyrodna matka...
Ciekawe, jakie jeszcze swoje oblicza pokazałaby nam JA , gdyby nie przedwczesna choroba nerek.
Może więc to był wyrok Opatrzności, która chciała ratować przed zgorszeniem miliony fanek?
 
 
Nimloth
[Usunięty]

Wysłany: Sob 21 Lip, 2007 11:52   

"Lady Susan" szalenie mi się podobała, może właśnie dlatego, że sama powieść i bohaterka są tak różne od innych książek Jane Austen. Czy nie uważacie, że "Lady Susan" jest świetnym materiałem filmowym? Niby krótka powieść, ale można by było ciekawie ukazać intrygi i dwulicowość Lady Susan czy dramat jej córki.
Co do "Watsonów" - nie mam pojęcia, czemu uważa się to za szkic "Emmy", bo jedyne co je łączy jest imię głównej bohaterki... Ale ogólnie ciekawy szkic, szkoda, że nie dokończony. I też byłby fajny z tego film :D .
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...


Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 5193
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 05 Mar, 2009 21:24   

Ciekawa jestem , czy JA czytała "Niebezpieczne związki" :mysle: bo lady Susan to prawie taki Valmont w spódnicy , a i forma dziwnie podobna :-P
Czytam sobie nowe wydanie w tłumaczeniu tej pani co nie jest Przedpełską ani Dmochowską i w Watsonach coś się w jednym miejscu komuś pokićkało - najpierw siadają do kolacji , po kilku godzinach do podwieczorku , a potem jadą na bal :shock:
_________________
Głupota sahibów jest bezdenna i niebotyczna - R.Kipling
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group